lechowski51 10.07.08, 21:53 TVP pr1 godz.22 50....dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lechowski51 Re: Wolyn-zapis zbrodni 11.07.08, 10:07 ....zapalmy znicze za pomordowanych. Dokładnie 65 lat temu oddziały UPA, banderowcy i niezorganizowane ukraińskie chłopstwo zaatakowały polskie wsie na Wołyniu. W ciągu jednego przedpołudnia zamordowanych zostało kilkanaście tysięcy osób, głównie kobiet, starców, dzieci i niemowląt. Po latach zarówno polscy, jak i ukraińscy politycy wolą jednak na ten temat milczeć. Od historii ważniejsze są strategiczne stosunki Kijów-Warszawa - pisze DZIENNIK. czytaj dalej... REKLAMA 11 lipca 1943 r. o trzeciej nad ranem oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii otoczyły i zaatakowały polską wieś Gurów w powiecie włodzimierskim. Stosując sprawdzoną taktykę, Ukraińcy najpierw otoczyli osadę, tak by nikt nie mógł się z niej wymknąć. Następnie zaczęli wywlekać z domów cywili, zaganiając ich na plac w środku wioski. Od kul, siekier, wideł i młotków zginęło tu 410 Polaków. Z życiem uszło jedynie 70 mieszkańców. W ten sposób rozpoczęła się najkrwawsza dla Polaków niedziela w historii Wołynia. Ukraińcy obchodzący tego dnia święto św. Piotra i Pawła w skoordynowanej akcji wymordowali ponad 10 tys. osób ze 100 miejscowości w powiatach kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Jak wynika z ujawnionych rozkazów UPA i OUN, antypolskie akcje na Wołyniu miały na celu całkowitą eksterminację ludności polskiej. Posługiwano się przy tym hasłem: "Wyrżnąć Lachów aż do 7. pokolenia, nie wyłączając tych, którzy nie mówią już po polsku". Według najostrożniejszych szacunków, podczas II wojny światowej na Wołyniu z rąk Ukraińców zginęło 60 tys. Polaków. Ukraińskie władze wolą jednak o tym milczeć. Polski rząd z kolei zbyt skwapliwie o przeprosiny nie zabiegał. Szanse, by strona ukraińska sama zajęła się rozliczeniem wydarzeń sprzed 65 lat, są równe zeru. Żadnemu z ugrupowań politycznych mających obecnie coś do powiedzenia nie byłoby to na rękę. Prezydent Wiktor Juszczenko i premier Julia Tymoszenko nawet gdyby chcieli, nie przedstawią UPA i OUN w złym świetle, gdyż musieliby się automatycznie pożegnać z głosami wyborców z zachodniej i środkowej Ukrainy. Dla nich działania ukraińskich nacjonalistów to bohaterstwo i walka o wolną Ukrainę. Dla lidera największej partii opozycyjnej Wiktora Janukowycza problem w ogóle nie istnieje. Zresztą Partia Regionów nie będzie podnosić sprawy Wołynia choćby dlatego, by nie pozbywać się - i tak minimalnego - poparcia na zachodzie kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
badivan KAZDY nacjonalista to wariat! 12.07.08, 09:46 "Z raportów polskiego podziemia można szacować, że ukraińskich ofiar OUN-UPA, które padły wraz z Polakami na Wołyniu, było co najmniej kilkanaście tysięcy, być może znacznie więcej. Nie wszyscy dawali się porwać zainspirowanej przez UPA orgii morderstw, nie wszyscy poddawali się stosowanym przez podwładnych Bandery procedurom „wychowawczym”, polegającym na udowodnianiu pod okiem rezunów swej lojalności wobec „samostijnej” własnoręcznym mordowaniem polskich sąsiadów. Szczególnie pilnowano, aby lojalności takiej dowiedli członkowie rodzin mieszanych. W zdawkowych, „pojednawczych” wzmiankach o losie Wołynia powtarza się dziś: „zginęło około 100 tysięcy Polaków, a po stronie ukraińskiej było około 30 tysięcy ofiar”, stwarzając w ten sposób u niezorientowanych (a zrobiono wiele, aby ta historia mało komu była znana) wrażenie, że owe 30 tysięcy zabitych Ukraińców to ofiary jakichś polskich „akcji odwetowych. Tymczasem większość z nich to również ofiary ukraińskiego nacjonalizmu." Ludobojstwa NICZYM nie mozna usprawiedliwic-tym bardziej smutne ze obchodzac rocznice nie widzimy ze NA NASZYCH OCZACH dokonuje sie ludobojstwa w DARFURZE,niemal na naszych oczach dokonało sie w Bosni,Ruandzie,Kongo,Liberii...Nikt naprawde nie wie co sie dzieje z opozycjonistami w Tybecie i Korei Płn... I WSZYSTKIEMU WINIEN OSZALAŁY NACJONALIZM Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: KAZDY nacjonalista to wariat! 13.07.08, 12:13 60 lat temu, 11 i 12 lipca 1943 roku, w prawosławne i greckokatolickie święto Apostołów Piotra i Pawła, uzbrojone bandy Ukraińców z OUN-UPA napadły na polskie wsie na Wołyniu, mordując, paląc i grabiąc. Niewielu Polaków z zaatakowanych miejscowości uszło spod ukraińskiej siekiery, noża czy innego narzędzia zbrodni. W tym roku mija 60 lat od zbrodni ludobójstwa na bezbronnej ludności polskiej - w większości kobietach, dzieciach i starcach - na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, której dopuścili się Ukraińcy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - Ukraińskiej Powstańczej Armii. W mordach, które - biorąc pod uwagę ich okrucieństwo i wymyślność oprawców - nie mają odpowiedników, brali również udział Ukraińcy z formacji armii niemieckiej, w tym z dywizji SS Galizien. Trudno dziś ustalić dokładną liczbę ofiar tamtych zbrodni. Historycy podają szacunkowo, że w Małopolsce Wschodniej zostało zamordowanych ponad 120 tysięcy Polaków - na samym Wołyniu około 70 tysięcy. Jednak, aby uzyskać zbliżoną do rzeczywistej liczbę wszystkich polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na wszystkich południowo-wschodnich ziemiach II Rzeczypospolitej w latach 1939-47, trzeba tę liczbę przynajmniej podwoić, co daje ok. 250 tysięcy osób. "Wyrżnąć Lachów" To, co się wydarzyło 11 i 12 lipca 1943 r. nie było pierwszą masową zbrodnią nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia - do takich dochodziło już od wiosny 1943 roku, a nawet wcześniej - lecz pierwszą tak precyzyjnie zaplanowaną, zorganizowaną i przeprowadzoną na tak wielką skalę. Bandy UPA działały zgodnie z czerwcową (1943 r.) tajną dyrektywą terytorialnego dowództwa UPA - "Piwnycz", wydaną przez Romana Dmytro Klaczkiwskyja - "Kłyma Sawura", która nakazywała całkowitą fizyczną likwidację ludności polskiej. Od tej pory Polacy na Wołyniu nie zaznali już spokoju, a lipiec i sierpień tamtego roku były szczególnie krwawe. Wiktor Poliszczuk, ukraiński naukowiec, zajmujący się dokumentowaniem zbrodni ukraińskiego nacjonalizmu, przytacza zeznanie jednego z dowódców UPA Jurija Stelmaszczuka - "Rudego": "29 i 30 sierpnia ja wraz z oddziałem w sile 700 uzbrojonych ludzi, zgodnie z rozkazem dowódcy Okręgu Wojskowego 'Ołeha', totalnie wyrżnąłem całą polską ludność na terenie rejonów hołobskiego, kowelskiego, siedleszczańskiego, mackiewskiego i lubomelskiego, dokonałem grabieży całego majątku ruchomego i spaliłem jej mienie nieruchome. W sumie w tych rejonach w ciągu 29 i 30 sierpnia 1943 roku powyrzynałem i powystrzelałem ponad piętnaście tysięcy spokojnych mieszkańców, wśród których byli starcy, kobiety i dzieci. Dokonaliśmy tego w sposób następujący: Po spędzeniu co do jednego wszystkich mieszkańców do jednego miejsca, otaczaliśmy ich i zaczynaliśmy rzeź. Następnie, gdy już nie zostało ani jednego żywego człowieka, kopaliśmy głębokie jamy, wrzucaliśmy w nie wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią i, aby ukryć ślady, zapalaliśmy ogromne ogniska i szliśmy dalej. W ten sposób przechodziliśmy od wsi do wsi, aż zniszczyliśmy całą ludność - ponad 15 tysięcy ludzi". ("Geneza nacjonalizmu ukraińskiego - odmiany faszyzmu europejskiego", "Na Rubieży", nr 68/2003). UPA mordowała Polaków i Ukraińców - Uratowałem swoje życie dzięki temu, że miałem karabin i ostrą amunicję, inaczej bym dzisiaj nie żył - opowiada Henryk Komański, były mieszkaniec Jezioran Szlacheckich, powiat Łuck na Wołyniu. - Byłem świadkiem śmierci swojej babci, którą wrzucono do studni, i ciotek, które zakłuto nożami w Jezioranach Szlacheckich, gdzie zostało zamordowanych około 80 osób. Pozostali na zawsze w miejscach mordu. Nie było czasu ich pochować, bo trzeba było uciekać - mówi pan Komański. Od tego czasu do końca 1944 roku uczestniczył w samoobronach w Antonówce, Skurczu i Kopaczówce na Wołyniu. - Widziałem w swoim życiu wiele. Byłem uczestnikiem odsieczy Nieświcza, gdzie w kościele schroniło się 35 osób, których banderowcy otoczyli i trzymali w okrążeniu przez kilka dni. Jeden z miejscowych, którym udało się uciec, dotarł do Antonówki i powiadomił nas o tym. Pospieszyliśmy z odsieczą i uratowaliśmy tych ludzi w Nieświczu - wspomina Henryk Komański. Były uczestnik samoobrony na Wołyniu nie ma wątpliwości, że nacjonalizm ukraiński był odmianą faszyzmu europejskiego. - To była odmiana stokroć gorsza, bo jeśli Niemcy strzelali w tył głowy z broni palnej, to ci znęcali się. Dla nich morderstwo stanowiło pewien rytuał, podczas którego wydłubywali oczy, obcinali uszy, piersi, główki dzieci rozbijali o framugi drzwi czy o mur. To było straszne. Kto był świadkiem i przeżył, to do dziś pamięta. Wszyscy próbują kryć zbrodniczy charakter UPA, która była faszystowską organizacją terrorystyczną. Szczególnie oddziały bojówki Służby Bezpeky, które dokonywały najbardziej zbrodniczych akcji. Nie tylko na Polakach, ale i na tych Ukraińcach, którzy nie chcieli brać udziału w mordowaniu Polaków, odmówili służby w UPA. Prawie w każdym powiecie były takie bojówki SB, ale o tym się nie mówi - podkreśla Michał Komański. Typowe ludobójstwo O zbrodniach ukraińskich opowiada także Romuald Wernik, autor wielu książek o Kresach, mieszkający od 1948 roku w Londynie. Jego rodzina padła ofiarą zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA. - Miałem kuzynkę matki, która wyszła za mąż za Ukraińca. Żeby wstąpić do UPA, Ukrainiec musiał zamordować swoją żonę Polkę i swoje dzieci, gdyby były małe lub nie chciały pójść do UPA. Wobec tego ten Ukrainiec razem z synami zarąbali matkę i żonę we trójkę siekierami. Takich udokumentowanych wypadków jest kilkaset. To było stoczenie się w największe bagno. Tego nie można sobie nawet wyobrazić - opowiada pan Wernik. Autor książek o Kresach przypomina, że zachował się wydany przez UPA rozkaz - wydrukowała go obecnie nawet prasa ukraińska - w którym jest powiedziane: wymordować wszystkich Polaków, nie wyłączając dzieci, bo mogą z nich wyrosnąć mściciele. - To było typowe ludobójstwo - podkreśla Romuald Wernik. Historyk z Wrocławia dr Aleksander Korman ustalił ponad 300 metod mordowania Polaków: obcinano nosy, uszy, wbijano gwoździe do głów, przepiłowano piłą, rozdzierano. - Mamy zdjęcia spod Buczacza, gdzie polskie dzieci przybito po pięcioro (tzw. "wianuszki") do drzew w dużej, starej alei lipowej i nazwano to "drogą do wolnej Ukrainy". Ponadto dzieci rozdzierano za nogi. W Parośli wyrżnięto wioskę, później w domu sołtysa zebrali się oficerowie UPA, pili i jedli, ciesząc się, że Polaków "wyrżnęli". Przybili nożem do blatu stołu dwumiesięczne dziecko i wsadzili mu w usta kiszony ogórek - przypomina potworne okoliczności ludobójstwa UPA Romuald Wernik. Ziemia przesiąknięta krwią Podczas Mszy Świętej sprawowanej w bazylice św. Elżbiety we Wrocławiu (w sobotę, 28 czerwca) w ramach uroczystości upamiętnienia ofiar mordów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ks. Tadeusz Pater, Kresowianin, mieszkający obecnie w Przemyślu, pytał: "Dlaczego do tego doszło?". - Przecież to byli nasi sąsiedzi, przecież chodziliśmy do nich na święta. Były zawierane małżeństwa polsko-ukraińskie i ukraińsko-polskie - zastanawiał się. Odpowiedź brzmiała: - Zbrodnicza organizacja omamiła (...). Ideologia bardzo kąśliwa i bardzo nachalna - Dymitra Doncowa. Na pierwszym kongresie OUN (Wiedeń - Praga, 1929-1930) ustalono "dekalog" nacjonalisty ukraińskiego. Siódme przykazanie brzmiało: "Nie zawahasz się wykonać największego przestępstwa, jeśli tego będzie wymagać dobro sprawy", a ósme: "Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów twojej nacji". Czyż nie tak postępowali z "wrogami swojej nacji" członkowie OUN-UPA 16-18 lipca 1943 roku w Hucie Stepańskiej? - Zwłoki zamordowanych Polaków pozostawili w miejscu śmierci, aż do całkowitego rozkładu. Zostały rozwleczone czy też zjedzone przez zdziczałe psy i drapieżne ptactwo. Wrzucano też zwłoki zamordowanych do palonych domostw, do studni. Likwidowano wokół wszelkie ślady polskości, niszcząc budynki szkolne, pomniki, napi Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 ..tez nie wiem czy zaglosuje na Kaczynskiego 13.07.08, 13:25 wiadomosci.onet.pl/1787877,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Dzielny kaplan 13.07.08, 14:04 ww6.tvp.pl/6273,20080708749757.strona Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Straszne! 13.07.08, 19:44 * Relacja Heleny Bieleckiej Przed wojną Polacy, Żydzi i Ukraińcy traktowali się jak równi sobie. Żyli dość skromnie, ale razem uczyli się, pracowali, pili, a nawet były mieszane małżeństwa. Wojna wszystko przewróciła do góry nogami... W 1941 roku Niemcy przepędzili „przyjaciół” Moskali i zaczęła się u nas okupacja niemiecka. Weszli czyści, piękni, z uśmiechem na twarzach i zimnym wrogim spojrzeniem. Znowu wszystko się zmieniło. Żydzi zostali oznaczeni gwiazdą Dawida; byli przerażeni. Ukraińcy ważni i butni, z nikim się nie bratali. Co chcieli, to robili. Utworzono ukraińską policję, która w polskich domach przeprowadzała rewizje i zabierała wszystko, co się jej podobało, grożąc, że zabiją, jeśli ktoś się poskarży. Władza przeszła w ręce ukraińskich nacjonalistów. Niemców po wsiach nikt nie widział, tylko ich rozkazy i zarządzenia wykonywali coraz bardziej rozbestwieni Ukraińcy. Polacy żyli w ciągłym strachu przed Niemcami i Ukraińcami. Tato codziennie odwoził mleko do zlewni w Małym Siedliszczu. Pewnego dnia 1942 roku wrócił z mlekiem zmieniony, blady – i powiedział: „w nocy wszystkich Żydów z miasteczka wywieźli i wymordowali. Zrobili to Niemcy przy pomocy policji ukraińskiej”. Po tym zaczęło się rabowanie wszystkiego, co po Żydach zostało. Niektórzy Żydzi byli bogaci, toteż wzbogacili się ich mordercy. Rabowała nie tylko policja, ale także prawie wszyscy zwykli mieszkańcy Małego Siedliszcza. Sąsiad, który też woził mleko, później opowiadał, że jest już bogaty, tyle dobra wszelkiego sobie naściągał. (...) Jednocześnie z rabunkiem trwało wyłapywanie Żydów, którzy się ukrywali, zabijano ich widłami i siekierami. Szukano na strychach, w piwnicach i we wszelkiego rodzaju kryjówkach, a także w lasach i zaroślach. Później Ukraińcy chodzili i sprzedawali zrabowane rzeczy: buty, odzież, biżuterię... Przyszedł rok 1943. Tymczasem policja ukraińska przeistoczyła się w bandę UPA (Ukraińska Powstańcza Armia), grożąc, że teraz wymordują Polaków i będą mieli wolną Ukrainę. Znowu strach i przerażenie padły na ludność polską. Wpadali do domów polskich, rewidowali, szabrowali i zapewniali o przyjaźni, gdyż niektórzy Polacy zaczęli wyjeżdżać do miast. (...) Tato wykopał dół pod stodołą i schował trochę rzeczy, miał jechać jeszcze do młyna. Mama jeszcze szyła Ukraińcom, którzy zapewniali, że nigdy nie przyjdą nas mordować. Któregoś wieczora tato mnie, Zosię i Julka schował w schronie pod stodołą i przykrył darnią, mówiąc: „Może te dzieci przeżyją”. Następnego ranka, na wpół żywe wskutek braku powietrza, nas powyciągał. Tato był jakiś otępiały, nic nie mógł robić, zamyślał się. Pierwsze dni maja 1943 roku były jednym pasmem strachu i chęci ucieczki. Po nocach się czuwało, były dyżury i przy najmniejszym podejrzeniu ruchu wszyscy byli na nogach, gotowi do ucieczki w zboża i do lasu. Julek mówił: „Mamo, tylko mnie obudź, mam taki schron, że nikt mnie nie znajdzie”. Z 25 na 26 maja 1943 roku na noc do nas przyszły z Grud kuzynka Maria Żukowska z córeczką, Adela Sewrukowa z dwojgiem dzieci oraz staruszka Sewrukowa. Bały się, że tej nocy ich wieś będzie mordowana. Nie było gdzie spać, więc tato mnie i Zosię zaprowadził do obory na stryszek z sianem. W nocy obudziły nas jakieś głosy. Noc przedtem pies Brysio całą noc wył. Teraz słychać było jakieś trzaski. Wyprowadzają bydło z obory? Co się dzieje? Zosia mówi: „Ja zejdę i zobaczę, ty zostań”. Ale ja się nie zgodziłam. Trzymałam się jej kurczowo i prosiłam, aby została. I tak leżałyśmy cicho. Usłyszałyśmy, że ktoś wchodzi po drabinie. Wstrzymałyśmy oddech. Po chwili powiedział po ukraińsku: „Tu nic nie ma” i zszedł z drabiny. Jeszcze raz trzasnęły gdzieś drzwi i całkiem ucichło. Wtedy cichutko zeszłyśmy z Zosią na dół. Zapamiętałam tylko króliki na wolności, parasolkę rzuconą u drzwi wejściowych szeroko otwartych, i ciszę, okropną ciszę. Weszłyśmy do domu i zobaczyłyśmy mamę całą we krwi na progu sypialni. Podniosła głowę i mówi: „To wy żyjecie?”. Cisza dzwoni w uszach, przerażenie, rozpacz. Co tu się stało? A mama mówi: „Sprawdźcie, może ktoś żyje?”. Nieprzytomna i roztrzęsiona ułożyłam z siostrą mamę na łóżku. Kurczowo trzymałam się siostry i tylko byłam w stanie szeptać: „Zosiu, uciekajmy”. Ale ona wyniosła zarąbaną 4-letnią Marysię do dużego pokoju, a ja spojrzałam na drugie łóżko – już dniało, powoli mrok się rozjaśniał – i zobaczyłam Jasia, 2,5-letniego brata. Leżał śliczny w białej koszulce, tylko dziwnie główkę miał odrzuconą w bok. Nachyliłam się i zobaczyłam przerąbaną szyję, głowa wisiała na skórze. Tylko krzyknęłam: „Mój Jasio nie żyje” i położyłam rękę na jego udzie. Jeszcze poczułam żywe, pulsujące ciało. Chwyciłam się za głowę i wypadłam z pokoju, szukając Zosi. Uczepiłam się jej, nieprzytomna na widok pokotem leżących trupów. Marysia Żukowska córeczkę miała pod sobą. Obie zarąbane, cały pokój we krwi. Czternastoletni Julek leżał obok bez części czaszki, z rozlanym mózgiem. Zosia odwracała ciała, sprawdzając, czy ktoś jeszcze żyje. Żyła staruszka Sewrukowa z przerąbaną szczęką. Przeniosłyśmy ją do sypialni mamy. Zosia i Jasia położyła przy trupach. A ja nieprzytomna, wciąż uczepiona Zosi, szeptałam „Uciekajmy”. Wtedy mama mówi: „Chowajcie się, jadą jakieś wozy drogą”. Ja wsunęłam się pod łóżko mamy, pod którym była krew Marysi. Zosia schowała się w szafie w dużym pokoju. Weszli. Bałam się oddychać. Noga bandyty była tuż przy mojej twarzy. Chwilę postał i wyszedł. Po chwili mama mówi: „Helka, idź, gaś”. Cicho szepczę: „Może jeszcze są”. W tym momencie wpada Zosia i mówi cicho: „Cały dach w płomieniach, musimy mamę i staruszkę wyprowadzić (wynieść) z domu w zboże, za stodołę”. Zosia się uwija, wynosi, co może, i ściele posłanie w życie. Ja, trzęsąc się, tylko szepczę: „Uciekajmy”. Wyprowadzamy mamę z domu płonącego. Zosia mówi: „Prowadź, ja skoczę, jeszcze coś wyniosę z domu”. Już dniało. Spojrzałam na mamę i zobaczyłam odrąbane ramię i wiszące ciało. Blada wyszeptała: „Idź, coś jeszcze uratuj, ja sama pójdę”. Kiedy wróciłam, mama leżała w tym samym miejscu, gdzie ją zostawiłam. Zosia wypadła z domu z garnkiem zsiadłego mleka i łyżką. Dowlokłyśmy mamę do żyta za stodołą i już było widno, kiedy przez łąki uciekałyśmy do Kostopola, gdzie była babcia i cała reszta rodziny. W nocy był przymrozek. My bose, w kretonowych koszulinach, przerażone do nieprzytomności. Na trawie był szron i nogi tak mi zmarzły, że z bólu pomyślałam: „Czemu mnie nie zabili”. Wtedy zobaczyłyśmy, że ktoś nas goni. Z lasu wypadli bandyci i do rzeki nas dogonili. Zosia wciągnęła mnie do wody i za rękę przeciągnęła mnie na drugi brzeg. Jej woda sięgała do ramion, a mnie oczy zalewała, przeraźliwie zimna. Obejrzałyśmy się, bandytów nie było. Oni tylko nocami mordowali, a w dzień udawali przyjaciół i niby żal. Wracając z wyprawy, palili te domostwa, gdzie były trupy. Spieszyli się, gdyż już świtało. Kiedy nasz dom palili, nawet nie zauważyli, że dzieci nie było, tylko mama i staruszka leżały w sypialni. To nas uratowało. Na wpół żywe z przerażenia, drżące z zimna, bose, w kretonowych koszulinach, oszronionymi łąkami, omijając wsie ukraińskie, o godzinie szóstej rano dotarłyśmy do Kostopola. Źródło : Rzeczpospolita Odpowiedz Link Zgłoś
badivan Re: Straszne! 13.07.08, 21:45 Straszne i zarazem fascynujace jest miejsce w ktorym stykaja sie kultury,religie i narody.... "Przed wojna Polacy,Zydzi i Ukrancy traktowali sie jak rowni sobie"...cytat... Co zmieniła wojna....? Powszechnosc zbrodni? Relatywizm cierpien jednostki pochłonietej przez ogrom cierpien narodu i wchłonietej przez obojetnosc swiata? A moze moralne TCHORZOSTWO zasrancow w sutannach(nazywajacych sie ksiezami i popami) ktorzy NIE powiedzieli wyraznie -NIE WOLNO POD ZADNYM POZOREM ZABIJAC BLIŻNIWEGO? A moze to politycy-smecie pod krawatami-popchneli oba narody do bratobojczej rzezi? Wiem ze sanacja paliła cerkwie i zamykała szkoły... Wiem ze ludobojstwo na Wołyniu nie wzieło sie z powietrza... Wiem ze to była zemsta.. Ale czy Polacy nadziewali dzieci na parkany z chrustu? Chyba nie... Czy spalenie ponad 100 cerkwi jest rownowazne z zabiciem 60 000 Polaków? i KILKUDZIESIECIU tysiecu UKRAINCÓW ktorzy mieli w dupie "samostijnu"? Chyba nie... Czy somostijna Wukraina Bandery i wolna Polska Burego miała powstac na cmentarzysku>? Czy wielka serbia ma powstac na grobach tych ktorzy "przepadli" w gorach podczas ofensywy Radko Mladica w okolicach Srebrenicy(8000)? Czy Izrael ma powstac na gruzach Palestyny? Czy wolna Palestyna oznacza wymazanie Izraela z mapy swiata? Czy Rasija oznacza zje....nie Czeczencw do poziomu jaskiniowcow? Czy tanie ropa dla Busha oznacza zniszczenie Irackiego narodu i jego CAŁKOWITE ujarzmienie? Wszystkim nacjonalistam MOWIĘ: FUCK YOU SZMATO! NAS JEST WIĘCREJ-TYCH KTORZY MYŚLĄ-NIŻ TYCH KTORZY POTRAFIĄ TYLKO NIENAWIDZIĆ!!! MAKE PEACE! OPEN YOUR MIND... ...AND EYES! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Straszne! 13.07.08, 22:54 Wszystkim nacjonalistam MOWIĘ: FUCK YOU SZMATO! NAS JEST WIĘCREJ-TYCH KTORZY MYŚLĄ-NIŻ TYCH KTORZY POTRAFIĄ TYLKO NIENAWIDZIĆ!!! MAKE PEACE! OPEN YOUR MIND... ...AND EYES! Jak z takim przeslanem "milosci" chcesz budowac nowy,lepszy swiat...to boje sie ze zbudujesz nowy Wolyn,tylko tym razem bedziesz unicestwial "szmaty nacjonalistyczne" Nie ma i nie bylo Polski Bandery i Burego.Byly to dwie Polski i wizje swiata i wartosci.Bandyta z UPA mordowal w imie oblednej ideoologi dzieci,kobiety,starcow...a w AK Burego Ci co odwazyli sie na samosady na ludnosci cywilnej stawali przed plutonem egzekucyjnym.W AK nie rozrywano konmi ludzi,nie palono kosciolow i cerkwi,nie mordowano w nich bezbronnych cywilow,w AK nie bylo rozkazu do lubojstwa az do 7 pokolenia Lachow. Odpowiedz Link Zgłoś
kornilo Re: Straszne! 14.07.08, 18:57 To z kąt się wzieli kanonizowani "Męczennicy Podlascy". Sami się pozabijali? Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Stalo sie 14.07.08, 19:37 Swietna publikacja Rzepy, liczne tekty w innych gazetach, materialy w mediach elektronicznych - wiele wskazuje na to ze w sprawie Wolynia bedzie przelom w swiadomosci Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Stalo sie 14.07.08, 19:54 Byc moze hans ze swiadomosc ludobojstwa na Wolyniu wreszcie przebije sie do swiadomosci Polakow,byc moze rowniez Ukraincy rozlicza sie z wlasna historia i przestana budowac pomniki zbrodniarzom z UPA. O Meczennikach Podlaskich zakatowanych za obrone wiary mozna poczytac.. www.unici.republika.pl/historia.html Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Czarna czyli "Sąsiedzi II" 17.07.08, 08:11 Z tego co wiem, powstaje obecnie zapis powojennych wydarzeń w gminie Grodzisk. Kilka osób postanowiło przerwać milczenie i opowiedzieć o tym, czego doświadczyli po wojnie. Pierwsza z brzegu historyjka: osoba powracająca z robót przymusowych w Niemczech nie zastaja rodziny. Wiadomo, że rodzina wojnę przeżyła, co się stało potem? Tego nie wiadomo - jakaś zmowa milczenia. Dom rodzinny zamieszkany przez polskich sąsiadów. Takich świadectw jest więcej. Powiedzmy, że tym postem odpowiadam na apel Szpili i tematykę przenoszę bliżej Bielska. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Stalo sie 15.07.08, 07:18 O ile wiem to cerkiew prawosławna beatyfikowała męczenników podlaskich a tu link do uniackiego kościola, a zresztą wszyscy jesteśmy dzicmi jednego boga Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 15.07.08, 08:59 czytalam w Rzeczpospolitej dodatek o mordowanych na Wolyniu Polakach ... ciagle mam przed oczami zdjecie zamordowanych Dzieci. Dziewczynki z rozcietym brzuszkiem ... krew Ich na was i na syny wasze Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 15.07.08, 14:05 Na przyklad na Zwiazek Ukraińców w Polsce, ktory nie widzi problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 15.07.08, 17:01 Roman i jemu podobni tez nie widza problemu........... Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 17.07.08, 07:18 przyłączam się i pozwolę sobie zacytować patrona jednego z Bielskich liceuw "To są autentyczne słowa Taraszkiewicza. Nie wierzy on w utrzymanie przez Polskę kresów. Powiada on: „Ucisk narodowości przez działaczy polskich prawicowych, ślepota tej polityki pozbawi Polskę nie tylko kresów, ale doprowadzi do zguby, nowego podziału, z którego Polska nigdy już więcej nie powstanie. Chcą oni nas zgubić, a nie chcą zrozumieć, że gubią siebie. Nauka historii nic dla nich nie znaczy, wieku 17-go nie chcą zrozumieć, gdzie ucisk ukraińców dał cały szereg powstań „bezideowych” jakoby, uwieńczonych jednak sukcesami Chmielnickiego i początkiem zguby Polski Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 17.07.08, 07:20 jeszcze jedna z opinii Wiekszosci ludzi pewnie nawet nie chodzilo o niepodleglosc, nie chodzilo juz o ta ziemie, ale o zaplate za to gnebienie i poniewieranie. To bylo podlozem buntow chlopskich, czy niewolnikow, odebranie rzeczy materialnych nie zawsze nioslo za soba takie skutki, pisali o tym czlonkowie grupy Human, ale nazisci polscy(w swoim ledwie zipiacym kraju) nie chcieli sie uczyc historii, zreszta ta byla modelowana dla potrzeb narodu polskiego. Potm nierzadko bogu ducha winnemu chlopu polskiemu przyszlo "placic" za to co nazisci polscy wyrabiali, ale o tym sie nie mowi, szuka sie takich rzeczy jak ideologia i inne kulturowe, czy zgola rasowe przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 17.07.08, 07:28 cd Nie dość, że stabilne nie było to władze jeszcze usilnie pracowały nad tym aby sytuację we wschodnich województwach zepsuć. Słowa inżyniera-konfidenta nie pozostawiają wątpliwości: "Z całą stanowczością twierdzę i nie tylko ja, że całe Kresy inoplemienne ma obecnie Polska przeciwko sobie i to tak wrogo usposobione jak nigdy. Składa się na to przedewszystkiem ucisk narodowy, samowola bezkarna policji, zamykanie szkół, niepozwalanie otwierania ich, choć tego żąda ludność, biurokratyzm jaki nie daje mu ani dowodów osobistych, ani obywatelstwa. Chłop koleją jechać nie może, bo go pytają o legitymację, których mu nie chcą wydać. Prócz tego chłop widzi na każdym kroku poniewierzanie swej osoby, drwiny z języka, awantury wszczenane po wsiach przez osadników wojskowych i nic dziwnego, że zacina się i ugruntowuje się coraz mocniej w nienawiści do Polski" Tyle p. inżynier Ziemkiewicz. Ze swej strony dodam, że na ziemiach białoruskich oraz na Polesiu sytuacja zaostrzyła się w roku 1937 i później. Odpowiedz Link Zgłoś
ram-bo Re: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 19.07.08, 23:09 milo przeczytac slowa gocia co w latach 50 zbieral podpisy pod prosba o wlaczenie Polski do republiki bialorusi bo pod lachami to tylko bieda.... myslalemze jestes mądrzejszy ale widać co masz pod skórą! WSTYD! FE! rozgrzeszyles zbrodnie p swojemu- tak jak ci wygodnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul rok 1938 - na Chełmszczyźnie zniszczono 100 cerkwi 17.07.08, 07:46 Kto? Polskie władze. Cerkwie nie były unickie lecz prawosławne. Podobna operacja była też na Wołyniu. jest projekt uchwały sejmowej, która miałaby to wydarzenie upamietnić i potępić. Ale poza Palikotem i Kutzem niewielu jest chętnych do poparcia takiej uchwały. Odpowiedz Link Zgłoś
bastion44 Re: rok 1938 - na Chełmszczyźnie zniszczono 100 c 21.07.08, 19:07 Zgadza się.Ale żaden duchowny prawosławny,lub unicki nie został zamordowany,czy pobity!.Tylko w Archidiecezji Lwowskiej w latach 1941-44,dokonano 128 napadów na kościoły polskie,zamordowano 52 księży,8 zakonnic i 7 zakonników.Spalono 6 kościołów i zburzono7.I to wszystko było zrobione rękami nacjonalistów ukraińskich!!!.Niby też katolicy,a diabła mieli za skórą. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: rok 1938 - na Chełmszczyźnie zniszczono 100 c 21.07.08, 21:31 bastion44 napisał: > Zgadza się.Ale żaden duchowny prawosławny,lub unicki nie został > zamordowany,czy pobity!.Tylko w Archidiecezji Lwowskiej w latach > 1941-44,dokonano 128 napadów na kościoły polskie,zamordowano 52 > księży,8 zakonnic i 7 zakonników.Spalono 6 kościołów i zburzono7.I > to wszystko było zrobione rękami nacjonalistów ukraińskich!!!.Niby > też katolicy,a diabła mieli za skórą. oj cieniuśko z wiedzą, cieniuśko :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul mozesz Lechowski uzupełnić swą bogatą wiedzę 17.07.08, 07:53 www.pporthodoxia.com.pl/artykul.php?id=1795 Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul to chciałem zalinkować: 17.07.08, 07:55 www.pporthodoxia.com.pl/artykul.php?id=1799 Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: ???? 17.07.08, 08:30 wg was to jest usprawiedliwienie tego co sie dzialo na Wolyniu ? rozcinanie brzuszkow Dzieciom, nadziewanie niemowlat na sztachety ? gratuluje pogladow w takim razie ! Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: ???? 17.07.08, 08:34 skup się, żeby zrozumieć skutki poznaj i przyczyny. Że rzeź jest rzezią nikt nie kwestionuje Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul skąd, żadne usprawiedliwienie 17.07.08, 08:54 Powiem więcej - w ukraińskim sporze o historię ja opowiadam się zdecydowanie po stronie Janukowycza i "radzian" przeciw pomarańczowym i OUNowi - pisałem to już kilkakrotnie. Nie rozumiem tylko jednego. To nie jest pierwsza na tym forum próba obarczenia podlaskich Ukraińców odpowiedzialnością za Wołyń. Prawda jest otóż taka, że: - podlascy Ukraińcy mają zgoła odmienne doświadczenia historyczne - sowietom stawiali łuki triumfalne zamiast z nimi walczyć; - UPA na Podlasiu nie działała, jeżeli przodek któregoś z tutejszych Ukraińców miał jakikolwiek związek z akcją Wisła to najwyżej taki, że został powołany do KBW, wysłany na południe i tam jako żołnierz LWP wsadzał Ukraińców do bydlęcych wagonów. Pisaniną Romka się nie przejmuj - tutaj nikt nie myśli tak jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: skąd, żadne usprawiedliwienie 17.07.08, 18:15 Dzieki za linki.Znam te smutna historie i jestem tym oburzony i zasmucony.Burzenie swiatyn to oczywiste barbarzynstwo a na dodatek wykonane rekami polskich zolnierzy.Nic nie usprawiedliwia tego ochydnego czynu.Oczywiscie moglbym tez jak Roman usprawiedliwiac ludobojstwo na Wolyniu i odeslac Cie do podrecznikow historii o bestialskim dzialaniu na tych terenach wladz rosyjskich,ktore zmuszaly okoliczna ludnosc przemusem do przechodzenia na prawoslawie.Stad tez Meczennicy Podlascy , koscioly i cerkwie unickie zamienione na cerkwie prawoslawne.Przeciwstawienie jednak ludobojstwu na Wolyniu i Zach.Galicji tych wydarzen jest poprostu nieuczciwe a ukrainscy mordercy moga dzisiaj chodzic ulicami ich imienia w glorii bohaterow.Za niedlugo wybieram sie na Ukraine a wiec zobacze pomniki i ulice zbrodniarzy spod znaku UPA. Ciekaw jestem jak zareaguje moja mama ,gdy pokaze zdjecia Jej przesladowcow,ktorych czesc Ukraincow uznaje za bohaterow Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Czy jedziesz tez do Rosji obejrzec pomniki Stalna? 18.07.08, 02:04 Za niedlugo wybieram sie na Ukraine a wiec zobacze pomniki i ulice zbrodniarzy spod znaku UPA. -------------------------- Lechowski, czy zahaczysz tez o Rosje i Bialorus aby poogladac pomniki zbrodniarzy Stalina i Dzierzynskiego, te stare i te nowe wyrastajace jak grzyby po deszczu? Jezeli nie to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Czy jedziesz tez do Rosji obejrzec pomniki St 18.07.08, 14:24 Roman!Dla mnie Stalin czy Dzierzynski to tacy sami zbrodniarze jak Bandera....Ty natomiast dzielisz zbrodniarzy na swoich i tych zlych zbrodniarzy Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybirze? 19.07.08, 03:22 Roman!Dla mnie Stalin czy Dzierzynski to tacy sami zbrodniarze jak Bandera....Ty natomiast dzielisz zbrodniarzy na swoich i tych zlych zbrodniarzy -------------------------- 1. To Bandera zamordowal 30- 50 milionow ludzi tak jak Stalin z Dzierzynskim? Gdzie tak cie nauczyli, na kursach politrukow KPZR? 2. Jezeli stawiasz znak rownosci miedzy bandera a Stalinem i Dzierzynskim, to dlaczego ogladac pomniki Bandery do Ukrainy jedziesz jedziesz, a ogladac pomnikow Slalina i Dzierzynskiego do Rosji i Bialorusi nie jedziesz? Dlaczego o pomnikach Bandery ujadasz w dziesieciu watkach, a o pomnikach Stalina i Dzierzynskiego nie zalozysz ani jednego? czym ty sie kierujesz, o co ci tak naprawde chodzi "Lechowski" ? Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybi 19.07.08, 08:46 1. Bandera byl za cienki w uszach. Ale byl takim regionalnym Hitlerkiem ktory usilowal nasladowac swego idola. :) 2. W sumie racja - czemu by Lechowski mial nie napisac o pomnikach Stalina np w Doniecku? To w sumie jedyne panstwo ktore czczi i Stalina i Hitlera. 3. Wiecej szacunku dla Jozefa Wissarionowicza - to on stworzyl Ukraine. :) Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybi 19.07.08, 09:20 nie zapomnijmy podziękować Chruszczowowi, to on dołączył do Ukrainy Krym Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybi 19.07.08, 09:39 bardzo fajne to okreslenie: mały Hitlerek albo Stalinek.Idąc w dół to takich małych można by wymienić bez liku :) maluski Bureczek itd :) Odpowiedz Link Zgłoś
bastion44 Re: Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybi 21.07.08, 19:32 Tylko w miesiącu lipcu 1943r.oddzialy UPA zamordowały ponad 12000 osób.A tylko w dniach 29-30 sierpnia 1943r.,kureń UPA "Rudego"{J.Stelmaszczuk},wymordował na Wołyniu 15000 Polaków.Pod względem wymordowanych w czasie II wojny{i kilka lat po jej zakończeniu},obywateli polskich,Ukraińcy zajmują drugie miejsce po Niemcach,przed Rosjanami.Natomiast pierwsze pod względem okrucieństw stosowanych w czasie mordów.OUN+UPA=Wieczna hańba i potępienie!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Wiecej Polakow zginelo na Wolyniu czy na Sybi 21.07.08, 21:30 bastion44 napisał: > Tylko w miesiącu lipcu 1943r.oddzialy UPA zamordowały ponad 12000 > osób.A tylko w dniach 29-30 sierpnia 1943r.,kureń > UPA "Rudego"{J.Stelmaszczuk},wymordował na Wołyniu 15000 Polaków.Pod > względem wymordowanych w czasie II wojny{i kilka lat po jej > zakończeniu},obywateli polskich,Ukraińcy zajmują drugie miejsce po > Niemcach,przed Rosjanami.Natomiast pierwsze pod względem okrucieństw > stosowanych w czasie mordów.OUN+UPA=Wieczna hańba i potępienie!!!. lechowski podaje że 80 tys Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk CISZA... 19.07.08, 18:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=81993580&a=82337748 Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Bo pytanie idiotyczne 19.07.08, 21:57 Zapytaj czy siedem to mniej niz dwanascie. To oczywiste. Ale zbrodnie rosyjskie nie uniewazniaja ukrainskich, zwlaczasza ze Polacy o Ukraincach nie mysla jako o ludobojcach. Ale za chwile zaczna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk napewno niewygodne dla moskalofila i ukrainofoba.. 20.07.08, 20:34 Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber [...] 21.07.08, 11:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Nie Pavlo. 17.07.08, 19:30 To zadna proba obarczenia kogokolwiek wina za Wolyn. To obarczanie wina za brak jasnej oceny tego co tam sie wydarzylo. Czego dowodem jest - jak sadze - Twoj post. Ale moze sie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Nie Pavlo. 19.07.08, 17:36 Widze marko ze wspolne konwersacje na forum Wurla z Romanem spodlaja Twoje myslenie.Nawet gdyby zalozyc ze oddzial Burego z premedytacja wymordowal niewinnych ludzi/a tak nie bylo jak ocenil sad/ to oraganizacja w ktorej sluzyl/AK/ za podobne czyny stawiala swoich zolnierzy przed plutonem egzekucyjnym.Natomiast Bandera i jego rzeznicy z UPA mieli mordowanie niewinnych cywilow w rozkazach bojowych....rznac Lachow do 7 pokolenia Odpowiedz Link Zgłoś
markochmeleski.1 Re: Nie Pavlo. 20.07.08, 05:27 lechowski51 napisał: > Widze marko ze wspolne konwersacje na forum Wurla z Romanem spodlaja Twoje > myslenie.Nawet gdyby zalozyc ze oddzial Burego z premedytacja wymordowal > niewinnych ludzi/a tak nie bylo jak ocenil sad/ to oraganizacja w ktorej > sluzyl/AK/ za podobne czyny stawiala swoich zolnierzy przed plutonem > egzekucyjnym.Natomiast Bandera i jego rzeznicy z UPA mieli mordowanie niewinnyc > h > cywilow w rozkazach bojowych....rznac Lachow do 7 pokolenia oj konianieńki żebyś ty poczytał oryginalne rozkazy bojowe Ak.Właśnie trzeba wszystko ujawnić. A do mego priva forum sie nie czepiaj, nie do konwersacji, między innym z Tobą, zostało założone.Swoją robotę robi :) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Nie Pavlo. 20.07.08, 19:37 Marko nie narazaj sie na smiesznosc.AK walczylo z wrogami Polski a takimi byli nie Ukraincy a Sowieci i Niemcy.Nie bylo wiec ani tajnych ani jawnych rozkazow do mordowania ludnosci cywilnej.Nie bylo wiec tez jak u banderowcow nagradzania mordercow malenkich dzieci czy kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
ball7 Re: Nie Pavlo. 20.07.08, 20:07 lechowski51 napisał: > Marko nie narazaj sie na smiesznosc.AK walczylo z wrogami Polski a takimi byli > nie Ukraincy a Sowieci i Niemcy.Nie bylo wiec ani tajnych ani jawnych rozkazow > do mordowania ludnosci cywilnej.Nie bylo wiec tez jak u banderowcow nagradzania > mordercow malenkich dzieci czy kobiet Burego nie rozstrzelano jak żołnierza a powieszono jak bandytę,bo takim był. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Nie Pavlo. 20.07.08, 21:24 Tak!Dla komunistycznych zdrajcow i okupantow zolnierze AK byli bandytami Odpowiedz Link Zgłoś
lubicz68 Re: Nie Pavlo. 21.07.08, 22:43 hansgrubber napisał: > Burego nie warto bronic. Burego na pewno nie warto bronić choć to postać tragiczna, ale skala zbrodni jakich dopuściła się UPA jest nieporównywalna. Zresztą UPA mordowała nie tylko Polaków. Na wielką skalę mordowała też Ukraińców którzy byli przeciwni jej bezsensownym działaniom. Nawet człowiek tak wybitny i oddany sprawie ukraińskiej jak Jego Swiętobliwość Arcybiskup Szeptycki znalazł się u nich "na celowniku". Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Podly to narod ... 23.07.08, 22:44 ktory stawia pomniki zbrodniarzom www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071031/REGION06/71030023 Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Podly to narod ... 06.09.08, 12:58 Znalazlem ciekawa relacje Stelmaszczuka "rudego"....mysle ze warto by znalazla sie w tym watku: kraiński naukowiec, zajmujący się dokumentowaniem zbrodni ukraińskiego nacjonalizmu, przytacza zeznanie jednego z dowódców UPA Jurija Stelmaszczuka - "Rudego": "29 i 30 sierpnia ja wraz z oddziałem w sile 700 uzbrojonych ludzi, zgodnie z rozkazem dowódcy Okręgu Wojskowego 'Ołeha', totalnie wyrżnąłem całą polską ludność na terenie rejonów hołobskiego, kowelskiego, siedleszczańskiego, mackiewskiego i lubomelskiego, dokonałem grabieży całego majątku ruchomego i spaliłem jej mienie nieruchome. W sumie w tych rejonach w ciągu 29 i 30 sierpnia 1943 roku powyrzynałem i powystrzelałem ponad piętnaście tysięcy spokojnych mieszkańców, wśród których byli starcy, kobiety i dzieci. Dokonaliśmy tego w sposób następujący: Po spędzeniu co do jednego wszystkich mieszkańców do jednego miejsca, otaczaliśmy ich i zaczynaliśmy rzeź. Następnie, gdy już nie zostało ani jednego żywego człowieka, kopaliśmy głębokie jamy, wrzucaliśmy w nie wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią i, aby ukryć ślady, zapalaliśmy ogromne ogniska i szliśmy dalej. W ten sposób przechodziliśmy od wsi do wsi, aż zniszczyliśmy całą ludność - ponad 15 tysięcy ludzi". ("Geneza nacjonalizmu ukraińskiego - odmiany faszyzmu europejskiego", "Na Rubieży", nr 68/2003). Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Re: Podly to narod ... 06.09.08, 13:05 A może byś z raz zastanowił się nad przyczyną , nie skutkiem ? Brakuje intelektu , czy wrodzony " nacjonalizm " ? Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Re: Podly to narod ... 06.09.08, 13:07 Jak mówisz o podłym narodzie i wróciłeś z Ukrainy z nieobitą gębą , to coś tu brakuje konsekwencji w ocenie . Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Podly to narod ... 06.09.08, 15:12 Nikus jak po przeczytaniu swoistego sprawozdania tego ukrainskiego zbrodniarza ,tylko takie nadeszly Cie refleksje...to widze ze niektorzy mogliby powtorzyc to pieklo wolynskie raz jeszcze. Trzeba byc wyjatkowym sk...em aby wobec takiego zwyrodnialstwa i okrucienstwa szukac usprawiedliwien Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Re: Podly to narod ... 06.09.08, 17:50 lechowski51 napisał: > Trzeba byc wyjatkowym sk...em aby wobec takiego zwyrodnialstwa i okrucienstwa > szukac usprawiedliwien ================================================================ Nie wspomnę o Jedwabnem i Burym , bo to się pod te teminy nie mieści ? Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Lechowski-ostatnie starcie ! 06.09.08, 19:02 Zeby tego tematu nie wałkować , zdobyłem się na trud porównania nazwisk : - właścicieli ziemskich na aktualnej rzeszowszczyżnie i Wołyniu , - absolwentów KUL , - absolwentów KUL z naszego rejonu ( twierdziłeś , że corka kończyła KUL) . Musiał zostać jakiś ślad . - nazwisk w Bielsku . Efekt ? Blagier , prowokator i tyle . Nie sądzę bym jeszcze z takim chciał zdanie zamienić . Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Re: Lechowski-ostatnie starcie ! 06.09.08, 19:16 W d.... był i g... widział . Nikt go teraz nie chce ( nawet na ćwierć etatu zatrudnić ) i wyżywa się na forum . Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Lechowski-ostatnie starcie ! 07.09.08, 17:39 Widze ze juz oszalales zupelnie....corka studiuje na 5 roku i jak skonczy psychologie zalatwie Ci bezplatne leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
nikletni Re: Lechowski-ostatnie starcie ! 09.09.08, 19:28 lechowski51 napisał: > Widze ze juz oszalales zupelnie....corka studiuje na 5 roku i jak skonczy > psychologie zalatwie Ci bezplatne leczenie ================================================================ Lechowski , żeb ty skisł ! Toż ona już w ubiegłym roku skończyła KUL , a Ty biedaku zabył , że się pochwalił . Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Lechowski-ostatnie starcie ! 09.09.08, 20:04 Nik kup "se" cos na skleroze Odpowiedz Link Zgłoś