Dodaj do ulubionych

jak to jest

03.06.05, 16:13
od kiedy jestesmy w unii, mozemy tu spokojnie mieszkac, jak rozmawiam z
roznymi polakami mowia ze bez problemu ida sie zameldowac, prosza o nr sofii
i ida do pracy, czy to wystarczy?? bo mi sie wydaje ze jest to zbyt proste,
otoz ja mam taki problem ze zameldowalam sie bez problemu, o sofii sie nie
staralam, place ubezpieczenie, czasami przychodzily jakeis pisma ze czegos im
brakuje a jak tam dzwonilam to mowili ze wszytko w porzadku ze nie wiedza po
co to do mnie przychodzi, byl spokoj az pare dni temu przyszlo pismoze mam 28
dni na opuszczenie kraju??? pytanie dlaczego, odp. bo takie sa przepisy,
tylko ze ja w polsce przez caly ostatni rok to bylam wlasciwie kazdego
miesiaca pieczatek nie mam bo nikt mi nie wstawil wiec jak mam udowodnic ze
wyjezdzalam, okazalo sie ze jak chce sie zostac dluzej niz pol roku to musze
sie starac o pobyt i przechodzic wszytkie te formalnosci co przed unia, dodam
ze nie zalezalo mi na prawie do pracy czy jakis swiadczen, ktos ma podobny
problem??? bo u mnie sprawa konczy sie w sadze
Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: jak to jest 03.06.05, 17:37
      na stronie IND mowia, ze zadnego pozwolenia na POBYT Polak nie potrzebuje od
      czasu wejscia do Unii. Nawet o karte pobytu MOZE sie starac, bo to praktyczne,
      ale nie musi.
      Wydaje mi sie to bardzo dziwne, co piszesz...
      Ale nie wiem i czekam na inne wypowiedzi, bo sama glupieje raz po raz czytajac
      przepisy;-(((
      K.
      • aretse11 Re: jak to jest 03.06.05, 21:05
        ja mam tylko zameldowanie i musze chodzic co pol roku podbijac pieczatke w
        paszporcie..to wszystko i nikt mnie wydalic nie chce...
    • zuzka71 Re: jak to jest 04.06.05, 23:14
      akurat obecnie czekam na ten tzw eu pasje (eu toets czy jakos tak) czyli europejski dowod tozsamosci wydany tu. tez zachaczylam sie o nielegalny pobyt i powinnam zaczac cala procedure, taka sama co przed unia,od poczatku, ale dzieki bogu jestesmy w unii..najlepiej zadzwon do IND (0900-1234561 0,10 cpm) wszystko sie wyjasni.p.z.
      • natalya20 Re: jak to jest 06.06.05, 16:34
        bylo juz tam wiele telefonow i wyjasnic sie nic nie dalo powiedzieli ze sprawa
        jest za daleko
        • kasia191273 Re: jak to jest 06.06.05, 16:39
          ale czy to sprawa, ktora sie toczy od dluzszego czasu-tzn. sprzed maja 2004?
          Czy przed wejsciem do UE bylas tu nielegalnie i stad teraz klopoty? Bo na moje
          oko po 1 maja 2004 Polak jest w Holandii zawsze legalnie.
          • natalya20 Re: jak to jest 06.06.05, 21:32
            zameldowalam sie o ile pamietam w lipcu 2004 czyli po wjesciu polski do unii!!!
            oni sami nie wiedza co jak, pomieszali wszytko, sami nie potrafia tego
            odkrecic, no bo jak moga mi list wysylac ze mam jeszcze pare dni na opuszczenie
            holandii, jak ja na okraglo do polski jezdze, nie jestem tu caly czas, no nie
            wspominajac ze po wejsciu do unii to wogole nie powinno byc wazne
            • kasia191273 Re: jak to jest 06.06.05, 22:59
              dziwne...
              szkoda, ze nie wypowiada sie nikt oprocz nas, bo ja niewiele moge pomoc.Moja
              sytuacja jest inna, tez dziwna. Przyjechalam w czasach przedunijnych na studia,
              musialam dostac wize ( tez byla jazda, studia zaczelam z polrocznym
              opoznieniem), zameldowac sie i czekac na wydanie karty pobytu. W miedzyczasie
              weszlismy do Unii. Gdzies po drodze przyszlo juz na nowy adres w innym miescie
              (bo wyslalam im info, ze sie przeprowadzilam) zawiadomienie, ze przyznano mi
              karte pobytu ( bylo to na dwa miesiace przed uplywem jej waznosci, wiec nonsens)
              i ze mam czekac na wezwanie po jej odbior- drukowanymi bylo napisane, ze mam
              sie absolutnie sama nie kontaktowac z nimi, tylko oczekiwac kolejnego pisma.
              Nie doczekalam sie do dzis. Koncze drugi rok studiow, latam na rtg pluc jak
              wszyscy alochtoni, ale i karty pobytu, i w ogole jakiejkolwiek informacji, jaki
              jest moj status w tej chwili nie mam. Nie wiem, czy zgubili moja teczke w IND,
              czy po wejsciu do Unii nic nam nie jest juz potrzebne, zeby tu byc (na ich
              stronie tak napisane) , wiec nikogo nie scigaja. W tym kontekscie bardzo dziwia
              mnie Twoje klopoty, choc moja sytuacja tez w sumie niepokoi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka