Gość: wysyłkowy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.05.06, 11:23
Pytanie do prowadzących sprzedaż wysyłkową - często Wam się to zdarza? Do mnie właśnie wróciła kolejna paczka, jej przejażdżka po Polsce kosztowała mnie 11 zł (wysyłka + opłata za zwrot). Chyba w ogóle zrezygnuję z tej formy płatności. Szczytem wszystkiego są kilenci, którzy nie informują domowników, ze przyjdzie paczka pobraniowa, potem taka przesyłka wraca z adnotacją "adresat odmówił przyjęcia przesyłki", klient się awanturuje, że nie dostał towaru, a potem się okazuje, że mamusia nie wiedziała, i odesłała listonosza, bo myslała, ze to jakieś oszutwo.