01.11.09, 18:52
Uwielbiam czytać, jednak ostatnio stwierdziłam, że mam poważne
zaniedbania, jeśli idzie o polską literaturę współczesną. Rzuciłam
się więc ochoczo w tę stronę. Moją uwagę zwróciło kilkanaście
różnych pozycji:
-Dehnela
-Krall
-Tokarczuk
-Olczak-Ronikier
-Stasiuka
-Witkowskiego
-Chwina
-Huellego
-Pilcha
-Dunin.
Proszę o podpowiedź, co z polskiej literatury współczesnej warto
wziąć do rękismile Głowacki? Piątek? Dukaj? Rylski? Inne? Jakieś
konkretne utwory?
Z góry dziękuję za podpowiedźsmile
Obserwuj wątek
    • brightwitch Re: Po polsku 02.11.09, 11:57
      Jak dla mnie - Tokarczuk, Dunin, Witkowskiego tylko "Lubiewo", Dehnel. Pilcha i
      Stasiuka szczerze nie znoszę. Dukaja jeszcze nie czytałam, książki jego mam,
      przymierzam się, ale ciągle wybieram inną literaturę.

      Ja bym dodała może Krajewskiego, to kryminały, ale podobno warte przeczytania.
      Nie wiem, nie czytałam, to nie moja działka.

      • ojuciasan Re: Po polsku 02.11.09, 15:08
        Co do Krajewskiego, to jego kryminały są moim zdaniem nie do przyjęcia,
        kompletnie bez polotu, chyba, że kogoś interesują fotograficzne realia
        przedwojennego Wrocławia, a nie lubi czytać po prostu starych przewodników wink
        Natomiast ja bym poleciła jeszcze coś z science fiction, jak ktoś lubi: J.T.
        Olejniczak, opowiadania "Noc szarańczy". Oryginalne.
        • wena10 Re: Po polsku 02.11.09, 16:03
          Dziękuję bardzo za odpowiedzismile

          Co do Witkowskiego, to czytam właśnie "Barbarę Radziwiłównę z
          Jaworzna-Szczakowej". To moje drugie podejście, bo za pierwszym
          razem myślałam, że sobie zęby połamię na tym stylu. Miałam wrażenie,
          jakbym wjechała na schody na wrotkach: dy-dy-dy-dy.
          Jak już wspomniałam, zgłębiam teraz literatuę polską współczesną i
          tym razem po "Barbarę" sięgnęłam po różnych Stasiukach i "Lubiewie".
          No i poszło! I to jak! Tekst gra jak muzyka, może nie najłatwiejsza
          dla ucha, ale jakże wyrafinowana. No i te swojskie klimatysmileSporo
          pamiętam z tamtych czasów, więc przyjemność podwójna.

          Czy ktoś pamięta jeszcze Andrzeja Szczypiorskiego? Czy też jego pięć
          minut minęło? Po co warto sięgnąć?



          • kasia111177 Re: Po polsku 02.11.09, 16:40
            A i polecałabym jeszcze "Gnoja" Kuczoka i wspominanego tu kiedyś
            przeze mnie Maślankę. Obie książki to historie dzieciństwa chłopców
            wychowywanych w patologicznych rodzinach.
            A Szczypiorskiego "Początek" bezwarunkowo, ale to lektura, więc
            pewnie Ci znana.
            Hmmmmmmm, a może coś z gwiazd naszej literatury???? Grochola, albo
            Szwaja;> Ojuciasan, nie mdlej tylkotongue_out
              • jarkoni Re: Po polsku 02.11.09, 18:23
                Szczypiorski wzrusza, tak jak w starych kryminałach Anna K. (słowo nie pomnę
                nazwiska, chyba Kołodzińska).
                Ale nie opuszczaj Pilcha.
                Są młodzi gniewni jak Masłowska, ale są też starzy gniewni jak Pilch.
                Obie opcje warto poznać..
    • f-ox Re: Po polsku 03.11.09, 17:01
      A ja jeszcze raz polecam mocno zbiór opowiadań Anny Klejzerowicz "Złodziej dusz
      opowieści niesamowite" w wersji elektronicznej, choć czytałem, że ma się ukazać
      niebawem także wersja tradycyjna papierowa, a opowiadania są naprawde
      rewelacyjne, dla mnie kultowe, podniosły mnie na duchu po przejściach i wybrane
      czytam wciąż na nowo, chociaż je znam juz na pamięć. Sam jestem ciekaw tej
      wersji papierowej, bo pewnie bedą zmiany.
      Poza tym polecałbym jeszcze Piątka, ale tylko "Morderstwo w La Scali". Inne już
      wystarczająco tu poleciliście smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka