verdana
05.11.14, 15:22
dostałam stanu przedzawałowego.
Spisuję wszystkie banały, będzie potem. Ale luuuudzie!!!! Dziewczyna widzi nieprzytomną osobę w lesie. Zamiast współczuć, pierwszym odruchem jest pogarda - no tak, mieszczuch, wymalowany, z komóreczką, to spadł z mostka, bo śmiał uprawiać sport. a "Sport to zdrowie" (he, he")
No i cóż robi dziewoja, oprócz snucia refleksji nad głupotą ludzką? Otóż dziewoja bada puls (OK), następnie nie decyduje sie na sztuczne oddychanie ("błe"). Błe! W książce dla młodzieży! Po czym żałuje, ze nie ma amoniaku, ale ma przy sobie butelkę alkoholu.
I ten alkohol WLEWA NIEPRZYTOMNEJ OSOBIE DO GARDŁA. I oczywiście to skutkuje....
No, zeż k... mać!!!! Jakże tak można, jak można coś takiego młodzieży radzić.