27.05.09, 23:10
A czy ktoś jeszcze w tych czasach słucha Starego Dobrego Małżeństwa?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Muzyka 27.05.09, 23:42
      Moja córka, jak jej mamusia zaśpiewa :) Tknęło mnie w ostatnich tygodniach i
      powoli dojrzewam do odkopania kaset z SDM.
      A, gwoli ścisłości, śpiewam córce jedną tylko piosenkę, która mi się
      przypomniała kiedyś i zaśpiewałam, dziecku się spodobało i każe sobie śpiewać
      "toczytoczy" ;)
      • mama_kotula Re: Muzyka 27.05.09, 23:49
        Moja córka takoż, z babcią w samochodzie. SDM, Wolną Grupę Bukowina i Pod Budą, na przemian.

        Niemniej ostatnio preferuje Dodę i Brathanki. Oraz nuci jakąś piosenkę o przytulaniu i łatwych dziewczynach (nie mam pojęcia co to jest).
        • mamalilki Re: Muzyka 28.05.09, 00:26
          A ja już nie mogę, mam chęć na befsztyczek...
          Czyli przezarło mi się w taki sposób w młodości że teraz mam już galopujacą
          alergię na wszystkie "toczy toczy" i inne smętne smęty.
          • taria Re: Muzyka 28.05.09, 10:26
            > A ja już nie mogę, mam chęć na befsztyczek...
            > Czyli przezarło mi się w taki sposób w młodości że teraz mam już
            galopujacą
            > alergię na wszystkie "toczy toczy" i inne smętne smęty.

            O, pod tym mogłabym się podpisać! Całe liceum i większość czasów
            studenckich pod znakiem wszelakich "czarnych bluesów o czwartej nad
            ranem" i Stachury w wersji lirycznej skutkują w dorosłym życiu
            głęboką awersją do harmonijki ustnej i depresyjnych tekstów :)

            Ale "Ballada Majowa" słuchana w radio rozklekotanej furgonetki wciąż
            kojarzy mi się z młodocianym emo-Koziem i letnią wyprawą na
            maliny :)
    • lezbobimbo Re: Muzyka 27.05.09, 23:45
      skrzydlate.bobry napisała:
      > A czy ktoś jeszcze w tych czasach słucha Starego Dobrego Małżeństwa?

      Ja w ogole sie nie znam na takowyjech.. poza wzmianka u MM nic o nich nie wiem.
      Jestem wyrodkiem i rybikiem! Pelgam!
    • slotna Re: Muzyka 28.05.09, 01:13
      Sluchalam jak bylam mala (acz nie bardzo namietnie), teraz sie wstydze :)) Z takich okolopoezjospiewanych mysle, ze nadal bez problemu lyknelabym:

      - Czerwony Tulipan
      - tworczosc Przechowalniowa (Elzbieta Adamiak, Ewa Rutkowska, Poniedzielski - LOVE ;))) itp.)
      - czesc Czyzykiewicza
      - Elzbiete Wojnowska
      - Ewe Demarczyk
      - Starszych Panow

      i pewnie jeszcze mi sie cos przypomni.

      Niedawno natomiast uslyszalam ponownie piosenke, ktora w pewnych kregach robila kiedys szal, mianowicie "Nastroje" - aaaa, Boze, jakie to straszne jest. Zarumienilam sie z zazenowania od samego sluchania, na szczescie nigdy mi sie nie podobala.

      O, i jeszcze Maly Atlas Ludzi - nie wiem jak zareagowalabym na to teraz, ale kiedys zgralam sobie od przyjaciolki plyte na kasete, plyta zginela, a kasete zezarl mi magnetofon. Plakalam strasznie, naprawic sie nie dalo, w internetach tylko "Na piec minut przed zamknieciem baru"... slyszal ktos, widzial, zna?
      • filifionka-listopadowa Re: Muzyka 28.05.09, 01:15
        Ja tam wciąż lubię Grechutę i Turnaua:)
        • slotna Re: Muzyka 28.05.09, 02:45
          O, Grechuta, tak tak tak!!!
          • kaliope3 Re: Muzyka 28.05.09, 07:23
            A słuchał kto Nosowskiej śpiewającej Osiecką? Świetne
            • jamniczysko Re: Muzyka 28.05.09, 08:28
              Stachura, jeśli już musi być, to w wykonaniu Anny Chodakowskiej. Też
              mi się przejadł w młodości. Jamniczysko jako nastolatka namiętnie
              brało udział w konkursach recytatorskich. A tam wszyscy ze Stachurą.
              W tym roku poszło na taki konkurs służbowo, a tam uczestników ze
              cztery razy mniej, niż ćwierć wieku temu bywało, ale co drugi ze
              Stachurą...

              Ewa Demarczyk - wszystko, a najbardziej "Czarne anioły".

              Nosowską najbardziej lubię, jak śpiewa Nosowską. "Gdybym mogła,
              schowałabym twoje oczy w mojej kieszeni, żebyś nie mógł oglądać
              tych, które są dla nas zagrożeniem"... bo to chyba o mnie jest
              napisane. :(
            • ready4freddy Re: Muzyka 28.05.09, 09:21
              ja sluchalem, ale tylko raz :) podarowalem te plyte znajomym, rosyjsko-wloskim.
              podobalo sie :) nie moje klimaty, wiec sie za bardzo nie wypowiem :)
            • szprota Re: Muzyka 28.05.09, 21:03
              kaliope3 napisała:

              > A słuchał kto Nosowskiej śpiewającej Osiecką? Świetne

              Tak, miałam okazję nawet być na koncercie. Nie zachwyciła, poza "Kokainą" nic mi
              nie zapadło w pamięć. Zanadto przekombinowane, ja u Nosowskiej lubiłam wszelako
              minimalizm muzyczny.
      • ssssen Re: Muzyka 28.05.09, 08:39
        > "Nastroje" - aaaa, Boze, jakie to straszne

        To jest tak straszne, że cieszę się, że zapomniałem jak to grać ;)

        No i też słuchałem wszelakich SDM-ów i WGBukowinów, a teraz brrrr. Owszem, parę
        perełek nagrali, ale 99% to jakieś przeraźliwe smęty śpiewane zniewieściałymi
        głosami.
        • jota-40 Re: Muzyka 28.05.09, 09:36
          Ano dziwne to, dziwne. Hen, w odległej wczesnej młodości łapałam wszystko z tego
          nurtu, jak leci. Polskie, obce, Cohen, Stachura (ale tylko w okropnym, autorskim
          wykonaniu!), Adamiak i tak dalej. Poza tym słuchałam też, rzecz jasna, rocka,
          jazzu, muzyki klasycznej.
          Po latach - cóż zostało? Rock, jazz, muzyka klasyczna ;). Cała poezja śpiewana
          odpadła, jak sen złoty.
          Kupiłam niedawno Elżbietę Adamiak córce, bo prosiła ;) i słuchamy też czasem
          Grechuty. Jak na siedmiolatkę - dziwne gusta...
          Ale Starego Dobrego nie słuchałam - ani wtedy, ani teraz. Jakoś nie moja bajka.
          • mamalilki Re: Muzyka 28.05.09, 10:14
            Z takich co do dziś się dla mnie nie zestarzały to Demarczyk, Martyna Jakubowicz
            i czasem, choć rzadko Antonina Krzysztoń i to też ta najmocniejsza płyta - z
            tekstami Kryla.
            • ding_yun Re: Muzyka 28.05.09, 10:54
              Ja słucham wielu takich wykonawców, ale bardzo wyrywkowo. Znam po kilka piosenek
              i to wszystko, ale bardzo te rytmy lubię :) Najbardziej chyba Grechutę, poza tym
              Krystynę Prońko i Ewę Demarczyk. A z nowszych, ale alternatywnych: Katarzyna
              Groniec, Renata Przemyk, Grzegorz Turnau i covery Mieczysława Fogga (zespół the
              Bumelants). Ostatnio miałam fazę na "Sztuczny miód" w wykonaniu Kasi Groniec.
              Jeśli nie znacie, jest na youtube. Jak dla mnie - perełka.
      • mkw98 Re: Muzyka 28.05.09, 11:12
        > "Nastroje" - aaaa, Boze, jakie to straszne jest

        Jarosława Wasika? Oo, przepraszam, ja Wasika bardzo lubie nadal. Zwłaszcza
        "Posłanie do nadwrażliwych" - wzrusza mnie nieodmiennie.

        SDMu juz chyba bym jednak nie zniosła.

        Z innej beczki: ja w czasach późnopodstawówkowych/wczesnolicealnych (czyli
        dzisiaj to by było gimnazjum, hm...) uwielbiałam Metro. Niedawno odnalazłam
        wszystkie kawałki na Youtube i ciągle mi się strasznie podobają, choć oczywiście
        emocje juz nie te. Z tamtych czasów zostało mi uwielbienie dla Kasi Groniec. :-)
        • slotna Re: Muzyka 28.05.09, 21:54
          > Jarosława Wasika? Oo, przepraszam, ja Wasika bardzo lubie nadal. Zwłaszcza
          > "Posłanie do nadwrażliwych" - wzrusza mnie nieodmiennie.

          Sprawdzilam, tegoz Wasika. Nic wiecej nie znam, wiec nie wiem, ale ta jedna piosenka tekst ma okropniasty, a i glos pana mnie nie powala na kolana. Taki jakis... sapiacy. Sorry ;))
          • skrzydlate.bobry Re: Muzyka 28.05.09, 21:55
            Aaa! Mi też się tak kojarzyło. Jakby miał polipy w nosie :)
            • slotna Re: Muzyka 28.05.09, 23:50
              Tak jest. Zadanie dla Idy, hihihihi ;)))
    • mmaupa Re: Muzyka 28.05.09, 10:57
      Jakoś nigdy nie wciągnęłam się w SDM (czy tylko mnie-kosmatomyślnej skrót się
      kojarzy z sadomasochizmem?), swojego czasu nawet lubiłam Cohena, ale tylko
      niektóre piosenki, bo na większości brzmiał mniej więcej jak koza w depresji.
      Nadal bardzo lubię Turnaua, Grechutę, w ogóle Piwnicę pod Baranami (Wójcicki!),
      Kabaret Starszych Panów wręcz uwielbiam... A jak odbieracie Kaczmarskiego?
      • szprota Re: Muzyka 28.05.09, 21:30
        mmaupa napisała: A jak odbieracie Kaczmarskiego?
        Mieszane uczucia. Zanadto było wokół niego histerii przy murach, co runą, a za mało pamięci o ostatniej zwrotce.
        Merytorycznie i tekstowo duży szacunek, muzycznie nie szprocia bajka.
      • mamalilki Re: Muzyka 28.05.09, 23:13
        Tuś mi siostrą. Wójcicki! To była miłość. Trochę go potem przygasiła Zamachowski
        bo w BIg Zbig Show baaardzo mi się podobał, ale dziś mogę raczej Wójcickiego -
        oj Halino oj jedyyyyna dziewczyno mojaaaa. Zgubiłam tę płyte psiakość.
        A Kaczmarski? Całe moje dzieciństwo. Rodzice słuchali a ja jako 6-latka nucilam
        sobie "marsz intelektualistów" :-) Bardzo lubiłam kasety nagrane na domowych
        koncertach, zwłaszcza ze rodzice surowo zabraniali wynosic to z domu. Wszyscy
        koledzy spiewali :-) A potem wyrosłam i Kaczmarski wyrósł niestety. Teraz trawię
        tylko właśnie te najstarsze piosenki i do dziś najbardziej lubię te kasety z
        jego komentarzami ze stanu wojennego.
      • marajka Re: Muzyka 01.06.09, 21:01
        Marajka uwielbiają Grechutę i Turnaua, Kaczmarskiego li i jedynie za "Marcina
        Lutra". "Mury" wolą w wykonaniu Strachów na Lachów;)
        • szprota Re: Muzyka 01.06.09, 21:28
          Ach, Strachy! Świetnie im również wyszedł "Stanął w ogniu nasz wielki dom",
          nieprawda.
          Jeśli ekipa Kaczmarski - Gintrowski, to ścieżka dźwiękowa z "Ostatniego dzwonka"
          jak najbardziej.
    • skrzydlate.bobry Re: Muzyka 28.05.09, 20:54
      A jednak jest odzew. Nas wczoraj naszło na słuchanie SDM. Po cichutku, na
      słuchawkach, żeby się pozostały domownik nie natrząsał. A parę lat już żeśmy nie
      słuchały, hehe. Ale wczoraj był właściwy wieczór.
      Co do innych wymienionych - różnie bywa. Starsi Panowie to klasa sama w sobie.
      Teksty kochamy, muzykę zresztą też. Ach! Ale choćbym chciał, nie dorówna już
      obcowaniu ciał obcowanie dusz... Ach, mąż, co wcześniej wrócił z Sochaczewa, i
      miąższ, w te witaminy przebogaty, i kondukt w deszczu pod wiatr, i
      najważniejsze, żeby w czasie deszczu nie mieć dzieci... Oj, ktoś tu zaraz będzie
      szukał płyty, bo w radiu jakaś taka mdlizna.
      • lezbobimbo Re: Muzyka 28.05.09, 21:14
        I uczucie, co oplotlo drzacy dwukwiat naszych cial

        a gdy mknalem na orbite rozkoszy, ostrzegla mnie tymi slowy: przeklne Cie

        I FUJA, Shimmy Fuja
        Fuja
        - naomamiał, natruł i nabujał
        Fuja
        - a wierzyłam przecież mu jak nikt
        Fuja
        - dziecku kazał mówić proszę wuja
        Alle-luja
        wesołego zrobił mi i znikł

        Fuja
        - obrzydliwa larwa i szczeżuja
        Fuja
        - do najtępszych pierwotniaków rym
        Fuja
        - bezlitostny kamień i statuja
        Fałsz i ruja
        bezustannie powodują nim

        Gdy życie zdarło z faceta już maskę
        Gdy mu fasada rozpada się z trzaskiem
        Gdy zza niej wyjrzy jak dupa z pokrzywy
        Pysk zły i obrzydliwy
        i pryśnie cały blef
        O, wtedy chociaż się pragniesz powściągać
        nie nasobaczyć i nie naurągać
        Choć inwektywą żywą nie chcesz chlustać
        To same twe usta
        wykrzykną Tobie wbrew:

        Fuja
        - pióra by pożyczyć od Anouillh'a
        Fuja
        - by opisać co to jest za typ
        Fuja
        - kawał matrymonialnego zbója
        Z pieszczot dwója, nieudana galareta z ryb

        Fuja
        - najpiękniejszy kęs mi życia ujadł
        Fuja
        - toczył ze mnie hektolitry łez
        Fuja
        - cóż takiego uczyniłam mu ja
        Żem jak tuja
        poderżnieta przezeń dzisiaj jest
        Mówię Wam, poderżnietam jest
        • skrzydlate.bobry Re: Muzyka 28.05.09, 21:20
          A w wątku teleskopowym:
          A gdy już skończone boje
          Wodzi Zosia dziecię swoje
          Na kurhanek w polu świeży
          Gdzie tatusiów szwadron leży.
          Zawszeć to lepiej niż jeden astronom, choćby i żywy.
          • lezbobimbo Re: Muzyka 28.05.09, 21:25
            skrzydlate.bobry napisała:
            > Wodzi Zosia dziecię swoje
            > Na kurhanek w polu świeży
            > Gdzie tatusiów szwadron leży.

            Irena jest boginia, przeboska, mistrzynia swiata - a piesn o Zosi to jedyna
            gdzie moge dorownac jej sopranem, kwiczac radosnie :D

            Oprocz tego ogole nie znam polskich piesniarzy i trubadurow o ktorych piszecie..
            Znam tylko Starszych Panow, Waly Jagiellonskie i Kaczmarka Kurna Chate :) Z
            piesniarek powazno-smetnych uwazam jedynie neurotyczna Kasie z Nosem :)
    • szprota Re: Muzyka 28.05.09, 21:06
      Słuchałam w czasach studencko-yapowych (w Łodzi co roku jest festiwal piosenki
      turystycznej i zaglądało się nań). Jednakowoż wolę Stachurę z poezyj i poematów
      niźli piosenek.
      Wspomniana wyżej Nosowska zrobiła na pierwszej płycie swoją wersję "Zobaczysz" i
      to było wcale, wcale. Taki wyjątek potwierdzający regułę.
    • papieska_kremowka Re: Muzyka 31.05.09, 12:19
      Słuchałam SDMu do niedawna, ale mi zobrzydliwiało po niesławnym koncercie sprzed dwóch lat, gdzie z uporem lansowali swój mocno kiepski 'walentynkowy' erotyk (chyba trzykrotne bisy) i nie chcieli spiewać starych szlagierów, tylko odgrywali jakieś sztywne skecze, siląc się na spontan. Straszna komercha, zraziłam się.
    • croyance Re: Muzyka 31.05.09, 20:16
      Ja sluchalam jako nastolatka, do tej pory czuje sentyment do kilku
      piosenek, ale generalnie juz tego nie trawie. Wyroslam z SDM i
      denerwuja mnie - a co do Stachury, zaczytywalam sie nim do obledu
      swego czasu, a teraz budzi we mnie jedynie kpiace 'phiii'; chociaz,
      owszem, kilka tekstow ma genialnych i generalnie darze sympatia
      samobojcow.

      Podobala mi sie recenzja tworczosci 'Steda' na forum ksiazka:
      'literatura dla nastolatek z trzepotem macicy'. Jakis sentyment mi
      zostal, ale te wszyskie gitary, Bieszczady i smecenie budzi we mnie
      agresje.
    • bat_oczir Re: Muzyka 01.06.09, 20:50
      ja.

      Ale głównie pierwszych płyt, tych ze Stachurą i Leśmianem. Z kolejnych podobały
      mi się tylko pojedyncze kawałki, jak Bieszczadzkie Anioły, Ballada majowa, czy
      Makatka z aniołem....
    • wushum Re: Muzyka 04.06.09, 21:06
      Ja nie słuchałam SDM, znam tylko 1 piosenkę, tak jak z tą kobitą...Krzy...o,
      Krzysztoń. Usłyszałam niedawno.
      Kiedym miała lat naście, oczywista, słuchałam Grechutów, Turnauów:),
      Wójcickiego, no i zamęczałam wszystkich słuchając ryczącej jak tur Ewy
      Demarczyk!:D Stachurę czytywałam /prozę również/. Kaczmarskiego usłyszałam u
      dzieci mojego oćca chrzestnego, ale my nie mieliśmy. Piwnicy też trochę
      słuchałam, ale w tym czasie zaczęło mi przechodzić na Nirvanę:)
      • jota-40 Re: Muzyka 06.06.09, 13:04
        Acha, spieszę donieść, że Grechuty i Demarczyk słucham, nie powiem. Może nie
        codziennie, ale z wielkim sentymentem oraz bez bólu.
        Natomiast Kabaret Starszych Panów posiadamy w niezliczonej ilości kompaktów,
        DVD, kaset i czego tam jeszcze - słuchamy i słuchamy, dziatki znają na pamięć, a
        1 listopada zapalamy regularnie lampkę na grobie pana Jerzego Wasowskiego - nie
        da się ukryć, że z tej prostej przyczyny, iż śpi on snem wiecznym tuż obok mojej
        śp. ciotecznej babci ;)). No, ale słuchajcie, Starsi Panowie to jednak zupełnie
        inna kategoria, niż SDM! To wszak się w ogóle nie da porównać.
        Swoją drogą, "Shimmy szuja" należy do moich ukochanych kawałków, a ponadto
        "Prysły zmysły", cytacik:

        "Miłości grom już serca nie zapali
        a żagiew krwi przysypał żużel zgliszcz
        Pamiętać cię wciąż będę i tak dalej
        lecz teraz - precz! Nie skowycz i nie piszcz!"

        ;))))). Albo "Portugalczyk Osculati"?...

        "A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa
        Nie wybiegł za mną, nie dofinansował
        I nigdy nie ujrzy mnie z nim już SPATiF..."

        ...jakoś inaczej patrzę na smętki tego świata po takich tekstach!
        • bat_oczir Re: Muzyka 06.06.09, 13:35
          > No, ale słuchajcie, Starsi Panowie to jednak zupełnie
          > inna kategoria, niż SDM! To wszak się w ogóle nie da porównać.

          Przybora to spadkobierca Tuwima, po części Gałczyńskiego. Stachura to
          spadkobierca....chyba swoich rodziców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka