pi.asia
06.07.11, 20:10
część I jest tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,25788,118985725,,Najbardziej_nieprawdopodobne_sytuacje_Jezycjady.html?s=0
jest tam ponad sto postów, dla niemających czasu krótki wyciąg:
Scena z Bernardem w damskiej bluzce z gumką
Wsadzanie żarówek do ust (Józinek, Ignaś, kierowca)
Dambo wyskakujący z pociągu i przyklaskujący temu ojciec
Marek Pałys porzucający Stany,by studiować medycynę w Polsce
Frycek pracujący na stacji benzynowej
Frycek nieodpisujący na maile bo zmienił adres
Akcja "Kajdanki".
Akcja "Szerszeń".
Większość szczegółów związanych z rolnictwem - zalesianie bezpańskich (!) ugorów, hodowla koni na półhektarowym spłachetku zajętym przez sad, szalone zyski z porzeczek,
Afera ze składkami zbieranymi przez Tygrysa
Borejkowe stadło na przestrzeni kilku lat zmienia się w bogatą rodzinę (laptopy, zmywarki)
Ucieczka Laury z Wolfim żeby wziąć ślub – bez nauk przedślubnych
Pomyślałam, żeby odświeżyć ten wątek, bo sporo dziwnych rzeczy umknęło.
- Gaba wysyła swoje córki z Natalią do Łeby pod namiot, wiedząc, że Pyza dopiero co przechodziła ospę wietrzną - chyba zdawała sobie sprawę że lada moment zachoruje młodsza córka?
- Ida sknociła piernik, wlewając zamiast słoiczka płynnego miodu słoiczek płynnego smalcu z majerankiem i cebulką - jakim cudem smalec był płynny w tym słoiczku? Mieli w kuchni 40 stopni? A Idy nie zdziwiła obecność w "miodzie" jakichś paprochów? Owszem, sprawa zabawna, ale dla mnie kompletnie niewiarygodna
- Natalia zamiast po prostu zadzwonić do Roberta z jego komórki kradnie furgonetkę i nie mając prawa jazdy goni Robrojka po ulicach - tak było łatwiej?
-