elamigo1 19.07.06, 11:35 Opłaciło się poczekać. Indeks trzymał się pojedyńczymi transakcjami. Teraz, bez obiążeń mogę spokojnie bawić się dalej. AMIGO Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
citro1 Re: Amikaze żegna - wita Amigo 19.07.06, 11:52 No to gratulacje.Kurcze powoli zaczynam Ci troszeczke zazdrościć,ale tylko troszeczke. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Amikaze żegna - wita Amigo 19.07.06, 12:56 Pamiętasz :) Odpuściłem Ci i dałem czas na odrobienie strat :) Ale na przyszłość nie graj przeciwko rynkowi :) Teraz Ty odpuść mnie i pozwól mi zarobić na Talexie :) Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Amikaze żegna - wita Amigo 19.07.06, 16:40 kupię sobie jurto jednego talexa:-) -------- najbliższe dni chyba odpocznę. Dzisiejsze kolejne dwie transakcje mało co nie skończyły się katastrofą. Znów fart mnie uratował - właściwie to pomyłka w zleceniu. wykończyło mnie to "przechytrzanie" GTG. Zawsze lepiej być poza rynkiem na plusach niż minusach. Nasz kochany Ben (nie czytałem jego wypowiedzi a same komentarze) znów zachęcił do kupowania akcyj. ALe reakcja jakaś taka bez większego entuzjazmu - mimo kolejnych dobrych wyników spółek. Mnie się zanosi na długi i wyniszczający horyzont. Postarama się napisać coś później. AMIGO Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 08:44 Tylko proszę Cię nie graj teraz na krótkie bo tym razem zakończy się to katastrofą. Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 08:56 Wszystko zależy od wielkości luki. Jeśli będzie spora - absolutnie krótkie. Pamiętaj, że wczorajszy wzrost w usa został u nas już zdyskontowany a my tkimy w szerokiej konsolidacji. Jaka będzie gra - w wersji ostatecznej - się okaże. Nie palę się do otwierania pozycji ale jak znajdę okazję - wchodzę. pozdr. ami. ps. oczywiście kupie sobie jeden talex (na szczęście) Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 09:04 Powodzenia. Mimo,że otwieranie teraz krókich to samobójstwo :( Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 09:20 co to znaczy otwierac (albo zajmowac) krotkie? Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 09:33 To znaczy kupić kontrakt zakładający,że będą spadki. I jak rzeczywiście będą spdki to się zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 09:52 buzka i dzieki serdeczne! moge cie jeszcze wykorzystac? czy sa jakies darmowe strony na ktorych w czasie rzeczywistym podaja notowania surowcow i obroty na calej polskiej gieldzie? Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 10:36 Przy akcjach korzystam z : biznes.interia.pl/ Do surowców ktoś mi polecał to : akcje.net/notowania/?kat=t1 ale myślę, że są lepsze ale się tym nie interesowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
drapak.pl Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 10:46 dzieki Misiu, slodkie buziaczki.PaPA Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Amikaze żegna - wita Amigo 20.07.06, 16:47 Na jednej z krótkich zarobiłem, na drugiej straciłem... Było kilka długich. Talexa nie sprawdzałem... Zarobiłem? Od momentu gdy obroty przekroczyły wczorajsze - zmieniłem nastawienie na bycze, ale łączny wynik lekko na minusie. Akurat robiłem sobie kawę (jedyne zlecenie którego nie zacząłem od ustawienia stopa...) gdy GTG postanowiła cisnąć kosze po długiej stronie. Zakładałem że przy takim nawisie na miedzi nie będą ryzykować i wystawiłem wówczas krótką. Jeden błąd, ten stop a nie misiość - tak byłbym na plusie. Przy czym to błąd z podstawówki inwestycyjnej - nie zostawiać zlecenia nawet na chwilę samego bez stopa. Kosztowało mnie 40 punktów. W sumie dzisiaj 14zleceń - włącznie z anulatami. Bank sobie zarobił na 10 transakcjach. Ostatnia na krótko ale zamknąłem na fiksingu PKC startując z66. Dzisiaj można było zarobić pod warunkiem że się bardzo szybko reagowało na sygnały - nie patrząc na koszty transakcyjne. Przy czym po wybiciu z konsolidacji ustawiając stopy automatycznie odwracające pozycje i dość szybka realizacja zysków. Na pięć kontraktów które obróciłem 4 były zyskowne ale i tak dzionek na minus... na szczęście niewielki. -------------- sesja z większym obrotem, na wzroście. Mówi wam tocoś? Obecnie pytanie brzmi - czy pokona lipcowe szczyty?? Postaram się cosik napisać coś jeszcze, albo w sobotę - jutro mnie nie ma. Wypoczywam. Pozdr. Ami' Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Teraz GTG będzie miała zagwostkę. 20.07.06, 21:14 Co prawda do zamknięcia w usa brakuje jeszcze godzina ale słabo widzę te jutrzejsze wzrosty. Dziś kghm się trzymał. Czy wytrzyma 5% spadku cen miedzi?? Na dodatek optymizm za oceanem jakby przygasł. Więc mamy bardzo mieszane podstawy do jutrzejszego grania. Technika mówi - kupować - ale świat mówi - realizować zyski. Tym bardziej że na niektórych spółkach (tych co ciągnęły dzisiejszy indeks) wzrost był bardziej niż przyzwoity. Wręcz chory. A więc jutro raczej luka bessy. Paskudnie to będzie wyglądać na wykresach - przed oporem na 2950... Będzie wzmacniać opór na przyszłość. Trochę podratują fundusze do których po dużym wzroście zwykle napływa trochę kasy. No chyba że funduszowny wykorzystają okazję by realizować zyski składając zlecenia przed 9rano. Po dużych wzrostach w azji tam też pewnie będzie odreagowanie. Trochę mi szkoda że nie będę na rynku w dniu jutrzejszym. Nawet nie będę obserwował. Jutrzejszy dzień dostarczy z pewnością sporo adrenalinki i wyczyści z kasy niejednego leszcza. pozdro. ami Odpowiedz Link Zgłoś
rrj Nie sądzę 20.07.06, 21:20 Trochę podniosą z rana a potem się dobujają do 16 na plusach na marnych obrotach. Nie ma podaży i nie będzie. Czas na wodospad jeszcze nie nadszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Nie sądzę 20.07.06, 21:51 Wyobrażasz sobie dalsze wzrosty kghm? Bez wzrostów powinna na tej spółce obudzić się podaż. Owszem mogą znaleźć sobie co innego do ciągnięcia indeksów. Ale po 5% wzroście niektórych banków trudno mi uwierzyć że gdzieś niedaleko czai się podaż. No chyba że dzisiejszy wzrost złotego to wynik poważnego angażowania się funduszy emergin' markets. Turcja też rosła jak szalona. Tyle tylko że nie do końca pasuje mi bliskość 8sierpnia jak na poważne angażowanie się. Jeśli się obudzi ktoś pierwszy z dużą podażą na dużej spółce - ma duże szanse pociągnąć następnych. W tej grze zarobią tylko ci którzy będą pierwsi z zakupami i pierwsi ze sprzedażą. Oj szkoda że jutro mam trasę. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rrj Re: Nie sądzę 20.07.06, 22:39 Mówimy o GTG czy o rynku? :) Czy o moim wyobrażeniu? :) Jutro GTG podtrzymają ten poziom z lekkim plusem bez obrotów. Będą liczyć na lepszy dzień w US po wynikach Google i na rozejście się po kościach sytuacji przez weekend. Niejeden raz już to zrobili i się udawało. A poza tym na razie nie ma podaży na tyle dużej aby zbić trwale ceny. Ci z zagranicy, którzy chcieli wyjść już wyszli. Bez jakiś zmian w otoczeniu to nie będzie spadków = będą wzrosty. Może takie szemrane z mocnymi korektami ale będą. Odpowiedz Link Zgłoś
elamigo1 Re: Nie sądzę 21.07.06, 21:17 Podaży nie udało się zrobić nic wielkiego. W sumie tylko kgh się sypało. Reszta spała. Akurat widząc co się działo - nie żałuję = ciężko by się grało , znów pod GTG. Są mocno zdeterminowani na ciągnięcie w górę. To mnie zastanawia. Czy tak samo będzie przy spadkach?? A może to wynika z ułomności naszej giełdy (brak krótkiej sprzedaży powoduje że ciężkej rozbudzić emocje po krótkiej stonie bez udziału naprawdę dużych graczy. Poniedziałek znów może być dziwny. Indeksy w usa już nie wyglądają tak pięknie. Właściwie cały wzrost po przemówieniu bena został już zniesiony. To dla mnie sygnał że mimo wszystko mamy bessę. Coraz mniej będzie o inflacji a coraz bardziej o spowolnieniu. Oczekuję sygnałów "normalności" rynku - to jest gdy rynek będzie reagował spadkami na informacje że gospodarka spowalnia a nie odwortnie. Jak na kolejnego newsa o spowolnieniu gospodarki rynki w usa zareagują jednak spadkami - dla mnie sygnał by wchodzić krótko z większym zaangażowaniem. Pozdr. ps. mało giełdowo ale oddaje nastrój na giełdzie: Woda w jeziorach - zupa. Tylko się baranów na drogach znów namnożyło. To by mi przeszkadzało mniej gdyby była ustawa o organach. Było by więcej nerek, serc itp do przeszczepów. Szkoda tylko że ci normalni na tym cierpią. Przejechałem dobrze ponad 500 000 kilometrów i widziałem sporo, ale takiej dziczy jaka się robi nie pamiętam by była. Bez wyobraźni. Głównie gó..arze w "zabytkowych " autach o dużych pojemnościach. Jeden taki dzisiaj spowodował że musiałem się zatrzymać by uspokoić nerwy. Naprawdę mało brakowało by on wylądował pod tirem a ja jechałem tuż za nim (wyprzedzał mnie na zakręcie, miał farta że tir zjechał na pobocze.) Niewykluczone że podobnie wylądują ci którzy usiłują się trzymać za zamierzeniami GTG. W pewnym momencie oni uskoczą - ale rynek wpadnie pod tira niewidzialnej ręki rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
rrj organy 21.07.06, 21:26 No chyba jest ustawa. Zgoda domniemana, chyba że jesteś zarejestrowany w Rejestrze Sprzeciwów. W upał ludzie za kółkiem wariują. Ostatnio śledzę pogodę - więcej się dzieje i więcej można przewidzieć :)) Mam nawet ściągniętą rozprawę wpływ pogody na zmiany indeksu - tureckiego ISE :-) W poniedziałek znów nudy będą moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś