nessie-jp 21.08.10, 17:49 Pamiętacie? Co jadły Bella z Nutrią pod nazwą "Przysmak Parysady", gdy Nutria oparzyła się w rękę i Bella litościwie wątłą fajtłapę nakarmiła? Czy nie kuskus aby? Głodna jestem... :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kooreczka Re: Co jadła Parysada? 21.08.10, 17:56 Tak, kuskus, przepis na pewno jest w "Całuskach..." Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Co jadła Parysada? 21.08.10, 17:59 A nie masz ich może pod ręką? Niech mnie ktoś nakarmi, fajtłapa jestem... Nie wiem, gdzie moje Całuski, od lat ich nie widziałam :( Odpowiedz Link
kooreczka Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 18:07 Teraz przepis we właściwe miejsce -Kuskus przygotować jak na opakowaniu pisze -Kabaczki lub młode bakłażany pokroić na plastry, lekko obsmażyć na oliwie (nie pisze o osoleniu i czekaniu by spłynął gorzki sok) -Na tej samej oliwie zrumienić cebule i kilka ząbków czosnku -Wymieszać, doprawić curry -ahistorycznie: dodać pomidorów Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 18:09 Dzięki wielkie. Teraz tylko kupić kabaczki, po czym się nie poparzyć... Odpowiedz Link
jottka Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 18:26 bakłażanów nie trzeba solić przed obróbką, to zalecenie z dawniejszych czasów, kiedy były gorzkie odmiany. a poza tym na oliwie PO smażeniu bakłażanów wiele się nie usmaży, bo one wchłoną każdą ilość:) znaczy musisz od nowa tłuszczu na patelnię nalać, w tym wypadku najpierw trzeba czosnek i cebulę poddusić, a potem dorzucić bakłażany. ja bym jeszcze trochę chili wrzuciła (na etapie cebuli), a na koniec normalną paprykę:) niam niam, idę coś zjeść Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 19:35 Zue damulki z kokardka, przez Was i ja musze cos wpylic! Z bolesnym jękiem odesse sie wiec od ekranu na jakis czas. Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 20:27 Popędziłam, kupiłam, zasiadłam, żeby radośnie donieść, że mam je, te cukinie i kabaczki, po czym... doczytałam, że bakłażany miały być, bakłażany! O sklerozo! Dobrze, że chociaż nabyłam ahistoryczne pomidory i paprykę... Muszę teraz sprawdzić, czy cukinia daje się smażyć. Odpowiedz Link
k_linka Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 20:54 Smazy sie lepiej niz baklazan i nie wsysa calego tluszczu:) A ze smazeniem czosnku bym uwazala, dlugo smazony gorzknieje... Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Pomieszłąm zakładki 21.08.10, 22:00 > Smazy sie lepiej niz baklazan i nie wsysa calego tluszczu:) No to dzięki Bogu, bo mi zupełnie uszy opadły na myśl o własnym gapiostwie i tej ogromnej ilości cukinii do zutylizowania... Czosnku chyba jeszcze nigdy nie smażyłam, zawsze wciskam po prostu do gorącego, ale już zdjętego z ognia oleju. Odpowiedz Link
melmire Re: Pomieszłąm zakładki 24.08.10, 21:30 Cukinia calkiem niezla jest na surowo z sosem czosnkowo-ogorkowym, albo w formie blyskawicznego warzywnego spaghetti, jakby co :) Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Pomieszłąm zakładki 29.08.10, 23:14 melmire napisała: > Cukinia calkiem niezla jest na surowo z sosem czosnkowo-ogorkowym, albo w formi > e > blyskawicznego warzywnego spaghetti, jakby co :) Jedliśmy cukinię przez ostatni tydzień. Rodzina mi się tak rozwydrzyła, że dzisiaj stanowczo odmówiła spożycia pysznego makaroniku z sosem (u nas: słodko-kwaśnym), domagając się w zamian cukinii, bakłażana, albo przynajmniej kabaczka... Rozbestwienie, rozbestwienie, powiadam! Makaronik ich w zęby kole... Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Pomieszłąm zakładki 29.08.10, 23:22 nessie-jp napisała: > Rozbestwienie, rozbestwienie, powiadam! Makaronik ich w zęby kole... Przeglodzic bisurmanów z niewdziecznymi ząbki, głód najslodsza przyprawa ;) Odpowiedz Link
ssssen Re: Pomieszłąm zakładki 25.08.10, 09:33 > jak na opakowaniu pisze "Jest napisane"! Odpowiedz Link
onion68 Re: Co jadła Parysada? 24.08.10, 20:50 Ach, jak dobrze być leniwą ;) Właśnie to jem, z soczewicą co prawda, i mogłabym jeść do końca świata i jeden dzień dłużej :) A Tobie, Nessie, udała się potrawa? Odpowiedz Link
nessie-jp Re: Co jadła Parysada? 24.08.10, 20:52 onion68 napisała: > Ach, jak dobrze być leniwą ;) Właśnie to jem, z soczewicą co prawda, i mogłabym > jeść do końca świata i jeden dzień dłużej :) > A Tobie, Nessie, udała się potrawa? Udała się obłędnie Odpowiedz Link