rapsodiagitana
14.12.06, 17:26
Z tego, co czytam na forum, mało kogo Gabriela nie drażni swoim pochlipywaniem
po kątach i błędami wychowawczymi oraz rozciąganiem traumy po rozstaniu z
Pyziakiem ponad miarę. Jakoś to nie licuje z pełnymi zachwytu komentarzami
narratora.
No dobrze - ale w takim razie, skoro Gaba nie jest już taką superdzielną,
wyjątkową bohaterką w Waszych oczach - to kto w takim razie jest? Ja mam
swojego kandydata, ale poczekam na Wasze wypowiedzi :) Nie chodzi mi o zwykłą
sympatię - ale o podziw.