dzisiaj rano pojawiła się woda w hali garażowej - całkiem sporo.... co było
przyczyną? bo na pewno nie odwilż. - tylko proszę o jedno - bez komentarzy
pana S. - bo jak się rozkręci jako "członek" (z szanowną małżonką włącznie -
też "członkiem"

), to rozmowa znowu skoncentruje się na dachach, oknach,
sądach, co2 i innych nieistotnych w tym przypadku rzeczach.
pozdrawiam Sąsiadów