ja_puchatek 24.01.08, 20:28 Do lekarzy, pielęgniarek, górników dołączyli celnicy. Jak uważacie, szanowni forumowicze, słusznie czy nie? Proszę o Wasze wypowiedzi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
benjaminblimchen Re: Protest Służby Celnej. 24.01.08, 23:08 osobiście uważam, iż protest służby celnej w momencie kiedy kierowcy Tirów czekają na odprawę po kilka dni jest za przeproszeniem skur****syństwem ze strony Służby Celnej! Pokazują swoim postepowaniem, że nie szanują nikogo! Przecież mogli wybrać inny termin na swój skądinąd nielegalny strajk! Można przecież najpierw rozładować kolejki i dopiero potem wybrać się na urlopy. imho kierowcy tirów powinni zablokować wzdłuż i wszerz całą ta zapyziałą krainę, zwaną Polską! Odpowiedz Link Zgłoś
benjaminblimchen Re: Protest Służby Celnej. 24.01.08, 23:11 najśmieśniejsze jest ich żądanie, coby to po 15 latach jakże cięzkiej służby iść na emeryturę! Odpowiedz Link Zgłoś
jakiwredny Re: Protest Służby Celnej. 25.01.08, 06:24 Zostanie celnikiem nie wiązało się z zaszczytną służbą, ale z "dobrym życiem". Szereg zmian w służbie skróciło możliwości. Władza stara się egzekwować uczciwość nie dając w zamian nic. Wynagrodzenie w służbie powinno być "unijne". Chyba to zrozumiem i w tym sensie popieram protest. Sytuacja na przejściach w jakimś stopniu ma też związek z licznymi zatrzymaniami. Każdy protest jest jakoś uciążliwy dla innych. Blokada drogi przez kierowców też utrudnia normalne funkcjonowanie. Benjaminblimchen związany z transportem jest zdenerwowany niemożliwością zarobkowania i ja też to rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
donpedro72 Szkoda mi Ciebie... 25.01.08, 14:21 fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/news/na-granicy-splonal-kierowca-ciezarowki/komentarze,1047883,,13934802 Przeczytaj baranku, i nie chrzań głupot, bo tak się składa, że znam zarówno pracę kierowcy ciężarówki i funkcjonariusza celnego i wiem, że majaczysz. Twoja wypowiedź jest tak oderwana od rzeczywistości na granicy aż śmiech pusty ogarnia... "Rozładować kolejki na granicy" - hahaha, to tak jakbyś powiedział pielęgniarkom i lekarzom "strajkujcie, jak wszystkich wyleczycie". I nie bulwersował Cię fakt że odchodzą od łóżek pacjentów?!?... No to przeczytaj uważnie i nie chrzań, barani bubku... Cyt. z interii: "List otwarty do wszystkich zainteresowanych protestem Służb Celnych Proszę Państwa! W dniu dzisiejszym większość funkcjonariuszy celnych w całym kraju wzięło urlop na żądanie w akcie desperacji przeciwko: - rażąco niskim warunkom płacowym w Służbie Celnej w stosunku do wielkiej odpowiedzialności, jaka na nas ciąży podczas wykonywania obowiązków służbowych, brak podwyżek od 2004 roku - braku ochrony prawnej podczas wykonywania obowiązków służbowych, - niejasnej drogi awansowej w całej Służbie Celnej (awanse średnio co 6-8 lat), - brak przywilejów służb mundurowych (w ustawie o Służbie Celnej jesteśmy nazywani służbą mundurową, ale z tego tytułu wynikają już tylko same obowiązki, w przypadku domagania się takich samych przywilejów ja inne służby mundurowe, to już nagle przestajemy być służbą mundurową a jesteśmy jednostką budżetową podlegającą pod Ministerstwo Finansów) Szanowni Państwo, Służba Celna w każdym roku wypracowuje do budżety Państwa ponad 40% wszystkich jego wpływów. Na dzień dzisiejszy jest to ponad 110 miliardów złotych. Biorąc pod uwagę już teraz niespełna 15 tysięczną Służbę Celną- daje nam to ponad 7 milionów złotych rocznie wypracowanych przez 1 funkcjonariusza celnego. Roczne wydatki z budżetu na tego właśnie funkcjonariusza to średnio tylko 40 tysięcy złotych (wliczając w to wszystkie dodatki i marne premie). W związku z taką sytuacją w ostatnim czasie ze służby na własne życzenie odeszło prawie 10% doświadczonych funkcjonariuszy. Teraz podziwiają oni zielone wzgórza Irlandii. W związku z rozpoczęciem protestem już w zeszłym roku, w dniu 21.09.2007r. z okazji Dnia Celnika odczytany został nam list od ówczesnego Szefa Służby Celnej p.Mariana Banasia, w którym m.in. obiecał nam podwyżki średnio 600 zł brutto na etat. Oczywiście to nie zostało spełnione. Pod koniec roku otrzymaliśmy informację, że będzie to średnio 245 zł brutto na etat. Dziś nie wiadomo czy i to będzie spełnione. Granice naszej wytrzymałości dały upust w postaci protestu, jaki mamy w dniu dzisiejszym. W mediach pokazują nas jako ludzi bez serca. Nie liczymy się z kierowcami oczekującymi w gigantycznych kolejkach. To nie prawda. Oni są pokrzywdzeni tak samo jak my. Nasz protest rozpoczął się w momencie, kiedy to kierowcy zablokowali na wschodzie granicę na dwa dni, w związku z małą obsadą celników na przejściach granicznych. My niestety nie mamy na to wpływu. To jest tylko i wyłącznie w gestii Ministerstwa Finansów czy przyzna pieniądze na kolejne etaty. Dzięki MF musimy pracować na kilku etatach jednocześnie, co prowadzi do rozstroju zdrowia fizycznego i psychicznego. Niepokojące jest jednak to, że nasi parlamentarzyści, a także niekompetentni dziennikarze nie mają pojęcia o działaniu Służby Celnej. Mylą celników ze Strażą Graniczną, mówiąc, że to po wejściu do Schengen powstał problem, posłowie z PIS-u pytają, dlaczego po wejściu do Schengen celnicy z zachodniej, północnej i południowej granicy Polski nie zostali przeniesieni na wschód. Proszę Państwa celników nie ma na tych granicach od 1 maja 2004 roku!!! Po wejściu do Schengen z granic zeszła Straż Graniczna. Dziś w TVN24 przedstawiono rozmowę z naszym przedstawicielem p.Sławomirem Siwym. Został on zaszczekany przez prowadzącego frazesami typu „Czy nie żal wam tych biednych kierowców…”, „że jesteśmy służbą mundurową i czy możemy nie przyjść sobie do pracy..”. Otóż raz jeszcze informuję Państwa, że żal jest nam wszystkich, którzy cierpią z powodu naszego protestu. Kierowcy popierają nasz protest, bo wiedzą, w jakich warunkach musimy pracować, jednak woleliby żeby protest ten prowadzony był w innej formie. Niestety wszystkie dostępne formy protesty wyczerpaliśmy przeciągu ostatnich kilku miesięcy, z powodu braku zainteresowania naszymi problemami przez poprzedni i obecny Rząd. Zastanawia mnie tylko, dlaczego dziennikarze nastawili się na nagonkę na naszą Służbę, przedstawiają nas jako bohatera negatywnego całej tej sytuacji. Jak protestowały pielęgniarki i lekarze to nikt ich się nie pytał, czy nie żal im jest pacjentów, czy mogli odejść od łóżek pacjentów żeby przedstawić swoje racje! Z poważaniem funkcjonariusze celni". Odpowiedz Link Zgłoś
rgar Re: Szkoda mi Ciebie... 28.01.08, 17:50 Hmmmm…. Czytam ten „list otwarty” i jakoś nie mogę się nim zainteresować. Nie bardzo rozumiem, poza jednym, ważnym punktem, o co ten hałas. Tym jednym, ważnym, punktem jest brak przywilejów służby mundurowej – z tym się akurat zgadzam. A nie mogę się zgodzić z innymi. Dlaczego? Powoli wyjaśniam. - „rażąco niskim warunkom płacowym w Służbie Celnej w stosunku do wielkiej odpowiedzialności, jaka na nas ciąży podczas wykonywania obowiązków służbowych” – qrde, jakoś do tej pory to Wam nie przeszkadzało. Dlaczego? Jedyną logiczną odpowiedzią jest: koniec z lewą kasą!! Dopiero teraz, jak pewne służby wzięły się za Wasze tyłki (to samo tyczy się lekarzy), zobaczyliście ile naprawdę zarabiacie!! Paru zatrzymanych i aresztowanych i… spojrzeliście w swoje umowy o pracę, a raczej z przerażeniem w oczach zobaczyliście ile tak naprawdę wpływa na Wasze konta. A tam: 1300- 1500 zł, może i więcej, ale też nie za dużo. Za mało by utrzymać swoje domy, samochody itp.. Za mało by zwiedzać obce kraje. Za mało by żyć tak jak „wczoraj”. W związku z powyższym pytam: czy ktoś Was zmuszał do pracy w Służbie Celnej?? Czy ktoś Was zmuszał do podpisywania umów o pracę z tak niskimi zarobkami?? Czy nie wiedzieliście jakie są obowiązki i prawa w Służbie Celnej?? Czy musicie nadal tam pracować? Chyba nie ma już w Polsce przymusu pracy:) I wątpię, ze byliście aż tak nieświadomi przychodząc do pracy w Służbie Celnej. Poza tym, donpedro72, „idąc” do Służby Celnej miałeś nadzieję, ze nadal będzie tam „normalnie”?;) - „braku ochrony prawnej podczas wykonywania obowiązków służbowych” - może tak może nie, ale wydaje mi się, że jako funkcjonariusze jesteście chronieni odpowiednimi przepisami (tak jak policjanci czy… nauczyciele). - „niejasnej drogi awansowej w całej Służbie Celnej (awanse średnio co 6-8 lat)” – no tu to mnie śmiech ogarnia. Może awanse co pół roku i w krótkim czasie same szychy? W każdej mundurówce wiadomo, że nie ma awansów zbyt często, te 6-8 lat to norma. - „brak przywilejów służb mundurowych” – tu, jak już na wstępie napisałem, zgadzam się. - „W mediach pokazują nas jako ludzi bez serca. Nie liczymy się z kierowcami oczekującymi w gigantycznych kolejkach. To nie prawda. Oni są pokrzywdzeni tak samo jak my.” – hehe, tylko, że oni w kabinach swoich ciężarówek a Wy w ciepłych domkach. I to Wy nie pozwalacie im wykonywać ich pracy. W przeciwieństwie do Was oni chcą pracować – kierowcy nie mówią, że mało zarabiają, mówią, że Wy nie chcecie ich odprawiać na granicy. Któregoś pięknego dnia w TV pokazali wypowiedź kierowcy jak go celnik odprawiał – zapomniał plombownicy, poszedł po nią, zajęło mu godzinę, przyszedł z plombownicą ale zapomniał drutu, poszedł po drut, znowu godzina itd. itp.. Czyżby inwalida umysłowy? Nie wie co mu w pracy potrzebne? Dziwi mnie, że tak szybko zapomniałeś jak to jest po tej drugiej stronie, tzn. za „kółkiem” TIR-a. - „Nasz protest rozpoczął się w momencie, kiedy to kierowcy zablokowali na wschodzie granicę na dwa dni, w związku z małą obsadą celników na przejściach granicznych.” – no tak, wszystkiemu winni kierowcy, że chcą pracować. Zastanówcie się, dlaczego kierowcy zablokowali wschodnią granicę. Czy winą kierowcy jest, że Was na granicy tak mało? Czy to ich wina, że kilkunastu z Waszych zatrzymano i aresztowano ( za niewinność?? - oby tak było, to odszczekam to co na wstępie napisałem)? Czy to ich wina, ze w Waszych szeregach nagle tam wzrosła zachorowalność? Urlopy na żądanie - owszem, należą się jak psu buda. - „Niepokojące jest jednak to, że nasi parlamentarzyści, a także niekompetentni dziennikarze nie mają pojęcia o działaniu Służby Celnej. Mylą celników ze Strażą Graniczną, mówiąc, że to po wejściu do Schengen powstał problem, posłowie z PIS-u pytają, dlaczego po wejściu do Schengen celnicy z zachodniej, północnej i południowej granicy Polski nie zostali przeniesieni na wschód. Proszę Państwa celników nie ma na tych granicach od 1 maja 2004 roku!!! Po wejściu do Schengen z granic zeszła Straż Graniczna.” – no tu się zgadzam w całej rozciągłości. - „Jak protestowały pielęgniarki i lekarze to nikt ich się nie pytał, czy nie żal im jest pacjentów, czy mogli odejść od łóżek pacjentów żeby przedstawić swoje racje!” – no tu to przegięcie całkowite. Przeważnie wszelkie wywiady z pracownikami służby zdrowia zaczynały się od zadania właśnie takiego pytania. I nigdy pacjent nie zostawał sam, zawsze miał zapewnioną choć minimalną opiekę, czy to lekarza czy pielęgniarki, w zależności która akurat grupa protestowała. W Waszym liście tak bardzo Was bulwersuje sposób upominania się o swoje pracowników służby zdrowia - teraz sami do nich „biegacie” po mniej lub bardziej uczciwe zwolnienia lekarskie Dostajecie je, ale czy to nie przypomina aktu solidarności grup „uciskanych”? - „W związku z rozpoczęciem protestem już w zeszłym roku, w dniu 21.09.2007r. z okazji Dnia Celnika odczytany został nam list od ówczesnego Szefa Służby Celnej p. Mariana Banasia, w którym m.in. obiecał nam podwyżki średnio 600 zł brutto na etat.” – czy zdrowy umysłowo, wydawałoby się wykształcony człowiek, wierzy w tym kraju w obiecanki? - „Służba Celna w każdym roku wypracowuje do budżety Państwa ponad 40% wszystkich jego wpływów.” – no qrde, chyba po to państwo powołało do „życia” Służbę Celną!! - „To jest tylko i wyłącznie w gestii Ministerstwa Finansów czy przyzna pieniądze na kolejne etaty.” – i co z tego, że MF da kasę na etaty, jak niewielu będzie chętnych po pracy. Jeszcze niedawno dostać się do Służby Celnej to był horror. Na naborze tłumy, większość z „plecami”, i nieliczni naiwni, że do Służby Celnej, od tak można się dostać. Służba Celna była kliką, jak adwokaci, prawnicy, lekarze. I co, może tak się pchali po te marne 1300-1800 zł? Nie!! To z góry traktowali jako dodatek na piwo!! Prawdziwe zarobki były gdzie indziej!! Po prostu, Wam, jak wcześniej lekarzom, ktoś przypomniał jakie macie wynagrodzenie w umowach o pracę!!! To, że za niskie to fakt, ale pokaż mi zadowolonego człowieka ze swojego wynagrodzenia. Pozdrawiam i nie obrażaj się, bo ja tak to widzę (Ty za krótko tam pracujesz, by to co napisałem, dotyczyło Twojej osoby). I z góry przepraszam wszystkich uczciwych celników za uogólnienie ale tak łatwiej pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
donpedro72 Re: Szkoda mi Ciebie... 01.02.08, 12:42 Siema rgar. Zgłoś się do mnie to Ci wytłumaczę w czym tkwi błąd twojego rozumowania. Nie znasz sedna problemu, widzę że twoje zdanie oparte jest na relacjach z TVN. To trochę za mało. Pozdrawiam. PS - a nie przeszkadzało Ci, kiedy lekarz, który składał przysięgę Hipokratesa odchodził od łóżka ciężko chorego człowieka? PS2 - Chciałbym nadmienić że 40-50% wpływów do skarbu państwa pochodzi od SC. Czyli praktycznie garstka (ok 13 tys.) pracowników zdobywa pieniądze na pensje dla przepracowanych lekarzy, niedocenianych pielęgniarek, przemęczonych nauczycieli, zarobionych drogowców i całej reszty zawodów budżetowych. Dla Ciebie też... Odpowiedz Link Zgłoś
rgar Re: Szkoda mi Ciebie... 01.02.08, 18:29 Cześć don.....:) Wiedziałem, ze nie zdzierżysz tej prowokacji:) Pokaż się to pogadamy na żywo. Aaaaaaa, nie możesz??, chory jesteś?? Nie!! Aaaaa, tylko na zwolnieniu lekarskim. Rozumiem. Zmęczony, przepracowany:( To dla lepszego samopoczucia, ja Ci przedstawię mój ostatni tydzień pracy: - niedziela: start o 8 rano, koniec o 21 (w tym czasie, "cieniasem siedemsetką", trasa po wschodnich przejściach granicznych-tylko 562 km) - poniedziałek: start 5 rano, koniec 5 rano we wtorek, - wtorek: start 7 rano (zauważ te 2 godz. przerwy), pierwszy koniec o 15, drugi start o 21 i do 5 rano we środę, - środa: start 7 rano (zauważ, że znowu 2 godz. przerwy), koniec o 15, - czwartek: start o 7 rano, koniec o 15 (pierwszy normalny dzień pracy), - piątek: start o 5 rano, koniec będzie o 5 rano w sobotę. Niedziela wolna, a w poniedziałek znowu start o 5 rano itd.. I co?? Myślisz, że zarabiam więcej od Ciebie?? Jeżeli tak to niewiele;) Ale co tam moja praca, ja w niej śpię i oglądam TVN. Strajkować nie mogę (ustawa o Służbie Cywilnej), protest na nic, bo i tak mało kto zauważy (no chyba, że w zimie:)). Ale wiem jaką podpisywałem umowę o pracę, wiem na co się decydowałem i mogę mieć tylko żal do siebie że za mało zarabiam. Owszem, strajk lekarzy mi osobiście nie przeszkadzał, ale Wasz protest jak najbardziej - przez Was od poniedziałku do czwartku spałem jakieś 2-3 godz.(nie na dobę, wogóle), że nie wspomnę bym miał czas oglądac TVN czy inne stacje. Co do wpływów do budżetu, powtórzę to co napisałem wcześniej: po to państwo powołało Służbę Celną by ta "organizowała" wpływy do budżetu, i nie pisz mi, że Ty zdobywasz pieniądze na MOJĄ pensję (bo moja może być z tych pozostałych 50-60% wpływów:)). Może Ty "organizujesz" pensję dla, tak przez Was nielubianych (z powodu ich formy strajku), lekarzy, do których teraz biegacie po mniej lub bardziej lewe zwolnienia. I jeszcze temat przywilejów służb mundurowych - byłem w tym temacie całkowicie za Wami ale.... bodajże wczoraj, w pewnym radiu usłyszałem, że Wy chcielibyście pracować na dotychczasowych zasadach (czyli Kodeks Pracy), a na emeryturki iść jak mundurówka. No i wyjaśniono w tej audycji, że "albo rybki albo akwarium" - albo Kodeks Pracy i emerytura w wieku 60-65 l., albo ROZKAZY, OBOWIĄZKI, a na końcu PRAWA mundurówki, ale za to emerytura po 15 latach pracy. A dobrze wiesz, że nawet najgłupszy rozkaz "nie gazeta". A jak się Tobie znudzi w Słuzbie Celnej to przyjdź do mnie do pracy (qrde, też SC:)), pośpisz, poglądasz TVN - hmmm.... jeszcze niedawno ta stacja wcale Ci nie przeszkadzała:) A poza tym 3maj się i do zobaczenia!!!(16.02 jedziemy do Łęczniej a 23.02 do Białej) Aaaaaaaaa, i buziaczki - oczywiście nie dla Ciebie obiboku, Ty wiesz dla Kogo:) Odpowiedz Link Zgłoś
rgar Re: Szkoda mi Ciebie... 01.02.08, 18:42 Aaaaa, i jeszcze jedno. Edgar, z jedynie słusznej partii powiedział, ze to "jego" rząd obiecał Wam podwyżki, nawet w projekcie budżetu na bieżący rok je umieścił - ale tego rządu już dawno nie ma:) I to jest Wasz pech - jak zwykle: "obiecanki cacanki". Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho44 Re: Szkoda mi Ciebie... 28.01.08, 20:54 Do donpedra,chyba sam jestes celnikiem,co nigdy łapy na granicy do ciebie nie wyciągali.a skąd gó..arze po dwadziecia pare lat jezdza lux furami i mieszkają w willach>wszyscy maja chyba bogatych rodziców.więc nie pajacuj. Odpowiedz Link Zgłoś
rgar Re: Szkoda mi Ciebie... 01.02.08, 18:37 Gó..arzom po dwadzieściaparę lat lux fury i wille kupili rodzice - celnicy:) Ale będą to sprzedawać bo już ich nie stać na utrzymanie tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho44 Re: Szkoda mi Ciebie... 01.02.08, 21:49 Jak czytam te wypociny donpedra,to mi sie flaki wywracają,od wspólczucia nad dola biednych celników. Odpowiedz Link Zgłoś
ole707 Re: Szkoda mi Ciebie... 10.02.08, 07:20 Każdy ma prawo do uczciwej i solidnej łapówki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sunlife44 Re: Protest Służby Celnej. 26.01.08, 18:59 Moim skromnym zdaniem tak! mają racje. Chcą takich samych praw jak maja inne zawody umundurowane. policja moze iśc na emeryture po 15latach pracy dlaczego ma nie mieć tego przywileju celnik. Może dobiero teraz rzad sie zastanowi dlaczego kazda z grup zawodowych sie buntuje. człowiek zapierdziela całe zycie, rzady sie zmieniaja i kazdy obiecuje.. szkoda tylko ze na obietnicach zawsze sie kończy. celnik przychodzac do pracy bedzie odprawiał 10tirów przez 30minut, zostanie mu zarzucone przez wąłdze ze nie wykonuje swojej pracy dokładnie albo ze bierze łapówki. bedzie odprawiał wolno to kierowcy beda sie denerwowac... nigdy nie bedzie tak ze kazdemu da sie dogodzic... ...ludzie ludziom zgotowali taki los... Odpowiedz Link Zgłoś
aaapap Re: Protest Służby Celnej. 26.01.08, 20:36 Mam do obecnego rządu wiele sympatii. Wiele problemów społecznych starają się rozwiązywać w sposób niekonwencjonalny. Problemy górnicze starają się rozstrzygać a la Margaret Thachaer (choć oficjalnie "za Boga" się do tego nie przyznają). W sprawie Służby Zdrowia rozmawiają ze środowiskiem też " jak za pierwszej Solidarności"( kiedyś to się nazywało konsultacje społeczne). Teraz celnicy. Niestety nie potrafię znaleźć jakiejś budującej analogii. Jeśli rzeczywiście pietnastotysięczna grupa zawodowa wypracowuje 40 % wpływów do budżetu to jakiekolwiek wątpliwości nt. ich wynagrodzeń to ... sabotaż państwa! Wiem że nie ma to zupełnie znaczenia ale moja sympatia do władzy w związku z tym nieco się zmniejsza. ...ludzie ludziom zgotowali TEN los... Odpowiedz Link Zgłoś