olna
09.04.08, 10:56
Poszedl na zakupy i kupil.Koszula za mala,spodnie za duze.Mierzyc w
sklepie mu sie nie chcialo,kupowal na oko.Spodnie da sie wymienic,z
koszuli nie,ale nawet dobrze bo dosyc badziewna byla,az sam sie
zdziwil,ze cos takiego kupil.I nie dziwcie sie za bardzo bo tesciowa
kupowala mu ciuchy jeszcze dlugo po slubie