anibea100
23.10.06, 16:20
Mam ogromną prosbę do osob u których jednym z objawów boreliozy jest ból
kolan, żeby napisały kilka słów na ten temat.
Mam mianowicie taki problem, że oprócz rumienia (który wystąpił 2 tygodnie po
ugryzieniu kleszcza, potem znikł i pojawił się znowu po kolejnych 4
tygodniach) jedynym innym objawem jest ból kolan (który pojawił sie mniej
więcej w okresie wystąpienia drugiego rumienia). I tak do końca nie jestem
pewna, czy ten ból kolan to rezultat boreliozy czy może trochę bardziej
intensywnego chodzenia po górach?? A ma to dosyć istotne znaczenie jeżeli
chodzi o czas brania antybiotyków...
Jestem właśnie w trakcie 6 tygodnia na doxy (pierwszy tydzien 200 mg
dziennie, cztery następne 2x200 mg dziennie, a od 3 dni - 500 mg dziennie) -
rumień znikł już dawno temu a kolana dalej czuję. I nie jest to ból stały ani
dokuczliwy - czuję kolana w momencie ich przeciążania (kucania, wstawania,
przysiadów - troche tak jak po intensywnej jeździe na nartach).Czy tego typu
ból jest charakterystyczny dla boreliozy czy raczej nie?
Czy mam brać te antybiotyki az ustąpią bole kolan + 4 miesiące? Bo jeżeli te
kolana nie są w żaden sposób związane z borelką to trochę bez sensu...
Czy Wasze bole kolan przypominają te moje? A może zrobić USG kolan, żeby
wykluczyć jakieś zapalenie maziówki czy coś podobnego?