obserwer11
05.05.07, 22:11
wpadam normalnie na roboczo, robię obmiary sporządzam listę potrzebnych
materiałów do zamówionych usług;
- nagle jakieś flesze i dziwne skrzypienie na poddaszu w/w budynku .
I tak to moi drodzy trafiłem na nieoficjalny III Zlot Forum Orla "Bud-2007"
1. Grill / mięsko , boczek pycha /
2. Krupniok po orlańsku / koszerny/
3. Zestaw sałatek, / moja ulubiona z vine gres "
4. Pomidorki z gruntu / Hiszpania /
miłe, serdeczne, iście rodzinne rozmowy;
czułem ten oddech partizanckich zdrowych płuc ;
Nie chcąc dłużej go męczyć upalnym strychu, po pełnych 3 godzinach odjechałem
tylko mi dobrze znaną trasą ul. Armii Czerwonej róg ul. Partyzantów obok nr7
kierunek BiPi.
organizatorom dziękuję za miłą niespodziankę*
dzięk's