Dodaj do ulubionych

miałam sen

31.08.07, 21:18
w którym Miągwa wyrósł na stylowego geja...




ps. mam grypę chyba - pewnie mi się włączyły skutki uboczne
Obserwuj wątek
    • ready4freddy Re: miałam sen 23.09.07, 00:56
      to chyba istotnie grypa, skad u niego ten styl? ;)
      • zieleniack Re: miałam sen 23.09.07, 11:24
        Wystarczyloby, aby przeczytał jakąś książkę o takim stylowym geju i
        się zaczął do niego upodabniać xDDD
        • ready4freddy Re: miałam sen 23.09.07, 11:27
          bez watpienia :) ale chodzilo mi o "stylowosc" - tu mi Miagwa nie pasuje :)
    • lezbobimbo Re: Oscar Wilde! 25.09.07, 11:49
      Wystarczy zeby podczytal satyryka irlandzkiego :)
      Czy Miagwa nie lubi przypadkiem naszac sie w podomce? Juzeci styl!
      Wszakze niewyrobion jeszcze, ale poczatki juz oddalone o kilka stajan
      swietlnych od kibica Józinka w szaliku, golonego maszynka..

      A w ogóle to dyskryminacja stereotypami, znam i takich gejów, którzy
      "stylowi" nie sa, ani metro ani nic..
      • ready4freddy Re: Oscar Wilde! 25.09.07, 23:13
        w bonzurce chyba? :))) pewnie, ze stereotyp, jak kazdy. dziala tez w druga strone - facet, ktory jakos wyglada w tym, co na siebie wlozyl, to "pewnie gej" :) tzn. tu nie, bo tu akurat wiekszosci swietnie to wychodzi, ale gdzie indziej to raczej tak :)
        • gaudia Re: Oscar Wilde! 02.10.07, 19:38
          :D

          ale serio

          co byłoby, gdyby światem MM zaczął zarządzac ktos inny
          i naprawdę okazałoby się, ze w rodzinie jest gej?

          pytam powaznie, bo:
          1.spotkało to moich serdecznych znajomych
          2. Mojego syna uczył gej zachecający młodzież do odwiedzania klubów gejowskich


          ps. Mam serdecznego kumpla geja. Jego "tesciowa" ustawiła jego fotkę na kominku
          (pani z Usa)
          • lezbobimbo Re: Oscar Wilde! 03.10.07, 02:23
            gaudia napisała:
            > co byłoby, gdyby światem MM zaczął zarządzac ktos inny
            > i naprawdę okazałoby się, ze w rodzinie jest gej?
            > pytam powaznie, bo:
            > 1.spotkało to moich serdecznych znajomych
            > 2. Mojego syna uczył gej zachecający młodzież do odwiedzania klubów gejowskich

            I co z tego?
            Nie bój sie, "to" nie jest zarazliwe. Homo, hetero lub bi sie rodzi, a ilosc
            wizyt w jakimkolwiek klubie nie ma na to wplywu.

            (mam nadzieje, ze nie rozpeta sie tutaj dyskusja z piekla)
            Pozdrawiam wszystkich z glebi mego homofilnego serca.
    • ginestra Re: miałam sen 05.10.07, 16:34
      Dzięki za pozdrowienia! Też pozdrawiam!
      A mi się podobał bardzo kiedyś w serialu "M jak miłość" wątek tego Grzegorza,
      który był gejem (nie wiem czy ktoś pamięta?). Tak ciepło i ciekawie był pokazany.

      Myślę, że pomału widzenie tych spraw w naszej społeczności, czy też
      społeczeństwie, jak by to ująć, pozytywnie się zmienia.
      O tym świadczy też przytoczony przykład nauczyciela z taką otwartością mówiącego
      o tych klubach i swojej orientacji uczniom. O ile utrzymywał w tym pewien
      należny relacji nauczyciel-uczeń wymiar, to OK - na pewno miało to dobry przekaz
      pedagogiczny, w stronę szacunku i zrozumienia innych ludzi.

      A Ignacy Grzegorz trochę rzeczywiście idzie w stronę tej stylowości: wystarczy
      przypomnieć sobie jak się wybierał na randkę z Dianką - garnitur, biała koszula,
      woda kolońska, brylantyna (czy pamiętam dobrze?), no i te jego bonżurki...
      Ciekawy typ rośnie, naprawdę.
      • ida198511 Re: miałam sen 05.10.07, 16:55
        ginestra napisała:

        > A mi się podobał bardzo kiedyś w serialu "M jak miłość" wątek tego
        Grzegorza,
        > który był gejem (nie wiem czy ktoś pamięta?). Tak ciepło i
        ciekawie był pokazan
        > y.

        Polemizowałabym. Też kiedyś oglądałam ten serial i, o ile dobrze
        pamiętam, to właśnie przez Grzegorza rozpadło się małżeństwo Gosi,
        mało tego – bohater ten zajmował się porno-biznesem. Dopiero dużo,
        dużo później postać ta została pokazana w innym świetle, Grzegorz
        zaprzyjaźnił się z Gosią (gej najlepszym przyjacielem kobiety?),
        pozwolił jej u siebie zamieszkać, wspierał ją, bardzo przeżywał
        fakt, że po tym, jak został pobity, jego partner nie odwiedzał go w
        szpitalu.. - Może to miałaś na myśli??
      • ida198511 Re: miałam sen 05.10.07, 17:05
        Skoro jesteśmy przy gejach - jest jeszcze jeden polski serial
        obyczajowy, cieszący się dużą popularnością, którego jeden z
        bohaterów jest homoseksualistą, chodzi rzecz jasna o "Magdę M".
        Owego kochającego inaczej, pozytywnego (!) bohatera, grał Bartek
        Świderski, który wyznał w jednym z wywiadów, że przez tę rolę
        spotkało go wiele przykrości. Niestety, nie wszyscy mają taki
        stosunek do homoseksualistów (tych prawdziwych, a także
        wymyślonych), co ty, Ginestro:(
        • ginestra Re: miałam sen 05.10.07, 20:35
          Tak, ja miałam na myśli te świeższe odcinki - jak on mieszkał z Gosią i pomagał
          jej, jak był zakochany i porzucony (przez mężczyznę) i cierpiał, jak go potem
          pobili i był w szpitalu i tak dalej. :(

          Ten Sebastian z Magdy M. też sympatyczny, tylko autorzy poszli chyba w stronę
          pewnego przerysowania tej postaci (no, jakoś dziwnie mi się oglądało jak te
          wszystkie kobiety płakały na Casablance zużywając tony chusteczek higienicznych,
          a on z nimi, chyba płakał nawet bardziej niż one i wtrącał pomiędzy tymi
          szlochami takie zdania w stylu: ".. i on musiał ją zostawić", ".. nie mogli być
          razem" itp.). Myślę, że tak by się jednak żaden facet nie zachowywał, nawet gej.
          Ten Grzegorz był dużo bardziej wiarygodny.

          Szkoda, że jest tak dużo "bezinteresownej" nienawiści, ataków na ludzi, którzy
          atakującym nic złego nie zrobili. Współczuję temu aktorowi i innym. Na szczęście
          coś się powoli zmienia w mentalności ludzi i zauważyłam nawet, że w filmach dla
          młodzieży jest też trochę tego typu akcentów: na przykład na stacji Zig-zap leci
          taki film o licealistach i tam jest chłopiec gej, którego takie jedne typki,
          niby wcześniej normalne i koleżeńskie, nie akceptują i dokuczają mu, wywyższają
          się, ale ma on też prawdziwych przyjaciół, a potem okazuje się, że i te pierwsze
          typki zrozumiały swój błąd. Może to tak opisałam nieciekawie, ale film nie jest
          wcale nachalny, uczy empatii i przełamywania stereotypów. A więc może pomału
          nowe pokolenie będzie inaczej widziało sprawy i coś się będzie zmieniać.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka