ana8080
25.07.08, 19:14
Hej!!!
Jestem w Grecji od miesiąca. Najbardziej uderzyła mnie ogromna ilość
psów na ulicach. Śpią na trawnikach noszą obroże przeciwpchelne i
zwykłe. Wyglądają na najedzone i zmęczone słońce

Jak my wszyscy
pewnie!!!
Do Grecji przyleciałam ze swoim kundelkiem więc muszę z nim
wychodzić na dwór co w zaistaniałej sytuacji do łatwych i
przyjemnych nie należy!!!Kilka dni trafiliśmy na małą sunię
szczeniaka. W pierwszych dnich mój Lakuś chętnie się z nią bawił
póżniej był już nieco agresywny w stosunku do nowej koleżanki.
Okazało się że sunia została znaleziona przez dzieci i zamieszkała w
jedej z wózkarni na sąsiedniej ulicy. Pani z tego bloku próbowała mi
ją nawet wcisnąć ale nie ma takiej szansy mój Lakuś jest
gigantycznym egoistą!!!Obiecałam zanosić suni jedzonko początkowo
nawet chodziłam z Lakusiem na spacer inną stroną żeby jej nie
spotkać a potem sama wędrowałam z jakimś smakołykiem dla małej!!!Do
dziś spotkałam ją będąc z moim kundelkiem na spacerze oczywiście
Laki nie miał ochoty na zabawę i pokazał Małej ząbki uciekłam do
domu żeby nie prowokować nie przyjemnej sytaucji. Wróciłam do domu
zapakowałam jej puszkę i klika parówek i poszłam ją nakarmić i co
się okazało... Sunia już nie mieszka w wózkarni wszystko zamknięte
na cztery spusty a ona sama błąka się po ulicach przyszła nawet za
mną pod blok ale niestety nie mogę jej zabrać do domu...Strasznie mi
jej żal zwłaszcza że w niedzielę wyjeżdzam na dwa tygodnie i nawet
nie będę mogła jej nakarmić,kompletnie niewiem jak Małej pomóc!!!
Gospodarz domu chyba ją pogonił bo jakiś czas temu zeszłam na dół
ale Jej już nie było. Nie rozumiem stosunku Greków do psów???
Dlaczego nie lubią zwierząt dlaczego nie chcą im pomogać???Czy to
taki probelm aby psiak mógł mieszkać w wózkarni???W głowie się nie
mieści że w cywilizowanym kraju od którego początki wzieła
współeczesna Europa ludzie tak traktowali zwierzęta. Jestem
rozcazrowana postawą greków,i przykro mi to mówić ale są okropni bo
człowiek jak istota rozumna może więcej niż zwierzęta.
Możnazapobiegać rozmnażaniu zwierząt można tworzyć azyle dla psiaków
i kotów a nie pozwalać im grzebać po śmietnikach. Od zawsze mam
więcej serca dla psów niż ludzi dlatego kompletnie rozczarowałam się
narodem który ma tak bogatą historię i kulturę. Współcześnie
zachowują się jak barabrzyńcy pozbawieni ludzkich odruchów!!!