Dodaj do ulubionych

Teofano. Teofano?

31.01.06, 19:26
Nie zwróciłbym uwagi ale taki ładny pseudomin to chyba nie przypadek:

"Gdy Otton II zmarł w 983, Teofano rządziła jako cesarzowa w imieniu swego
syna, Ottona III. Zmarła 15 czerwca 991 roku na dworze królewskim w Nimwegen.
Pochowano ją w kościele pod wezwaniem św. Pantaleona w Kolonii. Otton III był
wtedy wciąż dzieckiem i do czasu osiągnięcia przez niego dorosłości władzę
sprawowała jego babka, Adelaida Włoska."

Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Teofano"
I wtedy zaczął się dobry czas dla Polski. Przepraszam, Polski to jeszcze nie
było. Wybrać sobie "teofano" to chyba coś znaczy?
Obserwuj wątek
    • teofano1 Re: Teofano. Teofano? 31.01.06, 21:18
      Cóz przyznaje się bez bicia nie był to wybór przypadkowy.jak juz w którymś
      watku wyjaśniałam zaimponowała mi utrzymaniem cesarstwa w jednym kawałku. I z
      tego co wiadomo nie używała tak jak Kleopatra w polityce tyłka tylko głowy.
      Czyli zdobywała posłuch rozumem a nie wykonywaniem najstarszego zawodu świata
      jak to było "modne" w kręgach rządzących.Do tego mało znana postać. Choć
      ostatnimi czasy ten mój nick jest podbierany przez nieletnich. Którzy zagladaja
      na strone wizażu gdzie się kiedyś udzielałam dośc regularnie, teraz
      sporadycznie. Stąd jedynka.
      • krzycho1252 Re: Teofano. Teofano? 31.01.06, 22:08
        U nas jedynka czyli 1. Dobry wybór.
        www.mowiawieki.pl/drukuj.html?id_artykul=1097
        • krzycho1252 Re: Teofano. Teofano? 31.01.06, 22:16
          I jeszcze o Świętym Wojciechu;
          "Rozmowa z Wojciechem urzekła już kiedyś cesarzową Teofano. Teraz rozmowa z nim
          i jego poglądy urzekają również jej syna - młodego cesarza Niemiec Ottona III.
          Los nie pozwala mu na Awentynie spędzić reszty życia. Szczęśliwe lata ascezy
          mijają w roku 992, gdy posłowie z Pragi zażądali jego powrotu na biskupią
          stolicę. Książę Bolesław II chciał by do Pragi powrócił nie tyle Wojciech jako
          biskup ile Wojciech jako przyjaciel Ottona III. Dlaczego? Dlatego, że w czasie
          nieobecności biskupa polski książę Mieszko I odebrał Czechom ziemię krakowską,
          sandomierską i zabrał Śląsk. Gdy w roku 992 na tronie polskim zasiadł Bolesław
          Wielki (Chrobry) stało się dla czeskiego władcy jasne to, że dopóki Wojciech
          nie wróci do kraju, tych ziem nie da się odzyskać, gdyż Wojciech był biskupem
          również dla Śląska, Krakowa i Sandomierza. Wojciech był mu potrzebny w Pradze a
          nie w Rzymie."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka