wch Nasza partia zagrożona - wichrzyciel Witaszek!!! 08.09.03, 09:22 No, stało się. Witaszek chce nam ukraść skrót!!! Szykuje się afera na skalę międzynarodową!!! Jakieś posiedzenie Zarządu by się przydało. W najbliższym czasie roześlę zaproszenia! info.onet.pl/795574,11,item.html SKANDAL co się teraz w Polsce wyprawia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Do broni!!! 08.09.03, 18:04 Ooo, nie... Konia! Szabli!! Mołotowa!!! Ruszamy na Wiejską, zrobić porządek z tą chołotą w pasiakach pod szyją! A do tego wiceprzewodniczącego kuzyna, to ja się nie przyznaję, wyrodny posełek... Niech świat pamięta: PRS to NASZA PARTYJA! PRS PRS PRS PRS PRS PRS PRS PRS PRS PRS PARTIA ROYALISTYCZNO-SPIRYTUALISTYCZNA Po co Rozrabiać Spirytus? PS. Trzeba Si-Qu Klina powiadomić. Niech weźmie udział w zarządzie, jako nasz honorowy ambasador, lider naszego ugrupowania... A Wentkasz mógłby pomówić na najwyższym szczeblu z Dżordżem Dablju. Może jeszcze coś się uda odkręcić?... Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Przepal, obciach i komplikacje zoladkowe 25.09.03, 01:03 Zle sie dzieje w imperialistycznym panstwie wroga(?), gdzie rzekomo kazdy obywatel posiada wlasny samochod (bo moj szef ma dwa: Golfa i Porsche). Rezerwacja miejsca w samolocie zostala wyslana z czterodniowym opoznieniem, ale jest przyjeta i tu kamien spadl mi z serca. Jeszcze tylko telefon w dniu wylotu i wciaz niewiadomy transport na lotnisko, rozmowa w jezyku Murzynskim z tambylcami, nastepnie (jezeli poprzednie warunki zostaly spelnione) dupa w samolot i tyle mnie widzieli. To wszystko jest takie powalone, ze klopoty zaladkowe trzymaja mnie juz czwarty dzien. Wszedzie ta propaganda, ze to niby w Ameryce sa kobiety ladne. Sa! Oczywiscie! Jak po spozyciu czterech Budweiser`ow ogladamy film o szybkiej akcji i nieskomplikowanej fabule to zgodnie z Bulgarami i Peruwianczykiem stwierdzamy, ze ta z tym pod tym i obok tego jest zupelnie przyzwoita. Jako komplement dla tubylczyn moge stwierdzic, ze Polki dorownuja im co najwyzej w polowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Uwaga na baby! 25.09.03, 18:31 USA to nasi ci, no, sprzymierzeńcy! Przecież wspólnie uwalniamy Iraqijczyków od zniewolenia wolnością!!! Wylot - a teraz to Kolega dokąd leci, na Qubę? Tylko, żeby Kolega gdzieś w tajgi Syberyjskie nie zboczył... A Polki to dorównują Amerykankom w połowie czego - Budweisera? Może niech Kolega za głośno o kobietach nie zapodaje, bo różne wtyczki i kable łumeńskie mogą czytać i napyta sobie Kolega problemów rodzinnych... I rączki z dala od stiuardesek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Strasznie trudny test na IQ 03.10.03, 13:41 www.wielkarzeczpospolita.net/info.php?wiadomosc=iq Polecam! Trzeba napracować! Ale warto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wch Spotkanie robocze 04.10.03, 09:48 Pozdrowienia dla Prezesa i Wiceprezesa za Wielką Wodą ze spotkania roboczego z Głównym Księgowym w Białymstoku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Spotkanie robocze IP: 212.33.65.* 04.10.03, 09:55 Niezle te spotkania, szkoda ze niezakrapiane pozdrowka, oj boli główka Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wentkasz wrócił!!! 04.10.03, 19:48 Widziałem Wentkasza - jest na ziemi Oj-czystej. Będą treningi... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky UWAGA! Czwartek, Białystok, biba!!! 05.10.03, 21:24 Panowie Cloobova Szlachta! Jest propozycja, nie zasypujmy gruszek w popiele! W najbliższy czwartek (9.10.) planowana jest w Czarnymdołku hiper-biba. Ze strony kobiecej ma być spora liczba 100dętek Turystyki i Rekreacji PB oraz kilka postronnych rówieśniczek. Miejscem biby ma być jakaś gustowna (tfu...) dyskoteka (po trzykroć tfu...) w centrum Czarnegodołka. Nazwy, niestety, nie udało mi się wyłudzić (wiem tylko, że opodal Gołębia). Chciałbym, aby nasza czarnodołkowa placówka cloobova poważnie rozważyła możliwość uczestnictwa w bibie. Nie wprowadzam dyscypliny cloobovej, ale zachęcam z całej wątroby. Wjazd ponoć darmowy, na alkohol lekka zrzuta (warto spożyć awansem). W Bielsku będę próbował skaperować Walisosenkę - jest okazja na spotkanie, jakiego nie było od lat! Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku i jak najszybszy odzew. Z cloobovym pozdrowieniem! KAukonskY Odpowiedz Link Zgłoś
wch Re: UWAGA! Czwartek, Białystok, biba!!! 06.10.03, 13:39 Ja się na impry nie łapię, a Księgowego to trzeba raczej na privie ścigać, bo on tu - podobnie jak ja - ostatio rzadko gości. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Ta odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje! 06.10.03, 16:03 No cóż, będę słał na priva... Mam nadzieję, że zdążę, chociaż zdaję sobie dodatkowo sprawę z niemrawej ostatnio mobilizacji w naszym Ż-11 OEC. Ech, gdzie te czasy beztroskiej (i mobilnej) młodości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Klub Messa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 19:11 No jest pieknie. Zapowiadam uczestnictwo na imprezce. Sadze ze bedziemy w Messie. W poblizu jest rowniez Heaven, Ulice Świata i cos tam Nietoperza ;), chyba zemsta ;). I oby to była tylko Messa, bo tam zawsze niezle sie bawie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Ye-ye-ye!!!!!! U-aa-aa!!!!! Woo-boo-doo-boo!!! :-) 06.10.03, 22:49 Zaje-qurcze-biście! Xięgowy - dubeltówa! Jak wszystko wypali, to masz u mnie flaszkę! Tylko wcześniej musimy się spiknąć i wszystko przygotować - jeszcze do Ciebie przedzwonię w rynnę (dzięki za numery rynn na priva). No to już mogę brać urlop na piątek :-) Ciekawe, czy Wentkasza jakoś mi się uda złapać do czwartku? Z Walisosenką są problemy natury łumeńskiej - chłopak pali się do biby, ale nie ma 'z kim' zostawić baby... Może jednak się coś da wykombinować. Tak czy inaczej - dzięki Xięgowemu biba powinna wypalić! Elo!!! Alleluja!!! (Miałem dzisiaj jesiennego doła, ale jakoś mi się poprawia nastrój :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Ładne :-) 06.10.03, 22:36 .....rapier dole jego skrócił na grób jemu napis dano obie bały go się córki gdy na kur wychodził rano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve IMprekZka IP: 212.33.65.* 11.10.03, 09:39 Jak tam Panowie po bibie w Czarnej Gorce. Podobało sie !!! Kiedy powtorka z rozrywki?? ;)) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky fajOwsKo! 14.10.03, 23:12 A sympatycznie było, sympatycznie. Myślę, że - jak zwykle - wszystko udało się optymalnie. U lasek chyba większego przepału nie narobiliśmy (Xięgowy, jak Zaspana?), do Syfu nas nie wpuścili i bardzo dobrze (zaoszczędziliśmy kasę i nerwy), Jarzębiaka było za dużo, ale alkoholu w sam raz ;-) taksówkarze na nas zarobili, ale przynajmniej Wentkasz nie miał papawianków w akademicku. Repeta pewnie kiedyś wypali, ale lepiej nie planować, bo się zapeszy... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wisła - Dyskobolia 16.10.03, 15:32 Czapki z głów! Świetnie zagrały polskie drużyny. Zwłaszcza sukces Dyskobolii jest imponujący. Zwyciężyć w dwumeczu Herthę Berlin i jeszcze nie dać berlińczykom strzelić żadnej bramki! Co prawda, można zaraz skontrować, że w sumie to nic dziwnego, jeśli w ataku Herthy gra taki Wichniarek, który pewnie nie łapałby się w żadnym z czterech czołowych zespołów polskiej ligi (Amica, Dyskobolia, Legia, Wisła), ale jeśli klubu z Berlina nie stać na lepsze transfery... Wisła z kolei awans wymęczyła, trochę przy pomocy sędziego i dzięki głupocie Holendrów. Ale to też świadczy o klasie zespołu - sprzyjające okoliczności trzeba umieć wykorzystywać. Obie nasze drużyny pokazały, że mają duży potencjał. Nawet kołek (198 cm) Liberda zagrał bardzo przyzwoicie, chociaż na co dzień serce mi zamiera, jak ten bramkarz 'pędzi' do piłki sprintem koszykarskirgo centra. Piekutowski też tym razem nie zawalił bramki. Defensywę o niebo lepszą ma Dyskobolia. Wieszczycki i Kriżanac to zawodnicy klasy europejskiej. Te ich małe konusy (Mynar 177, Pawlak 178) nadrabiają z nawiązką sprawnością i dynamiką. A w Wiśle jak Jop (188) z Paszulewiczem (197!) biorą się za wyprowadzanie piłki, to się aż niedobrze człowiekowi robi... Jeszcze bezmyślne faule Stolarczyka... A próba pułapki ofsajdowej w wykonaniu Baszczyńskiego, gdy reszta obrony stała pięć metrów za nim, to już wyczyn niesamowity... Do środkowych pomocników Dyskobolii: Sobolewskiego (odbiory) i Mili (wejścia indywidualne) dodajemy Szymkowiaka (prostopadłe podania) z Wisły i reprezentacyjny tercet jest supersilny. Strąk niech się jeszcze długo uczy. Gorzej na bokach pomocy, bo jeśli z najlepszej strony pokazuje się Piechniak, to musi być kiepsko... Z prawej Zając zdecydowanie lepszy od Patera i Gorawskiego; z lewej Sedlacek słabszy nawet od Brożka, a może i od Brasilii (choć to wydaje się być już niemożliwe, by znaleźć słabszego zawodnika od tego Brazylijczyka). W napastnikach za to można przebierać, jak w ulęgałkach! Co jeden, to lepszy! Niedzielan - Rasiak czy Frankowski - Żurawski? Kogo byście wystawili, gdybyście mieli ich wszystkich do dyspozycji? Bardzo trudne zadanie. Ja się go nie podejmuję. Oby więcej takich piłkarskich wieczorów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Wisła - Dyskobolia IP: 212.33.65.* 18.10.03, 08:35 Oj byla piekna sroda dla nas kibicow. Oby podobnie bylo w 2 rundzie pucharu UEFA. Odnosnie gry obu druzyn to za duzo nie moge powiedziec. Mecz ogladany w telewizorze, to nie to co na zywca. Na dodatek sie troche wstawilem. Ale napastnicy obu druzyn to pierwszy sort... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Czeremcha zdobyta :-) 19.10.03, 20:27 ** Kolejarz Czeremcha - Tur 1:3 (0:1) Bramki: 79` Kaliszewicz; 25`, 48` Szmurło {2,3}, 67` Niewiński {1}. [68` Mińko broni rz.k. Kaliszewicza] Sędziował Marek Bilmin 5 (Czarna Białostocka). Widzów 120. Żółte kartki: Romaniuk, Gajewski, Makarowski; Spychała {3}, Berg {2}. Czerwona kartka - 90+1` Romaniuk (dwie żółte, za faule). Kolejarz: Wilk* - Gajewski - Wasiluk, Romaniuk, K. Korowaj, Makarowski (83` Osipczuk) - Golonko, Dryglas (12` Sawczyński), K. Kucharski, Matys (53` Ryszczuk) - Kaliszewicz*. Tur: Mińko* - Witkowski - Wysocki (83` Bierżyn), A. Naumczuk, Spychała (79` Łochnicki) - Kiszko, Wawrzeniuk (29` Berg), Pawluczuk**, Niewiński (72` Wojszkowicz) - Martyniuk, Szmurło*. CZEREMCHA, 19.10. Kilkudziesięciu kibiców Tura przyjechało w niedzielę do Czeremchy, aby obejrzeć mecz, nazywany przez niektórych 'derbami południowej części województwa podlaskiego'. Widzowie nie mieli prawa nudzić się w trakcie spotkania, bo piłkarskich emocji było sporo. Kolejny raz goście cieszyli się też ze zdobycia kompletu punktów na wyjeździe. Czeremszanie zagrali w nietypowym, silnie defensywnym ustawieniu z pięcioma obrońcami. Od początku meczu mieli jednak olbrzymie kłopoty z upilnowaniem najlepszego w drużynie Tura Piotra Pawluczuka. Już w 2. min 'Pepik' wymanewrował kilku rywali i strzelił z kilkunastu metrów. Na szczęście dla gospodarzy piłka odbiła się od nogi jednego z obrońców i wyszła na róg. W 13. min bielszczanie mieli dużo szczęścia. Świeżo wprowadzony na boisko Marcin Sawczyński próbował urwać się Marcinowi Witkowskiemu, który pociągał go za kuszulkę. Sędzia Marek Bilmin nie zdecydował się jednak na odgwizdanie rzutu wolnego i ukaranie piłkarza Tura czerwoną kartką. Kolejne dwie akcje gości, to strzały Jarosława Wawrzeniuka - z rzutu wolnego 'Kola' uderzył nad bramką, a jego strzał z dystansu wybronił w ładnym stylu powracający po dłuższej przerwie do bramki Kolejarza Kamil Wilk. Chwilę później okazję na wyprowadzenie miejscowych na prowadzenie miał ich najskuteczniejszy strzelec Andrzej Kaliszewicz, ale w sytuacji sam na sam z Piotrem Mińką - przestrzelił. Gorąco zrobiło się w 25. min, gdy Pawluczuk uruchomił prostopadłym podaniem Wawrzeniuka. Wydawało się, że 'Kola' przyjął piłkę ręką, ale sędzia zadecydował inaczej i puścił grę. Wawrzeniuk strzelił, Wilk sparował piłkę przed siebie, a nadbiegający Marcin Szmurło po raz pierwszy w tym meczu skierował ją do siatki. Kolejne groźne akcje przed przerwą, to strzał 'Bandury' z 10 metrów, wybroniony efektownie przez Mińkę oraz dynamiczne wejście i strzał Kamila Kiszki po mierzonym krosie 'Pepika'. Gospodarze wykonywali jeszcze dwa rzuty rożne, ale nie potrafili uwieńczyć ich strzałami. Tuż po przerwie Mińko uratował swój zespół przed utratą gola odważnym wślizgiem pod nogi Kaliszewicza, a chwilę później było już 2:0 dla bielszczan. Ponownie Pawluczuk zagrał prostopadle do Marcina Niewińskiego, ten odegrał Szmurle i młody napastnik Tura mógł spokojnie posłać futbolówkę do pustej bramki. Kolejną efektowną akcję Szmurły widzieliśmy w 54. min - Marcin przerzucił piłkę nad jednym z obrońców Kolejarza i zanim ta spadła na ziemię, huknął na bramkę. Tym razem jednak Wilk sparował ją na rzut rożny. W 67. min było już praktycznie po meczu. Długie podanie spod własnej bramki trafiło do wychodzącego z własnej połowy boiska Niewińskiego. 'Ćwirek' przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, położył bramkarza i pewnie strzelił obok słupka do siatki. 3:0! Przy tym wyniku goście się rozluźnili, a czeremszanie próblowali to wykorzystać. Mógł im w tym pomóc arbiter, który odgwizdał rzut karny w sytuacji, w której piłka uderzyła w rękę leżącego na boisku Witkowskiego. Mógł, ale gospodarze nie potrafili wykorzystać tej łaski losu. Strzał z 'wapna' 'Bandury' pięknie sparował Mińko. Co się odwlecze... W 79. min goście przeprowadzali zmianę - debiutujący w rozgrywkach IV-ligi junior Paweł Łochnicki zastąpił Grzegorza Spychałę. Spowodowało to jednak rozprężenie w kryciu na własnym polu karnym Tura i 10 metrów przed bramką Mińki piłkę otrzymał zupełnie niepilnowany Kaliszewicz. 'Bandura' nawet nie przyjmował futbolówki, tylko odpowiednio ustawił nogę i zdobył honorowego gola dla gospodarzy. Kolejarz nie potrafił jednak pójść za ciosem i w ostatnich minutach to Tur miał jeszcze okazje bramkowe. Najpierw po akcji Szmurły dośrodkowywał Michał Martyniuk, ale strzał nabiegającego Kiszki złapał Wilk. Już w doliczonym czasie gry Martyniuk zdecydował się na uderzenie z osiemnastu metrów, ale piłka uderzyła w słupek. Nasza drużyna pokazała się w Czeremsze z dobrej strony. Z tradycyjnie niewygodnym przeciwnikiem wygraliśmy przede wszystkim dzięki świetnym podaniom 'Pepika', skuteczności Szmurły, dynamicznym rajdom Kiszki i 'Ćwirka' oraz efektownym paradom Mińki. W obronie widać było brak Mariusza Kulhawika i przede wszystkim Marka Naumczuka, ale dzięki szerokiej ławce absencja nawet tak doświadczonych zawodników nie załamała gry defensywy. Przykrą informacją jest kontuzja 'Koli' - oby nie było to nic groźnego. PS. Na meczu obecna była zwarta i silna ekipa Ż-11: KAukonskY, Ronaldo, Wentkasz i Walisosenka :-) (A niewiele brakowało, byśmy na wyjazd namówili też Ronaldinhę! To byłby wesoły autobus ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wiel(e)możny dyrektor! 21.10.03, 17:14 Dyrektor Voyteck awansował do ścisłej elity powiatowej! W trakcie spotkania przedstawicieli samorządowych władz gminnych, miejskich i powiatowych z urzędnikami samorządu wojewódzkiego, siedział vis-a-vis marszałka województwa podlaskiego! Serdeczne gratulacje i życzenia kolejnych awansów zawodowych! A jeśli kiedyś Dyrektor wygra wybory samorządowe, to pierwszy piszę się na rzecznika prasowego! (Wynagrodzenie nie gra większej roli; jak to mówił szef Ośrodka Studiów Wschodnich w W-wie - w trakcie niedawnego procesu jednego z poważniejszych bielskich biznesmenów - 'moje dodatkowe wynagrodzenie z tytułu odczytów, wykładów i publikacji jest nieregularne: jakieś KILKASET tysięcy złotych rocznie...' A po za tym wszyscy zdrowi... Odpowiedz Link Zgłoś
wch Re: Wiel(e)możny dyrektor! 05.11.03, 09:06 kaukonsky napisał: > Dyrektor Voyteck awansował do ścisłej elity powiatowej! W trakcie spotkania > przedstawicieli samorządowych władz gminnych, miejskich i powiatowych z > urzędnikami samorządu wojewódzkiego, siedział vis-a-vis marszałka województwa > podlaskiego! Co mi tu sekrety zdradza, he? ;-) > Serdeczne gratulacje i życzenia kolejnych awansów zawodowych! A jeśli kiedyś > Dyrektor wygra wybory samorządowe O, nie mam takich aspiracji. Raczej nie dam szansy Wyborcom. > to pierwszy piszę się na rzecznika > prasowego! (Wynagrodzenie nie gra większej roli; jak to mówił szef Ośrodka > Studiów Wschodnich w W-wie - w trakcie niedawnego procesu jednego z > poważniejszych bielskich biznesmenów - 'moje dodatkowe wynagrodzenie z tytułu > odczytów, wykładów i publikacji jest nieregularne: jakieś KILKASET tysięcy > złotych rocznie...' A tu to jestem za... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Idzie... wiosna?! 21.10.03, 17:34 Jutro ma napierdalać śnieg! Na Podlasiu!! Cieszmy się dzieci, bo w takich Atenach mają przejebane - 28 st. Celsjusza... Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Piątek... 27.10.03, 22:31 W piątek panny znudzone nami, Panie Prezesie, mają się do "Jelit" na potupawę wybrać. Możebyśmy zatenczas zagrali w piłeczkę klubową naszą oj-czystą? Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz A w ogóle... 27.10.03, 22:35 To zapomniałem! Mam już stałe, akademickie łącze do interka. Postaram się zatem odzielać trochę więcej niż poprzedino. Kawał - trochę rasistowski. Wcale nie musi świadczyć o preferencjach autora. Amerykanin (bialy) jadac samochodem potracil murzyna, ktory wpadl przez przednia szybe ,poturbowal pasazerow i wypadl tylna szyba. Widzac to przypadkowy przechodzien (bialy) wbil mu noz w plecy. Kierowce uniewinniono. Murzyna skazano za wlamanie, pobicie, ucieczke z miejsca zdarzenia i nielegalne posiadanie broni. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Piątek... 28.10.03, 16:19 ...to będzie bardzo pracowity dzień. Na godz. 17. jestem umówiony na wywiad z 'ciekawym człowiekiem', który ma się odbyć w pobliskiej modelarni. Jak znam preferencje 'ciekawego człowieka' (a on moje), to pewnie nie obędzie się bez 'lampki lakieru' (jak to u modelarzy). Jeśli Kolega będzie już na ziemi Oj- czystej, to zapraszam do pracy! Ale będą samoloty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Piłka 05.11.03, 00:29 Towarzyszu Prezesie, może by tak w łykent kopnąć kontrolnie futbolówkę? Już mnie nogi bolą od niebiegania a w telewizorni tyle meczów, że aż oczy wychodzą na wierzch i żal ścięgna ściska. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Buty na kołku 06.11.03, 15:58 Dzisiaj jest dzień oglądania - Dyskobolia, Wisła, koszykarze Śląska... A gra w piłkę? To może nieludzkie, ale chyba odpuszczę sobie do wiosny. Wieczory wczesne, więc brak czasu, trudności z zebraniem ekipy, brak obuwia piłkarskiego, no i lata w kościach... Z roku na rok co raz więcej lat... Co innego jakieś sympatyczne spotkanie w cloobovych pieleszach, bądź zacna naleweczka w pubie. Ale to też mocno wątpliwe, bo chyba będę się Gwiazdecką opiekował. Zresztą w tym tygodniu zaliczyłem już jeden 'trening' - najpierw w mleczarni (świetny samogon w oryginalnych butelkach, kapslowanych rulonami Kuriera Porannego z okresu kampanii senackiej), a następnie kolegium w redakcji Serwisu. (Rozwaliłem nawet w warcaby syna red. nacz. Camela! Co prawda dopiero w 3. czy 4. partii, bo wcześniej był remisy, ale zawsze...) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Baltazar 09.11.03, 22:55 Wentkasz - wróciłeś już z Baltazara? A do Bunkru nie zbłądziłeś? Pamiętasz coś? Fajna jazda była, no nie? Ile żeśmy kolesi w piłkarzyki popchnęli - 3:1? Ale ostatni, przegrany mecz, był już na 'głodzie tlenowym' ;-D Nadałoby się częściej tam wpadać. Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Baltazar 11.11.03, 00:00 Taksówką chyba wróciliśmy na bazę. Nie pamięta kolega? Tylko gwiazdy widać było i z tego wniosek, że musiałbyć to kabriolet. Kolesi popchnęliśmy 2:1 ale ostatni meczyk to - że tak powiem - bramka była okrągła a i piłek więcej niż jedna. Słowem - bardzo filozoficzny meczyk. Ale jakie "swojaki" nam piękne wpadały?! Conajmiej dwa! Jeden był na 1:7 w trzecim meczu. Innych nie pamiętam ale dosyć często sobie gratulowaliśmy. A wpadać tam owszem częściej trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Czwartek? 18.11.03, 00:56 Kaukonsky, w czwartek ponoć laski opijają w Białym zakończenie niepostu czy rozpoczęcie postu... jakoś tam. Może by tak "Powtórka z rozrywki?" Siwego moglibyśmy poinformować. Ale dane nieoficjalne. Trzeba wybadać temat a wnioski i decyzje później. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Się przyzwyczajam 18.11.03, 22:37 Sorra resorra, ale żadnych szans. Praca, praca i jeszcze raz praca. Jak mnie burmistrz nie zastrzeli po tym, co mam jutro napisać, to mam w czwartek basen. I chyba co raz częściej czasu mi będzie brakować :-( Dzisiaj śmigałem 11 godzin - łeb mi spuchł, kombinowałem jak koń pod górę, mało mi szlag nie trafił tematu (zresztą nieco sztucznie napompowanego - na życzenie przełożonych). A szef do mnie mówi: - Podobało się? Przyzwyczajaj się. Będziesz tak śmigał co raz częściej... No, to się przyzwyczajam :-( A mówiłem chłopakom, że na tej ruchawce w naszych firmach, to my tu na miejscu najbardziej po tyłkach dostaniemy. I na razie, niestety, się sprawdza... Dla nich to igraszka, a nam chodzi o picie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Się przyzwyczajam IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 19.11.03, 14:02 Witam Kolege w Klubie Zapracowanych. Ostatnie 3 tygodnie to dla mnie koszmar. Zapierdziel na całego. Od poniedziałku do piątku w podobnym wymiarze godzin jak u Kolegi. W weekendy mam niby wolne, ale niestety trzeba sie wybrać do szkołki. A gdy znajdzie sie jakis wolny dzionek, to zabieram prace do domku i nie jest to juz wolny dzionek ;( Nie chce Kolegi straszyc, ale sadze, ze do tego nie da sie przyzwyczaic ;( P.S. Moje meczarnie konczą sie najprawdopodobniej w piatek. P.S. 1. W czwartek Dyrektor ds. Organizacyjnych broni sie przed utratą statusu studenta. hm... a moze odwrotnie... Kto bedzie teraz telepizze kupował za 50% zniżke studencką??? POWODZENIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Antystress 19.11.03, 21:27 Ja też długo tak nie pociągnę. Jutro się odstresowuję! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: tAxI - Klub 18.11.03, 22:48 Ja też nie kojarzę, ale to nic. Już tradycyjnie przyjedżając w piątek na hacjendę kolegów zastanę w błogostanie, w który to się wprowadzili dzień wcześniej. Z braku perspektyw odpuszczę sobie weekendową wizyte w klubie i zostanę w Białym. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Fajnie... 19.11.03, 21:30 No to wspólnie nic nie kojarzymy... Fajnie musiało być... Larytas... Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Sami swoi 18.11.03, 23:02 www.swojaki.republika.pl/ Polecam "galerie -> znalezione w sieci" Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Vootka 19.11.03, 22:36 www.tbodg.republika.pl/tanie/glowna.htm A tu Koledzy byli? Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Invigilation 19.11.03, 21:25 Uwaga Panowie! Chciałem poinformować, albo przypomnieć, że na naszym Forum jesteśmy inwigilowani przez ośrodki łómeńskie. Także radzę zachowanie ostrożności w dobieraniu słów! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Studencka inegracja 22.11.03, 14:14 W ostatni czwartek z braku sensownego zajęcia skorzystałem z zaproszenia kolegów i partycypowałem w zebraniu zarządu grupy laboratoryjnej PB - hardware. Śmichy, chichy, ktoś tam zarywał kogoś, ja jednak byłem zajęty poważniejszymi sprawami, takimi jak przyszłorocznym, międzywydziałowym turniejem w nogę albo jakiego kraju nie lubię i dlaczego USA. W miarę upływu czasu zanikały wszelakie bariery językowe pomiędzy osobami nie znającymi się wcześniej a mnie na myśl o tych wszystkich, którym nie jest dane balować w ten czwartkowy wiedczór robiło się gorzko na żołądku! Gdy czas pobytu u kolegi upłynął, wybieraliśmy się do speluny "Herkulesami" zwanej. Po drodze w sklepie spotkaliśmy kumpla. Jaką on miał miał ksywę... Cesarz, Król.. o nie! Imperator! Zachowanie tego gościa i jeszcze jego dwóch kumpli tylko początkowo przypadło mi do gustu. Po przybyciu na miejsce poczułem się zmęczony dniem i - jako że przebywanie w tego typu knajpach do moich ulubionych zajęć nie należy - wybrałem się do akademika. Po drodze raz jeszcze wspomniałem towarzyszy, którzy intensywnym trybem życia tego dnia pogrzebali swoją szansę na bardziej konstruktywne spędzenie czasu owego wieczora. W myślach (a również w pewnym sensie czynem!) pożegnałem się z nimi - nawet dwukrotnie (pa! pa!) - i niczym innym w drodze już nie zatrzymywany wróciłem przed północą na kwaterę. Rano umyłem buty. Wszystkim Nosom życzę podobnych wrażeń z podróży po błotnistym Białymstoku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Pochwała 22.11.03, 20:55 Piękna, głęboka, wzruszająca opowieść! Widać, że Kolega Klubovitz pełną gębą i tradycja mu droższa piniendzy. Chwała Koledze! Order trza nadać. A na basen Kolega wejdzie za: 7 zyli (pn-pt), 8 zyli (weekend i święta) za godzinę. Każda minuta dłużej to odpowiednio 12 lub 13 gr. Zjazd rurą - 40 gr, sauna - 3 zyle za kwadrans, solarium - 70 gr za minutę. Zniżki dla gówniarzerii w grupach zorganizowanych, bachory poniżej 3 lat - krzywyryj. Aha - i wersja oficjalna - wjazd dopiero od grudnia. Ale ludzkość już pływała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Basen IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 24.11.03, 09:58 Podobno mam darmowy wjazd na ten basen. Minus taki, że basen nie przyjdzie do mnie, tylko ja muszę iść do basenu tj. na basen. W tej sytuacji, podobnie jak u Kolegi Wentkasza zostaje mi rowniez wanna ;)) P.S. Tandeta ten cennik na basenie. Wiocha totalna. Zjazd rurą - 40gr, czy sauna - 3zł za 15 min. Powinni zrobić wjazd za 10 zeta i nie wyszczególniać tego. Ktoś przyjedzie z Wa-wy, czy nawet z Czarnej Górki i bedzie sie z tego wysmiewał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pędzący jeleń wch!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:52 udzielam ostrej reprymendy wch - synu udzielaj się na forum, bo jak nie to... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Piłkarskie puchary 27.11.03, 23:31 Wisła popłynęła... Zero gry... Hańba... Honoru broni Dyskobolia! Oby jak najdłużej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Xięgowy and Niujer 28.11.03, 18:27 Panowie, co robimy w imieniny Xięgowego? Są jakieś propozycje? Bo mi się Gwiazdecka niepokoi i już mi kazała zaklepać miejsca na bibie u Żuka na stadionie. 190 zyli od parki, 4 dania, płyny trzeba nakapać we własnym zakresie. Idziemy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Xięgowy and Niujer IP: *.pb.bialystok.pl 29.11.03, 09:55 Jeszcze sie nie zastanawiałem nad ta kwestia. A chyba powinienem. Musze sie popytać wyższej instancji ;)) na co ma ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Xięgowy and Niujer - debata 29.11.03, 13:49 Przyjeżdżajcie do Bełska. Dzisiaj z Wentkaszem postaramy się podebatować z Żukiem na ww. temat. Lepiej wybrać się ekipą, niż szwendać oddzielnie po jakichś melinach. Zajmować Wam miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Xięgowy and Niujer - debata IP: *.zozmswia.bialystok.pl 01.12.03, 13:28 jeszcze nie rozmawialismy, odezwe sie na tel., dzisiaj pogadam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Debata debatą a działać trzeba! 02.12.03, 01:56 Pamięta kolega Prezes? Tak żeśmy się zasiedzieli aż zapomnieliśmy odwiedzić Żuka!! Dyskusja strasznie się preciągnęła i za późno już było na pozaosiedlowe wojaże. Proponuję w piątek już na poważnie potraktować ewentualność wyjścia do knajpki. Ewentualne posiedzenia w trakcie lub po wizycie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Gwiazdeckowe przyspieszenie 02.12.03, 15:29 OK - Zresztą, jak Gwiazdecka wróci z CzarnegoDołka, to i tak mnie pogoni do Żuka. Nie ma bata... Już się lękam... No i kaskę trzeba szykować. Jakoś mnie w tym roku nie ciągnie na żadne bale... Chyba jestem oziębły ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: styrna Re: Gwiazdeckowe przyspieszenie IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 01:59 Jak to mowia zawzsze jesten pierszy raz i mię zagozalego fana forum na gazecie przypililo co by sie odezwac na clubie o ile waszmosci pozwola zawsze i wszedzie 90i6 bedzie pozdrawiam styrna Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Witamy! 03.12.03, 18:03 Wpadaj Styrno częściej! Będzie ciekawiej. Tu zawsze można się poczuć, jak u siebie w Cloobie :-) {prawie jak blog} A Ty gdzie się wybierasz w sylwka? Będziesz u Żuka? Jakby tak jeszcze El`Coperro dokooptować... Już by trzeba siwuchę mrozić na wściekłe kojoty! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz FIFA 2005!!! 03.12.03, 19:52 <A HREF="http://www.ladbrokes.com/games/miniball/>FIFA2005</A> Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Działająca FIFA 2005!!! 03.12.03, 19:54 www.ladbrokes.com/games/miniball/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: styrna Re: Witamy! IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 21:47 Gieneralnie do zukowskiego mnie nie pili ostatnimi czasy, jakos jeszcze sie nie zdecydowalem moze jak boh ga to w koncu w gory jaie moze sie wybiore a co do siwuchy to ja panie nic przeciwko, a i redakcja bedzie miala jakies nowe lokum to moze i parapet jaki trzeba bedzie oblac co ty na to? pozdrawiam styrna Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Miszcze my są! 03.12.03, 23:37 Mnie też za bardzo nie ciągnie na Niujorka, ale jak trzeba to trzeba. Jeśli miałbym się szwendać po obczyźnie, to wolę już znane kąty :-) Parapet pewnie się odbędzie, ale jeszcze do końca nie wiadomo gdzie, kiedy i w jakim składzie. Bo tak naprawdę, to nic nie wiadomo... Nie wiem tylko, czy zuchy nie zastrajkują, bo to będzie chyba gdzieś po sąsiedzku (japońska wioseczka "Bur Sa"). A ja z zuchami mam jak kat na pieńku... No, a rewanż powinien się odbyć vis-a-vis w Kurierze. To tylko przez ulicę, a lokal 4 razy większy, to i balety można rozkręcać znaczniejsze. Co do Twojego koń-kursu na forumowy wątek, to - chciał nie chciał - i tak najwięcej wpisów w dowolnym okresie czasowym będzie miał Ż-11 OEC. Bo my są przecie miszcze! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: styrna Re: Miszcze my są! IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 10:29 Co do lokalizacji to uz pewne ze bedziesz spiewal przy ognisku z zuchami, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. A co do kuriera to konkurencja jak nie patrzyc, a co do koń kursu to clubu nie mozna brac pod uwage bo jednak watek zostal zalozony przed rozpoczeciem konkursu wiec przykro, no moze jednak jak to pojdzie dobrze to jakis iny quiz sie wymysli pozdrawiam styrna Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wymiękam... 04.12.03, 15:39 1. Nie ma tego złego... - zuchy zuchami, a harcerki harcerkami? ;-) 2. Z Kurierem żyło się tyle lat, to i się pożyje jeszcze ciutkę. 3. A my i tak będziemy się czuć Moralnymi Zwycięzcami Koń-kursu! :-) 4. Robiłem dziś mały materialik o awansie zawodowym Twojej Rodzicielki. Pozdrowienia! 5. Słyszałem, że jest szansa na Twoją współpracę z GWsp.? Myślę, że reportaż raz w tygodniu mógłbyś machnąć. Chyba, że siekałbyś codziennie ;-) 99. Wymiękam i rzucam robotę - jadę wieczorem do CzarnegoDołka. Muszę odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: styrna Re: Wymiękam... IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 22:03 Faktycznie wpsolprace dzisiaj wlasnie nawiazalem z twoim naczelnym porozmawialem, co do reportazyku to cos na oku jest juz a i jakies felieoniki przesmiewcze bywac maja pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Redakcyjna kadra 07.12.03, 15:49 No, jak Camel skompletuje Redakcję, to będzie jazda... Do pracy pieszo trzeba będzie chodzić, żeby prawa jazdy nie stracić ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wch Podziękowania dla Prezesa 05.12.03, 21:32 Serdecznie dziękuję Panu Prezesowi za interwencję, aczkolwiek już wcześniej z opresji i od zbędnej jednorazowej inwestycji wybawiła mnie Przepiękna Białogłowa w wieku przedpoborowym, która użyczyła mi SWEGO WŁASNEGO plecaka znanej zachodniej firmy, której nazwy – z oczywistych względów – nie będę wymieniał. Myślałem, że taki gadżet jest dosyć popularny, tymczasem okazało się, że moja inna niezawodna koleżanka takowego również nie posiadała! Jak wiadomo, jadę do ministerstwa załatwić kluczowe dla naszego Klubu sprawy. Biorę delegację i liczę na zwrot kosztów. Wyruszam środkami publicznego transportu, ponieważ po ostatnich wydarzeniach (vide lot premiera) boję się wsiadać do naszego klubowego śmigłowca. Mam nadzieję, że Pan Prezes będzie wyrozumiały (koszty delegacji). Na najbliższym posiedzeniu Zarządu zdam relację z wizyty w ministerstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wciągnąć Białogłowę! 07.12.03, 15:59 Delegacja będzie oczywiście rozliczona - po odbiór funduszy proszę się zgłosić do Xięgowego. Z ministrem należy twardo i dosadnie. Jak coś, to mamy na niego kwity, teczkę i zeznania sekretarki. Nie podskoczy. Śmigłowiec jest na przeglądzie, na razie śmigamy saniami z niejakim Śniętym Mikołajem Cloobovitzem. Spoko chodzą, tylko dużo tanku żrą te renifery... Przepiękna białogłowa w wieku przedpoborowym?! A może coś bliżej? Czy została wciągnięta na członka Cloobu? (Przydałaby się jeszcze jedna osoba do płacenia składek.) prez 'S' Odpowiedz Link Zgłoś
wch Re: Wciągnąć Białogłowę! 09.12.03, 21:53 kaukonsky napisał: > Przepiękna białogłowa w wieku przedpoborowym?! A może coś bliżej? Czy została > wciągnięta na członka Cloobu? (Przydałaby się jeszcze jedna osoba do płacenia > składek.) > prez 'S' Nie wiem, czy to przejdzie, ale zapytam przy najbliższej okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve sylwek u sylwka IP: 212.33.65.* 06.12.03, 09:05 Ja wysiadam... Niestety nie bede obchodzil ostatniogrudniowego dnia w Bełsku. Zostaje na swoich smieciach w Czarnym Dołku. W Bełsku juz czuje sie, jak nie u siebie. Jesli dostane urlop, to kto wie, moze i uda mi sie gdzies wyskoczyc, z harnasiami pogadac ;)) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Wentkasz zalogowany 07.12.03, 16:04 No cóż, żal i szkoda... Wyobcował nam się Xięgowy... Rodzinna wieś już nie pasuje, zagubiona zagroda... Wentkasz jest już oficjalnie zalogowany na bibę u Żuka. Teraz kaskę trzeba szykować! No, to do pawianiska, znaczy zobaczyska! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Awaryja!!! 08.12.03, 10:37 Panie, Panowie, awaria! Do końca miesiąca nie mam w pokoju interka! Opóźniona zapłata i wszystko jasne, tzn. ciemne. Co z tym sylwkiem? Już ja zalogowany? Jak? Gdzie? Kiedy? O której? I co tam? Stroje jakie? Detali więcej proszę, no i sprzęt ze sobą? Ile żarcia? Odwiozą do domu? Przypomną rano? Buty umyją? Odpowiedzcie, poratujcie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Login OK 08.12.03, 13:47 Kolega jest już chyba zalogowany, bośmy Kolegę i Wentkaszową logowali w sobotę z Gwiazdecką. Ale szczegóły to pamięta Gwiazdecka... Detali żadnych nie posiadam - się zobaczy, będziemy musieli czuć się jak u siebie w Cloobie. Żarcie powinno być, szamponik też, a płyny we własnym zakresie. To bez problemu dogramy - mamy praktykę. Gorzej, że ja nie wiem, czy tym razem - pierwszy raz od 5 lat - będę miał sylwestra wolnego, czy też będę w pracy. Jeśli będę wolny, to hulaj dusza, a jeśli nie, to... no, zobaczymy. Ale będzie kiepsko... Powrót pewnie we własnym zakresie, tylko nie wiem, czy 1. czy 2. stycznia... Zresztą, nie raz i nie dwa wracało się ze stadionu ze śpiewem na ustach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Interek wrócił 09.12.03, 17:21 Falschen alarm, tzn. już jest internet. Proponuje w piątek omówić szczegóły wyjścia sylwkowego, ewentualnie przebadać trasy powrotne ze stadionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wędkarz Piwo IP: *.man.bialystok.pl 10.12.03, 00:20 fun.from.hell.pl/2003-04-08/piwo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Plany 10.12.03, 15:52 OK - piątek to termin optymalny. Grzejemy Pub albo Baltazara, sobota repeta i w niedzielę do pracy. Wszystko zaplanowane! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Plany 11.12.03, 01:39 Zatem zatwierdzone w rejestrze. Piątek spotkanie służbowe. Zapadnę do kolegi około 17 i ustalimy szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Repeta odwołana 13.12.03, 16:05 Sobota bez repety - nie dam rady... jutro robota i jazda samochodem... Ale piątek był uroczy! Vivat Baltazar! Tam jest Klimat. Prawie do zera wzięliśmy baty w piłkarzyki - koszmar... I trzeba mniej o polityce rozmawiać, bo mało brakowało, a Wentkasz pobiłby nas z ProJackiem... Pozdrowienia dla tabunów Lasonów! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Kiler na sołtysa? 10.12.03, 16:09 Warto byłoby mieć jakąś placówkę zamiejscową - np. ulokować któregoś z Cloobovitzuff na eksponowanym stanowisku. Choćby - sołtysa. Tylko kandydat musi potrenować wystąpienia publiczne, aby entuzjastycznie porwać serca słuchaczy. Oto podręcznik: www.komunizm.px.pl/belkot.htm Krawat w biało-czerwone paski skołuje się w późniejszym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Zmiany organizacyjne - ważne!!! 11.12.03, 15:44 W związku ze zbliżającymi się zmianami organizacyjnymi informuję, że mój dotychczasowy mejl zakładowy przejdzie pod panowanie kierownika GWsp. w Bielsku - Camela. W związku z tym apeluję do szanownych Cloobovitzuff o nieprzesyłanie nań mejli o treści prywatnej! Informację na ten temat przesłałem też okólnikiem na priva. Zapewne rzadziej będę też odwiedzał forum i Ż-11 OEC, tracę GG i zakładowy telefon. Jest więc bardziej niż gito... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Zmiany organizacyjne - ważne!!! IP: *.zozmswia.bialystok.pl 12.12.03, 10:37 A zjeby mozna tam puszczac??? Trudna sytuacja, ale Zarząd prosi, aby Kolega łatwo sie nie poddawał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wch Re: Zmiany organizacyjne - ważne!!! IP: 212.33.65.* 13.12.03, 10:47 Nietopsz... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Zmiany organizacyjne - ważne!!! 13.12.03, 16:16 Prawdopodobnie jeszcze tydzień albo dwa fszyzdko zostaje po staremu, ale już lepiej jest się przygotowywać do nowej rzeczywistości. Od stycznia będę sobie kołował kompa, może Interek też - nie wiem. Na razie będę korzystał w robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Szczescie Groclinu IP: *.zozmswia.bialystok.pl 12.12.03, 14:00 Mielismy troche szczescia. Girondins Bordeaux to rywal, ktorego wylosowalismy. Wg mnie sa szanse na jego przejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Cała Europa rozje...chana :-) 13.12.03, 16:20 Byli Niemcy, byli Anglicy. Teraz są Francuzi. Co dalej? Włosi, a później Hiszpanie! "I cała rodzina rozjebana!"* * - Przepraszam za wulgaryzm, ale to cytat z Prezydenta Marcinka! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Cała Europa rozje...chana :-) A co na Sylwka? 14.12.03, 22:14 Chowam winko do plecaka. Rozjedziemy Baltazara, połamiemy uchwyty od "chłopków"... Co ja wypisuję?!? Panie Prezes, to Sylwester zarezerwowany w końcu... W piątek albo sobotę kasę wpłacę, ale jakie tam stroje potrzebne. Wieczorowe? Ranne? I jak z chłopkami? tzn. z płynami? ChWDP. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Spoko, spoko... 14.12.03, 23:15 Coś Kolega marudzi z tymi chłopkami... Przecież żadnych strat nie było, nikt nas nie wyrzucił, nikt nie dał po ryju... O co chodzi? W czym problem?! Stroje na sylwku prawdopodobnie tradycyjne. Jakaś koszula, spodnie, marynara... Płyny zapewne we własnym zakresie - myślę, że zorganizujemy to zespołowo, żeby wiedzieć, na czym stoimy. Ja nadal nie wiem, czy będę w pracy, czy też nie. I pewnie jeszcze przez jakiś czas będę żył w tej nieświadomości. Ale - tak czy inaczej - na bibę pójdę. Najwyżej przed północą będę - tradycyjnie - wykazywał się wstrzemięźliwością :-( PS. Do BaltkaZarra trzeba kiedyś skołować Ronka - on podobno zna tam gros małolat. Trzeba to lepiej technicznie rozegrać następną razą. Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Spoko, spoko... 14.12.03, 23:21 Czyli kolega też nie w temacie, no, no... Trza do Żuka z oficjalnym zapytaniem w sprawie tych strojów zapadnąć. Może razem następnym, gdy do JP udamy się to skoczymy po sąsiedzku i wybadamy klimat. Np. w piątek... Zrazu wpłatę uiszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Qrna 15.12.03, 16:40 Ależ to są informacje oficjalne! Tak jest i już! Fszyzdko załatwione. Qrna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Qrna 15.12.03, 17:16 Niuchu, kurna, laska mnie pytała w co się wszystkie ubiorą. Ale NIEWIASTY!! Nie mylić z NOSAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Aaaa... 16.12.03, 23:41 ...aaaa, to trzeba było tak od razu - że Kolega się niby o baby kłopocze, a nie o ludzi... To, to ja nie wiem. A w co się baby ubierają na imprezy? W to, co rok temu, i dwa, i trzy... Chyba nie będziemy im kupować nowych sukieneczek na jedną pawiankową imprę?! Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Nudy w Białym 16.12.03, 23:23 Dziewczęta i chłopki: Nudy w Białym niebywałe! Jest internet, sieć lokalna, gier, filmów, programów, wszystkiego pod dostatkiem ale na NIC nie mam ochoty! Prędzej święta, wigilia w Klubie... Panie Prezesie, robimy w piątek repetę z poprzedniego piątku? A może kolega w piątek się w Białymstoku pojawi? To bym się zwinął z całym rabanem do rodzinnej metropolii... I wieczorem: Metallica - Garage Inc... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Ciiiiiisza... 16.12.03, 23:45 Nic oficjanie nie powiem, bo jestem na zwolnieniu lekarskim, ale chyba Gwiazdecką będę musiał dostarczyć w piątek do domowych pieleszy, także jakbyco, to nich Niuch Szanowny dryndnie do mnie w czwartek wieczorkiem, to ustalimy szcze-góły. Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Ciiiiiisza...??? 17.12.03, 01:45 No co Kolega? Przecie w zeszły piątek nic poważnego nie zaszło. Wszystko było w największym porządku - spacer do Baltazara, meczyk, symbolicznie browarek... A'propos przyszłego piątku, to zadzwonię. Tylko będzie kolega na kwaterze w czwartek wieczorem, gdzieś w okolicach 21.00 - 22.00. Dzwoniąc na przenośny ograniczę długość dyskusji do około minuty - w związku z zasobnością karty. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Ciiiiiisza...??? 17.12.03, 23:18 OK - z tym dryndaniem, to jestem gotowy do odbioru :-) Nie wiem, czy wyjazd wyjdzie, ale będę się starał. Piwka mi trzeba - jak któryś z Cloobovitzuff ma teraz niepotrzebnego browara, to z chęcią skorzystam. Czekam do północy. A co do piątku, to oczywiście - ciiiiiszaaaa... Ani słowa o tych laseczkach, które wylegiwały obce kolanka, robiły koci-koci-łapki, paluszki-grzebuszki, siadały na 'chłopkach' i wyprawiały słodkie języczki. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem ;-D (W karnawale repeta!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Re: Ciiiiiisza...??? 18.12.03, 00:10 Oooo... nie, żadnego siadania na "chłopkach"! Ryzyko strat materialnych, definitywnie nie. Piątek kolega zapewnie na domowe pielesze poświęci, więc sobota? Mnie pewnie rodzice zagonią do pracy, ale wieczór... Wszysko jest kwestią uzgodnienia. Fszendźe dobże gdźe Nos ńe ma! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky cd. ściemy... 18.12.03, 00:44 Siadanie na chłopkach nie? To na czym (kim) - biedaczki - mają siadać? Odpuścimy im tak łatwo?! Szkoda by było... Sobota odpada definitywnie ze względów zawodowych. Jeśli już, to piątek, ale też baaardzo niepewny. Najwyżej Kolega wyskoczy z Ronkiem (a - wiadomo - najlepiej z Ronaldinhą - ale to nie takie łatwe... zdaża się tylko miszczom ;-) Szycie jest trudne - ja ćwiczę - zdrowotnie - dzisiaj. Daż bór Koledze! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky 699... (vel 1199) 18.12.03, 00:51 ...ładny układ... A następny będzie - wbrew pozorom - tysiąc dwusetnym w naszym cloobovym wątku! Od razu gratuluję wpisowiczowi! (Tylko - qrna - żebyśmy za długo nie czekali!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: 700... (vel 1200) IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 09:08 No to mi sie trafiło. Chyba sobie przyznam nagrodę za ten wyczyn. Talona na korniszona... Kolegi juz w zapale przed Sylwestrowym. Za dużo sie nie umawiajcie, bo bedzie tak, ze Wam nie wyjdzie. Ja najprawdopodobniej ostatniogrudniowy dzien spedze na jakiejs bibie w Czarnej Gorce. Mam nadzieje, ze bede bawil sie tak dobrze jak wy ;) P.S. Baltazar to jakis pub?? Czy melina?? Gdzie to sie miesci??? Kiedys widziałem chyba tego stronke na necie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky 701 vel 1201 18.12.03, 18:17 Otwieram trzynastą setkę! (To już dystans dla prawdziwych miszczuf!) Wiem, że Xięgowy lubi korniszony, ale proszę ich nie mieszać ze śledzikiem i sokiem z marchewki, bo w przeciwnym razie emocje gwarantowane ;-) Baltazar to klubik przy postoju taksówek. Atmo - gito. Nowa wieczorna siedziba Cloobu. Gościliśmy tam już m.in. z Walisosenką, Wentkaszem, ProJackiem i Roszmenem. Speluna zacna, w stylu rysunków manga. Myślę, że przy odpowiedniej oprawie płynowej Koledze też by tam się podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz ...i do domciu. 19.12.03, 01:40 Przerwa w transmisji do 11 stycznia. Wyjazd do domciu a tam wszelkie uciechy dla duszy, ciała i żołądka. Projekt z sieci komputerowych, kompilator, system ekspertowy, dwa sprawozdania z MATLAB'a i algorytm genetyczny do nauczenia. Do tego dochodzą cztery sprawka z PLD (Programmable logic devices) i - jeżeli czasu wystarczy, to pójdę z Nosmi na wino. Albo do Baltka. Albo najpierw na wino a potem do Baltka. Albo na browara. Albo na wódkę. Albo na spirytus. Albo na denaturat (ten nam niegroźny akurat). Albo na koniaka. Albo na samogon. Albo nigdzie - i to jest najbardziej prawdopodobne. Wesołych Świąt, Szczęśliwego starego i nowego rocku, Szampańskiej zabawy w Sylwestra, Braku kaca - życzy: Wentkasz de Przerażony (:-o)-<-< Odpowiedz Link Zgłoś
projack2 Re: Ż-11 Online Elite Club 23.12.03, 17:04 Z okazji świąt Bożego Narodzenia i tego tam dalej. Wiecie oc o biega. Bo ja nie wiem składam Wam pokłony. Będe z wami gadał jak mnie najdzie ochota, albo za dużo wypije. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Witaj Jacusiu! 24.12.03, 11:08 Cześć Jacuś! Jak tam wczorajszy Baltazar? Dobre było piwko i piłkarzyki? A wiśnióweczka? A zupka? A czysty absolwent? A co było potem w kanciapie? Tylko finisz wiśniówki? Ciekawe, jak nos wspominają kobity... I kto wygrał w piłkarzyki?! Ale Bojko zrobił furorę obracając małolaty! Ja pierdzielę, facet ma wzięcie... I to przy żonie... Fiu, fiu... Jeden z ciekawszych wieczorów; jednak święta, to święta. Wentkasz - żałuj ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wch Wszystkiego najlepszego!!! 25.12.03, 18:41 Wesołych świąt wszysktim wątkowiczom życzę. A ten Projack to mi wsadził taką fotę do gazety, że aż strach!!! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Aleśmy świentowali, jebut... 26.12.03, 10:55 No, Wentkasz, to wczoraj były święta... Szczegułów nie upubliczniam, bo nie pamiętam, ale te ścinki pamięci dają do myślenia... Vivat Baltazar (i Ronaldinha & jej Facior)! (Pozdro ku ProJackowi.) Ja od rana repetuję, życzę też Kolegom najlepszego! PS. Gratulki Dyrektorowi Voyciehovi za Kiryziuka - text debest! I zacna info. Na kolejne święta zapraszamy do Baltka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky No chłopy, mogą nam... 30.12.03, 20:09 Strażnik miejski może ukarać mandatem za: - !!!zakłócanie porządku publicznego (np. ciszy)!!!; -"Najlepsze piwo, to leżajski full!" :-) - !!!powieszenie bez zezwolenia plakatu, rysunku itp.!!!; - SiQu Klin & Co. :-) - niezabezpieczenie miejsca niebezpiecznego (np. terenu budowy); - !!!nieprzestrzeganie przepisów pożarowych!!!; - żarówka w Cloobie :-) - nieuwidocznienie ceny przez sprzedawcę; - używanie nieprzyzwoitych słów w miejscu publicznym; - o kurwa ich jebana w dupę krowim ogonem mać! - niszczenie zieleni; - a znaków nie?! - szkody leśne; - Walisosenka ;-) Strażnik może stosować, wobec osób uniemożliwiających wykonywanie przez niego zadań określonych w ustawie, następujące środki przymusu bezpośredniego: - siłę fizyczną w postaci chwytów obezwładniających; - kajdanki; - pałki obronne wielofunkcyjne; - psy obronne; - paralizatory elektryczne; - broń gazową i ręczne miotacze gazu; - broń palną w sytuacji konwojowania lub ochrony mienia komunalnego. Fiu, fiu... Ale u nas nie ma strażników. Na szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky sylwek 01.01.04, 16:23 Awienc swientowaliśmy zacnie... Był mielony z ananasem i serkiem oraz danie chińskie. Więcej nie wracało (tzn. nie pamiętam). Flaszeczek kilka, zimnych ogni jeszcze więcej i jedna sekretarka (pozdrowienia!) Tyle z sylwka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sekretarka Re: sylwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 22:06 Również pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Hej! 04.01.04, 21:51 Witamy! Odwiedzasz czasami 'nasze' forum? To się naczytałaś... :-0 Ale my nie jesteśmy takimi Mrami Hyde`ami, jak to może wyglądać... Przynajmniej nie do końca ;-) Prawdziwą wersję sylwestra zobaczyliśmy dopiero na zdjęciach, które zrobił Wentkasz. Uuu..., oglądanie - to był ciężkie chwile... Ale przeżyliśmy! Za rok następne swawole! Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Lekarze rodzinni 04.01.04, 22:19 W poniedziałek rano wyruszam na zawodowe poszukiwanie bielskich lekarzy. Jeśli ktoś z Koleżanek i Kolegów Forumowiczów interesuje się kwestią lekarzy rodzinnych, to polecam poniższy tekst: www.poz.republika.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Lekarze rodzinni IP: *.zozmswia.bialystok.pl 05.01.04, 11:54 Troche gosc wyolbrzymia, ale racja jest po stronie lekarzy. Tez mam teraz sajgon przez zaistaniałą sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Lekarze rodzinni 05.01.04, 21:47 A słyszałem, słyszałem... Teraz wszyscy walą do szpitali. To Kolega ma dużo grypek i migren do zakwitowania. I podobno kasa za tym z funduszu nie idzie. Interes zajebisty - jak moja wierszówka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylve Re: Lekarze rodzinni IP: *.zozmswia.bialystok.pl 06.01.04, 12:48 Ja tam bezposrednio nie mam kontaktu z pacjentami, ale troche roboty jest. Właśnie lekarze z porozumienia zielonogórskiego dogadali sie z NFZ. hehe Jeszcze zmienia zdanie, bo nie widzieli w jaki sposob trzeba robic sprawozdania odnosnie POZ do NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Zaufali 07.01.04, 12:44 W Bielsku szefowa 'rodzinnych' mówi, że zaufali negocjatorom i otworzyli gabinety nie znając treści ustaleń z rządem i NFZ. Zobaczymy, co z tego wyniknie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Piłkarz z Antarktydy w Polsce? 09.01.04, 15:12 Cytat komentujący niusa na 90minut.pl, o tym, że po przyjściu do Górnika Zabrze Japończyka, w polskiej lidze będą już obecni przedstawiciele wszystkich kontynentów. Myślę, że warto przeczytać! ""Z Antarktydy ciężko, słyszałem że tam w kadrze jest tylko 13 ludzi do grania, zresztą 4 z nich to morsy. Ludzie na krach popłynęli w pizdu i mieli wybór, albo grają w 9, albo dobierają zwierzęta. Misie akurat spały, foki powiedziały że mają to w dupie, a pingwiny się nie nadają. Zostały morsy..."" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wentkasz Internetu nima! 16.01.04, 09:15 W styczniu nie będzie miał internetu. Od lutego już wporzo na pewniaka, jeżeli ćwiczenia i sesję popchnę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Posucha 18.01.04, 17:10 U mnie też może być posucha, bo pracuję już w nowej siedzibie i Interkiem będę się dzielił ze Współpracownikami (np. z Dziennikarzem Pruskim występującym często na tym forum). Ale nie ma tego złego, co by się spieprzyć nie mogło. Cieszmy się tym, co mamy! PS. Balety wczoraj w Baltku - pierwyj sort! Chyba przegrałem w piłkarzyki z najsławniejszym bielskim bramkarzem i jakąś znajomą-nieznajomą spotkałem. Ale pamiętam niewiele. Wentkasz - wpadaj w najbliższy weekend - będziemy pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
wlap37 Sudden Death 17.04.04, 01:18 W wyniku silnych nacisków członków J-5 ONLINE and InLine Exlusive Club, doszło do wrogiego przejęcia konkurencyjnego Ż-11 Online Club!!! No i w związku z brakiem wszelkich form życia, zostanie on niezwłocznie usunięty :)) Łapówki, prosby i błagania, prosze składac pod wiadomy adres. Howgh Odpowiedz Link Zgłoś
kaukonsky Re: Sudden Death 19.04.04, 19:25 Łapówki?! Wchodzimy do Unii! Żadnych łapówek! (Tylko decyzje administracyjne...) A wątek niech sobie w ciszy dogorywa. Odpowiedz Link Zgłoś