Dodaj do ulubionych

Kupię "Tym razem serio"

10.12.05, 19:55
za rozsądną cenę :)

albo pożyczę do skserowania.
Odeślę - bez obaw.

Obserwuj wątek
    • agisek Re: Kupię "Tym razem serio" 10.12.05, 20:29
      A gdzie mieszkasz? Do sprzedania nie mam, ale ewentualnie na ksero. Nie wyślę
      jej jednak pocztą bo mam milutki autograf i nie zniosę rozstania.
      • ludzik_ta Re: Kupię "Tym razem serio" 10.12.05, 21:36
        stolica
        • julus_d Re: Kupię "Tym razem serio" 10.12.05, 22:09
          Ja też bym był zainteresowany. Kraków
          • agisek Re: Kupię "Tym razem serio" 11.12.05, 16:27
            A ja niestety z Gdańska :-( No i narazie nie mam skanera.
            • kahloo Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 12:24
              agisek napisała:

              > A ja niestety z Gdańska :-( No i narazie nie mam skanera.

              A ja mam i książkę i skaner. Dajcie mi kilka dni na skopiowanie. Postaram się
              jak najszybciej i dam wam znać.
              Wszystko dla "jeżycofanów":).
              • emusia Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 12:33
                ooo a ja też bym była bardzo zainteresowana :)
              • kahloo Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 12:51
                Ok. Jak będzie gotowe, to rzucę jakiś wątek, zeby było łatwiej znaleść:). Ach,
                co by powiedział Ignacy na takie zaangażowanie techniki:)....
                • inka_kofeinka Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 19:01
                  ooo, to i ja bym prosiła o dopisanie na listę :o).
              • ludzik_ta kocham Cię!!! 12.12.05, 21:39
                Jak się będzie można zrewanżować?
        • cutsson Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 19:06
          Oooo, ludziku kochany, to moze moglybysmy sie jakos spotkac i przy Tobie
          skopiowalabym sobie "Tym razem serio"?
          Pozdrawiam,
          Magda
          • folly Re: Kupię "Tym razem serio" 12.12.05, 20:58
            I ja ! i ja! zmartwiałam, jak zobaczyłam, po ile poszła na allegro ostatni -
            ponad 200 złotych... Czy wydawnictwo niw mogłoby tego wznowić, skoro - jak
            widać - cena wysoka nie odstrasza...?!!!
            Zachęcają do piractwa. To jakieś chore!
            Bardzo bym była wdzięczna za xero, koszty pokryję chętnie.
            BArdzo, bardzo proszę o kontakt na priva .
          • ludzik_ta o, jak mi miło :) 12.12.05, 21:41
            ale popatrz, jeśli dobrze rozumiem, kahloo ma skaner i nam mailem prześle
            książkę. Cieszysz się? Ja bardzo. A AKAPIT-PRESS niech wyciągnie wnioski...
            Za 200 złotych?! Ja doszłam do 40 kilku i dałam spokój.
            • kahloo Re: o, jak mi miło :) 13.12.05, 08:00
              A mnie jak miło!:)
              Chyba po raz pierwszy mam tak cenną książkę:). Materialnie oczywiście, bo
              duchowo jest bezcenna:).
              Nie wiem tylko, czy nie narażam sie na jakieś prawne konsekwencje. Wszak to
              pogwałcenie praw autorskich i wydawniczych.

              Droga nasz M.Musierowicz! Jeśli czytasz to - wybacz maluczkim! To z miłości!:).
              Pozdrawiam.

              P.S. A o rewanżu nie myslałam...hehehe...kusiciele;).
              P.S.2. Ciekawe czy moje akcje urosną, jeśli przyznam, że mam też zbiór listów
              prof. Raszewskiego do MM?:).
              P.S.3. Gotowy skan " Tym razem..." wrzucę na jakis link, tak zeby mogli sobie
              wszyscy chętni ściągnać i druknąć.
              • iwoniaw Re: o, jak mi miło :) 13.12.05, 18:02
                kahloo napisała:

                > A mnie jak miło!:)
                > Chyba po raz pierwszy mam tak cenną książkę:). Materialnie oczywiście, bo
                > duchowo jest bezcenna:).
                > Nie wiem tylko, czy nie narażam sie na jakieś prawne konsekwencje. Wszak to
                > pogwałcenie praw autorskich i wydawniczych.

                E no nie do końca - jak wyślesz tylko osobistym krewnym i znajomym, to
                skopoiowaną książkę, płytę czy film można (w świetle ustawy o prawie autorskim).
                Tylko programy komputerowe podpadają pod inny paragraf. A tu przecież wszyscy są
                zdecydowanie towarzystwem zaprzyjaźnionym, zatem pod paragraf nie podpadasz :-).
                P.S.
                Czy mogę też się czuć zaprzyjaźniona wirtualnie i poprosić o miłego maila na
                adres gazetowy? Bo skoro mają już nie wznawiać, to zostaje mi tylko albo ksero
                od kogoś w pobliżu...
                • kahloo Re: o, jak mi miło :) 14.12.05, 08:05
                  Uprzejmie informuję, ze zadanie wykonane.
                  Maila ślij - poszedł na konto gazetowe. Mam nadzieję, ze jest wystarczajaco
                  miły:).

                  Co do książki - praca wre. Niestety książka była wydana na papierze nie
                  najlepszej jakości papierze i zdarzają się przebitki tekstu z poprzedniej
                  strony. Małe, bo małe, ale z góry przepraszam.

                  A teraz pytanie ogólne. Robimy jakąś listę społeczną i powysyłam pliki dla
                  zainteresowanych - aktywnych, czy wrzucić wątek z linkiem? Podpowiedzcie:).
                  Pozdrowienia.
                  • kahloo Odwołuję pytanie!!!:) 14.12.05, 08:30
                    Odwołuje pytanie o listę! Idzie Gwiazdka i trzeba sie dzielić! Nie ma żadnych
                    list. Kto chce to sobie będzie mógł sciągnać. Juz niedługo...
                    • emusia Re: Odwołuję pytanie!!!:) 14.12.05, 09:59
                      kochana jesteś, naprawdę :) taka brojekowska :)
                      • ludzik_ta właśnie jem śniadanko, a tu kahloo 14.12.05, 10:50
                        coś odwołuje, już się zmartwiłam.

                        :)

                        Pani Małgosia na pewno nie będzie miała nam za złe (myślę...)
                        • kahloo Re: właśnie jem śniadanko, a tu kahloo 14.12.05, 11:07
                          A to smacznego, lekko spóźnione!:)

                          Faktycznie niezręcznie zabrzmiało. Ksiązka już zeskanowana - tego nie odwołuję.
                          Postaram się wrzucić ja dzisiaj albo jutro. Uprzedzam jednak, ze z jakością nie
                          jest najlepiej. Kartki sa z niezbyt dobrego papieru i troche przebija tekst z
                          poprzedniej strony.

                          A co do borejskowości (fajnie brzmi, co?;) mojej osoby, to komplement ogromny!
                          Tym bardziej, że przechodziłam różne fazy utozsamiania się z kolejnymi
                          siostrami. Im jestem starsza, tym bardziej widzę w sobie dziwna mieszankę. Bo
                          czasami mam skłonność do słodyczy jak Pulpa, czasami jestem zwiewna i eteryczna
                          jak Nutria, czasami rzeczowa i złośliwa jak Ida, a czasami uczynna i
                          gospodarcza jak Gabrysia. Istna mieszanka wybuchowa:)...

                          • ludzik_ta a nie czułaś się nigdy Józinkiem? 14.12.05, 20:45
                            on ma takie miłe monologi wewnętrzne - początek "JT" jest rewelacyjny.

                            czary - mary, wrzuć link z książką dzisiaj...
                            to cudowny prezent na Gwiazdkę
                            • kahloo Re: a nie czułaś się nigdy Józinkiem? 15.12.05, 07:52
                              Hehe...czy to prztyczek do skłonności do monologizowania? Przyjmuję:).

                              A co do ksiażki, to juz wim, ze nawaliłam, bo dzisiaj dla ciebie to 14.12 a dla
                              mnie 15.12:).

                              P.S. Bić krasnale!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka