agnieszka_azj
09.04.06, 20:32
to forum FANÓW pani M. i usiłuję sobie wyobrazić kolejny tom "Jeżycjady"
napisany z uwzględnieniem naszych uwag.
Zaczyna się o poranku - Tygrys wstaje i zajmuje łazienkę. Kiedy jest w
połowie drugiego oka, pod drzwiami stoi juz cała rodzina przestepując z nogi
na nogę. Atmosfera gęstnieje, Ignacy Grzegorz podgląda przez dziurkę, Ignacy
B. rzuca jakąś sentencją, a Mila z Gabrysią wsiadają na niego, że zamiast
cytować cale zycie, mógł zabrac się do jakiejś lepiej platnej pracy i zadbać
o to, żeby wyposażyć córki w mieszkania. Mila mówi, że zawsze marzyła jej sie
długa kąpiel w pianie a tym domu pełnym ludzi nie mogła nigdy ....
Co było dalej - jak myślicie ???