bupu
21.01.25, 13:34
Już wiem czemu Józwesele było bezalkoholowe. Olsniło mnie!
Kto zgodnie z tradycją zapewnia napoje wyskokowe na weselu? Rodzina pana młodego. A jeśli wesele jest bezalkoholowe, to Borejki zapewniają sobie wielką bibę za zero złotych.
Za catering, obsługę, gary, tort i ciasta płaciła Teresa. Za szynki, chleby i inne wiejskie specyjały zapłaciły babunie (mam nadzieję). Palysowie nie wydali na wesele syna nawet jednego grosza.
Po czym bez skrupułów zapchali listę gości krewnymi i znajomymi Królika, przepraszam, Gabuni.
Bo zobaczcie, po stronie panny młodej mamy na liście gości dwie babcie, jedną Teresę i jednego Chrobota.
4 osoby.
Po stronie pana młodego?
wyciąga kalkulator
...co najmniej 40 gości. Piszę co najmniej albowiem założyłam, że Cesia demonstrowała dzieci i wnuki na zdjęciach, a nie osobiście. Dziesięć, słownie dziesięć razy więcej było gości borejczych, niż rumiańczych. Pewna taka dysproporcja, nie sądzicie?
Cwaniutkie pasożyciki z tych Borejkow.