21.04.07, 20:04
Z uwagi na wczorajszą tragedię do jakiej doszło na ul Lubostroń \ zgineła
tragicznie pod kołami samochodu 12 letnia dziewczynka/ zwracam się z wielką
prośba do kierowców -rajdowców o wolniejszą jazdę na drodzę pomiędzy blokiem
a parkingiem ale również juz na samej ul. Szwai.Myślę że wolniejsza jazda
napewno nie spowoduje jakiś wielkich opóżnień czasowych w waszej podróży a
może uchronić was i innych użytkowników od wielkich kłopotów i może nawet
tragedi. Jeżeli koniecznie chcecie wypróbować osiągi waszych aut kieruję na
niedaleko położona autostradę myślę że to miejsce gdzie w "miarę" bezpiecznie
możecie przyspieszać i jechać z większą prędkością bo tam jedynie pod koła
może wam wpaść kot a nie człowiek. I proszę nie piszcie " pilnujcie dzieci"
lub podobnie bo to jest teren gdzie poruszają się nie tylko dzieci ale i
dorośli którzy mogą się zamyśleć wleźść pod koła waszych "rajdówek" Poza tym
dzieci są tylko dziećmi i są niekiedy nie przewidywalne a na smyczach nie da
się ich trzymać!! każden z nas był kiedyś małym dzieckiem!! Pamiętajmy o tym
dzieciństwo ma swoje prawa i niekiedy maluchy nie zdjają sobie sprawy ze
swoich poczynań.
Oczywiście pominełam jeszcze jeden ważny wątek tj. tumany kurzu unoszące się
po 3 piętro po przejechaniu "rajdowca" ale myślę że to w obliczu tej tragedi
i ważniejszej sprawy jakim jest zdrowie i życie innych jest problemem
drugoplanowym !!
Błagam jeszcze raz uważajmy na siebie i innych użytkowników drogi.
Apel dotyczy również pań " rajdowczyń" bo takie też tutaj mieszkają.
Opanujmy się i szanujmy innych i miejmy przede wszystkim wyobrażnię!!!
Z góry Wam serdecznie dziękuję!!!
Oby nie było w przyszłości takiej sytuacji!!!
Obserwuj wątek
    • toja9918 Re: PROŚBA 22.04.07, 09:28
      Przed kilkoma dniami rozmawialiśmy ze znajomym o tej drodze i stwierdziliśmy że
      brak pobocza doprowadzi kiedyś do tragedii tym bardziej że ruch na tej ulicy
      jest coraz większy. I niestety tragedia. Współczuje rodzinie dziewczynki.

      Przy wyjeździe z ulicy Szwai na Lubostroń myślę że konieczne jest lustro bo
      zupełnie nie widać samochodów nadjeżdżających z prawej strony (drewniany płot
      dokładnie zasłania widoczność). Żeby coś zobaczyć trzeba wyjechać na środek
      ulicy. Tylko czekać aż będzie tam wypadek.
      • vanilia25 Re: PROŚBA 22.04.07, 10:49
        a moze pismo z naszymi podpisami do zarzadu drog z prosba o progi na lubostron?
        w zime nasunal mi sie ten pomysl, gdy zalegajacy snieg ograniczal juz na maxa
        szerokosc tejze ulicy. lecz sama nic nie zdzialam.


        [*][*][*]
          • sobolaqe Re: PROŚBA 22.04.07, 13:01
            a w jaki sposob progi maja ulatwic wyjazd z naszej ulicy?? nie bardzo rozumiem.
            tam wlasnie lustro bylo by lepsze bo jest slaba widocznosc, progi nic nie
            pomoga.

            co do wypadku i rajdowcow... wracalem tamtedy chwile po wypadku i widzialem
            samochod oraz slady hamowania. slady krotkie, uszkodzenia samochodu niewielkie
            tak wiec nie jestem pewien czy predkosc byla wysoka. nie zmienia to faktu ze
            ktos poniosl smierc i to jest przykre.

            moim zdaniem lubostron jest w tak fatalnym stanie ze progi nic nie dadza.
            przypominam ze niedawno na wysokosci OE byla taka dziura ze sie dwa samcohody
            minac nie mogly. pozatym jest strasznie waska i dwa samochody mijaja sie tylko
            i wylacznie jesli niema pieszych z boku. w zimie chyba wiekszosc z nas
            doswiadczyla watpliwej przyjemnosci chodzenia ul. lubostron kiedy jadace
            samochody chlapaly woda z kaluzy po pieszych.

            tej drodze przyda sie poszerzenie i zrobienie chodnika(jak na skosnej) a nie
            progi. wtedy i kierowcy beda zadowoleni i piesi.

            co do samej ul. szwai poza kilkoma rajdowcami reszta jezdzi wolno, po czesci
            wymuszaja to stojace wzdluz ulicy samochody(cale szczescie:) bo jakos sie
            trzeba mijac:) no i mamy chodnik z ktorego niektorzy niestety nie korzystaja i
            juz kilka razy sie zdziwilem skrecajac z lubostron w szwai widzac matke z
            dzieckiem spacerujaca po drodze(mimo ze po obu stronach sa chodniki!!).

            tak wiec proponuje wiecej wyobrazni i dla pieszych i dla kierowcow a nie
            kolejne ograniczenia:)


    • studentkapoloznictwa Re: PROŚBA 22.04.07, 22:14
      O tym ze nasza ulica jest niebezpieczna przekonałam się 1 marca kiedy auto zabiło mi przed blokiem kota:(
      Nie jest to taka tragedia jak w przypadku dziewczynk ale i tak boleśnie ją przeżyłam.
      • dopanamariana Uff... 24.04.07, 08:15
        ... jakoś Twój przykład z kotem jest w tym wątku nie ten tego. Kot może wlecieć
        pod auto na najlepiej utrzymanej drodze. Mogą być z obu stron jezdni chodniki
        po 5 metrów każdy, a kot i tak wleci na jezdnie i tak. "O tym ze nasza ulica
        jest niebezpieczna przekonałam się 1 marca kiedy auto zabiło mi przed blokiem
        kota:(". Sorry, zdarzyła się tragedia, a ja po przeczytaniu Twojego wpisu nie
        mogłem się powstrzymac od śmiechu.

        Tymczasem, już na poważnie, chcę napisać: oby śmierc tej dziewczynki wzbudziła
        jakąkolwiek refleksję u osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie miasta. Rozwój
        miasta to nie tylko wz-ki dla deweloperów. To jezdnie, chodniki, place zabaw,
        parki... Wsparcie dla mlodych rodziców to nie tylko becikowe. To żłobki,
        przedszkola, szkoły, CHODNIKI po których można bezpiecznie przejechać z
        dzieckiem we wózku...
        • precesja a nasz radny? 24.04.07, 09:08
          >.. Wsparcie dla mlodych rodziców to nie tylko becikowe. To żłobki,
          > przedszkola, szkoły, CHODNIKI po których można bezpiecznie przejechać z
          > dzieckiem we wózku...

          za politykę lokalną odpowiedzialny jest nasz kochany pan prezydent Jacek
          Majchrowski. Becikowe nie ma nic do tego że nie ma chodników.

          Lokalnie powinien wspierać nas Pan Krzysztof Migda który mieszka w naszym
          budynku jednakże niestety nie pojawia się na tym forum ,nie było go na spotkaniu
          przedwyborczym PO, i po wygraniu wyborów zapadł się pod ziemię.
          • wk011 Re: a nasz radny? 24.04.07, 12:44
            Z tego co wiem właśnie Pan Krzysztof Migda pierwszy udzielił pomocy potrąconej
            dziewczynce (reanimacja). Niestety nie udało się uratować dziecka.
            Szczegóły na forum Ruczaj
            • ptys124 Re: a nasz radny? 24.04.07, 13:20
              > Z tego co wiem właśnie Pan Krzysztof Migda pierwszy udzielił pomocy
              potrąconej dziewczynce (reanimacja).

              Super!

              A swoją drogą, czy ktoś wie co Pan Migda zrobił do tej pory jako radny w
              kwestii poprawy bezpieczeństwa na drodze w naszym rejonie?

              Praktycznie ze Szwai w żadnym kierunku, nie ma żadnego chodnika ani
              bezpiecznego pobocza do żadnego przystanku, sklepu, szkoły.

              Na Lubostroń nawet to prowizoryczne pobocze jest tak dziurawe, że nie da sie
              przejść, nie wspomnę już o tych z dzieckiem czy z wózkiem. Na Szwai (po wielu
              interwencjach i pismach od mieszkańców) zrobili chodnik, który urywa się w
              okolicach Rogalika i dalej chcąc się dostać do przystanku czy apteki trzeba:

              - albo przeskoczyć rów. ciekawe rozwiązanie zwłaszcza dla osób z dzieckiem/
              wózkiem. ciekawe również przez większą część roku jak jest tam błoto po kostki.

              - albo przejść Bobrzyńskiego na drugą stronę w miejscu gdzie nie ma przejścia
              dla pieszych. Do najbliższego przejścia dla pieszych nie ma żadnego dojścia:
              ani pobocza nie wspominając o chodniku. wracając z autubusu również wiele osób
              tam przechodzi przez Bobrzyńskiego, bo nawet jeśli z przystanku przejdą na
              przejście dla pieszych na Chmieleniec to z Chmieleńca mają perspektywę
              przeskakiwania rowu (a przez większą część roku jeszcze brodzenia w bajorze).

              Bardzo jestem ciekawa, czy Pan Migda od wyborów (a minęło już trochę czasu od
              wyborów) zauważył jak wygląda sytuacja i jakie działania podjął w imieniu
              mieszkańców, których reprezentuje?

              W ZGK twierdzą, że "nikt oprócz pojedynczych osób" nie zgłaszał problemu i nic
              nie mogą zrobić, bo "nie mają wsparcia ze strony mieszkańców"...


              • daw2kop Re: a nasz radny? 24.04.07, 13:35
                >W ZGK twierdzą, że "nikt oprócz pojedynczych osób" nie zgłaszał problemu i nic
                >nie mogą zrobić, bo "nie mają wsparcia ze strony mieszkańców"...

                W blokach przy ul. Lubostron zbierane są podpisy pod petycją o poprawienie
                bezpieczeństwa drogi.

                Kilka tygodni temu z tych samych blokow poszlo pismo do ZGK o zrobienie progów.
                Odpowiedz odmowna. moze pertcja pomoze
          • dopanamariana Re: a nasz radny? 24.04.07, 13:00
            > za politykę lokalną odpowiedzialny jest nasz kochany pan prezydent Jacek
            > Majchrowski. Becikowe nie ma nic do tego że nie ma chodników.

            ???
            Toż tak właśnie napisałem. Wsparcie dla młodych rodziców nie kończy się na
            becikowym. To także cała infrastruktura, która umozliwia bezpieczne
            funkcjonowanie z małym dzieckiem w najbliższym otoczeniu swojego domu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka