bupu
18.09.26, 12:41
Tak sobie rozmyślałam o stosunku Borejków do tych... tych piniążków, trochę w kontekście poszerzania ich lebensraumu, i uświadomiłam sobie, że żadna z Borejkówien nie zaślubiła tak naprawdę szlachetnie ubogiego.
1. Gaba. Co prawda wybrzydzała, że pierwszy mąż jechał za oceany zarabiać dulary na samochód, ale drugiego męża wzięła już z niezmiernie popłatnym w tym czasie zawodem.
2. Ida. Poślubiła była lekarza ze specjalizacją, który może w latach 90 w forsie się nie tarzał, ale w duzym mieście, z dyżurami i tak dalej, mógł mieć całkiem przyzwoite zarobki. Do tego, mimo iż nas się zapewniało, że Mareczek ani samochodu, ani mieszkania nie miał, to jednak miał ci on matkę w Ameryce, a nie uwierzę, że Monika jedynego syna wyprawiła za ocean z gołym zadkiem.
3. Nutria. Zakochuje się w Rojku będącym zwisłym bankrutem, ale gdy go zaślubia tenże Rojek jest już na powrót dobrze prosperującym biznesmenem.
4. Pulpecja. Dla niej to i by ją zdobyć Baltona na zbuntowanym harleyu przemienia się w młodego wilka raczkującego polskiego kapitalizmu i otwiera znakomicie prosperującą kwiaciarnię. A i przed kwiaciarnią najwyraźniej nie cierpiał nędzy, bo motocykle marki Harley były drogie jak nie wiem co.
Czyli szlachetne ubóstwo szlachetnym ubóstwem, Aureliusz prosty, skórą kryty, ale mąż winien zasoby posiadać, najlepiej dyskretnie. Podejście przeszło na młodsze pokolenie.
5. Pyza. Jej mąż to naukowiec, robiący zagraniczną karierę, mimo kłód ciskanych pod stopy własnoręcznie przez Pyzunię, której perspektywa kończy się na desce do prasowania.
6. Larwa. Owszem, Nadszympans to nauczyciel, ale żaden tam Siłaczek, głodujący dla idei, jeno dziecko znakomicie prosperującego badylarza, co eksportuje róże (dobrze, że nie tulipany) do Niderlandów, a synkowi w prezencie ślubnym daje grunt i materiały budowlane tudzież inne elementy na dom (i nie cygańcie mi, że resztki z pawilonu, sedes, umywalka i armatura też w tym pawilonie miały być? Drzwi wewnętrzne, podłogi, okna? Cegła klinkierowa na kominek?)
7. Dżozi. Niby sierotka, niby w jednych gaciach, ale Dorotka posiada coś w tych czasach wartego grube milijony, mianowicie dom, z gruntem i malinowym dojazdem do Poznania. Ma też mamusię, którą stać na sfinansowanie od ręki praktycznie całego wesela.
8. Nora. Nie tylko biocośtam z doktoratem z tego Podeszwy, ale także jedyny syn polecanego przedsiębiorstwa cukierniczego, z własną kamieniczką w centrum Pobiedzisk.
9. Łusia. Niewiele nam wiadomo o rodzine Jacka Tanaki, ale jeśli jego rodziców stać na wysylanie dziecięcia z Japonii do Polski na studia, to możemy spokojnie założyć, że nie są oni ubogimi zamiataczami tokijskich ulic.
Z tego wyłamuje się jedynie Milicja, która poślubiła tę leniwą glajzę Ignaca oraz Ignaś, który zaślubił Agnieszkę, która ani sama nie zarabia, ani nie ma specjalnie zamożnych rodziców. No chyba, że jej ojciec jest jakaś prywatna inicjatywa a ja przeoczyłam?
Znaczy się pochwała ubóstwa tak, ale piana z kanapy w zamożnym domostwie, tak to wygląda. Porywy serca jakoś Borejkostwa nie kierują w stronę zapaleńców gotowych dla idei żyć powietrzem, ani ludzi z naprawdę biednych domów, którzy wychodzą w dorosłość mając za wyposażenie dwie swoje garście, tylko w kierunku jednostek z solidnym zapleczem materialnym.