agnieszka_azj
26.01.08, 19:44
Czytał ktoś ???
Wpadło mi w ręce w bibliotece, więc z ciekawości przeczytałam. W
końcu autorka uznawana jest za antagonistkę MM. Przeczytałam i się
rozczarowałam, bo to taka Jeżycjada a rebour ;-)
Kinga Dunin "jedzie po stereotypach" w tym samym stopniu co Pani
Musierowicz tylko w drugą stronę.
"Fajna" rodzina to ta ateistyczna, w której na dodatek Mama
pracuje, a ojciec prowadzi dom. Przeciwstawiona jej jest
wielodzietna rodzina katolicka z ojcem seksistą, trzymającym całą
rodzinę krótko. Dorosły syn oklamuje rodziców wręcz nałogowo i w
ogóle sobie nie wyobrażą, że może byc inaczej.
Szkoda, bo temat zasadniczy książki, którego tu nie zdradzę, żeby
nie psuć przyjemności temu, kto po nią jednak sięgnie, jest
inetesujący, ale podejście autorki do niego mocno mnie rozczarowało.