Dodaj do ulubionych

Jesienna chandra

08.11.06, 14:14
Czy Was takze dopada? Bo mnie niestety dosiegla zaraz po przyjezdzie do
Polski. Czuje sie fatalnie, zarowno fizycznie jak i psychicznie. Nic mi sie
nie chce, nic mnie nie cieszy, jestem rozdrazniona i klotliwa co odbija sie
na moich kontaktach z najblizszymi i moim facetem. Mecze sie sama ze soba,
placze bez powodu. Jak sobie z tym poradzic?
Obserwuj wątek
    • koxanaki Re: Jesienna chandra 08.11.06, 15:02
      a może w ten ciężki sposób przechodzisz aklimatyzację?
      każdy jest innym przypadkiem, ale ze sposobów na chandrę o których słyszałam to:
      - spotkanie z przyjaciółmi i rozmowa (możesz ich uprzedzić, że ich rolą jest
      reagowanie tak jak tego potrzebujesz, nie wiem czy Ty z tych co pocieszać cie
      trzeba czy krzyknać, że powinnaś sie w garść wziąść wink
      - ćwiczenia, wysiłek fizyczny, bo się uwalniaja endorfiny czy cos takiego i
      jasniejszym spojrzeniem patrzysz na swiat
      - ponoć czekolada cos z kolej robi że przez krótki okres po zjedzeniu jest
      fajnie, ale jeśli depresja jest długofalowa, to jedzenie czekolady może mieć
      zgubne i nad wyraz widoczne skutki wink
      - a może solarium, ale tylko żeby sie podoświetlać,
      - iść w przyrodę las, jezioro, wyciszyć się, śpiewu ptaków posłuchać,
      - czas dla siebie - muzyka, książkę czy co lubisz i tak żebyś miała
      przekonanie, że robisz cos dla siebie i że jesteś tego warta.
      Mam nadzieję, że coć na Ciebie podziała i Ci lepiej będzie i że Ci się znów
      zachce wszystkiego. Trzymaj się cieplutko smile
    • flisvos Re: Jesienna chandra 08.11.06, 16:04
      och kazdego dopada predzej czy pozniejsmile nie ma sie czym przejmowac, postaraj
      sie jak najmniej czasu siedziec sama; wychodz gdzies ze znajomymi(mi zawsze
      pomaga shoping therapy) cos sie znajdzie, po prostu nie mozesz dopusicic zebys
      siedziec samemu i sie zastanawiac. jak jest tak ze nie masz ochoty ruszac sie z
      domu to moze gg, skype alebo wejdz do nas na czat tam jest zawsze z kim pogadac
      a i posmiac sie mozna, napic winka wink
      uszy do gory!
      • koukla Re: Jesienna chandra 08.11.06, 18:57
        dzieki dziewczyny smile Pod wplywem waszych sugestii umowilam sie z dawno nie
        widziana przyjaciolka i mam nadzieje ze troche mi sie poprawi.
        • flisvos Re: Jesienna chandra 08.11.06, 19:50
          bedzie dobrze a jak cos to zapraszam do mnie mam dzis ciasto czekoladowesmilektore
          podobno pomagasmile
          • koukla Re: Jesienna chandra 08.11.06, 20:34
            na ciasto czekoladowe zawsze!! mmmm... slinka sama cieknie i az mi sie buzia
            usmiecha smile)
    • sylwialew Re: Jesienna chandra 08.11.06, 21:02
      Tak jak juz dziewczyny pisaly najlepszym lekarstwem jest towarzystwo i napewno
      wszystko wroci do normy.Buziaki
    • flisvos Re: Jesienna chandra 10.11.06, 17:55
      koukla i jak tam poprawil ci sie humor? a jesli nie to moze rob tak jak ja pol
      dnia przesypiamsmile)
      • koukla Re: Jesienna chandra 10.11.06, 22:07
        no humor ciut lepszy. Najchetniej przespalabym cala zime i obudzila moze w
        marcu na moje urodziny wink
    • bachula_gr Re: Jesienna chandra 28.11.06, 14:59
      I co? przeszlo?
    • sylwialew Re: Jesienna chandra 28.11.06, 21:48
      Moja jeszcze mnie nie dopadla ale pewnie juz niedlugo sie pokarze jak co roku smile
      • koukla Re: Jesienna chandra 30.11.06, 13:07
        no jeszcze trwa. ciut lepiej, ale z niecierpliwoscia czekam na wiosne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka