Dodaj do ulubionych

Dzień dobry, ach, dzień dobry!

24.02.09, 19:24
Witam wszystkich! Od długiego, długiego już czasu czytam to forum, i
regularnie pokrzepiana wieloma trafnymi uwagami wygłaszanymi tutaj,
postanowiłam i ja się odezwać, nieprawda. Mam nadzieję, że uzyskam
akceptację większości oraz prawo do wygłaszania opinii? :)
Jeszcze raz witam i pozdrawiam wszystkich!
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 19:39
      Witaj, witaj, witamy jelitkiem i kapusniaczkiem;-)
      • jamniczysko Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 19:52
        Kapuśniaczkiem i śledzikiem. Osobiście przepadam, nieprawda.
    • the_dzidka Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 19:43
      Jako adminka, witam Cię na tym forum, forum, które jest naszym
      wspólnym dobrem, nieprawda.
    • nessie-jp Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 19:49
      A witam, witam ;o)
      • jota-40 Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 19:53
        Forum, jako siła społecznie pożyteczna, magnes, nowe Ateny, rynek, agora!!... że
        tak powiem. Ileż nowych twarzy! Witam i ja, z przytupem!
        • mamalilki Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 22:41
          Cześć i czołem!
    • lezbobimbo Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 22:45
      Nastepna nowosci, witaj swiezynko! Uczestnicz z nami w ochoczym wysysaniu
      wszelakich jelitek literackich z kultury :))))))
      Pozwól sie tez umaic zwyczajowa girlanda z jelitka i suszonych myszek :)))
      • jamniczysko Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:24
        [jak echo]

        ...i zdeptanych kiszek...

        Bawiłem dziś na balu, przebrany za śledzia
        (jakiej płci była rybka, tego nikt nie wiedział).
        Nie bacząc na mą trzustkę ani insze kiszki
        radośnie nurkowałem pomiędzy kieliszki.

        Zatracił żem się srodze w urokach wszetecznych,
        ostatkowych... Bo jutro - raczej ostatecznych,
        nie ostatkowych rzeczy pamięć wszak przywołam,
        posypując jamniczy durny łeb popiołem...

        [oddala się krokiem niezbyt tanecznym]
        • jottka eno 24.02.09, 23:28
          co marudzisz, jamnik to wojny jest pies! nie ma takiej siły, która by zmogła
          jamnika:)
    • lezbobimbo Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:29
      ateh7 napisała:
      >Mam nadzieję, że uzyskam
      > akceptację większości oraz prawo do wygłaszania opinii? :)

      Skad nagle takie wonty? Tozto prawo juz masz.. Opiniuj ile wlezie ino sie nie
      przestrasz ani nie obraz, jesli ktos sie nie bedzie z Toba zgadzal - prawo do
      odpowiedzi i kontrarewolucji tez tu istnieje :]
      • filifionka-listopadowa Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:38
        nieprawda ;)
        • mama_kotula Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:41
          filifionka-listopadowa napisała:

          > nieprawda ;)

          Prawda :P
        • lezbobimbo Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:42
          filifionka-listopadowa napisała:
          > nieprawda ;)

          Jaka nieprawda, wyszarzyc Ciem?;P
          • mama_kotula Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:48
            Ciem wyszarzony wygląda tak:

            https://www.hantsmoths.org.uk/images/Grey_MountainMoth4903_KT.jpg
            • szprota Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:57
              Bardzo piękny ciem.
              Nie sądzicie, że ciemy... tfu! ćmy są ciekawsze niż motyle? Bo taki
              motyl to o, aż bije po oczach swoją ładnością. A u ćmy trzeba się
              dopatrzeć.
              • mama_kotula Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:17
                https://tinyurl.com/motylBijePoOczach

                Nie mogłam się powstrzymać, pierwsze skojarzenie momentalnie...
                • lezbobimbo Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:28
                  Ej no co za manga znowu, fuj.. Slusznie jej motyl nastukal!

                  Ciemy sa niesamowicie fascynujace. Pomijajac juz ciemy-harleyowce Trupie Glówki,
                  to kiedys w Polsce widzialam przepiekna, fascynujaca, wielokolorowa mega-cme.
                  Zlapala sie biedna w jakis karton, gdzie ja znalazlam w dzien. Miala okolo 10 cm
                  rozpietosci i pysznila sie kolorami pasowym, zielonkawym i jeszcze jakims
                  niebieskim i posrednimi, a jak sie rzucala po tym kartonie bidulka, to jej jakis
                  krwawy soczek z pupy wylatywal byl.. Odstawilismy jom z powrotem do cienia, nie
                  wiem gdzie potem znikla.
                  • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:31
                    Od mangi się proszę odstukać po oczach :P

                    A ciem pokupała się bidulka ze strachu, imho.

                    PS. Krwawy soczek mię zabił, spać nie będę mogła...
                    • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:38
                      Ja nie będę mogła spać od tego bijącego po japońsku yako-tako motyla.
                      I wizji, jak by Kotula narysowała krwawy soczek ;p
                      • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:41
                        szprota napisała:
                        > Ja nie będę mogła spać od tego bijącego po japońsku yako-tako motyla. I wizji, jak by Kotula narysowała krwawy soczek ;p

                        Fetyszowej pornografii zwierzęcej nie zwykłam rysować...

                        Mangoćmę mogę stworzyć, ale jak mi dobra dusza jakaś tablet pożyczy, bo myszem nie umiem, co widać na powyższym obrazku :(.
                        • lezbobimbo Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:45
                          mama_kotula napisała:
                          > Mangoćmę mogę stworzyć, ale jak mi dobra dusza jakaś tablet >pożyczy, bo
                          myszem nie umiem, co widać na powyższym obrazku :(.

                          No juz kurde nie kokietuj! Myszom bardzo dobrze Ci wyszlo i wzorowo wrecz, czego
                          ty jeszcze chcesz, perfekcjonistko? Potem z Painta do jakiegos ilustratora
                          wrzuc i zwektoruj, bedzie jeszcze piekniej!
                          • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:49
                            Ależ ja nie kokietuję, ja po prostu stwierdzam zgodnie z prawdą, że myszom to ja mogę sobie na szybko kształt narysować. Poza tym myszom to ja proporcji nie umiem wyłapać. Motyl ok, panienka dno, jak w mordę strzelił :/
                            • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:51
                              Oj tam. Oczka ma ciut krzywe, ale umówimy się, że ma astygmatyzm i
                              już.
                              • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:54
                                Kij z oczkami, ona ma głowę za niską :P:P:P
                                To rzekłam i słowa nie zmienię.

                                Offtopicznie to dziękuję paniom za podleczenie mojego galopującego dziś PMSu,
                                chyba zgodzę się z tezą, że forum ma funkcję zdecydowanie terapeutyczną :)
                                • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:59
                                  Ja się czuję władna wypowiadać raczej w kwestiach uśmiechniętych jelitek i ta głowa mi się wydaje odpowiednio wysoka i ani trochę nie kanciasta (co nasuwa mi skojarzenie z powieścią Maleńkie karo karmiła mi żona).
                                  Offtopicznie zawsze do usług.
                                  • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 01:05
                                    No. Bo mangowe główki nie są kanciaste ni troszkę. Są słodko-serduszkowe, mają
                                    duże wypukłe czółka (czego pani od motyla nie ma), spore mózgoczaszki i dość
                                    puchate miękkie fryzurki.
                                    Znaczy - bywają kanciaste u wrednych złych i podłych typów. Albo w real type. Ja
                                    nie lubię real type, wolę shoujo.
                                    • lezbobimbo Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 01:17
                                      Twierdzenie, ze mangowa glowa nie jest proporcjonalna sprawia, ze mi popsul sie
                                      ironiometr z nadmiaru wrazen!! Wszystkie mangi tak samo zdeformowane a la glówka
                                      plodu po utracie ogonka, a ta sie jakas wydumana, wysoka grzywka przejmuje :-D
                                      • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 02:15
                                        Lezbobimbo - tu masz mniej więcej właściwe proporcje mangowego łepka (gupia myyyyyysza i wyszło dziwnie :/ ja chcę tableeeeeeet).
                                        fotoforum.gazeta.pl/photo/9/mg/bd/q4ws/EUOB8VAkQkb4DMukbX.jpg
                                        A teraz proszę mi przyznać rację, że pani z motylkiem ma za niską głowę :D:D:D
                            • lezbobimbo Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:57
                              mama_kotula napisała:
                              >Motyl ok, panienka dno, jak w mordę strzelił :

                              no przeciez strzelil.. czego chcesz od panieny, jak na mange wrecz wzorowa -
                              duze slipie szklace sie lzawo, nosek ogryziony jak syfilisem, proporcjonalne i
                              wcale nie krzywe.. nawet w grzywce jakies kosmyki zaznaczylas :)
                        • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:46
                          mama_kotula napisała:
                          Fetyszowej pornografii zwierzęcej nie zwykłam rysować...


                          Nie wątpię, ale co poradzę na wizję? Ona jak sęp. Spada znienacka i udowodnij jej, że jako żywo rzecz ma się inaczej...

                          oraz nadmieniła:
                          Mangoćmę mogę stworzyć, ale jak mi dobra dusza jakaś tablet pożyczy, bo myszem nie umiem, co widać na powyższym obrazku :(.

                          Całkiem zgrabny myszowy motyl. Myszaty. Gdybym ja miał tablet, to bym na nim grał.
                    • lezbobimbo Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:43
                      mama_kotula napisała:
                      > A ciem pokupała się bidulka ze strachu, imho.
                      > PS. Krwawy soczek mię zabił, spać nie będę mogła...

                      Dlaczego? To byl bardzo wykwintny soczek, dosc rózowo-pasowy, wcale nie jak
                      psiakrew ludzka. I jeszcze miala wychodzacy z gustownie zielonkawego odwloka
                      taki dlugi i smukly jakby ogon, tez pasowy, którym tlukla po scianach kartonu
                      jak bacikiem pospolu z soczkiem.. to byl jeden z tych widoków, który sie
                      zapamietuje forever.

                      Btw. czy pomidorowa krewka stonki ziemniaczanej tez nie jest fascinato wielce?;>
                      • mama_kotula Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:44
                        O rajuniu. Bacik i krwawy soczek. To może ja się oddalę, bo mam bardzo
                        niebezpieczne skojarzenia. A kysz, a kysz, a kysz, zgiń przepadnij siło nieczysta.
                      • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 00:50
                        lezbobimbo napisała:
                        Czy pomidorowa krewka stonki ziemniaczanej tez nie jest fascinato wielce?;>


                        Yyyh.
                        To ja może demonicznego golibrodę sobie zapuszczę na dobranoc. Z porządną, karminową krwią.
                  • nighthrill Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 21:01
                    Pozwólcie, że zaofftopuję - ja się tak brzydzę ciem, że nie zasnę jak ćma jest w
                    pokoju, a jak się do mnie zbliża, to blednę. Równie mocno obawiam się ważek i żółwi.
                    Ale po za tym jestem odważna:)

                    Witam nową użytkowniczkę, niech się uzbroi w poczucie humoru i pisze, co chce:)
                    • yowah76 Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 21:05
                      Jeszcze trzepoczace robactwo zrozumiem, ale czemu zolwi???
                      • nighthrill Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 21:14
                        Bo obleśne są!:) A zwłaszcza te duże błotne. Często śni mi się, że pełzną w moim
                        kierunku, a ja nie mogę uciec. Dziwna trauma, nigdy żółwia nie miałam, nigdy
                        mnie nie gonił.

                        Za to kompletnie nie boję się psów, nawet dużych i groźnych. A one nigdy mnie
                        nie atakują i uspokajają się na dźwięk mojego głosu.
                        • szprota Re: Motyl bije po oczach 25.02.09, 21:37
                          Ja to właśnie wolę duże psy. Taki to wie, co może i zanim zaatakuje,
                          przynajmniej postara się groźnie wyglądać.
                          A małe się plącze koło łydki, między nogami i nigdy nie wiadomo, czy
                          się łasi, czy za chwilę użre.
                • ateh7 Re: Motyl bije po oczach 01.03.09, 21:26
                  Nigdy nie ufałam zbytnio Motylowi, ale to!!! aż mi ciarki przeszły
                  po strudzonych plecach...
    • szprota Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 24.02.09, 23:58
      Pokrzepiamy i zapraszamy. Jelitka i zdeptane kiszki już były, więc
      dla odmiany, zwyczajnie, witam ;D
      • wushum Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 25.02.09, 23:31
        Witamy na Forum:)!

        Dla mnie, gnający żółw to coś egzotycznego /miałam styczność jeno ze stepowym
        ale nie przejawiał narowistej natury/. A ciemki to piękne istotki, często są
        puszyste i mają ciemne ciemkowe ślepia:)
        • kebbe Re: Dzień dobry, ach, dzień dobry! 26.02.09, 09:23
          cześć ateh7 :)
          (wątek motyla noga, ćmia niewidzialna ręka i żółwie w natarciu to jest coś,
          czego potrzebuję na dobry początek dnia :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka