Dodaj do ulubionych

grecka tesciowa

11.08.07, 11:57
Dziewczyny jak to u Was wyglada? Akceptujecie sie nawzajem?
Myslicie, ze relacje synow-tesciowa maja cos wspolnego z
narodowoscia czy raczej z charakterem? Moje tesciowa in spe poki nie
rozumialam nic a nic co do mnie mowi troche mnie przerazala i
oniesmielala, mimo, ze z niej jest mala kuleczka. Nie, ze teraz
rozumiem, co do mnie mowi, no ale jednak znacznie wiecej niz 6
miesiecy temu i jestem w stanie docenic, ze dla mnie ma zawsze serce
na dloni (od jakiegos czasu nazywa mnie swoja mlodsza corka).A
wczoraj sie uchachala z niespodzianki jaka nam zrobila. Otoz
umyslila sobie, ze powinnismy miec mikrofale. Jakis czas temu
probowala Nikosowi pieniadze wcisnac, ale Nikos sie wymigal, bo to
nie honor brac pienadze od mamy. Pozniej przyszla kolej na mnie, ale
powiedzialam, ze Nikos mnie zabije jak wezme pieniadze i ucieklam
(po grecku jej powiedzialam i dlatego tak drastycznie od razu,
ze "zabije" bo sie jeszcze nie douczylam jak jest "zbije" smile Wiec
co ona wymyslila? Wyslala meza swojej siostry (tez starszy pan
pomykajacy o lasce)do sklepu coby dla nas wybral cos stosownego i
zamowil dostawe do domu. I wczoraj dostawa przyszla. Ona taka
ucieszona byla smileI pewnie, ze czasem mnie zdenerwuje, ale osobista
mama moja tez mnie czasem irytuje, choc generalnie kocham ja
niemozebnie, wiec podsumowujac, chyba szczesliwie trafilam.
(echhh zebyscie widzialy coz to byl za slodki widok - cale metr
czeterdziesci kraglutkiej kobiety podskakujacej ze szczescia, bo
mikrofala przyszla smile)))
Obserwuj wątek
    • agapi-mou Re: grecka tesciowa 12.08.07, 17:43
      ja tez moge sie pochwalic na jaka wspaniala tesciowa trafilam smile
      jest taka kochana... i czuje sie traktowana jak corka smile niedawno
      sobie rozmawialysmy (no wlasnie juz rozmawiamy smile wprawdzie ja
      jeszcze lamie greke i to pewnie nie malo ale rozmawiamy) i
      dopytywala sie jak to my w Polsce po malzenstwie nazywamy
      tesciowe smile wiec ja na to ze "mamo" a zwlaszcza gdy sie ta tesciowa
      lubi smile no i Ona chce zebym ja tak nazywala smile Wogle rodzina mego
      kochanie... brak slow wszyscy sa tacy serdeczni... jedna z cioc
      ktora tak mnie sobie upodobala przyznala mi ostatnio ze na poczatku
      myslala no dobrze ladna dziewczyna ale i mogl sobie Janis znalezc
      Greczynke... i przeprasza mnie ze tak nawet pomyslala bo szybko sie
      przekonala ze mial duze szczescie ze mnie znalazl smile ehhh tak mi
      milo sie zrobilo smile
      tak jak ty koxanki piszesz tak i mi sie zdarza ze cos mnie irytuje,
      ale i tak samo sie zloszcze na moich rodzicow tak samo moge czasem
      na moja grecka rodzinke wink
      ahhh ja to jestem szczesciara smile i takiej rodzinki zyczylabym
      kazdemu smile
    • annielika Re: grecka tesciowa 12.08.07, 19:24
      Ja, jak to juz wspominalam przy innym watku mialam cudowna nie-tesciowa. Dzieki
      niej, i zreszta calej rodzinie mojego N. zycie tutaj nie wydawalo sie takie
      okropne i w razie awarii zawsze moglam... i nadal moge sie do nich zwrocic z
      prosba o pomoc. A konflikty? Uwazam, ze osiagnawszy pewiem wiek, trzeba sie
      usamodzielnic, bo nawet najwieksza milosc i zyczliwosc nie uchroni nas przed
      spieciami, gdy mieszkamy razem.

      Poza tym, miedzy polska, a grecka tesciowa nie ma w sumie roznic, kazda kocha
      swoje dziecko i od charakteru zalezy, jak przyjmie wybranka-nke swojego
      ukochanego dziecka. Jedne potrafia sie z tym pogodzic, inne wrecz przeciwnie
      prowadza wojne podjazdowa... Ja mialam ogromne szczescie i czuje sie wybrana
      przez los.
    • sylwialew Re: grecka tesciowa 13.08.07, 00:02
      Jedno jest pewne my polki e Grecji mamy szczęście do teściowych hehehehehe moja
      jednym słowem jest SUPER
      • agnix Re: grecka tesciowa 13.08.07, 15:20
        moja "tesciowa" jest fajna babka i generalnie nie mam z nia
        problemow, traktuje mnie jak corke i od razu mnie zaakceptowala.
        Jednak w ciagu moich obserwacji stwiedzam,ze typ greckiej mamusi ,
        ktora biega naokolo swoich syneczkow, gotuje, sprzata , pierze
        strasznie mnie irytuje! i pozniej taki Grek w wieku 30 lat o !
        zgrozo! nadal wozi pranie do mamusi i przywozi pudeleczka z
        jedzonkiem...<na szczescie moj taki nie jest , bo juz dawno by mnie
        tu nie bylo..>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka