ginestra
18.07.11, 17:49
Dziś, gdy stanęłam w obronie jednej forumowiczki zaatakowanej niesłusznie i agresywnie przez jedną z moderatorek, moje posty były konsekwentnie usuwane, mimo tego, że wklejałam je kilka razy i zakładałam nowy wątek z zapytaniem dlaczego są one usuwane.
Potem zobaczyłam, że agresywna wypowiedź moderatorki dziwnym trafem została przeformułowana, tak żeby już nie była takim rażącym przejawem łamania netykiety, którym była wcześniej.
Dlatego nie ponawiam już tego samego pytania (dlaczego były usuwane moje posty), natomiast nadal chciałabym, aby Administracja zajęła stanowisko wobec takiej kwestii:
Czy moderatorce na tym forum wolno zwracać się tak do użytkownika:
forum.gazeta.pl/forum/w,25788,126388624,127116012,Re_Dlaczego_wlasciwie_Pyziak_uciekl.html
Oraz:
forum.gazeta.pl/forum/w,25788,126388624,127117078,Re_Dlaczego_wlasciwie_Pyziak_uciekl.html
Mam nadzieję, że tym razem ten wątek nie zostanie usunięty, i że Administracja przyjrzy się moderatorce, która w taki sposób zwraca się do użytkownika (chyba, że moderatorka znów "w cudowny sposób" zmieniła treść swoich postów. Za to, rzecz jasna, nie biorę odpowiedzialności).