karolina.delila
03.09.12, 20:01
Zastanawia mnie fakt, kto bawił się na weselu Natalii w Koszutach? Wiadomo było, że rządził tam kustosz i dworek mógł pomieścić jedynie 50 osób, ale kogo ona tak naprawdę zaprosiła? Co tam robiła Ulka Kołodziejanka- córka Julii Żak i Tola- czyżby Natalia zaprosiła także ich rodziców? Przecież ona w zyciu nie miała z nimi kontaktu, nie przyjaźnili się, ani nie byli znajomymi! Nie bardzo rozumiem też sens zapraszania Moniki teściowej Idy, to jest bardziej Idy rodzina a nie jej. OK, znały się z mamą Borejko- ale ja nie wierzę w to, ze zna się kogoś w dzieciństwie potem przez 40 lat się nie utrzymuje kontaktów, a potem staje się znowu przyjaciółkami. Dziwi mnie za to, ze Natalia łaskawie postanawia aby stryj Józeczek i ciotka Fela mogli wziąc ze sobą Joannę z męzem- to już nie łaska zaprosić jedynej kuzynki???? Jak myslicie kto tam w ogóle był, bo o żadnych znajomych czy kolezankach Natalii nie słyszałam nigdy.