Dodaj do ulubionych

Łamanie barier!

17.02.04, 13:38
Ubiegły rok obchodzony był w całej Europie jako Rok Osób Niepełnosprawnych.
Wiele instytucji, stowarzyszeń i organizacji oraz osoby prywatne włączyły się
w te obchody m.in. poprzez ukazywanie problemów ludzi niepełnosprawnych,
realną pomoc oraz podejmowanie konkretnych, pozytywnych działań na ich rzecz,
wreszcie łamanie różnych barier, w tym i architektonicznych. Również i ja
podjąłem ten temat na przykładzie konkretnej osoby niepełnosprawnej Ani
Hajduk, wtedy studentki V roku informatyki Uniwersytetu Śląskiego, pisząc o
jej trudnym, ale jakże pięknym życiu. Myślę, że do tej tematyki trzeba od
czasu do czasu powracać, ponieważ zawsze można zrobić coś pożytecznego by
nasi niepełnosprawni przyjaciele czuli się na tym świecie choć trochę lepiej.
Czasami trzeba złamać jakąś barierę...

Zacznijmy jednak od Ani. Mam dobrą wiadomość – Ania nie jest już studentką.
Po pobycie na stypendium naukowym na Uniwersytecie Joensuu Yliopisto w
Finlandii wróciła do kraju. Na początku bieżącego roku 13 stycznia o godz. 13
obroniła pracę magisterską, napisaną pod kierunkiem prof. Andrzeja Szewca.
Tytuł jest znamienny "Zastosowanie informatyki w wyszukiwaniu pracy dla osób
niepełnosprawnych.” Opiekunem pracy była mgr Maria Styblińska, której
przyjaźń i pomoc Ania tak bardzo sobie ceni. Jeszcze nie wiadomo na pewno jak
dalej potoczą się losy Ani, ale mam nadzieję, że los nadal będzie jej
sprzyjał. Jeśli coś nowego się o niej dowiem, postaram się Was o tym
poinformować. Trzymajmy kciuki.

Dzisiaj zajmę się tematem barier architektonicznych czyli... Stołówką
Studencką przy ul. Będzińskiej w Sosnowcu, (adres ul. Sucha 7c). Stołówkę
prowadzi firma Uni Mensa SJ. Temat ten też w jakiś sposób jest związany z
Ania. Otóż na jednym ze zdjęć, opublikowanych w ubiegłym roku w prasie,
przedstawiona była Ania na wózku na tle wejścia na Stołówkę Studencką. Nie
było w tym nic dziwnego, gdyby nie podwójne schody, najpierw w dół, a potem
do góry. Dla wózka to spora przeszkoda, pomyślałem wtedy i... nic nie
zrobiłem.

Od pewnego czasu w weekendy chodzę na tą stołówkę na obiady. Obiady są
smaczne i tanie. Dużo ludzi to docenia i dlatego stołówka ta cieszy się dużą
popularnością, nie tylko wśród studentów, ale również wśród innych
mieszkańców miasta. Sporą grupę stanowią wśród nich emeryci, ludzie starsi,
często schorowani. Ilekroć wchodzę na stołówkę i szybko przeskakuje po
stopniach tych schodów (na dodatek śliskich), przypomina mi się to zdjęcie
Ani. Potem w środku widzę tych starszych ludzi i mam wyrzuty sumienia, że nic
w tej sprawie jeszcze nie zrobiłem.

Otóż, chyba już nadszedł ten czas, żeby coś w tej sprawie zrobić i
okoliczności też są sprzyjające. Trwa remont stołówki. Nie dawno prawie obok
oddano do użytku piękną Aulę - Salę Konferencyjną (gmach Wydziału Nauk o
Ziemi), która może stanowić dobry przykład, jak można rozwiązywać problemy
łamania barier architektonicznych. Może więc warto rozważyć, przy okazji
prowadzonego remontu stołówki, jego rozszerzenie o wykonanie pochylni dla
osób niepełnosprawnych i tym samym dla tych wszystkich staruszków, którzy
przychodzą tutaj na smaczne obiady? Czas na złamanie kolejnej bariery!

Piotr Dudała

P.s. Ania napisała do mnie, że zamierza jeszcze klika lat korzystać z tej
stołówki.


Obserwuj wątek
    • Gość: Ula Aniu trzymaj się! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.04, 23:04
      Pozdrowionka!
      • Gość: Jerzy Re: Aniu trzymaj się! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 23:42
        Zawracanie głowy z tymi barierami. Dajcie se spokój.
        • Gość: Krawiec Re: Aniu trzymaj się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 21:00
          Własnie takie podejście jakie prezentuję P.Dudała mi sie podoba !

          Pomijając opcję polityczną , którą najwyrażniej bierze pod uwagę Jerzy (wojenka
          podjazdowa trwa) , podejście celowe do spraw publicznych jest czymś do czego
          powinniśmy zmierzać kosztem ogólnych abstrkcyjnych ideologii.

          Dlatego ja popieram taka inicjatywę i trzymam kciuki ,że panu Dudale powiedzie
          się przekonanie decydentów aby przy okazji remontu zlikwidowano owe bariery
          architektoniczne.

          Pozdrawiam , Krawiec.

          • zenon133 Re: Aniu trzymaj się! 24.03.04, 11:20
            Sposób uprawiania polityki przez anagażowanie się w konkretne sprawy o róznych
            wymiarach nie jest głupim podejściem zwłaszcza na płaszczyźnie lokalnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka