bialaslodkaczekolada13
23.10.13, 23:16
Witajcie!
Jestem nowa na forum. Do tej pory tylko czytałam Wasze wpisy, od teraz chciałabym się również udzielać w dyskusjach.
Podobnie jak większość z Was bardzo kiedyś lubiłam książki Małgorzaty Musierowicz jednak od pewnego czasu (od ukazania się powieści "Język Trolli") jestem nimi rozczarowana. Mimo wszystko czytając niektóre wpisy zaczęłam się zastanawiać czy pretensje do MM są słuszne?
Widziałam na tym forum wiele wypowiedzi dotyczących tego, że świat w Jeżycjadzie jest wykolorowany, autorka nie stara się podejmować trudnych tematów itp. Wydaje mi się jednak, że MM ciągle chce pisać dla dzieci i młodzieży dlatego główni bohaterowie to zazwyczaj mali chłopcy lub dorastające panny. To z ich perspektywy ukazywane są różne wydarzenia, a trzeba pamiętać o tym, że tak młode osoby nie dostrzegają wszystkiego a pewne problemy znajdują się jakby poza nimi. Być może błędem jest chwilowe zmienianie perspektywy i ukazywanie czytelnikom wydarzeń oczami Gaby lub Idy. Zastanawiam się co mogłaby zrobić MM, żeby znowu zachwycić swoich czytelników? Czy powinna zrezygnować z oceniania swoich postaci w komentarzach odautorskich? Pisać powieści jedynie z perspektywy młodych bohaterów? A może na odwrót? Może jej książki powinni dojrzewać wraz z bohaterami i lepiej dla całej sagi byłoby gdyby skupiła się na "dorosłych postaciach"?