balamuk 01.02.13, 06:39 Dla wszystkich stęsknionych - uwaga, już bliżej, niż dalej! Dzień dobry. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 07:10 Rzeczywiście,całkiem wiosennie.Deszcz leje jak w marcu,dodatnich 4,żyć i cieszyć się tylko trzeba Dzień dobry Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 07:10 Jesteś pewna, że bliżej niż dalej? 28 dni lutego i circa 20 dni marca to 48 a zima ma 91 i ćwierć czyli przeszło mniej niż zostało do przetrwania. Sama nic z tego co napisałam nie rozumiem. Leje i trochę wieje. Może poprawi się. Witam. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 07:24 Jeden miesiąc, dwa tygodnie i pięć dni Tyle do wiosny, jakoś dopłyniemy Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 11:28 Na inaugurację ściera, czasami wyżymana. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 11:29 Dzińdybry w piąteczek! To, co widzę za oknem nie za bardzo zachęca do opuszczenia domostwa... Pięknego, udanego dnia Szanownym, bez względu na warunki atmosferyczne! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 11:30 Musi jednak ta wiosna idzie, bo mi się przy otwartym balkonie świetnie dotechpór śpiło! Dzień dobry chyba. Zara sprawdze, inooko odpluszcze, za stodołe wyńde, poczochram sie Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 12:00 Trza się jeszcze w koprzywy wysikać... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 12:12 A obrazek lutowy gdzie? Pytanie za 50 000 EUR : co oni znalezli na plazy? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 12:36 Wygląda jak mocno już świętej pamięci skamieniały żółw. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 12:42 Krem będę robić. Raz już się udał, więc liczę że ponownie się uda. Jutro powrót do domu. Niech diabli porwą taki urlop. Miłego. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 12:49 > skamieniały żółw. masz racje, ale pudlo, znaczy: zimno zimno. dla ulatwienia wklejam twoj post z innego watka: Re: Co to jest?? minerwamcg 07.01.13, 18:02 Nas ostatnio rozwalił wielorybek. No bo gdzie się podziewa woda z wanny, umywalki, klopa? Płynie do kanału. A stamtąd? Do oczyszczalni ścieków. A potem? Do rzeki, z rzeki do morza, a z morza do oceanu. I tum cię czekał z mokrą ścierką, bo w oceanie żyje wieloryb. I co, wylejesz do umywalki albo klopa jakieś świństwo i otrujesz wieloryba! Więc trzeba starannie, bardzo starannie selekcjonować, co się wylewa/wyrzuca do sedesu, bo a nuż wieloryb tego nie lubi? W końcu nawet te rzeczy, które wpadają do sedesu naturalną koleją, służą jako nawóz dla roślin wodnych, żeby wielorybek miał co jeść. Tak więc kiedyś zanim wyrzuciłam do klopa garść łusek od pestek z dyni, musiałam się zastanowić - czy wieloryb to lubi? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 13:53 Kamień żółciowy wieloryba Ale w ogóle chciałam się przywitać i ponadto uprzejmie donoszę, że ryż też działa. Spożywszy wczoraj na kolację długoziarnisty nieklejący, miałam otóż sen nad ranem: w jakimś większym gronie zwiedzałam miasto w Hiszpanii, wiecie, te klimaty - słońce na murach, kaskady kwiatów z okien, śnieżnobiała bielizna susząca się nad ulicami. I otóż był tam także Gaston Lemiel, z którym odbyłam miłą pogawędkę, m.in. o tym, że ta bielizna kojarzy nam się raczej z Włochami. Potem, niestety, się obudziłam. Pozdrawiam Cię, Gastonie, gdziekolwiek jesteś w wielkim świecie Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 14:27 Krety się pobudziły. Miłego piątku. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 15:23 > Kamień żółciowy wieloryba Chyba prawie zgadlas. To sa wymiociny wieloryba. Wielorybia niestrawnosc produkuje ambre bardzo przebardzo cenna w przemysle kosmetycznym do perfum. Nie da sie zastapic niczym sztucznym . Ten kawalek znaleziony przed psa Madge jest wart 50 000 euro ... i kupcy juz wala oknami. Pan powachal i stwierdzil : ”urrrgh” czyli po polsku chyba wybitne fuj. Smierdzi jak piżmo lub gorzej. Tym sposobem doszlam do wniosku, ze dobrze wrzucic do kibla cos niestrawnego....a potem wybierzemy sie z piórkiem na wieloryby. Piórko do wywolanie wymiotow oczywiscie. Dopracujemy metode i tym razem z pewnoscia sie dorobimy majatku. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 15:36 Wymiociny wieloryba No 5? Pachnie zachęcająco. Końce wieloryba mi się pomyliły, wielkie tam co. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 15:42 No toz krzyczalam: cieplo cieplo abys odwrocil biedaka ogonem do tylu. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 16:02 Nie wiedziałem, że wieloryby wymiatają, np. konie nie potrafią. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 16:13 Nawet jak im piórkiem w gardle pomyziac? Ciekawe zatem jakie im tam skarby zalegaja, az korci sprawdzic. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 16:34 No masz, wystarczy się na chwilę oddalić, a tu pobudzone krety i womit wielorybi... Ale przynajmniej czuję się doinformowana, w dzieciństwie bardzo byłam ciekawa, jak ta ambra wygląda. Brzmiała niezwykle romantycznie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 17:22 Przez to wszystko zapomniałam się ustosunkować. Szanowni jakieś takie księgowe podejście do pór roku mają, a przecież wiadomo, że grudzień to już zima, a marzec to już wiosna, czyli jest bliżej? Jest i już. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 17:42 Dzien dobry. No proosze, okazuje sie, ze uzywam wymiocin i jeszcze sie ciesze, ze ladnie pachna. Cale zycie sie czlowiek uczy. Dzieki Asiu. Ach jak to milo, ze dzis piatuniuniunieczek. Ide szukac przepisu na ciasto bez maki, jajek i nabialu - i to nie ma byc galaretka Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 17:48 Jak znajdziesz, to podaj... Najlepiej bez cukru też, istnieje coś takiego? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 01:18 goonia napisała: > Ide szukac przepisu na ciasto bez maki, jajek i nabialu - i to nie ma byc galar > etka Dysponuję sprawdzonym przepisem na migdałowe ciasteczka kukurydziano-ryżowe, bez mąki pszennej; robiłyśmy je teraz z Mamą, pyyyyycha! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 01:27 Moje pierwsze skojarzenie to też był żółw. A to ci numer. Ja nie umiem tak kształtnie wymiatać i w związku z tym jeszcze bardziej będę podziwiać wieloryby To by w sumie było coś fantastycznego: "dzisiaj sobie powymiatam motylki, a jutro bmw" <marzy> A dzisiaj zaś oglądałam piżmowca, który z kolei dostarcza spragnionym innej ambrozji perfumowej. Wygląda jak sarenka z kłami, czyli taki sarni wampirek Dobra informacja jest taka, że używa się już tego piżma w postaci syntetycznej, co pozwoli piżmowcom trochę odetchnąć chyba. Jak ładnie powiedziała pani Czubówna: "piżmak nie ma intencji uwodzenia ludzi, on tylko chce uwieść partnerkę....". Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 16:03 papuga_ara napisała: > Moje pierwsze skojarzenie to też był żółw. Bo to przypomina tylko i wylacznie archaicznego, skamienialego zolwia, cos w rodzaju tego komara co wylazl z bursztynu i opowiedzial historie swojego kilkumilionowego zycia. Ja prztyknelam w artykul (na pierwszej stronie naszego DN) bo podano cene juz w tytule. Pol miliona koron za zolwia? Pan od pieska to ruszyl butem, podniosl, powachal, odrzucil i poszedl do domu. Dopiero w domu go tchnelo sprawdzic w internecie (ciekawe na jakie slowo googlowal?). I szybko w podskokach wrocil na plaze. Skarb spokojnie lezal i czekal. Ciekawe ile jeszcze osob kopnelo prawdziwa ambre i sobie poszlo a teraz sobie pluje we wszystko, nie tylko w brode. To nie bezludna wyspa, tylko normalna trasa spacerow. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 20:46 > Nawet jak im piórkiem w gardle pomyziac? Miziałem ręką do łokcia, bo mi zaraza połykała szkiełko pleksiane od zegarka. Schrupane szkiełko wydarłem, wymiatania nie było. Klacz była tak zdziwiona moją manualną interwencją, że nie zdążyła mi łapy uchapać. Co w konia wejdzie, to musi tyłem wyjść. A co wieloryb niestrawnego wessał? Było coś o tym? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 22:36 > A co wieloryb niestrawnego wessał? Było coś o tym? Akurat w tym dzisiejszym kawalku z Lancashire w polnocnej Anglii nie podaja, ale doczytalam ze niestrawione resztki osmiornicy powoduja takie klopoty i wymiatanie kawalkow od 1 do 78 kilo. Jesli wieloryby zyja plangtonem, to zwykla landrynka potrafi zaszkodzic. Proponuje pojechac gdzies pokarmic wieloryby i poczekac na rezultat. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.02.13, 22:55 Landrynka się rozpuści. Jeżeli cenne wyrzekanie mogą spowodować mielone, to może warto spróbować? Na przysmak poleci, a potem będzie, no wiadomo co i my myk na plażę. Jeszcze tylko wieloryby na Bałtyk trzeba zwabić. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 08:19 O rany, Tutul nic o domówce? Coś nie tak... Dziś dla równowagi musiałam wstać w środku nocy i co ja, proszę wycieczki, za oknem widzę, no co? Biao!!!!! Żeby go w dupku swędziao!!!! Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 10:30 Ja widzę mokro. I żadnego światełka na horyzoncie. Ciepłej soboty wszystkim. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 13:35 Bangla. Ale i tak jestem happy, bo po półtora tygodnia odzyskałam wyleczone autko. Tra lala. A teraz będziemy robić popcorn i uskuteczniać kino domowe. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 02.02.13, 16:37 Białe na szczęście spotkał mnie dopiero w Warszawie, a i to z deszczem, ale cała podróż pod znakiem chlapy była. Nie lubię jeździć w deszcz. Nie i już. Miłego. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 10:17 Cześć, potrzebującym podsyłam plusy. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 11:50 Nie bangla. Wyspałam się. życie jest piękne. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 13:13 Jak ten czas szybko leci. Mój syn skończył wczoraj pięć lat. Czy ja wyglądam na matkę pięciolatka? (Pytanie jest retoryczne. Oczywiście, że nie wyglądam. A na pewno się nie czuje ) Miłej niedzieli. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 15:51 Serdeczne urodzinowe usciski dla Juniora Sz-L (Szkorbucika nie najlepiej brzmi). Stolarz mu jeszcze nie potrzebny, wiec moze radosnego super mistrza do wszystkiego zycze. Niedziela nam sie trafila baaardzo sloneczna - od witaminy D az pekam. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 17:40 Może Lumbaś? Buźka dla jubilata! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 19:23 Sto lat dla pięciolatka! SL, ja też byłam w szoku, gdy okazało, się, że raptem mam sześciolatka, który już potrafi odkurzyć i pozmywać... Po namyśle: G0p0sie, szapoba. Koniu nigdy nic bym z żywego ciała nie wsadziła do pyska. Próbowałam się kiedyś uczyć jazdy konnej, ze skutkiem miernym. Raz mnie klacz poniosła w lesie, raz mi się zaraza w jeziorze położyła ze mną na grzbiecie. To było ok. 18 lat temu. Krótko i intensywnie. W maju zeszłego roku znów wsiadłam na konia. O matko, jaka to wielka zaraza i jak z niej do ziemi daleko... zwłaszcza przy jeździe z górki. Never more. Życie mi miłe. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 20:25 Konie bardzo fajne są. Wcześniej wspomniana Caryca zrzuciła mnie z grzbietu na zamarzniętą glebę. Ja nie wiedziałem czy jeszcze żyję, a ona sobie świńskim truchtem do stajni. Ale końskie uczucia się w niej obudziły i zawróciła. Ze współczuciem przednimi zębami pomagała mi wstać z ziemi. Łapała za odzież na plecach, za włosy, bardzo się starała. A na koniec wylizała po mordzie. Konie bardzo fajne są i nie ma co się ich bać. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 20:58 Bry wieczór! U mnie dziś przez kawałek dnia było całkiem wiosennie. Byłam ostatnio w kinie. Sporo koni pojawiało się na ekranie, ale najbardziej podobał mi się ten, który bywał przedstawiany przez swojego pana i na dźwięk własnego imienia podczas prezentacji pięknie się kłaniał. Uroczy zwierz! Osobistego doświadczenia z końmi nie mam i jakoś nie palę się mieć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 03.02.13, 23:01 Cześć. Konnie tu jakoś. Mam doświadczenia z głaskania, karmienia cukrem i jechania na uwięzi Najbardziej lubię głaskanie i karmienie, podczas jazdy jakaś nerwowa się robię Odmeldowuję się na cztery dni, jadę do Włoch zażyć trochę ich energii. Jednym słowem, jadę tam wampirzyć. Do przeczytania! Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.02.13, 08:43 Dzień dobry w poniedziałek! W nocy pojawiło się trochę białego. I chyba jest dość chłodno, bo to białe jest i jest. Papużko, miłego podróżowania i szczęśliwego powrotu! Chyba Ci ociupinkę zazdroszczę... Byłam w Italii w lutym zeszłego roku i tam, po południowej stronie Alp, była prawdziwa wiosna: ciepło, słonecznie. Spokojnie można było pozbyć się kurtki zimowej i w lekkim odzieniu spożywać lody w zielonym parku... Ech... Wszystkim Szanownym dobrego początku dobrego tygodnia! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.02.13, 11:11 Już sama nie wiem czy jestem na urlopie czy nie. Będę musiała to jakoś załatwić, ale czuję że wzbudzam w kadrach niechęć moim dziwnymi wyskokami , no bo kto w końcu rezygnuje u nas z urlopu bo swojej pracy nie zrobił. Jak wróciłam w trakcie ciąży, to też byli zaskoczeni. Miłego. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.02.13, 12:40 Tygrys tresera użarł, skutecznie. W Meksyku. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.02.13, 13:19 Łomatko, to mają tam prawdziwy Meksyk. RIP. Co do tematów konnych, to siedziałam na tym zwierzu dwa razy - pierwszy i ostatni, w wieku lat circa 10. Stanowczo za daleko do ziemi. Ale nic nie mam do tych zwiarzątek, sympatyczne. W ogóle dzień dobry wszystkim. PS: Drań! Pralkowy potwór skarpetkowy zeżarł mi wczoraj jedną od pary, niemal na moich oczach!!! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.02.13, 17:54 Resztę ocaliłaś? Konie są boskie (zwłaszcza ubrane, na oklep stanowczo nie lubię) i bardzo żałuję, że w okolicy nie ma porządnego klubu. Dobry wieczór, dalej ciepło... Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 06:27 Dzień dobry Niestety,chlapa dzisiaj znów,a tak było ładnie wczoraj.W okolicach Rypina i Brodnicy biało,śnieżek prószył,lekki mrozek...nie wiem,czy coś z tego zostało. W ubiegłym tygodniu kupiłam łopatę do śniegu ,widocznie aura robi wbrew..mimo to życzę miłego dnia Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 08:39 I dzień dłuższy. Zauważyliśmy z radością Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 08:45 Ładnie świeci. Tylko, auu... ślisko. Auuu... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 13:10 Cześć. Chyba pójdę popodpierać murek. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 13:46 Taki miły dzień dzisiaj mam Wam też takiego życzę. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 14:31 szkorbut-lumbago napisała: > Taki miły dzień dzisiaj mam > Wam też takiego życzę. Dzień dobry! Wyżej zacytowane życzenie SSPE ( Szanownej Pani Prezes Elekt) u mnie się dziś nieźle spełnia, czego i pozostałym SzanPaństwu życzę. U mnie dość ciepło, a momentami słonecznie. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 18:52 Dzien dobry. Dawno temu chcialam bardzo jezdzic konno, ale rodzicielka boi sie zwierzat, zatem i mnie nie bylo wolno. Teraz nikt mi nie zabrania, ale jakos mi sie nie chce. Wole samochodem pojezdzic Zimno i zimno. Dobrze, ze sniegu nie ma, bo po ostatnim opadzie zlamalam szczotke i nie chce mi sie isc po nowa. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 23:05 Gooniu! Padnij w me ramiona! Po pierwsze, dawno cie nie było. Po drugie, ja też wolę konie pod maską. Nawet jeśli jest to mizerne stadko i wierzga co i rusz. Jakby mnie było stać, sprawiłabym sobie stajnię najlepszych arabów. W wersji mechanicznej. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 05.02.13, 23:16 Moje stosunki ze stworzeniami gatunku qń są skomplikowane. Trochę się ich boję, toteż staram się być wyszukanie miła; przynoszę łakocie, głaszczę starannie, ale tylko jak tego chcą, staram się być cicha i bezwonna i nie odzywać się bez pytania. One za to pobłażliwie lekceważąc moje banie się lubią mnie pasjami i w ogóle chyba uznały, że mam do nich przyjazny stosunek, co jest prawdą. Dosiadać mi się kiedyś pozwalały, aczkolwiek ostatniego z nich, wujkowej pociągowo-roboczo-reprezentacyjnej Baśki nie wspominam najlepiej - tłusta była (nie bez mojego udziału, ale ciotki zdecydowanie bardziej) niemożliwie i siedziało się na niej jak na trzystulitrowej beczce. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 06:07 Dzień dobry,Ptaszyny Ciemno ,zimno jeszcze,ale idzie wiosna! W kazdym razie podobno bocian jeden przyleciał!!! Coś się biedakowi poptaszkowało.. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 08:45 Może leciał przez trójkąt bermudzki. Buro, fakt, ale ciepło. Ćwir ćwir, ptaszyny ostatnio głośniej nadają. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 09:04 W krze powróciła zima. Śnieg pada. Cierpliwości, baronesso... Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 11:13 Ja jestem niespotykanie cierpliwy człowiek, mnie na język nadeptać można, ale już mi się białe znudziło. Bry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 11:34 Czesc pracy! Dla wielbicielek Jacusia i Barona, dopiero teraz odkrylam..... i jakby mi ktos w kieszen ambry naladowal jacekdehnel.natemat.pl/ Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 11:52 Dzień dobry, dzień dobry! Jaki fajny śnurek, Asiu! Dzięki! Doszły mnie słuchy, że zima wkrótce wrócić do nas może. Hm... Nie wzbudza to we mnie entuzjazmu. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 12:04 Każda pora roku jest potrzebna i ma swoje plusy. Zimą też jest fajnie. Tylko te formy pośrednie mnie denerwują. Takka plucha, bry. Pora zacząć dzień Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 18:14 Czy budzik musial nie zadzwonic akurat wtedy, kiedy potrzeba?Normalnie sie cholernik wlacza newet w niedziele, bo ma jeden guzik zablokowany i juz tak do konca zycia bedzie dzwonil o tej samej porze. Na szczescie i tak wszedzie zdazylam, no poza praca Dzien dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 06.02.13, 18:22 Jeżeli ktoś ma nadmiar białego, to ja przyjmę w dowolnych ilościach. Mam powyżej uszu tego permanentnego przedwiośnia. Dobry wieczór! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 08:19 Bierz Balamuku ile chcesz. Dziś od rana sypie, dostawa w ilościach hurtowych. Puk, puk - pobudka! Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 08:19 Pączki pączkami, a tu w Warszawie powstała knajpa serwująca tylko dania z owadów. Czy owady są postne? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 08:25 Ciekawe. Oraz czy są halal i koszerne? Pąki nabyłam. Miłego. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 08:28 A, już wiem: "W większości religii owady są traktowane jak normalna żywność i nie zakazuje się ich spożywania. W tradycji żydowskiej, tylko kilka rodzajów owadów uważa się za koszerne. Jednakże w praktyce, Żydzi profilaktyczne unikają spożywania owadów, gdyż tylko doświadczony entomolog może odróżnić owad koszerny od niekoszernego. W religii muzułmańskiej, wykorzystanie owadów jest bardzo ograniczone. Za nadające się do jedzenia („halal” uważa się wyłącznie koniki polne, które zmarły w naturalny sposób lub straciły życie zgodnie z prawem. W praktyce, inne owady uważa się za „haram”. Jednakże w Indiach, Indonezji i Malezji spożywa się wiele innych owadów, nawet w regionach nominalnie islamskich. W krajach arabskich, na targu spotkać można wyłącznie koniki polne." To co, skoczymy na jednego? Pasikonika albo innego żuczka? Wszak jadalne larwy już mieliśmy na stole. Co to było, jedwabniki? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 09:01 Jeżeli najlepsze są koniki polne, które zdechły ze starości, to się dziwię. Mielibyście ochotę na kurę, która wyciągnęła pazury? Bo ja nie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 10:04 > Mielibyście ochotę na kurę, która wyciągnęła pazury? A kura zywcem do rosolu wepchnieta? Mnie rakow szkoda to i kury bym nie darowala. Te swierszcze sa jak orzeszki do pogryzania. Nadal szukam wedzonych dla Barona. Chyba przestali importowac, albo produkcja sie nie oplacala. Czesc wszystkim. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 09:01 Konik polny jako trup naturalny ... Fuj, dobrze, że z rana nie dysponuję apetytem, bo zmarnowałby się wkład, gdybym przypadkiem po śniadaniu była... Biało. Bry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 10:29 Mało koszerna to ja jestem. Swoją drogą o co w tych wszystkich religiach chodzi z tym jedzeniem. To musi mieć jakieś podstawy społeczno-kulturowe, ale nic na ten temat nie wiem. Może pora się dokształcić? Na psikonika czy innego żuczka jednak się nie skuszę. Czy ktoś może kupował jakąś nieruchomość ostatnio i wie jak się zabezpieczyć przed możliwym szwindlem. A może ktoś robił jakiś szwindel i powiedziałby jakie można mieć pomysły w temacie? Miłego. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 10:47 Moim zdaniem religie zaczynały od regulacji podstaw: seks, jedzenie, relacje w grupie. W drugim temacie spróbuj do Paulinki dotrzeć. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 11:49 Dzień dobry! Nie podzielę się białym z Balamukiem, bo białego ci u nas niedostatek. Ile pączków SzanPaństwo miało okazję spożyć? Miłego Tłustego! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 09:54 Cześć! A ja z prywatą do Kocia Kociu, pokazywałaś nam kiedyś swoje zdjęcia jako cud urody wampirzycy/duszycy/innej przystojnej nieboszczki. Gdzie można kupić materiały do wykonania czegoś takiego? Farbki, szminki etc. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 10:00 Tu kupiłam biały puder i fluid Star Gazer: www.rockmetalshop.pl/product-pol-5053-BIALY-PUDER-DO-TWARZY-z-lusterkiem-Star-Gazer.html Baaardzo trwałe. czarne i niebieskie cienie do powiek w sklepie wszystko po 5 zł. Czarna i fioletowa szminka - pożyczona. A tobie tylko o mejkap biega? Jakby co, ja tę kieckę jeszcze mam. Może wybiorę się na Zombie Walk kiedyś... Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 17:17 Łomatko, ciemno wszędzie, głucho wszędzie (na forum), no to trzeba coś napisać. Pada, pada, pada, no kataklizm, zima nas zaskoczyła, to chyba w ogóle nie przestanie... Blup blup <usiłuje wygrzebać się spod puchowego trenu> Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 17:57 No to wyślij, wyślij! Embepe ma niedobory, na Senkowe czekam, im więcej, tym lepiej. Brywieczór, zupełnie antyzimowy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 18:21 Ten śnieg to na bałwanki potrzebny? U nas świeża dostawa, prosto od krowy. Niebiańskiej. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 18:19 Zapowiadaja burze sniezna stulecia. W zeszlym roku tez zapowiedzieli, szkoly i urzedy pozamykane, a sniegu moze 5cm napadalo. Za to w tym roku juz 3 razy snieg wszystkich zaskoczyl po 10-15 cm spadlo bez ostrzezenia. Ja bym chaciala taka robote, ze znac sie nie trzeba i odpowiedzialnosci za bledy ponosic tez nie. Ciekawe tylko jak im placa? Jak sie nie odezwe jutro, to znaczy, ze buduje iglo w ogrodku. A tak wogole to dzien dobry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 07.02.13, 23:58 Dzięki! Wystawiamy etiudę "Duchy" Białą kieckę mamy. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 06:53 Dziwny jest teeeen świaaaaaat! O takiej porze. Może ja tę etiudę duszną wyczułam? Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 07:53 Pisenkami zaczynamy? To ja sobie : Jak dobrze wstać,skoro świt Samochodzik odśnieżyłam,parking też,mogę zasłuzone śniadanko zjeść.Śniegu napadało ze 20 cm.Tylko już mokry,niestety.Zero gradusów.Ale pięknie jest!!! Witam wszystkich Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 08:13 Wczoraj chyba normę na tę zimę wyrobiło, dzisiaj świeci Ładnie to wygląda, bo śnieg nie zdążył się zabrudzić. Miłego dnia. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 08:27 Wieczorem świat wyglądał bajkowo, dziś rano też pięknie, ale co się namachałam przy odśnieżaniu, to moje. Właśnie rozważam, jak by tu sobie portki wysuszyć w pracy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 08:26 Jeżeli pieśnią na ustach mamy zaczynać, to "Wstawaj Zenek". Zaspa na balkonie mi się pojawiła, niech sobie leży. Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 08:40 Zaczynam dostrzegać przewagę przedszkolaków nad uczniami. Do przedszkola mnie nie wzywali. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 10:19 Dzińdybry w piąteczek! Bardzo dziękuję za dostawę białego! Jest bardzo malowniczo, ale pewnie niedługo potrwa taki stan rzeczy, gdyż albowiem ponieważ mrozu nie ma. A świeci! Urządzam się od nowa w komputerze, który został poddany gruntownemu sprzątaniu, praniu, prasowaniu i krochmaleniu oraz licznym aktualizacjom. I nadziwić się nie mogę, jak wszystko śmiga... Jak niewiele człowiekowi do szczęścia potrzeba! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 13:59 felis2 napisała: > Zaczynam dostrzegać przewagę przedszkolaków nad uczniami. Do przedszkola mnie n > ie wzywali. A jakie masz perspektywy! Jak byłam w czwartej podstawówki, mamula kolegium za mnie płacili Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 16:46 Dzien dobry. Popadalo troche, tak ze 20cm. Mroz jest, to sie latwo odsnieza. Moja ulica wyglada bajkowo, bo tu malo samochodow i nie rozjezdzily sniegu a plug dlugo jeszcze nie dotrze. Felis, glowa do gory, jeszcze srednia szkola przed Toba Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 17:36 Byłem dzisiaj w środku miasta na takim odludziu, że zaśnieżona okolica podsunęła wyobraźni watahę wilków wbiegającą zza jakiejś ruiny. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 19:07 ewa9717 napisała: > felis2 napisała: > > > Zaczynam dostrzegać przewagę przedszkolaków nad uczniami. Do przedszkola > mnie n > > ie wzywali. > A jakie masz perspektywy! Jak byłam w czwartej podstawówki, mamula kolegium za > mnie płacili Hi hi, ja uiściłam mandat za graffiti, jak Starsze było w szóstej albo siódmej. Ale może Felis wzywają w celu pochwalnym? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 19:09 Czuję się jako ten górnik na przodku cały dzień pracujący i poważnie przemyśliwuje nad pójściem już spać (jest 19), a fizycznie nie robiłam dzisiaj ni szczególnego. Dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 20:07 Witam się szanownie! Wróciłam i się nawampirzyłam. Oni mi dobrze robią na duszę. Mam nadzieję, że ja im nie robię źle, bo wampiry, jak wiadomo są raczej szkodliwe. Ale pocieszam się tym, że nie wszystkie. Embepe, rzeczywiście klimat był wiosenny, a nie zimowy i właśnie przeżywam szok termiczny Ale co tam. Ważne, że tyle lądowań, ile startów i tak dalej. A wczorajsze lądowanie w śnieżnej mgle było dosyć ekscytujące, muszę przyznać. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 08.02.13, 20:38 Bardzo się cieszę, że kontakt z Włoszczyzną dobrze Ci zrobił, Papużko! Mam nadzieję, że przywiozłaś trochę tej wiosenności? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 09.02.13, 00:40 Papuniu, witaj z powrotem! Albo nazad, jak wolisz! A czego się nawampirzyłaś? ARh+? 0Rh-?..... )) Jaka szkoda, że już nie pada śnieg, bałwana pragnę ulepić, tylko duuuużego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 09.02.13, 10:20 Jeśli Papuga jaką wiosnę przywiozła, to trzyma ją pod kluczem. Bry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 09.02.13, 12:51 Taka zima, to może sobie być. Śnieg jest, widno jest, dworca nie ma, Celsjusza nie ma. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 09.02.13, 16:02 Luty, to niech sobie będzie. Faktycznie dzisiaj dobrze się zima sprawuje. Cicha i spokojna Dzień dobry. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 00:13 Się właśnie okazuje, że nie dość, że pod kluczem trzymam w kraju ojczystym, to jeszcze im tam nabruździłam i jakieś straszne zimno znad Grenlandii do nich lezie, strasznie narzekają. Ech, mówiłam, że im zaszkodzę... Kociu, brałam wszystko jak leci, A, B i cały alfabet, z minusem i z plusem, garściami! A w ramach Ostatniej Soboty Karnawału spożywam właśnie chrust, znaczy faworki i popijam płynem z procentami. Dygresja: zrobiłam gulasz, ale jakiś niedobry, stygnie sobie, na szczęście nieszczęście spożywania spadnie na nas dopiero jutro. Dobre mięsko cielęce kupiłam, Papug mówi po pierwszym próbowaniu sosu, że jest ok, ale mam zastrzeżenia. A, porzucam już zastrzeżenia i sięgnę sobie po jeszcze jeden chrust. I zdrowie!!! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 08:55 Alez mnie dzis wczesnie poderwalo, samo bez budzika jak te glupie jakies. I tym sposobem za skowronka robie Czesc ludzie kochane. Ide sie sniegiem pobawic. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 09:23 Igloo budować będziesz? Brrr Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 09:51 Muszę wybrać biżuterię dla znajomej i nie jest łatwo, wybór duży i wszystko mi się zasadniczo podoba. Popytam, może ktoś pomoże, a w ostateczności Towarzyskim zwyczajem zrobię głosowanie . Idę oglądać ... no oglądać po prostu. Nie chcę zapeszyć . Miłego Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 10:30 Chyba w ramach przywoływania królewny Wiosny trzeba będzie dziś jakie ognisko wymodzić, może się złapie na to? Dzień dobry! Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 10:31 Dzień dobry Czy już zaczął się ten nowy rok chiński? Jeśli tak,to czekam na pomyślne zmiany w życiu... nie tylko swoim,oczywiście. I zabieram się do pracy koncepcyjnej w jaki sposób pomóc losowi. Na razie nie mam pomysłów,ale jakaś burza mózgów? Od jutra zaczynam intensywny sprawdzian zdrowia.Swojego oczywiście.Na drugi ogień pójdzie korekta planów. A dzisiaj jeszcze lenistwo ,ale takie nie do końca prawdziwe.Domówka nie da o sobie zapomnieć. Wszystkim spokojnego ,ciepłego dnia)) Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 10.02.13, 15:34 Domówkę (w sensie Tutulowym) chrzanię z pełnym szacunkiem, niech sobie sami sprzątają. W końcu przy tych marcowych temperaturach udało mi się przeziębić, nic strasznego, alem zła jak chrzan. Na durną pogodę (bo jak po ludzku zimno, to się nie przeziębiam), na system sensu largo, na polityków, na program w telewizji, wrrrr. Wszystkim zdrowia i braku durnych problemów! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 08:47 Dziś była pobudka a la Zenek, na szczęście mało popadało. W sumie całkiem ładny poniedziałek. Miłego! PS. Papuniu, nie łam się, ja jestem w stanie zepsuć najlepszą wołowinę pod słońcem. Raz mój tata kupił w sobie znanym miejscu świetną. Połowę przyrządziła mama, połowę ja. Nie ęodawać, która połowa była rozpływająca się w ustach, a która jak podeszwa. Więcej wołowiny nie kupuję, a szkoda, bo lubię. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 09:14 Bry. Końca zimy nie widać, a rok wodnego wąża się ponoć już napoczął. Może jednak będzie pływalnie? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 10:30 Czy ja jakieś zwirzątko jest przez Chińczyków uważane za niefajne, to w danym roku maja mniejszy przyrost naturalny? A może oni wszystkie kalendarzowe poważają i cenią. Wie ktoś? W pracy, juz czuję że będzie fajnie. Nie bedę sie przejmować. Miłego. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 11:10 kocio_pierzaczek napisała: > PS. Papuniu, nie łam się, ja jestem w stanie zepsuć najlepszą wołowinę pod słoń > cem. Raz mój tata kupił w sobie znanym miejscu świetną. Połowę przyrządziła mam > a, połowę ja. Nie ęodawać, która połowa była rozpływająca się w ustach, a która > jak podeszwa. Więcej wołowiny nie kupuję, a szkoda, bo lubię No i to się nazywa kulinarne wsparcie! Dzięki. A ja zaraz ruszam do pracy i jakoś tak... mi się chce. To miłe uczucie, w sumie. Miłego i Wam, szeroko rozumianego Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 11:58 > i jakoś tak... mi się chce Ty popatrz, mnie też. I nawet pobudka 5.40 była całkiem miła i z przyjemnością zaczęłam tydzień. Może to domówka na mnie tak dobrze wpłynęła, pod znakiem sprzątania, rzecz jasna, pozbyłam się tony makulatury i innych przydasi. Przy okazji uporządkowałam archiwum Chmielewskie. Dziś wieczorem ciąg dalszy, jakiegoś szwungu nabrałam. Czy już powinnam to leczyć, droga redakcjo? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 13:23 Tak, Kociu. Najlepiej przywiąż sobie do nóżki 5 kg worek kartofli. Jeśli Cię nie przystopują, to przy okazji nabierzesz krzepy Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 13:41 Ja bym usiadł i poczekał aż mi przejdzie... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 14:19 No i rozdarta jestem, dobrzy ludzie... Kurde, chyba coś upiorę ręcznie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 11.02.13, 15:21 Z tego - u mnie też - szwungu, to przywitałam się w wątku koronacyjnym. A niech tam - epidemia chyba jakaś. Szwungowa Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 08:02 Herbata jest, materiały są, nawet o dziwo zapał jest. Mozna zabierac sie do pracy . Miłego wszystkim Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 08:54 O dziwo świeci. I dobrze, światło jest potrzebne. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 09:47 Nie swieci, nie pada, nie nic. Dzien dobry umownie. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 14:41 Przyszło od Balamuka? Jest tak właśnie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 15:16 Ja tego nie wysyłałam, ja na przesyłkę śniegu ciągle czekam!!! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 12.02.13, 23:40 Na jaki plaster Ci śnieg?Toż jego główne zajęcie ostatnio to zaleganie i zamarzanie, mało to porywające jest. Śniegu mówimy stanowcze nie! Dzień dobry wieczór. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 07:53 Śniegu fajny jest, tylko nie taki. Chociaż ja uwielbiam chodzić po śniegu w mróz, kiedy tak superaśnie chrzęści pod nogami. Dzień uważam za rozpoczęty, strat Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 08:32 Śniegu zaiste fajny jest. Strasznie z dzieckiem napaskudziłam wczoraj na podwórku, pan gospodarz tak ładnie pozamiatał i zaspy usypał, a myśmy je, tego, ekhm, rozwlekli po całej powierzchni, Oraz część przynieśli do domu za kołnierzem itepe. Miłej środy. Do roboty. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 09:34 Pan gospodarz musi miec anielskie skrzydla pod kurtka jesli was za to nie pozabijal....lub chociaz uszy natarl. Hej, na trawe by sie gdzies poszlo, albo na cieplutki piasek, alboco. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 09:49 Oj by się, by się, Asiu! Wczoraj w plenerze zaczynało się mieć nadzieję, bo jakby wiosną woniało, ale wystarczyło, ze człek nocą przymknął oko i dowaliło białego draństwa. Tak jest, Papugo, temu śniegu mówimy stanowcze NIE! Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 10:46 I lodu tez. Ręka w gipsie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 13:15 Łomatko, Senko, mam nadzieję, że ręka ta mniej czynna (lewa? prawa?). Jedz wapienko i się kuruj. Czynastego dziś mamy. Dzień podobno skłania do czynu. No to siedzę i czekam, żeby mnie coś skłoniło. Do tego czynu oczywiście. Pozdrawiam szanowne Tow. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 13:40 Współczuję. Trudno się egzystuje nawet z kawałkiem gipsu. Nie myśl o swędzeniu! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 14:13 Senko, ściskam. Zdrowia! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 15:04 Lewa. Dzięki, sciskam wzajemnie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 15:43 Niech się szybciutko zrasta! Cześć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 13.02.13, 19:20 Gipsowi też mówimy stanowcze nie i kciuki trzymamy za Senkową rękę, to znaczy kciuki trzymamy na rękach własnych, a Senkowej rąsi nie dotykamy, tylko chuchamy z daleka, uchuchuchuuuuu..... (to miał być chuch leczniczy). Szalałam dziś z owczarkiem niemieckim po świeżym, dziewiczym śniegu i było cudnie, co nie zmienia faktu, że mam już białego serdecznie dość i twardo pozostaję we frakcji za_wiosną_tęskniącej Trawy!!!! Piaskuu!!! Wody!!! (w stanie ciekłym!!!) No co, pomarudzić trochę nie można? Dzień dobry wieczór SzanPaństwu. Jeszcze w pracy, ale już za chwileczkę.... Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 05:52 Dzień dobry Dziś Święty Walenty! Samych dobrych chwil dzisiaj.I idę czycić swoją prywatną walentynkę Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 06:15 Słoik po dżemie? Walentynka -> Walentyna -> Tiereszkowa -> Walentyna twist -> twist -> słoik Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 08:10 Dlaczego Wy tak rano piszecie? Ja od dwóch dni próbuje wstać około 5 i za każdym razem dochodze do wniosku, że to przecież bez sensu bo jak tylko wstanę to pobudze resztę rodziny, a przeciez cel wstawania wczesnego to posiadanie trochę czasu dla siebie . Miłego dnia obchodzącym i nie. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 08:44 Glebę zaliczyłam i jedno kolano coś protestuje przy chodzeniu. Papugo, gdzieś ty wczoraj jeszcze dziewiczy śnieg dopadła? Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 10:19 O rany, przez chwilę myślałam, że oszalałaś, przepraszam bardzo oczywiście. )) Cmok cmok. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 10:55 A u nas rozwiazuje sie kryminalna zagadka kradziezy 69 krow, zywych jeszcze. Mialy jechac do rzezni i ktos je wszystkie ukradl, przepadly. Policja rozlozyla rece. Sledze, bo strasznie mi sie to podoba, a raczej nie podoba. Sence ciumaski w gips sle. Wszystkim innym w co kto nadstawi Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 11:48 A u nas było porwanie konia dla okupu, wysokiego. O ile pamiętam, to policja po (dłuuugim) czasie odzyskała zwierze podczas rutynowej kontroli drogowej samochodu. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 12:22 Może ukradł i wypuścił na wolność? Ale nie, to też niedobrze, o tej porze jeszcze by nie miały co jeść, a poza tym zimno. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 16:46 kocio_pierzaczek napisała: > Glebę zaliczyłam i jedno kolano coś protestuje przy chodzeniu. Będzie Ci przepowiadało pogodę tak jak moje >Papugo, gdzieś ty wczoraj jeszcze dziewiczy śnieg dopadła? W ogrodzie właścicielki psa, dom na Mokotowie. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 16:49 Kocham Was! <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 12:19 Łomatko, Senka i ręka... Ten trzynasty popielec jakiś peszasty. Ale to się chyba dwunastego przytrafiło? Senko, trzymaj się (drugą ręką)! Przesyłam uroki zdrowotne. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 12:23 12.Dzięki za uroki pomogą jak nic. Bry wszystkim. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 14.02.13, 16:55 Łomatko, z tymi krowami - Asiu, to albo Irlandczycy przypomnieli sobie swoją prastarą opowieść "Uprowadzenie bydła z Cuailgne", albo UFO, bo też lubi uprowadzać żywinę. Dla krów to chyba mało przyjemne, jedno i drugie (ale na ich miejscu to już bym wolała Irlandczyków). Dzień dobry wszystkim, choć już trochę zmierzcha Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 09:05 Czemu tutaj jest tak pusto o tej porze? Zaspaliście? Listę mi w pracy przenieśli i teraz wszyscy się zastanawiają w jakim celu zostało to zrobione. Gipsu niet, krów nie widziała. Jaki ten dzień się nudny zapowiada. Ale jutro .... Miłego. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 09:20 Jak (wieki temu) miałem listę obecności, to przekonałem kadry, że najwygodniej będzie ją podpisać spokojnie w ostatnim dniu miesiąca, a nie tak w nerwach po trochu. Też krów nie widziałem. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 10:15 Jeszcze chyba wczorajszym dniem żyję.Bardzo kontrastowy był,bardzo.Niestety Dzisiaj idę sobie.Może spotkam te krowy... Miłego Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 14:31 Krowy jak krowy. Mnie się dziś śniły kozy wielkości duuużych krówsk. I usiłowałam te zarazy na pastwisko zagnać. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 17:19 Cześć, znowu schizofreniczny piątek, ale piątki przeważnie takie są, nie zamierzam się przejmować. Czyli co, jutro impreza? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 17:34 Będzie się działo. Może te krówki to do nas? Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 18:31 Coby koronację uświetnić? A propos, czy istnieje marsz koronacyjny? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 20:36 Ja mam muzykalność 1 stopnia, ale marsz to chyba do defilady? Jakieś fanfary na dęciakach? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 15.02.13, 20:52 > Dzisiaj idę sobie.Może spotkam te krowy... Raczej nie. Nasz najwspanialszy specjalista, profesor kryminologii Leif GW Persson jest przekonany ze krowy juz od dawna przebywaja poszatkowane w roznych zamrazalnikach. Ja sie z nim zgadzam, w koncu to profesor. Krowy przepadly 18 grudnia, a zaraz potem spadl wielki snieg i zakryl slady. 26 grudnia zrobil sie sie szum panstwowy, bo prasa podala, a zaraz potem telewizja, a zaraz potem nasz profesor osobiscie zajal sie sprawa. Czekamy na wdechu. Hej. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 02:14 Dobry wieczór, a może już dzień dobry? Mam małą depresyjkę z malutką bezsennością w pakiecie. Asteroida zrobiła dziś fruuuuuu.... tak blisko nas, a ja zamiast spróbować to zobaczyć walczyłam z panem, który zastawił moje auto. Gdy zabrał się do odjeżdżania, a ja odwoływałam już straż miejską (którą wcześniej zawołałam, bo tak koleżanka i ludność okoliczna radzili), pan odburknął: "A po co to było straż miejską wzywać? Trzeba było autem potrzepać, alarm by się włączył i ja bym usłyszał i bym odjechał". Trzymajcie mnie ludzie. Ze wzruszenia powinno mnie chyba było ścisnąć w dołku, ale jakoś nie ścisnęło Odkrzyknęłam, żeby następnym razem instrukcję obsługi zamieścił za szybą, ale nie sądzę, żeby "dotarło". Więc przepełniała mnie dziś wieczorem duuuża miłość do bliźniego, a asteroida tymczasem furt przeleciała koło nosa. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 10:36 Cześć! Papugo, a może lepiej byłoby potrzepać panem? Albo przetrzepać... Ale na to by trzeba być więcej fizycznym. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 10:54 Niechcieja mam. Kompletnie nic mi się nie chce. W wyniku tego nastawiłam ciasto drożdżowe... Czy jest na sali psychiatra? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 14:30 - Mój ojciec tak się skuł we własne urodziny, że jak przynieśli tort, to dmuchnął na niezapalone świeczki... - To nie trzeba być jakoś specjalnie pijanym. - Nie dałeś mi dokończyć. Dmuchnął - i świeczki się zapaliły. Czesc ludzie. mam jeszcze jeden dowcip: * * * * * Statystycznie rzecz biorąc zdanie: "Ależ on jest wielki!" najczęściej słyszy pająk. * * * * * Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 14:48 Kocio: > Czy jest na sali psychiatra? Jest psycholog i terapeuta zajęciowy. Ten drugi profesjonalnie powie Ci, że dobrze zrobiłaś Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 23:23 minerwamcg napisała: > Kocio: > > Czy jest na sali psychiatra? > > Jest psycholog i terapeuta zajęciowy. Ten drugi profesjonalnie powie Ci, że dob > rze zrobiłaś Ten pierwszy też Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 16.02.13, 23:25 minerwamcg napisała: > Cześć! > Papugo, a może lepiej byłoby potrzepać panem? Albo przetrzepać... Ale na to by > trzeba być więcej fizycznym. No właśnie! Koleżanka nawet miała taki pomysł przez chwilę. Ale tel do straży miejskiej wyraźnie mniej angażujący fizycznie jest. A uznałam, że nie będę się nadwerężać przez palanta Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 11:03 Ja rozumiem, że wiosna. Ale czy koty muszą drzeć ryja o pierwszej w nocy dokładnie pod moim oknem? Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 11:48 Pocieszę Cię, że tak będzie co najmniej do końca marca. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 13:11 Tak się skupiłam na sprawozdawaniu z koronacyjnego, że przyszłam się przywitać. Już nadrabiam: dzień dobry Szanownym w niedzielę! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 14:42 Gimanstyki w niedzielę nie będzie. Jakiś szacunek się dniu odpoczywania należy. Od rana z resztą byłam już u lekarza i nie było jak zadzwonić dzwoneczkiem Miłego. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 14:46 Też się witam! Papug w delegacji, a ja się zastanawiam, co zrobić z tak pięknie rozpoczętym. Chyba posprzątam Na razie jestem po kawie. Wczoraj do piątej rano czytałam sobie o asteroidach i kometach i oglądałam filmy z piątku na youtube. Nieźle nam się upiekło tym razem. A z dalszych atrakcji kosmicznych, to w marcu i w kwietniu będzie widoczna gołym okiem kometa Panstars, ale to nic, bo w listopadzie ma pojawić się na naszym niebie kometa Ison, będzie ponoć jaśniejsza od Hale-Boppa i świetnie widoczna okiem niezubrojonym przez wiele tygodni. Łał!! A teraz - do roboty! O, do "domówki", że Tutul zacytuję Odpowiedz Link
ewa9717 Re z widokiem na wiosnę 17.02.13, 15:29 Hiacynt lyliowy - zupełnie jak ten bez Lylikowy - mi zakwitł. Może jednak zapowiedzi na wiosnę gdzieś wyszły... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Re z widokiem na wiosnę 17.02.13, 15:35 Wyszły, wyszły! W krakowskim ogródku moich Rodziców ponoć wyszły tulipany! Wiadomość z wczoraj. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 07:56 Ignoruję słowa na G. Dzień dobry! Eulalki coś nie widać. Eulalu, daj znak! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 07:56 Ciii.. nie budzimy, bo jeszcze szefowa nadrobi i pogoni Dobrego dnia. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 08:55 Ale się naczytałam! I OGROMNIE żałuję,ze mnie nie było... A gimnastyka to tylko w dni powszednie chyba,niedziela dniem odpoczynku.To odpoczywajmy przed intensywnie aktynym tygodniem Leniwego dia Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 16:32 Ratunku. Jak przykuję dziecko kajdankami do stołu będzie miało potem traumę? Panie psycholożki? Jeszcze bym zakneblowała... Młody lata za mną po domu i nap... ekhm, obrzuca mnie poduszkami, pluszakami oraz fragmentami odzieży, rechocząc przy tym złośliwie, aż już zachrypł od radosnego wycia. Ale może mu odpuszczę - właśnie przeczytał pierwsze w życiu zdanie z książki i się mamunia wzruszyła. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 17.02.13, 17:02 Masz kajdanki? Ale to nieopłacalne. Dziecko nijakiej traumy nie dostanie, uzna przykucie za świetną zabawę, ewentualnie wymontuje nogę od stołu, a ty pójdziesz do pierdla. Ciężkie czasy. Poza tym gratulacje!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 17.02.13, 18:25 a przykutemu dostarcz lektur Mnie jedna z moich śląskich babek za nogę do stołu przywiązywała (takiego kobylastego, na tuzin z okładem), a ho, ho, jak wyrosłam Odpowiedz Link
eulalija Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 08:02 Z dzieciństwa pamiętam stół stary, solidny. Puchatek by go chyba nie dał rady rozmontować. Teraz to takie robią stoły, że i pełzający jeszcze małolat wykończy mebel. Ewo! Za Eulalkę to masz u mnie krechę. Ale ja żyję, tylko jakoś mi czas gdzieś znikł, ukradli czy co? Ujemne trzy i pochmuro. U Ewy ma zamiatać. Witam i spadam. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 09:05 He, he pamiętam,że eulalija jest nie odmienna Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 09:06 Taż wiedziałam, że jak się Eulalką czy Eulalunią rzuci, to Eulalija z jamy wychynie Na razie nic do zamiatania. I chyba się nawet nie zanussi. Dzień dobry! Odpowiedz Link
felis2 Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 10:08 Bry. Właśnie wróciłam z urlopu i muszę trochę odpocząć. A tu by chyba popracować trzeba. Schody się na mnie rzuciły i stłukły mi kość ogonową. Następnego dnia poszłam na sanki, nie będę przecież marnować śniegu, w domu nie mam. Zaraza się chyba obraziła i ciągle boli. Po co człowiekowi kość ogonowa? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 11:51 Może na wszelki wypadek, jak na drzewa wrócimy? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 15:50 Ło mautko, zapomniałam o gimnastyce. Co to będzie, co to będzie? Jutro już się nie zapomnę, ale zarzekać się nie będę, bo co będzie jeśli zaśpię? Może jakich dyżurnych wyznaczyć? Miłego Odpowiedz Link
balamuk Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 18:18 Kto tu najwcześniej wstaje? A w ogóle może lepsza gimnastyka południowa, tak się od roboty (zwłaszcza siedzącej) oderwać i pomachać kończynami - samo zdrowie. Bry wieczór. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 18:44 Z windy nie korzystam, liczy się? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 20:15 Podejrzewasz parter? Stara jedną nogą w Szwajcarii, nowa obunóż w fabryce. Odpowiedz Link
embepe Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 18.02.13, 20:31 Bry wieczór! Pracowity poniedziałek był, oj pracowity. I wcale się jeszcze nie skończył! Miłego! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 01:32 Bry wieczór, a właściwie dzień dobry już! To może ja odpracuję w imieniu Memłona tę gimnastykę, skoro już jest jutro, co? I będziecie mieli z głowy. Raz, dwa, otwieramy szeroko okno i rrraz, dwa, trzy, nóżka w górę, rączka w dół.... I łan tu tri, łan tu tri, łan tu tri, jak liczył hrabia wampir w Ulicy Sezamkowej W ramach domówki wyrzucałam dziś na śmietnik porządny nabój szklanych butelek po wodzie mineralnej (ostatnio przestała mi smakować ta z plastikowych butelek), a nabój się wziął i zgromadził, bo miałam w planach jeżdżenie po recyklingach ( recyklingi własne diabli wzięli - najpierw zlikwidowali kontener do recyklingu w mojej uroczej altance śmietnikowej, potem - taki kubeł ogólnodsotępny, wolnostojący niedaleko nas - lataliśmy tam solidnie w imię ekologii, no i pewengo dnia du.a, trzeba było z workiem pełnym ekologii i podkulonym ogonem wrócić do domu), ale plany diabli wzięli, butelki zaczęły żądać więcej podłogi w kuchni dla siebie, ekologia poszła precz i wyrzuciłam po prostu. Pobrzękiwałam przy tym jak niezły opój, a nikt nie wiedział, jak niewinny jest nabój, który niosę Mogłabym powtórzyć akcję koło północy, robiłabym wtedy spokojnie za potępioną w wyniku domniemanej częstej nietrzeźwości duszę. Dobranoc, bo chyba jednak pójdę spać. Po tej gimnastyce taka się senna poczułam. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 01:35 PS1. Pani Prezes, bardzo proszę o zaznaczenie mnie na liście dyżurnych od gimnastyki - że w tym tygodniu już byłam PS2. Eulalijo, cieszę się, że jesteś na Forumie Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 08:28 I po cholerę tyle tego białego? Bry. Odpowiedz Link
tutul Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 08:49 Dobrze,że dzisiaj dopiero pada...nie mogłabym wejść wczoraj na oblodzoną Górę Trzech Krzyży w Kazimierzu. Taką wycieczkę zrobiliśmy sobie .I to moje wejście za cały tydzień gimnastyki można policzyć. Dzisiaj zamawiam kolce na obuwie! A teraz idę do ulubionej zabawy- odśniezanie czas zacząć dzień dobry Odpowiedz Link
embepe Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 08:54 Bry! Idę się pogimnastykować przy odśnieżaniu pojazdu. Napadao dużo, mnóstwo białego! FFFajnego FFFtorku Szanownym! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 09:18 Tak sobie myślę, że największym zimowym probleme posiadania własnego kawałka ogrodu, a własciwie chodniczka i podjazdu to to odśniezanie. Czy do tego idzie się przyzwyczaić? Miłego Odpowiedz Link
felis2 Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 09:59 Można potraktować jako gimnastykę Ja tam oświadczyłam, że skoro muszę kosić, to niech odśnieżaniem zajmują się mężczyźni. Skutkiem czego furtka stała się niedostępna, bo Junior starannie usypał w niej barykadę. Pół podjazdu też zabarykadował, drugie pół cichcem i po trochu też chciał, ale jak wyjeżdżając musiałam się przebić przez śnieg, to po powrocie zabroniłam dziecku wejść do domu, dopóki nie będzie wjazdu. Za łopatę złapałam się tylko raz, bo jakoś tak ładnie było i nie chciało mi się do domu wchodzić, a stać tak bezczynnie i marznąć jakoś głupio. Istnieją też odśnieżarki, zamiast machać łopatą można z taką małą elektryczną iść na spacer. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 10:00 Idzie! Pocieszylam? Naodsniezalam sie jak ten Zenek od Rosiewicza ponad 20 lat. teraz jak zlapie za szufle to tylko w ramach abstynencji i dla rozrywki. Czesc ludzie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 10:04 Zazwyczaj pod koniec zimy człek się przyzwyczaja Wracając od ortopedy wolałam taxi zamówić, niż uprawiać gimnastykę na oblodzonych chodnikach. Jedna zagipsowana ręka wystarczy. Drobne toto pada ale bez przerwy. Trzeci atak zimy trwa. Dzień dobry. p.s.Czy szanownym też się wydaje, że ten najkrótszy miesiąc najdłużej trwa?? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 11:41 No właśnie, otworzyłam ócz korale i cóż widzę? Eeech. Dobrze, ze czytam Balamukowy tytuł wątku, przynajmniej tam jest słowo "wiosna". Odpowiedz Link
balamuk Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 11:45 Howno. Nul. Ani deka. Bry depresyjnie. Odpowiedz Link
tutul Re: Przykuwaj, Kociu, spokojnie, 19.02.13, 13:29 Zamówiłam sobie na Gruponie antypoślizgowe nakładki na obuwie.I żałowałam,że nie miałam ich wczoraj... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 12:01 Sypie, ale raczej z obowiązku niż z pasji. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 12:23 No to jest bardzo obowiązkowe, pasja mu juz nie potrzebna . Jestem w trakcie zbierania i czytania materiałów do swojej pracy i wciąż coś znajduje, wydaje mi się, że będzie to właściwe całkowite opracowanie kawałka mojego zagadnienia (głównie typuje po tytule ) poczym mogę sobie wsadzić takie opracowanie nie powiem gdzie, bo chcę być kulturalna. I tak w koło Macieju (to się tak pisze? bo brzmi jak jedno słowo, ale co wkołoMacieju? to źle wygląda). W każdym razie jestem zdegustowana tą sytuacją. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 17:04 Ojej Szkolumbie, duża przykrość. Zastanów się nad taką zmianą tematu, żeby znajdowana literatura bardziej do niego pasowała. Pozdrawiam i wszystkich witam serdecznie, wtorek to już coraz bliżej piątku. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 17:18 A czy to jest taka praca z promotorem? Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 20:09 Z promotorem, a jakże. Powiedział, że on odpowiada za temat pracy i spis treści (z czego się w sumie już wywiązaliśmy - ja napisała on poprawił), a potem przeczyta całość Bzzzyto, ale się na początku zdenerwowałam że Ci jakimś tematem przykrość zrobiłam. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 20:26 To ja nie napiszę, co o promotorze myślę. Nie mogłabyś go jakoś na ambit wziąć? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 19.02.13, 23:50 Szukałam tego "Macieja", bo mnie zaintrygowałaś, ale na razie nic ciekawego się nie znalazło, a dziś nie mogę sobie pozwolić na nocne harce z internetem, bo jutro rano dość wczesne wstawanie. Ale zaintrygowana jestem nadal. "Filipem z konopii" też Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 06:35 Ponieważ Papuga zapowiedziała wczesną pobudkę to ja tak z cicha pęk zrobię dzyń dzyń. I na spacer z DelGado polecę, przy okazji autko od śniegu uwolnię. Witam. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 08:18 Nawet nie chcę się zastanawiać jak będzie wyglądało odśnieżanie dzisiaj wieczorem, pozostaje tylko nadzieja że jednak się rozpuści Gimnastykę już wszyscy wykonali, tak? To dobrze Miłego Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 08:46 Nocna dostawa była nie wiadomo po co. Papugo,dosłowny filip z konopi to zając dający nogę, a potem już poszło. A z Maciejem to o co biega? Bry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 11:05 Anioły ciągle mają łupież. Towarzystwo mi się śniło. Ale nie wiem kto i co. Białą rzepę jadłem. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 14:16 Mnie się śniły samoloty i kontrole paszportowe. Ewo, w życiu nie kojarzyłam "filipa" z zającem! Dzięki! A z Maciejem wciąż nie wiem, o co biega. S-L pytała parę postów wyżej, jak to się pisze i o co z tym chodzi, więc się zainteresowałam. Lubię wiedzieć. A ni cholery tego dowiedzieć się nie idzie. Będę próbowała dalej. Eulalijo, pobudka była, ale zbyt późno wstałam mimo starań pobudki i potem miałam wybór: Forum albo mycie zębów, wygrała stomatologia. Teraz nadrabiam forumowo, zęby dopiero wieczorem. A w sumie to się jeszcze zobaczy Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 16:32 Bry Szanownym! Zima, znowu napadało, ale jestem daleka od narzekania, bo w końcu śnieg w lutym jest w naszych realiach geograficznych czymś całkiem normalnym. Lepiej niech pada teraz niż np. w lipcu, nieprawdaż? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 16:47 Dzińdybry! Wszystkim. No i zagwozdka z tym Maciejem. "W koło Macieju" funkcjonuje, ale któż był ten Maciej? I dlaczego w koło? Bo to chyba było wcześniej niż ten dowcip: " Tatusiu, dlaczego ja tak muszę ciągle w kółko? - Cicho smarkaczu, bo ci drugą nogę do podłogi przybiję!". Ale niewykluczone, że wspomniane dziecię miało Maciuś na imię . Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 18:13 A jak się ma "w koło Macieju" do "dookoła Wojtek" ? Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 18:34 Maciej, Maciejem, a zima nie ustepuje, wrecz przeciwnie nawet bym powiedziala. Dzien dobry wszystkim. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 18:50 embepe napisała: > A jak się ma "w koło Macieju" do "dookoła Wojtek" ? > > No i namieszałaś, Koleżanko! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 19:55 Ten wkołowaty Maciej i dookolny Wojtek mają się prawie jak muszkieterowie u pana Dumasa: jeden za drugiego bez nikakich No i mi Papuga smaku na Kopalińskiego (którego prywatnie uważam za geniusza) narobiła, zaraz sobie pomaszkiecę w "Słowniku mitów i tradycji kultury" i we wszystkich trzech posiadanych "Kotach" Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 18:49 bbbzyta napisała: > Dzińdybry! Wszystkim. No i zagwozdka z tym Maciejem. "W koło Macieju" funkcjonu > je, ale któż był ten Maciej? I dlaczego w koło? Bo to chyba było wcześniej niż > ten dowcip: " Tatusiu, dlaczego ja tak muszę ciągle w kółko? - Cicho smarkaczu, > bo ci drugą nogę do podłogi przybiję!". Ale niewykluczone, że wspomniane dziec > ię miało Maciuś na imię . No i proszę!! To by trochę wyjaśniało sprawę! Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 20.02.13, 22:12 Nie, nie, Maciej zdecydowanie wcześniejszy. Nie udało mi się trafić także na źródło "dookoła Wojtek", chociaż wiem, że dawno temu w gwarze przestępczej wojtkami nazywano miesiące spędzone w ciupie. "I choć ja nie zasmytrał nic wcale, trzy wojtki siedział ja w kryminale" - śpiewały lwowskie batiary. Co było wcześniej, jajko czy kura? Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 07:07 Prawa nóżka w górę, lewa nóżka w górę, prawa rączka w górę, lewa rączka w górę ... Starczy tej gimnastyki. Witam. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 08:18 Siemanko mi sie przypomnialo. bez gimnastyki tez sie obedzie . Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 08:26 Macieja to będzie w niedzielę.Wojtek dopiero w kwietniu chyba.Czyli Maciej pierwszy.A może Maciuś I? Nieważne.Teraz trzeba codzienną pańszczyznę odrobić.Gimnastyka będzie.Przy odśniezaniu. Dzień dobry Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 08:43 Po co odśnieżać i tak napada, pada, pada. Hej. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 09:34 Tutul, też tak będę miała. A na razie pracowanko Miłego Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 09:42 A to o chronologię Wojtków i Maćków też szło? Jak zwykle prześlepiłam. Ostrzegam zimę, że jeżeli potrwa jeszcze kilka tygodni, to ja mogę w co popaść! Bry. Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 10:45 Dzińdybry! Duże i nieustanne dostawy białego. A jak ktoś zaspał na gimnastykę poranną (a i samochodu nie odśnieżał), to może ją odpracować wieczorem, czy zostanie poddany karze rozstrzelania na miejscu? Co do Maciej i Wojtka, to ja się poddaję, niech sobie kręcą w kółko i dookoła ile wlezie, w chronologii dowolnej. Miłego! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 11:19 Myślę, że wieczorne odpracowanie tez zostanie uznane, ale tylko w drogach wyjątków Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 15:44 Dzińdybry. Czwartek to już prawie piątek, zwłaszcza pod koniec pracy Co do gimnastyki, to latałam dziś po piętrach. Rączkami właśnie macham mentalnie, bardzo intensywnie. Prawie się zmęczyłam Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 17:39 Ostry wieczorny marsz ~3 km się liczy? Na poranną ginastykę w moim przypadku nie ma się co nastawiać, rano z bidą stópkami w kapcie i wrzątkiem do czajniczka trafiam. Bry wieczór. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 19:47 Dobry wieczór SzanPaństwu! Cóż, widzę, że te Maćki i Wojtki nierozwiązywalne som. Choć i tak jestem mądrzejsza, bo przedtem Wojtka z kryminałem, tak jak i Filipa z szarakiem nie kojarzyłam, a już kojarzę W sprawie gimnastyki - czy liczy się jogging uprawiany po centrum handlowym wczoraj wieczorem? serio, serio, ponoć badania dowiodły, że to ostatnio jedna z podstawowych form aktywności i wprawdzie nie pod gołym niebem, ale kilometrów tam można sporo natrzaskać. W naszym przypadku dochodzi jeszcze pieszy marsz do i od centrum, w związku z czym czuję się wygimnastykowana na dwa dni. Jutro się pomyśli, co dalej. Odnośnie odśnieżania, to teraz jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami garażu, więc poranne ćwiczenia z głowy, ale jeszcze niedawno, podczas parkowania na niezadaszonym, otwartym parkingu historie były takie, że człowiek przychodził sobie odśnieżyć przed pracą i zastawała na swoim miejscu uklepane na sztywno coś, co przypominało nieforemną bułę, a mieściło w sobie auto, którym właśnie chciało się odjechać. Sąsiedzi z obu stron odjechali dawno, a jak odśnieżali, to jeden rzucał na prawo, drugi na lewo i tyle ich widzieli. Próby interwencji były marne, obowiązywała zasada "kto pierwszy rano, ten lepszy, a kto później przyjdzie, ten nie jedzie". Pan parkingowy wzywany na pomoc uśmiechał się pod wąsem: "a co to, do metra pani nie może się przebiec?" O wciórności.... No i jak tylko zobaczyłam ogłoszenie w mojej okolicy "miejsce w garażu wynajmę", rzuciłam się na nie jak sęp! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 21:20 > ogłoszenie w mojej okolicy "miejsce w garażu wynajmę", rzuciłam się na nie > jak sęp! Papuniu , a to nie ty mialas garaz z windą na samochody? Strasznie mi wtedy wjezdzanie do windy zaimponowalo... jak nie ty to kto? Dzis po okropnie upierdliwym dniu lece do domu - Herbaty! I albo czekos dalam za duzo, albo czegos za malo i wyszla ta upragniona herbata OKROPNA . Zabic sie mozna, kiedy czlowiek ma upragnione juz w pysku i sie dziwi - co ja sobie do jasnej cholery zaparzylam ?! Wielorybowi oddalam, moze mu zaszkodzi. Druga dobra. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 16:40 asia.sthm napisała: > Papuniu , a to nie ty mialas garaz z windą na samochody? Strasznie mi wtedy wje > zdzanie do windy zaimponowalo... > jak nie ty to kto? No ja, ja, ten garaż jest z windami właśnie oraz z podnoszonymi i opuszczanymi platformami do parkowania. Jakbym była grafikiem komputerowym albo kimś w tym kierunku, to już dawno na bazie tego garażu stworzyłabym niezłą grę komputerową. Te platformy dają twórczego kopa mojej wyobraźni. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 16:41 I pamiętam Asiu, że mnie wtedy terapeutyzowałaś, bo ja się bałam, że w tej windzie z tym autem ugrzęznę kiedyś, a Ty pisałaś mi, że świat już takie cuda zna i ich używa i lepiej mi się zrobiło natychmiast Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 20:56 Diabli nadali. Chora jestem. Ale to chyba nie grypsko, tylko coś takie tam w gardle. Gorączki nie mam. Przejdzie. Ale zanim co, to czuję się parszywie. Odpowiedz Link
kizuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 21:10 Byłam dziś w lesie.Pięknie jest z tym śniegiem.Świerki w śniegowych pierzynkach jak z obrazka.Na moment przestałam tęsknić za wiosną. Ale już mogłaby przyjść. Dobry wieczór Szan.Państwu. Odpowiedz Link
goonia Re: Luty z widokiem na wiosnę 21.02.13, 22:30 Wciornosci, -22C to temperatura dla pingwinow a nie ludzi! Herbata mi sie w pracy skonczyla, zaparzylam sobie kawy zamiast. W taki mroz niegdzie nie wychodze jesli nie musze. Dobry wieczor panstwu. Cos rano nie moge zdarzyc z witaniem. A Wielkanoc tuz, tuz. Okna trzeba myc Na razie sprzatam w papierach. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 06:21 Ale miłe okoliczności temperaturowe!Co tam marne -5! Gooniu,zazdraszczam. Serio. Wolę to niż brejkę na chodniku... Dzisiaj leniwie.Zadne gimnastyki. Nawet pod przymusem. Złośliwie już się weekenduję. Stać mnie,a co! W niedzielę się okaże,czy wiosna blisko.Na razie witam wszystkich śpiących i zaspanych. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 08:40 Była gimnastyka w postaci porannej przebieżki, a potem nóżka w prawo, nóżka w lewo... jak w tym lunaparku opisywanym przez Guruę, kiedy tak kwiczała przy płocie z obcym facetem. Jaki przepiękny poranek! Jak ładnie słońce wzeszło! Dziś kocham wszystkich ludzi i cały świat. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 08:44 -4. Też byłam w lesie, ale zadne cholerne pierzynki ani baśniowe gwiazdeczki i inne śniegu treny nie są mnie już w stanie odwieść nawet chwilowo od szarpiącej jelitka tęsknoty za wiosną! Cieeeeeeepła! Zieleni!!!!!!!!! Słońca (choć potem bedę żyć w zaciemnieniu)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 10:16 Czemu najbardziej się nie chce jak się musi? Walcze z polską rzeczywistościa i własnymi skłonnosciami do legalizmu. I nie podoba mi sie to zasadniczo, ale z drugiej strony trzeba się w końcu nauczyc nie dać kopać sie wiecznie w ... no sami wiecie w co . Miłego. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 11:28 Dziesięć pięter w dół, osiem w górę. Później wyrównam. Słońce sobie poszło, została sina dal. Odpowiedz Link
kizuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 15:27 Zięć dostał propozycjęniedoodrzucenia (awansu) i lecie dzieci przenoszą się do Warszawy.Będą należeć do Stołecznej Partii Słoikowej. Nie wiem,czy mi się to podoba. Zawieja,zamiecia i zadymka za oknem nie podoba mi się napewno. Mimo wszystko słoneczka życzę.Towarzystwu i sobie. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 16:48 Jak awans, to chyba dobrze?... Wieczór. Odpowiedz Link
kizuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 18:37 balamuk napisała: > Jak awans, to chyba dobrze?... > Wieczór. No dobrze,dobrze,ale ta przeprowadzka to rewolucja,bo tu mieszkanie i budowa zaczęta i rodzina i przyjaciele.Wnusi mojej nie będę widzieć tak często,jak dotychczas.No i zostawią ukochany Wrocław,nie ma takiego drugiego miasta na świecie.Stąd nasze -bo ich też -wahania,czy się cieszyć,czy smucić. Z drugiej strony, to kiedy podbijać świat,jeśli nie teraz,kiedy są młodzi.Po kilku latach wrócą z doświadczeniem i odpowiednim CV. W każdym razie bardzo to przeżywam. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 18:15 Tak czy inaczej, Kizuku, na wszelki wypadek gratuluję. Piąteczek W pobliskim sklepie na "B" już są czekoladowe zajączki wielkanocne (to a propos wiosny). Wszystkim życzę miłego weekendu Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 18:39 A ja tak bzdurnie o zimie. Jest. I śnieg po kolana. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 18:48 Moge sobie powyobrażać? Idę zawyć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 19:59 Nie muszę sobie wyobrażać, mam za oknem. I zawiewa i zamiata. Bry. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 22.02.13, 22:56 Cześć! A propos porannej gimnastyki, zainspirowały mnie demotywatory. Dowiedziałam się, że w każdą sobotę uprawiam poranną gimnastykę, tylko dotąd nie miałam o tym pojęcia. Bo tak: Budzę się. Jasno. O kurczę, trzeba wstawać. Siadam. Iii tam, dopiero wpół do siódmej. Kładę się. Co, już bije siódma? Diabli nadali. Siadam. Mam to w nosie, wstanę o wpół do ósmej i też zdążę. Kładę się. Wpół do ósmej? No to trzeba wstawać. Siadam. I po co się zrywasz, idiotko, jest sobota. So-bo-ta! Kładę się. Mama! Proszę o soczek! Kto tu wpuścił dziecko?! Siadam. Weź sobie, stoi na bufecie. Kładę się. Informuję dla porządku, że jest dziesiąta. Kto tu wpuścił męża? A nie, spał koło mnie. Siadam. I tak, proszę Zachwycającego Towarzystwa, z samego siadania i wstawania uzbierało się pięć brzuszków, które proszę mi zaliczyć jako sobotnią gimnastykę poranną. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 23.02.13, 06:59 Zima na całego!!!Wprawdzie mrozu nie ma ( 0 na termometrze),Ale śniegu prawie po pachy! I cały czas pada... To szybko za domówkę i później gimnastyka... Dzień dobry Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 23.02.13, 09:29 No zima, żeby ją! Kizuku, nie martw się, ponoć Warszawa TEŻ da się lubić, choć kudy jej do Wrocławia Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 23.02.13, 13:16 Wstali przed 7 w sobotę. Jakiś ten dzień nie taki, tzn. nic nie jest tak jak sobie zaplanowała. Może jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 07:34 Chyba jednak wiosna szybko przyjdzie. Dodatnie temperatury straszą końcem zimy-i gdzie ten wczorajszy śnieg?????? dzień dobry (dworzec kielecki ma się coraz lepiej) Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 09:02 Pobudka o 6.40, w końcu niedziela jest i można dużo czasu spędzić ze sobą Miłego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 09:08 Do wczorajszego śniegu doszło trochę dzisiejszego... To chyba tak jest, że jak człowiek nie musi, to się zrywa w srodku nocy, zamiast uczciwie pospać do południa, nie? Bry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 14:07 Cześć. Grubodzioba widziałam! Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 16:47 Dzińdybry! Niedziela,a gimnastyka była rano odpracowana, teraz jest poobiednie leżenie odłogiem. Pogoda może taka sobie, ale słyszałam dziś wyraźnie wiosenne świergoty ptactwa ( niestety, z identyfikacją ptactwa u mnie baaaardzo marniutko ). Na dzisiejsze spacery to najlepiej w kaloszach jakich się udawać, proszę Szanownych! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 24.02.13, 21:11 Dobry wieczór się z państwem. Ale ten luty długi. Gimnastykę uprawiam. Jak bum cyk cyk. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 05:47 Dzisiaj bunt na pokładzie.Od rana gimnastyki nie będzie.Może później... Dzień dobry Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 06:54 Uczciwie uskuteczniam gimnastykę. Ortopeda przykazał - ruszać palcami i unosić rękę z gipsem do góry. Tak robię Odwilż. Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 07:07 hej wszystkim caly dzien sie czlowiek jeszcze nagimnastykuje Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 09:09 Cześć, cześć. Normalnie panta rei za oknem. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 10:48 Ale się ten luty ciągnie. Jak ściera po niebie. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 11:22 A ja sie dzisiaj od rana gimnastykowałam, musze bo jutro mam trudny kręgosłupowo dzień i nie wiem co sie będzie działo . W dodatku z dzieckiem, on uwielbia mi towarzyszyć podczas fizycznego wysiłku. Lutego jeszcze cztery dni zostały, będzie dobrze. Miłego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 13:37 Pogięło was, ludzie, z tą gimnastyką? Od samego czytania poczułam się zmeczona. Idę poleżeć na boczusiu. Bry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 14:07 Nie "z gimnastyką", tylko "od gimnastyki" Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 19:17 Włąśnie wróciłam po czterech godzinach spędzonych na pogotowiu ze Starszym Dzieckiem. Dziecko ok, ale gimnastykę odpracowałam, mianowicie ćwiczyłam silną wolę. NIE zrobić karczemnej awantury, NIE rozpieprzyć całego szpitala, NIE dać nikomu w zęby itp. Dobrze, że silna wola nie ma mięśni, bo jutro miałabym potężne zakwasy. Teraz już dobry wieczór. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 20:33 No to żyjemy w porównywalnych rzeczywistościach, tylko ja bym chyba temperatury rumuńskie wolała... Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 16:10 balamuk napisała: > Włąśnie wróciłam po czterech godzinach spędzonych na pogotowiu ze Starszym Dzie > ckiem. Dziecko ok, ale gimnastykę odpracowałam, mianowicie ćwiczyłam silną wolę > . NIE zrobić karczemnej awantury, NIE rozpieprzyć całego szpitala, NIE dać niko > mu w zęby itp. Dobrze, że silna wola nie ma mięśni, bo jutro miałabym potężne z > akwasy. Ale fajowo marudzisz Odpowiedz Link
eulalija Re: Luty z widokiem na wiosnę 25.02.13, 22:06 Odpracowałam coś podobnego jak Balamuk. Żaden trup za plecami nie został, żaden kadłub, żadna oberwana głupia głowa kroków nie utrudniała. Za gimnastykę chyba wystarczy. A tak swoją drogą, za nowego zarządu będziemy musieli się każdego dnia gimnastykować? Bo trochę mnie z obiegu wycięło i nie wiem czy wystarczy "witam' czy trzeba kończynami wymachiwać? Na wszelki wypadek: witam z rączką w dole i nóżką w prawo. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 06:39 Ojej ojej , spokojnego dnia wszystkim, takiego co to o zadne mysli mordercze nikogo nie przyprawi. Po gimnastyce bacznosc, spocznij i do sztandaru wystap! I dalej juz nie wiem co, bom nie obudzona,.... na herbate czekam, ktora chyba juz sama sie nastawila. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 06:50 Miłego. Gimnastyka nie jest obowiązkowa, ale skoro wszyscy chcę to na zdrowie Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 07:00 Znowu nocą śniegu ubyłoPlusy w natarciu. Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 08:29 Towarzystwo miało spotkanie wyjazdowe w plenerze. Na skarpie była drewniana stolarnia, a kawałek dalej jakiś pałac/dwór/kobyła właśnie remontowana stolarsko. My mieliśmy omówić szczegóły dzwonnicy/wierzy? Przy tej kobyle stał lekki betonowy szkielet tegoż. Towarzystwo było bardzo liczne i rozpełzało się po rozbabranej kobyle. Żadnych ustaleń nie podjęliśmy, ale było fajnie i wesoło. Jedna persona np. symulowała szaleństwo. Personel kobyły w większości pochował się po kątach, ale część się wciągnęła. Potem się rozjechaliśmy. Na co nam wieżodzwonnica? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 08:34 Co zeżarłeś na kolację? Bo rozumiem, że to sen?... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 09:20 Jakie wszyscy chcą???? W zyciu! To ja może w ramach zobowiązań partyjnych będę się budzić z pieśnią na ustach? Znam różne pieśni. Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 09:42 Telepatia, właśnie chciałam zasugerować poranny hymn zamiast porannej gimnastyki, repertuar też mam spory... Cześć. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 12:36 A do której panuje cisza nocno-poranna? Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 12:42 Normalnie chyba do szóstej, ale to przecież środek nocy. Może ustalimy np. 9.30? Odpowiedz Link
kizuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 15:36 Jestem "za" w kwestii hymnu.Mogę śpiewać ochoczo i głośno,sąsiadów mam wyrozumiałych.Tylko jaki ma to być hymn? Krasnoludków? Luty 2013 to najdłuższy miesiąc w dziejach ludzkości wg mnie. Dzień dobry. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 16:12 Dzińdybry! Wyhodowałam sobie gargantuiczny katar i tonę (nie tonę ciężaru, tylko od tonięcia, w chusteczkach). A propo Goposowej wieży, to się przyda. Można wywiesić chmielewski sztandar z godłem, pięknie powiewałby na wietrze. A i hymn stamtąd śpiewany rozchodziłby się szeroooooooko, a zwłaszcza jakiś jodłowany, hajlaaaalaaaaa, hajjjjlaliiiii! Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 16:26 A co do gimnastyki porannej mam skojarzenia z "eins, zwei" i CK Dezerterami. Przerobiłem wczoraj gimnastykę poranną po stolicy, głównie Nowy Świat I Krakowskie Przedmieście. Ciekawy byłem ile księgarni będzie na 5 kilometrach. Były dwie i jeden antykwariat - gdzie zza okładek wyzierały karteczki (np. "pierwsze wydanie" - Hłasko, słynny instytut paryżewo, albo Hemar - z autografem). Poza tym tam rządzi bezwzględnie sushi, koffi hewen, orange, koffi nju jork, sushi, starbaks koffi, orange, sushi, koffi i znowu sushi. I zakąski i przekąski. I jakiś "Skwer" zagłębiony w podłożu. Cóż to? Vodka shot tam jest za 5 PLN Pomarudziłem na stolycę. To teraz w ramach kary idę się pogimnastykować Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 17:14 Godzinny pobyt na zewnętrzu i czuję, że jestem jak stara gąbka. Zrobiłam zapasy, jak się zawezmę, to poczekam na wiosnę w domu! Howh. Chociaż ręka po Bzzzycinym pisaniu chciała w stronę heil polecieć Odpowiedz Link
embepe Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 17:37 Dzińdybry! A czy intensywna gimnastyka umysłowa się liczy? Bo ja w tym tygodniu głównie mózg gimnastykuję i na całą resztę organizmu trochę brakuje mi czasu... Hymny mogę odśpiewywać, ale nie wiem, czy mnie za to nie wywalą z Poważnego Miejsca, w którym chwilowo przebywam Dziś przez chwilę było całkiem wiosennie: świeciło! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 26.02.13, 17:39 Byle nie piosenka o jelonku... Kapitanie, to i tak miła stolica. W stolicy, w której mieszkam, królują banki i apteki, od jakiegoś czasu mnożą się także lombardy i te takie, salony gier. A księgarnie znikaja cichcem. Najpierw z takiej porządnej księgarni robi się pół, a drugie pół zajmuje apteka, potem zostaje ćwierć, a w końcu nie ma księgarni. Wódki za piątkę też nie ma, bo to nie ta strefa klimatyczna, więc nawet urżnąć się z żałości nie ma jak... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 07:03 o baranku? albo o zielonych sloniach, kazdy z kokardka na ogonie...tralala. Kapitan zmartwil mnie ksiegarniami, cos czuje ze wygina calkiem juz niedlugo. Witam sie, hej. Kochane ludzie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 08:27 Takie dinozarły... Świat łaciaty, brzydki, ale coraz częsciej już jaki pitaszek gębę rozewrze, więc może jednak ta cholerna królewna Wiosna przyczłapie? Bry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 09:23 Wiosna idzie jak w pysk strzelił, bo [z tego, co widziałam]: - dwa kosy wiją sobie gniazdko w świerku; - krety już nie śpią; - bez ma pąki; - kaczki podobierały się częściowo w pary celem reprodukcji; - koty drą ryje po nocy celem jak wyżej; - ptaszki ptaszkują głośno od świtu celem jak wyżej; - jeden kasztanowiec ma pąki. I powoli wszystko spod ziemi wyłazi. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 11:21 A owszem, krety $%&@*&%* ryją, tylko czy muszą koniecznie na mojej działce?? Słońce nieśmiało wygląda i to jest najważniejsze Dzień dobry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 12:23 Widać krtki polubiły miejsce i towarzystwo. A luty zapowiada się że jutro do nas jeszcze wpadnie. Odpowiedz Link
kizuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 12:49 Słonko obraziło się śmiertelnie na Dolny Śląsk i od miesiąca do nas nie zagląda. Słoneczko nasze,rozchmurz buzię,bo nie do twarzy ci w tej chmurze.Słoneczko nasze rozchmurz się,bo nam bez ciebie bardzo źle. To mój hymn na dzisiaj. Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 13:08 Mam dzisiaj wolne przez przypadek, bo miałam plany które nie wypaliły . Mieszkańcą Bielan gratuluję Urzędu Miasta czy tam dzielnicy, nigdy nie wiem jak to się dokładnie nazywa. Wciąż jestem pod wrażeniem, że można i jednak zaczynamy miejscami należeć do krajów zachodu. Na Mokotowie jeszcze niedawno się nie dało, ale może coś uległo metamorfozie - muszę sprawdzić. Jak trzeba być zakręconym, żeby człowiek zapomniał o własnych urodzinach i upierał się, że wypadają jutro? Miłego. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 14:18 W porównaniu z bielańskim urzędem mokotowski wypada baaaardzo blado... i rozrzucony jest po całej dzielnicy. Odpowiedz Link
ewa9717 Sprwozdanie z wizytacji nałonnej 27.02.13, 15:03 Nijakich pączków nie stwierdza się, ostatni pączkowie byli widziani w tłusty czwartek. Jedynie jakieś ptasie mizeroty od czasu do czasu pysk otworzą... Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Sprwozdanie z wizytacji nałonnej 27.02.13, 17:21 Z wiosny to koło mnie tylko coś takiego w powietrzu... A poza tym topnieją resztki zasp i bałwanów. Wrony z godnością chodzą piechotą i noszą w dziobach tajemnicze przedmioty. Sroki się drą. W sklepie na "B" asortyment wielkanocny już w całej pełni. Tak w ogóle - coś się dzieje. Odpowiedz Link
balamuk Re: Sprwozdanie z wizytacji nałonnej 27.02.13, 17:50 Rano, tak koło 7.10, zaczął padać śnieg, piękne, wielkie płatki. O 7.20 przestał. Teraz myślę, że może mi się to śniło. Bry wieczór. Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 10:01 kocio_pierzaczek napisała: > Wiosna idzie jak w pysk strzelił, bo [z tego, co widziałam]: > - koty drą ryje po nocy celem jak wyżej; Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło: - No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ... A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.03.13, 19:38 > Dosadne, ale śliczne! Ototo! To juz jest klasyk - klasyczna klasycznosc do potegi 10. Dotarly do mnie sluchy, ze coponiektorym uszy chcialy zwiednac ...a wlasciwie oczy od czytania. Mnie najpierw wyszly z orbit a potem wielki usmiech zagoscil na caaaalej gebie. To jest sliczne wlasnie przez zaskoczenie, normalnie z krzesla sie spada. Czy to nie jest przypadkiem tworczoscia pani Wislawy Szymborkiej? Ona uwielbiala tak zaskakiwac. I lubila sobie pisac do szuflady. Moze jej ktos to wykradl i poszlo w swiat anonimowo. Odpowiedz Link
felis2 Re: Luty z widokiem na wiosnę 04.03.13, 09:31 Nie mam pojęcia kto jest autorem, teraz plącze się gęsto po sieci. Przeczytałam/usłyszałam parę lat temu, dostałam najpierw potężnego ataku śmiechu, a później trwałego skrzywienia psychicznego. Od tego czasu zawsze jak ktoś o wiośnie, bo koty się drą, to mnie się natychmiast przypomina rudy kocur w śniegu. No to musiałam się podzielić, dlaczego tylko mnie ma się kojarzyć Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 27.02.13, 20:32 Wiosna idzie. Jak byk. Mam niepodważalny dowód. Przed naszym blokiem rozłożył się stragan z warzywami, który to stragan zwija się na zimę. Tak nas to z młodą ucieszyło, że dokonałyśmy inauguracyjnego zakupu - pomidora odmiany "gargamel", szt. 1. Stragan lubimy, popieramy, obsługa nas zna - więc tym większą przyjemność nam zrobił, że się wiosennie rozłożył. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 06:59 Stragan poprosze wraz gargamelem Co by tu jeszcze... acha, witam panstwa, prosze panstwa. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 07:55 Ostatni dzień lutego. Od jutra już marzec. Może i cieplej nie będzie, ale na moją psychikę ta zmina działa bardzo. No bo chodzić bez czapki w lutym to nie wypada, a w marcu to już wiosna Miłego. Odpowiedz Link
tutul Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 08:05 SL,to ty zapomniałaś o urodzinach? Na wszelki wypadek stolarz dla ciebie.Jak nie,to też się przyda,na zaś. Potwierdzam pączki,wróble szaleją,ja chyba niedługo też tak zrobię... Dzień dobry Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 08:24 laurka dla zapominalskich: zgodnie z wymuszonym obowiazkiem gimnastyki porannej, hi hi. Hymn zaczyna sie od: sto lat sto lat Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 09:03 Jaka skoczna różyczka! Najlepszego, dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 09:10 To ja też - najlepszego! W lesie ptaszkowie drą dzioby, aż się echo niesie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 09:27 Bay, bay luty, jak miło to napisać. Najlepszego dla wszystkich na zaś i do tyłu. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 09:48 Jakby... jaśniej? Gałkom nie wierzę! Najlepszego! Dzień dobry! Odpowiedz Link
balamuk Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 09:56 No przecież mówiłam, że jest bliżej, niż dalej! Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 10:34 TO nie ja zapomniałam, to tatuś. I jeszcze mi próbował wmówić, że to ja się pomyliłam . Uwierzył dopiero jak sprawdził w dowodzie. W kontekście takiego wyczyny, wybaczam Mu, że nigdy nie jest pewien kiedy urodziny mam ja . Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Luty z widokiem na wiosnę 28.02.13, 21:33 Gargamel to ten po prawej, wygląda, jakby mu ktoś wszystkie zmarszczki zebrał u samej góry Dobry, pod koniec zimy jeden z nielicznych, jakie dają się jeść. A stragan jak stragan. Kapusta, kartoszka, markowka, goroch, pietruszka i swiokła, och! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Luty z widokiem na wiosnę 01.03.13, 19:31 Gargamel prezentuje sie dokladnie tak pieknie jak oczekiwalam, dzieki. A stragan: Kapusta, kartoszka, markowka, goroch, pietruszka i swiokła, och sie przysni ! Odpowiedz Link
balamuk Dookoła Wojtek 28.02.13, 11:57 Zparłam się i w przypisach do poważnego dzieła ff.osu.cz/ksl/dokumenty/paremie/sbornik2012.pdf znalazłam takie wyjaśnienie: Wojciech Kantak z Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu podaje, że bociany na wsi polskiej były nazywane Wojtkami. „Oczekując na ich powrót zakładano na kalenicach stodół stare koła i zachęcano je do założenia gniazda. Stąd bierze się zwrot „dookoła Wojtek” (Kantak 2009). Por. Słownik folkloru polskiego 1965: 44 Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dookoła Wojtek 28.02.13, 17:13 Dzińdybry wszystkim! Niniejszym wyrażam koleżance Bałamuk gorące podziękowania za wysiłek w temacie "Wojtek"! Odpowiedz Link
goonia Re: Dookoła Wojtek 28.02.13, 17:54 Pada i pada. Raz snieg, raz deszcz. Jak przyjdzie mroz to bedziemy mieli jazde bez trzymanki, bo woda nie ma dokad odplywac. Dzien dobry szanownym Odpowiedz Link