tt-tka
21.03.18, 01:30
Zdaniem Gabona - po to, by "watpic w zieciow, by pilnowac wzorowego porzadku w rodzinie", dodajmy, mowa o rodzinie zalozonej przez dorosle dziecko.
Potwierdzaloby to przypuszczenie, nie raz wysuwane na forum, ze w malzenstwie swojej najstarszej corki Milicja miala spory udzial - ale tez tylko w tym jednym. Ani Idzie, ani Natalii, ani Patrycji matka nie mieszala w ich zwiazkach i nie watpila w zieciow, przeciwnie, obdarzala ich raczej sympatia i sporym kredytem zaufania. Wnuczki zdawaly sie jej w ogole nie obchodzic.
Ignac ostro ingerowal na etapie "chodzenia ze soba" czy narzeczenstwa wnuczek (przy corkach raczej pytal i to informacyjnie, a nie watpiaco), ale w zwiazki juz uswiecone tez sie raczej nie wtracal.
Skad i czemu to w Gabie ?
Mam swoja teorie, ale ciekaw jestem waszych.