Dodaj do ulubionych

Współczesne książki dziecięce

03.05.10, 11:40
Nie miewacie czasem wrażenia, że rynek zdominowały książki, które są wprawdzie
pięknie wydane, ale objętościowo i treściowo odpowiadają co najwyżej
jednemu-dwóm rozdziałom książek z lat dawniejszych? Mam na myśli głównie
pozycje dla dzieci od 5-6 lat w górę. Staram się teraz stworzyć dziecinną
bibliotekę. Część książek mam z własnego dzieciństwa, ale robię też rozeznanie
we współczesnych publikacjach - wiadomo, zmieniły się realia, nie wszystko
przetrwało próbę czasu. A poza tym świeżynki są fajne. Ale kupowanie ich
wymaga niemałych sum, a w zamian dostajemy króciutką opowiastkę. Cóż że bardzo
atrakcyjnie wydaną. Może jest to nadmierne uogólnienie, ale wydaje mi się, że
kiedyś (za moich czasów...), książki były obszerniejsze treściowo. Dość
przypomnieć Astrid Lindgren, Tove Jansson, Edith Nesbit, itd.
Obserwuj wątek
    • donkaczka Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 13:28
      a mozesz konkretniej?
      nie wiem jak wygladaja ksiegarnie, bo bywam rzadko, ale domyslam sie, ze
      wiekszosc popularnej literatury nie jest zbyt wysokich lotow, gdy mialam okazje
      bywac w empikach to wygrzebanie czegos wartego uwagi wymagalo przerzucenia gory
      kolorowego niezjadliwego chlamu

      nasz biblioteczka siega mniej wiecej 8-10 lat, bo kupuje do przodu ksiazki, nie
      moge sie oprzec, i widze, ze im dalej, tym ilustracji mniej a tekstu wiecej, juz
      w ksiazkach ktore teraz czytamy - pan kuleczka, julek i julka, pettson i findus,
      pluk z wiezyczki, zielony wedrowiec - tekst jest dominujacy
      ale bardzo lubie te ksiazki, gdzie ilustracje sa wazne i duzo do tekstu
      dopowiadaja - ksiazki pawlaka na przyklad
      • yantichy Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 18:48
        > a mozesz konkretniej?

        Już, już.
        No więc otóż z zakupionych i kompletnie nietrafionych: "Alicja w obrazkach" Egmontu za 25 zł.
        Następnie z posiadanych i udanych:
        Seria "opowieści z parku Percy`ego", wydawnictwa Ameet (28 zł za tom, a tomów 6),
        Zakamarkowe "Jak mama została Indianką", "Jak tata pokazał mi wszechświat" (po 23 zł),
        Egmontu seria o kruku Skarpetce (25 zł),
        czy Hokusowo-Pokusowa "Straszna piątka" za 25 zł. Przy czym ostatnio wydawnictwo miało wielką zniżkę, więc ta kwota była niższa o kiladziesiąt procent. Ja się nie załapałam uncertain

        > nasz biblioteczka siega mniej wiecej 8-10 lat, bo kupuje do przodu ksiazki, nie
        > moge sie oprzec, i widze, ze im dalej, tym ilustracji mniej a tekstu wiecej,

        Czynię podobnie, bo żeby rozłożyć wydatki w czasie i żal mi tych tytułów, które przeminą bezpowrotnie nim młody do nich dorośnie. Mam trochę kłopotów z kupowaniem, bo mieszkam na wsi i do wielu książek nie mogę zajrzeć przed kupnem. Ratuję się księgarniami, które na swoich stronach zamieszczają skany pozwalające zorientować się, czy treść i ilustracje mi odpowiadają. No i będąc w mieście siadam przy półce z książkami dziecięcymi i przeglądam je po kolei.
        Chciałam nawet założyć wątek, w którym można byłoby porozumieć się z osobami posiadającymi dany tytuł i wymienić skanami lub fotografiami. Zrezygnowałam, bo naruszałoby to chyba prawa autorskie.
        • donkaczka Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 19:00
          a widzisz, a ja uwielbiam "alicje w obrazkach" tekst troche odjechany za to
          rysunki czarowne
          nawet sie skusilam na niemiecka ksiazke, choc mialam nie kupowac, ale uwielbiam
          anne cantone
          https://ecx.images-amazon.com/images/I/51M3TXE1VJL._BO2,204,203,200_PIsitb-sticker-arrow-click,TopRight,35,-76_AA300_SH20_OU03_.jpg


          w ulfie starku tylko w "tacie" jest duzo obrazu w stosunku do tekstu, w "mamie"
          juz mniej zdecydowanie - u nas tez baaaardzo kochane pozycje

          mysle ze czesto jest tak, ze obrazki wiele opowiadaja, dzialaja na wyobraznie
          (charlie i lola, ksiazki erica carle), dlatego ja bardzo na ilustratorow zwracam
          uwage, ksiazki badziewnie zilustrowanej nie kupie, na rynku jest tyle do wyboru,
          ze mozna ominac
          • yantichy Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 20:32
            a widzisz, a ja uwielbiam "alicje w obrazkach" tekst troche odjechany za to
            > rysunki czarowne

            No dobrze, ale jak Twoje dziecko to przyswaja? W przypadku Alicji moje
            zastrzeżenia płyną stąd, że wydaje mi się to książka dla dziecka starszego,
            obeznanego z bajkami i mającego większe potrzeby niż tekst będący podpisem do
            obrazka.

            Swoja drogą, ciekawa jestem, jak w naszym przypadku wyjdzie w praniu kwestia
            ilustracji. Kiedyś pokazywałam mej matce zakupioną Strzałkowską z ilustracjami
            Fąfrowicza i usłyszałam, że babcia też miała ambicje kupowania książek z dobrymi
            ilustracjami. Ku wielkiemu rozżaleniu mej mamy, której ideałem były wówczas
            obrazki disneyowskie, różowe blond księżniczki i białe rumaki.
            Ufam, że historia się nie powtórzy?
            • donkaczka Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 21:06
              teraz ciezko raczej powiedziec cokolwiek o przyswajaniu, moje dzieci male sa
              na razie lektury wybieram ja, one chlona
              jakie im wzroce wtlocze, takie beda mialy, ufam, ze obcujac z dobra kreska,
              dobrym tekstem wyrobia sobie jakies poczucie estetyki

              a to nie jest tak, ze w czasach niedoboru wszystko co kolorowe, wiec i
              przeslodzony disney, pociagalo dzieci? dla mnie szczytem piekna byly papierki po
              czekoladach z pewexu, zbieralo sie jak znaczki
              dzisiaj dzieci sa otoczone kolorem, ladna forma, wiec chyba nie dostaja
              kociokwiku na widok skapanej w rozu i zlocie ksiezniczki
              przynajmniej moje nie dostaja
              lalki barbie nagie stercza z koszyka, a dziewczyny nosze swoje misie gilberty z
              paskudnym nochalem, to ich ukochana zabawka
    • undomestic_goddess Re: Współczesne książki dziecięce 03.05.10, 21:49
      Sie nie zgodzic osmiele. Tekstu jest odpowiednio do wieku wg mnie,
      jednak w temacie cen masz bezapelacyjnie racje, tyle ze wydanie
      ladnej ksiazki, na fajnym papierze i z dobrymi ilustracjami kosztuje
      swoje.

      Ja sie przyznam, ze np. Wilkonia nie daje dzieciom do lapek bez
      kontroli, wiem, straszne, ale dwulatka by go zaraz na kolderki dla
      lalek przerobila wink Po dzieciach szanujacych ksiazki trafilo mi sie
      drace wszystko, co jej w lapki wpadnie i przyda sie na cos innego.
      Taka inna forma gospodarnosci wink
    • toris_a yantichy 04.05.10, 12:09
      Wyslij mi namiary na siebie na maila gazetowego smile

      Pisze baze ksiazek dzieciecych - nie zamieszcze jej w sieci z powodu
      wlasnie praw autorskich. Kupionym przez siebie ksiazkom robie
      zdjecia i umieszczam skany pierwszych stron i ilustracji + recenzje
      z blogow. Mam juz pareset tytulow. Z bazy korzystaja stacjonarnie
      przyjaciele.

      Ja podobnie jak Ty - kupuje tylko przez internet i w ciemno, rzadko
      kiedy mam mozliwosc zerkniecia do srodka, a rzut oka na 6 stron juz
      wiele mowi o tym czy ksiazka sie nadaje czy tez nie. Chetnie sie
      wymienie skanami, mysle ze wymiana miedzy dwoma osobami, nie stanowi
      naruszenia praw auroskich (o ile oczywiscie nie zostana one
      umieszczone w sieci)
      • donkaczka Re: yantichy 06.05.10, 20:04
        a mozecie i mi podeslac?
        ja mam z kolei baze vbBooks, z naszymi ksiazkami, ale wrzucam opisy wydawnictw,
        nie recenzje, moze powinnam zmienic faktycznie
        anyway mam skatalogowanych 340 pozycji

        chetnie skorzystam, bo tylko w ciemno kupuje, teraz szykuje zamowienie na
        poczatek wrzesnia, znajomy mi z polski przywiezie
        • lilylemon Re: yantichy 08.05.10, 15:50
          czy ja też mogłabym dołączyć?
          Obawiam się, że w pisaniu recenzji nie jestem najlepsza, ale mogę wysłać zdjęcia
          okładek i ilu. kilku tytułów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka