Dodaj do ulubionych

Serwis Dierre

03.02.06, 10:17
Kto z Was zgłaszał usterkę drzwi do mieszkania? U kogo miał być wczoraj
serwis Dierre i u kogo usunęli zgłoszoną usterkę?

Obserwuj wątek
    • shaddock Re: Serwis Dierre 03.02.06, 10:21
      Ja zgłaszałem, na protokole odbioru zresztą. Byli w połowie grudnia, obiecali
      się pojawić za dwa tygodnie, do tej pory ich nie ma. Wczoraj też nie przyszli,
      mimo że "młody" z budowy obiecał, że ich przyśle.
      • anetamr Re: Serwis Dierre 03.02.06, 10:47
        Również zgłaszałam. Mieli być wczoraj i byli. Usunęli 2 usterki z 22
        zgłoszonych. Powiedzieli na budowie, ze nie było lokatorów w mieszkaniach.
        Przynajmniej w moim przypadku nie jest to prawdą.
        Kierownik Budowy ograniczył się do powieszenia kartki z ogłoszeniem, że będzie
        serwis 2.02. Nikt z budowy nie pofatygował się, żeby sprawdzić czy zgłoszone
        usterki serwis załatwił, czy nie. Za tydzień znowu sobie zrobią wycieczkę do
        Krakowa i może znowu dłubną coś w jednych drzwiach, albo i nie..

        Wydzwaniam do społdzielni i na budowę, że miał być serwis a nie było i spotykam
        się ze zdziwieniem, bo przecież niektórzy lokatorzy to 4 miesiące czekają na
        usunięcie usterki....

        Płaćmy podwykonawcom i nie sprawdzajmy czy wywiązują się ze swoich obowiązków
        czy nie ! Brawo dla Spółdzielni!
      • anetamr Re: Serwis Dierre 03.02.06, 15:09
        Kontaktujcie się z panem Augustyniakiem, bo on jest słowny i jak poprosiłam to
        juz dzisiaj mam załatwione drzwi. A na budowie to się można umawiać... Serwis
        przyjedzie i im powie, ze lokatrow nie było w mieszkaniu.
    • shaddock Dokument o nagłówku "zlecenie" 09.02.06, 12:37
      W sobotę 4 II wieczorem panowie z Dierre przyszli, obejrzeli drzwi, obiecali
      naprawę na dziś w godzinach 17.00-20.00.
      Problem w tym, że w sobotę podpisałem im dokuemnt będący zleceniem naprawy
      (rubryczka "cena" była pusta) i teraz obawiam się, czy przypadkiem nie strzeli
      im do głowy obciążyć mnie kosztami.
      Na budowie zarówno p. Stefańczyk, jak i p. Jabłoński uspokajali, że lokator nie
      uczestniczy w rozliczeniach za naprawę usterek między Spółdzielnią, Wojt-budem
      a przedstawicielem Dierre, ale równocześnie byli bardzo zdziwieni że serwis
      Dierre dał mi taki dokument do podpisu.
      Czy ktoś wie coś na ten temat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka