Gość: gość Front jedności kibola z komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 10:29 To co autor wypisuje to stek bzdur wilczka wychowanego w nienawiści do czerwonego. Jedni wszędzie tropią afery a inni komucha. Z Wyborczej stajecie sie Polską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof Front jedności kibola z komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 10:35 ale z was dziennikarze, zamiast faktów w waszych wypowiedziach pelno komentarzy, manipulujecie ludzmi zamiast ich informowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Grażynki Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 10:54 O co Ci Długowłosa chodzi? Dla Ciebie: Jeszcze jeden ! Napisałaś to tak , że nic z niego nie wynika, bo boisz się, że w sądzie by Cie zjedli kibole&PZPN. Szkoda, że można coś takiego robić i prać ludziom bezkarnie mózgi. Napisz wprost: nazwiska, daty, fakty... Albo zamilcz!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr To po kiego państwo i miasta pompują w futbol? IP: *.icpnet.pl 08.11.09, 10:41 To wylęgarnia faszyzmu, rasizmu i nacjonalizmu. Co komu po takich wstrętnych dziadach? Dlaczego naszym sportem narodowym nie może zostać wreszcie siatkówka? Czy zamiast budować stadiony miastom bardziej nie opłacałoby się postawić hal widowiskowo-sportowych, na których mogłyby się odbywać mecze siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej, koncerty, wystawy a nawet spektakle? Oczywiście, że tak, ale z uporem maniaka mówimy o piłce, która jest gó...ana. Gó...ani działacze, gó...ane kluby, gó...ani kibice. Reakcyjne ścierwo i hołota. Nie życzę sobie by z moich podatków była finansowana antykultura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Front jedności kibola z komuchem IP: *.range81-153.btcentralplus.com 08.11.09, 10:43 25% Artykułów w dziale sportowym to tematyka "kibolska". Za każdym razem, gdy zajrzę do "Wyborczej" - tam słowo "kibol" w różnych przypadkach. To staje się już naprawdę nudne, monotonne, żenujące... Proponuję zacząć porządnie pisać o sporcie, a nie wypełniać rubryki tanim "pismactwem"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trampkarz Geszefciarze skręcają się ze złości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:05 Gdyby prezesem PZPN był ktoś związany z PO, wtedy wszyscy krytycy znaleźliby dla niego tysiące usprawiedliwień. "Komuch" obecnie to nie zjawisko, to słowo wytrych. Starszy od Laty, Jan Tomaszewski nazywa swego kolegę z boiska "betonem komunistyczym", a młodzieżówka PO symbolicznie rozbija beton. Znaczy to, że w PZPN są niezłe lody do przekręcenia i stąd wściekłość znanych z uczciwości polityków Platformy. A czy to Lato wybierał, a potem dekorował orderem tego tam Benhałera? Czy to Lato biegał po boisku? Fakt, niewiele zrobił, ale też niewiele zaszkodził. W piłce nożnej jest źle, ale do naprawy w najmniejszym stopniu nadaje się ktoś, kogo darzy sympatią PO. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 11:08 Nigdy nie pójdę na żaden mecz w Polsce bo nie znoszę chamstwa. Za paskudnego PRL mozna było iść na mecze całą rodziną, z małymi dziećmi. Teraz strach, a PZPN wart kiboli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kki Dziennikarze wypisują stec bzdur IP: *.ust.tke.pl 08.11.09, 11:14 Narzekają na wszystkich: PZN, piłkarzy,kibiców i działaczy, sędziów itd, itd Ale w poniedziałkowych gazetach w rubryce sport, co widzimy, co najważniejsze jest dla dziennikarzyków tzw. sportowych? Ano najważniejsze są wyniki począwszy od C-klasy do tzw. ekstraklasy Oni ubzdurali sobie, że jak nie napiszą o piłce to ich gazety nikt nie kupi. Jak już napiszą o piłce, niestarczy rzecz jasna miejsca dla pozostałych dyscyplin sportu. Mimo, że wielu sportowców prezentuje poziom sportowy 3 razy większy niż piłkarze. Oni żeby napisali coś o innych dyscyplinach, to lekkoatleta musiałby albo zdobyć złoty medal na Igrzyskach olimpijskich, albo kogoś przejachać samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Analiza artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:17 Przeanalizujmy ten artykuł punkt po punkcie: Kibole wysadzać ze stołków ani ratować polskiego futbolu nie chcą. Co do pierwszej części zdania, to właśnie tzw. "kibole" przez lata nawoływali do zmian w PZPNie gdy nikt o tym nie mówił a media broniły "dziadków" i potępiały kibiców za "wulgarne okrzyki" pod adresem PZPN Co do ratowania polskiego futbolu to właśnie "kibole" uratowali kilka polskich klubów od upadku np. Cracovię, Lechię Gdańsk, Zagłębie Sosnowiec. Te kluby istnieją wyłącznie dzięki poświęceniu "kiboli" (czyli prawdziwych kibiców". Kibole albo mają sport w głębokim poważaniu, albo zależy im na sporcie mniej niż na przywilejach pozwalających utrzymać rząd dusz na trybunach. A co to znaczy się "sport" w polskim wydaniu? Dla samego sportu nikt by nie przychodził na polskie stadiony piłkarskie bo po pierwsze nie ma tam czego oglądać bo poziom polskiej piłki jest tak marny, po drugie nigdy nie wiadomo czy mecz nie został sprzedany więc nie ma się specjalnie czym fascynować. Ludzie przychodzą na mecze między innymi dla samej jego atmosfery którą tworzą npo. ultrasi robiąc piękne oprawy. Chcą przede wszystkim nadawać ton stadionowym obyczajom, chcą na stadionach ustalać własne reguły, chcą kultury uczestnictwa w piłkarskim spektaklu, którą fani cywilizowani się brzydzą. Te obyczaje i kultura już istnieją od wielu lat i są głęboko zakorzenione w świadomości kibiców piłkarskich. To media chcą narzucić jakieś nowe "obyczaje" nie mające nic wspólnego z kulturą kibicówską. Co by było gdyby np. na koncercie rockowym wprowadzić nakaz siedzenia na krzesełkach albo przynajmniej zajmowania ściśle określonego miejsca? Byłby zdecydowany sprzeciw osób uczęszczających na koncerty dlatego że panują w na nich od lat inne obyczaje i przepisy. Więc nie dziwmy się kibicom gdy sprzeciwiają się narzucaniu tego typu przepisów na stadionach. Ci ostatni mają beznadziejną alternatywę - zatykać na trybunach nosy lub oglądać mecz na kanapie. Jak rozumiem zatykać nosy przez policyjnymi gazami łzawiącymi? Zwykły bywalec ligowych obiektów - kibic, nie kibol - zazwyczaj nie angażuje się w działalność organizacji kibicowskich. On chce przyjść na mecz, wesprzeć swoją drużynę i wrócić do domu. Kibic to osoba która kibicuje czyli aktywnie dopinguje. Jak ktoś tylko ogląda to jest widzem a nie kibicem. Przynależność do organizacji nie ma tu nic do rzeczy. Angażuje się kibol - nierzadko cwany prawnik, który np. broniąc przed sądem chuligana, wykorzystuje skrajną niekompetencję policji, prokuratora, sądu. Brawo dla utora! Okazuje się że kibolami są nierzadko prawnicy! O tym czy ktoś jest chuliganem w sensie prawnym decyduje sąd więc jak go ten prawnik wybroni to znaczy się że w świetle prawa dana osoba chuliganem nie jest. Szczytowych osiągnięć kibolskiej kultury wysłuchaliśmy w miniony weekend. Hołota warszawska fetowała śmierć jednego człowieka, apelując zarazem o śmierć drugiego Żaden sąd nie udowodni że było tak, jak napisał autor tekstu. "Jeszcze jeden" mogło oznaczać np. jeszcze jeden wygrany mecz. Kibole teoretycznie powinni gardzić PZPN-em I gardzą nim, co nie znaczy że nie mogą szukać sposobów na poprawę swojej ciężkiej sytuacji i zmiany absurdalnych przepisów wprowadzanych ostatnio na stadionach a do tego trzeba usiąść do stołu rokowań. Przechowalnia działaczy starej daty kierowana przez byłego senatora SLD Grzegorza Latę powinna być ich naturalnym wrogiem, znienawidzoną "bandą komuchów". I jest wrogiem ale z wrogiem również prowadzi się pertraktacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Analiza artykułu IP: *.toya.net.pl 08.11.09, 11:41 Bardzo dobra analiza artykułu. Do ludzi postronnych , których świat ze stadionów piłkarskich jest obcy. Chodźcie na mecze i wyrabiajcie Własne Zdania na temat tzw " kiboli" a nie łykacie wszystko co podsuną wam marni dziennikarze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Analiza artykułu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.11.09, 12:31 Żaden sąd nie udowodni że było tak, jak napisał autor tekstu. "Jeszcze jeden" mogło oznaczać np. jeszcze jeden wygrany mecz. No przecież sami kibice Legii przyznali że tak właśnie było. Jeszcze sie tym chwalą. A ty nadal idziesz w zaparte. Kibolu, piszesz że w artykule nie ma argumentów i faktów. A co z zadymami, niedawną walką na noże, śpiewami wiślaków w kielcach? Czy to nie są fakty? Czy bilety na mecze repry to nie są fakty?. Stec ma racje, idzie człowiek na stadion i musi znosic upokarzające odzywki łysych tępych osiłków, którzy próbują pokazać że to oni rządzą na stadionach. Nie wolno spojrzeć takiemu w oczy bo zaraz będzie groził. A gdyby zabrac jeszcze dziewczynę ze sobą to trzeba będzie udawać że nie słyszy sie ordynarnych zaczepek, a jak człowiek stanie w obronie honoru to wpierdziel murowany. Ktoś sie wyżej chwalił że są wsród was prawnicy, ale prawda jest taka że mniej niż połowa ma maturę i generalnie jesteście osiedlowymi klatkowcami. Dopiero na stadionie coś znaczycie. I dlatego nie oddacie tego nikomu, bedziecie walczyć do upadłego, nawet kosztem waszej druzyny, bo poza stadionem jesteście nikim - to wasza ostatnia szansa aby zaistnieć. PS. Darujcie sobie wpisy typu jestem studentem, a ja prawnikiem - stanowicie wyjątki. W większości jesteście ludźmi niewykształconymi i nie podniesiecie swojego prestiżu pisząc o tym że znacie mądrego kibica - to wręcz potwierdza moją tezę - jest ich tak mało że aż czujecie potrzebę aby sie tym chwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Analiza artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 13:53 No przecież sami kibice Legii przyznali że tak właśnie było. Jeszcze sie tym chwalą. A ty nadal idziesz w zaparte. Ja mówię o tym że żaden sąd nie udowodni Staruchowi że to właśnie miał na myśli. A to co ludzie piszą w internecie to akurat nie miałoby znaczenia. A co z zadymami, niedawną walką na noże, śpiewami wiślaków w kielcach? Czy to nie są fakty? Są to fakty tyle że zmanipulowane. Bo co ma np. wspólnego patologiczna sytuacja na ulicach Krakowa z sytuacją w innych klubach? Np. tych w ramach paktu antysprzętowego. Stec ma racje, idzie człowiek na stadion i musi znosic upokarzające odzywki łysych tępych osiłków, którzy próbują pokazać że to oni rządzą na stadionach. Na każdym stadionie są sektory rodzinne i każdy może iść właśnie tam. Dzięki temu wszyscy mają możliwość przeżywać mecz w sposób w jaki chcą. Nie narzucajmy natomiast każdemu jednej formy. Obecnie jest pluralizm i jest ok. Ktoś sie wyżej chwalił że są wsród was prawnicy, ale prawda jest taka że mniej niż połowa ma maturę i generalnie jesteście osiedlowymi klatkowcami. No nie ktoś, tylko konkretnie Stec tak napisał w tym "artykule" hehehe. Cytuję: "kibol - nierzadko cwany prawnik" Dopiero na stadionie coś znaczycie. I dlatego nie oddacie tego nikomu, bedziecie walczyć do upadłego, nawet kosztem waszej druzyny, bo poza stadionem jesteście nikim - to wasza ostatnia szansa aby zaistnieć. Opowieści wyssane z palca, nie znasz tych ludzi badań socjologicznych nie prowadziłeś a wypowiadasz się prawdopodobnie wyłącznie na podstawie tego co przeczytasz w gazetach. Zresztą większość społeczeństwa jest "niewykształcona" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Analiza artykułu IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.11.09, 14:29 1. Sąd: może i sąd nie udowodni, ale przyznałes właśnie że śpiewali to celowo o zmarłym, Twoim jesynym argumentem jest to że w świetle prawa jest wszystko ok. A potem płaczesz jak policja pałuje kibili a sądy niekogo nie skazują. Idąc twoim tokiem rozumowania, skoro sądy agresywnych policjantów nei skazują to jest ok. 2. Fakty zmanipulowane: jak do jasnej cholery można zmanipulować zapis z kamery? W kielcach nie byłem ale film widziałem - nie w tvn tylko film krecony przez kibiców. No i po co zawiązany został pakt antysprzętowy, skoro to wszystko to "fakty tyle że zmanipulowane" Kibice sami dostrzegli problem. A ty dalej że to nie tak. 3. Sektory rodzinne. Znowu przyznajesz mi racje. Parafrazując twoją wypowiedź: tak zaczepiamy na sektorach ludzi, nawet z rodzinami, spuścimy lanie jak będzie taka ochota, ale mozesz pujśc na rodzinny: tam nie bijemy. 4. Nie wyssane z palca tylko z doświadczenia i obserwacji losów dawnych znajomych z klubu kibica. Przeprowadź podobna analize na swoim przykładzie. PS. Nie zrozum mnei źle, bez ultrasów nasza piłka straci wiele, lubie ich, ale dodatek w postaci tzw. hoolsów i wypaczenia jakie powoduje rzutuje na wszystkich kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fcg Re: Analiza artykułu IP: *.toya.net.pl 08.11.09, 14:39 Ale tutaj chodzi właśnie o to że Ultrasów wrzucają do jednego wora z chuliganką , a różnica jest dosyć znaczna , ale ciemny lud o tym nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bgfgf Re: Analiza artykułu IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.09, 14:54 wlasnie chodzi, o to ze krakowscy kibice nie podpisali paktu i nie nalezy krakowskiej patologii przypisywac calej rzeszy polskich kibiców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Analiza artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 15:38 1Gdzie niby to przyznałem? płaczesz jak policja pałuje kibili a sądy niekogo nie skazują. Co takiego? Po pierwsze czym innym jest pobicie kogoś a czym innym jakaś przyśpiewka. Po drugie raczej nikt się nie dziwi że policjanci nie sa skazywani 2. No tak fakty są zmanipulowane tzn. wybiórczo podawane aby wywołać taki a nie inny obraz całego środowiska kibicowskiego. Po co przypominasz o sytuacji w Kielcach skoro pisałem o patologii panującej na krakowskich ulicach? Tak kibice sami dostrzegli problem i zawiązali "pakt antysprzętowy" 3. Nikt nie zaczepia ludzi na żadnych sektorach. W podziale na "rodzinne i te z "młynami" chodzi o to że na jednych prowadzony jest aktywny doping oprawy tzn. flagi, sektorówki pirotechnika (już zakazana) itd. a na rodzinnych się siedzi na swoim miejscu i tyle. I tak powinno zostać 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJ Re: Analiza artykułu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.11.09, 12:53 Jestem w szoku, ze mozna cos takiego napisac i podpisac wlasnym nazwiskiem. Stec twierdzi, ze jak obronca wybroni klienta i Sad go uniewinni to ten prawnik jest cwaniakiem a uniewinniony jest bandyta. Naprawde brak mi slow i nie wiem jak to skomentowac. Czyli dziennikarz, ktoremu zarzuca sie zlamanie prawa i zostaje uniewinniony przez Sad nadal jest przestepca. Czy tez moze Pan Stec proponuje podwojne standardy: dzinnikarze zawsze niewinni i moga pisac takie bzdury a kazdy kibic z zalozenia jest kibolem i przestepca. Zalosna logika godna przedszkolaka. Ja ogladalem czasem skroty i magazyn ekstraklasy Steca ale przysiegam nie chce wiecej slyszec o tym czlowieku poniewaz on propaguje postawy spoleczne (ignoranacja dla prawa i domniemania niewinnosci = fundament demokracji i wolnosci obywatelskich) ktorymi wrecz gardze, zwlaszcza w dzisiejszej rzeczywistosci kiedy piszacy takie artykuly wszyskich oskarzaja i pisza bzdury. Zal! Odpowiedz Link Zgłoś
snake.plissken Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 11:26 HBO: W twojej Anglii dostaje się też zakaz stadionowy za wstanie z krzesełka, na trybunach słychać tylko "Ochy" i "Achy", prawdziwi kibice mający dość wydawania co sezon 40 funtów na nowy model koszulki i traktowania kibiców przez właścicieli jak bankomat,zakładają swoje własne kluby (FC United of Manchaster, Wimbledon), a zadymy na stadionach są częściej niż w Polsce (m.in West Ham- Millwall, Fulham-Chelsea: kilkaset osób pioracych się na murawie, to tylko pierwsze z brzegu przkłady). Są też najlepsze stadiony na świecie i najlepsi piłkarze, a kluby potrafią kupić kopacza z Korei, tylko dlatego,żeby zarobić na wycieczkach jego skośnookich rodaków oraz sprzedać w Azji więcej koszulek. My mieszkamy natomiast w Polsce, ale jak kolego HBO tak ci się podoba Anglia to się przeprować tam. Każdy liczący się klub w Polsce (mający kibiców, tradycje) ma oficjalne Stowarzyszenie: zarejestrowane w sądzie, mające swój statut i legalnie wybrane władze: Ogólnopolskie Stowarzyszenie to reprezentacja tych wszystkich stowarzyszeń - również zerejestrowana w sądzie,ze statutem i władzami. Nie ma bardziej reprezentatywnej organizacji. A jeśli pan Stec czy ktokolwiek inny uważa, że ma inny pomysł na reprezentację WSZYSTKICH kibiców, to niech działa, droga wolna. Ogólnopolskie Stowarzyszenie rozmawiało z PZPNem między innymi o takich sprawach jak lewackie "Nigdy Więcej", skompromitwane przyznaniem tytułu "Antyfaszysty Roku" niejakiemu Simonowi Molowi, które bierze od PZPN pieniążki za stworzenie książeczki zakazancy na polskich stadionach symboli(!) Oczywiście w broszurce nie znajdziemy sierpa i młota, czy wizerunku lewaka Che. Zakazane są natomiast legalny Szczerbiec. Stowarzyszenie chce by taką listę symboli stworzyli niezależni historycy, a nie ukierunkowana politycznie i skompromitowana (Simon Mol) organizacja. Ogólnopolskie Stowarzyszysznie rozmowaia z PZPNem i protestuje przeciw rozdawaniu biletów sponsorom kadry i "rodzinie PZPN", podczas gdy dla zwykłych kibiców trafiają ochłapy lup nie trafia nic (vide mecz na Słowenii, gdzie nie trafił do sprzedaży żaden bilet (!), ale w praktyce okazało się, że sponsor czy gość z rodziny PZPN, też musi z czegoś żyć, bo większość darmowych bilecików sprzedano za cieżkie pieniądze "kibolom"). O takie sprawy walczy Ogólnopolskie Stowarzysznie, ale jak ktoś uważa, że sprzedają się, rozmawiając z PZPNem to jego sprawa. A jeśli pan Stec uważa, że ludzie działający w Stowarzyszeniach mają gdzieś piłkę, to niech pan spyta np. dr Jerzego Dudałę, gdzie byłyby teraz np. GKS Katowice, Lechia, Pogoń, Zagł. Sosonowiec, gdyby nie ludzie zakładający stowarzyszenia przy tych klubach i ratujący je (za swoje własne pieniążki, w swoim własnym czasie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.toya.net.pl 08.11.09, 11:47 no ale o tym się nie pisze bo to się nie sprzeda . Taki mamy styl dziennikarstwa w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicka Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.n4u.abpl.pl 08.11.09, 12:00 Panom Stecom nie wypaliła akcja "bojkot" przeciw PZPNowi,do której podpuszczali tzw.kibiców i teraz wyzywają ich od kiboli. Przedtem,kiedy potrzebowali ich wsparcia,udawali,że problemu bandytyzmu stadionowego nie ma. W jednym mają rację,tzw. kluby kibica to wylęgarnie wszelkiej patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fcg Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.toya.net.pl 08.11.09, 12:24 Nie zgodzę się z określeniem ze kluby kibica są wylęgarnia wszelkiej patologi gdyż : 1. To dzięki nim sa oprawy i fantastyczny Doping , którego zazdroszczą nam inne nacje w Europie, które zresztą próbują się na Nas wzorować. 2. Odpowiadaja za organizacje np. wyjazdów co łatwe nie jest 3. W dużej mierze to KK odpowiadają za marketing w macierzystych klubach np pozyskiwanie nowych kibiców. 4. To dzieki KK nadal istnieją takie kluby jak Zagłębie Sosnowiec, Lechia Gdańsk , Zawisza Bydgoszcz, Lech Poznań, GKS Katowice , to własnie ci ludzie których wrzuca sie do wora zwanego Kibolem , poświecali swoje życie osobiste i pieniadze po to by ich UKOCHANE kluby mogły nadal istnieć Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 11:32 Fajny tytuł, tylko ... za tzw. komuny, Panie Redaktorze, milicja przyjechała, zrobiła "łubudu" przymknęła kogo trzeba i ... można było spokojnie, bez obaw o życie i zdrowie, chodzić na mecze. No, ale to było za tzw. przebrzydłej komuny... Odpowiedz Link Zgłoś
snake.plissken Re: Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 12:05 za Twojej komuny kolego były takie mecze jak finał PP w Czestochowie (81 rok zdaje się), gdzie zjechało się po kilka tysiecy kibiców Lecha i Legii, i od rana trwały walki w samej Częstochowie, pod stadionem i na obiekcie (stadion oczywiście ruina, żadnej kontroli zjeżdżających się od rana do miasta kibiców wrogich klubów, osobnych parkingów, stref itp.). Skutkiem tego było kilka ofiar śmiertelnych (!), setki rannych oraz zniszczone miasto. Ale o tym media w tej twojej komunie nie mówiły, więc zamilcz następnym razem zanim napiszesz jak to spokojnie było na stadionach, bo "milicja się nie patyczowała". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Widzew 1910 Prawdziwy kibic to kibic w krawcie bo jest mniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:45 awanturujący się. Nie wiem czemu ma służyć ta krucjata dziennikarzy przeciw kibicom. Rzadko zabieram głos ale teraz nie wytrzymałem. Czy wzorem tzn. kibicowania jest jakże często powoływany przykład angielski gdzie jedynie co słyszę w czasie meczu to aaaaaaa.... eeeee.... po jakieś ciekawej akcji. NIE NIE i jeszcze raz NIE. W Polsce uwielbiam piłkę nożną dla tych opraw, chóralnych śpiewów, rac. To jest prawdziwe profesjonalne widowisko!!! Bo na murawie najczęściej wieje nudą tak straszną, że niekiedy człowiek przysypia. I jeszcze jedno proszę nie używać tego nowotworku językowego "KIBOL" z taką lubością odmienianego, w każdym przypadku a wymyślonego chyba przez dziennikarzy GW. Żeby było jasne - chuligańskie wybryki należy karać. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Prawdziwy kibic to kibic w krawcie bo jest mn IP: *.nplay.net.pl 08.11.09, 13:30 Popieram. Drugiej Anglii mówimy NIE!!! Marne śpiewy, brak rac, popcorn i wychodzenie w 80 minucie - sorki ale to chyba nie dla mnie. Ciekawy jestem kto w ogóle będzie przychodził na mecze jak nie będzie opraw, śpiewów itp. - chyba tylko ...Stec:) Ten człowiek po prostu nie rozumie, że w Polsce ludzie chodzą na mecze nie dla tych marnych widowisk, ale dla super atmosfery. Dlatego mamy na trybunach po kilka tysięcy osób a nie po 300-500. A co do klubów uratowanych przez "kiboli" należy dodać również lubelski Motor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Portalu Front jedności kibola z komuchem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.09, 11:57 Panie Stec, Panu się mylą pojęcia i do worka z pojęciem "kibol/chuligan" wrzuca pan (jak większość dziennikarzy, którzy małe mają pojęcie o tym, o czym piszą) wszystkich tych, którzy dopingują, robią oprawy i jeżdżą za swoją drużyną po kraju i Europie. Gdyby nie ci ludzie, stadiony pierwszej klasy rozgrywkowej (nie chce mi przejść przez gardło/palce nazwa "ekstr..."ekhu, ekhu) świeciłyby pustkami. Ja nie pochwalam wymienionych w tym artykule zajść w Warszawie, czy Zabrzu, ale gdyby nie ludzie zajmujący się dopingiem itp. (i nie mający nic wspólnego z w.w. zajściami), to czy na pożegnanie Żylety stawiłoby się 13 tysięcy osób? Przecież przez całą rundę na Legię przychodziło około 3 tysiące osób, a tu jeden apel Stowarzyszenia Kibiców Legii i pojawił się stadion. Fajnie, że gdzieś są koneserzy futbolu, ale nie za bardzo oni mają co w Polsce "koneserzyć". W dużej części ludzie przychodzą nie dla wyników, nie dla pięknej gry, którą tak rzadko można w Polsce zobaczyć, ale ze względu na atmosferę, tworzoną nie przez 22 piłkarzy, ale przez trybuny. Anglia na stadionach? Jakbym miał do wyboru albo jechać na mecz Wisła- Legia i siedzieć na krzesełku przez ponad półtorej godziny, albo siedzieć w domu przed telewizorem, to wybrałbym to drugie, bo zawsze mógłbym przełączyć kanał. I nie patrzeć na ten "mecz na szczycie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEGIA HOOLIGANS Aż do śmierci tb IP: *.233-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.11.09, 12:01 pie...ny kutasie ideologiczna breje to ty masz frajerze z mopem na bani i cze gewara (uwazaj, bo jak wejdzie w zycie nowa ustawa, to sam dostaniesz zakaz...ale nie bój dupy kumple pod celą się tobą zaopiekują) na cyckach w bani. szczekasz kundlu na kiboli, ze niby bydlo, a jeszcze nie dostales po mordzie, za swoje kalumnie i oszczerstwa, ale spokojna twoja rozczochrana za lizanie dupy waltera, spotka cie nagroda w postaci kutasa w dupie. taki pojeb jak ty to sie nie nadaje na komentowanie szachów, bo za szybka akcja i za duża presja widzów, a o poziomie twojego pracodawcy, swiadczy fakt iz zatrudnia on goscia który zyje z opluwania innych, siania nienawisci i przepisywania obcojęzycznych blogów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Rafał stec = idiota i ignorant IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.09, 12:06 Jak uważasz śmieciu, że ktoś, kto się bardziej angażuje, niż tylko gapi się na boisko jest kibolem to wsadź głowę w kible i spuść wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gunia Kibole forpocztą prawdziwej władzy RP !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 12:10 To my kibole ze środowisk powiązanych ze służbami, gangami i politykami jesteśmy ich prawicą. To my wykonujemy wyroki, my pilnujemy żeby się komuś sprawiedliwości odechciało, wymuszamy, zastraszamy i torturujemy. Gdzie mamy trenować, jak nie na stadionach i poza nimi. Reszta społeczeństwa jest pod naszym butem. Nasi przyjaciele ze służb i byłej sb mają haki i na sędziów i na prokuratorów, o politykach nie wspomnę. Bez z nas o półświatku nic nie będą wiedzieć. Możecie nam skoczyć misiowie puszyści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIBOL Jestem Kibolem i jestem z tego dumny! IP: *.subscribers.sferia.net 08.11.09, 12:11 skoro ten kto angażuje się w organizacje kibicowskie jest kibolem to ja właśnie nim jestem i jestem z tego bardzo dumny! p.s. nigdy nie złamałem prawa na stadionie, ani się nie biłem za klub Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszemek pan stec...wszystko jasne IP: 83.143.142.* 08.11.09, 12:18 jak nie ma o czym pisac to sobie gębe kibicami wyciera, zapomniales pan jak to twoj pracodawca spazmów malo co nie dostal na wiesc o bojkocie meczu ze Słowacją? Odpowiedz Link Zgłoś
biedron78 Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 12:27 trzymając się obowiązującej tu konwencji (sypiemy inwektywami, stosujemy wielkie kwantyfikatory, uzurpujemy sobie prawo do osądzania, kto jest prawdziwym kibicem, a kto kibolem), Pański tekst można łatwo przerobić na taki: "prawdziwy dziennikarz nie napisze tak tendencyjnego tekstu. napisze go pismak (taki odpowiednik kibola w świecie mediów), chcący zachować rząd dusz. w pismacką nagonkę zaangażuje się cwany pismak, reprezentujący interesy właścicieli niektórych klubów i czerpiący z tego osobiste korzyści." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tttomek Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 17:10 Nie lubie Steca, bo to przemadrzaly pyszalek, ale tu sie z nim zgadzam. Cohdze na Reymonta od lat i widze to, o czym mowi. Cala infrastruktura i wszystko wokol meczu jest jakby ustawione pod to agresywne i czesto pijane bydlo, ktore mowi "Wisla to my". Brzydze sie nimi i czasem nie wiem co ja robie z nimi na stadionie, ale coz, Wisla to moja pasja, wiec nie odpuszcze jej z powodu tej bandy degeneratow. A madralom, ktorzy nigdy nie byli na meczu, a sie tu wymadrzaja (biedron78?) proponuje sie nie odzywac, jesli nie maja nic w temacie do powiedzenia. Pozdrawiam z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
biedron78 Re: Front jedności kibola z komuchem 05.01.10, 15:06 jak chodzisz na wisłę, to nie dziwię się, że masz traumę Gość portalu: tttomek napisał(a): > Nie lubie Steca, bo to przemadrzaly pyszalek, ale tu sie z nim zgadzam. Cohdze > na Reymonta od lat i widze to, o czym mowi. Cala infrastruktura i wszystko woko > l > meczu jest jakby ustawione pod to agresywne i czesto pijane bydlo, ktore mowi > "Wisla to my". Brzydze sie nimi i czasem nie wiem co ja robie z nimi na > stadionie, ale coz, Wisla to moja pasja, wiec nie odpuszcze jej z powodu tej > bandy degeneratow. > > A madralom, ktorzy nigdy nie byli na meczu, a sie tu wymadrzaja (biedron78?) > proponuje sie nie odzywac, jesli nie maja nic w temacie do powiedzenia. > > Pozdrawiam z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peppers Front jedności kibola z komuchem IP: 188.33.7.* 08.11.09, 12:31 No cóż. Od niepamietnych czasów jestem wg Pana Steca kibolem, bandytą, powinienem isc do pierdla. A nie dostalem nawet jednego mandatu w zyciu. Poziom dziennikarski sportu w GW sięga dna. Ludzie ci pozbawieni sa obiektywizmu i podstaw etyki dziennikarskiej. Pan Sarzało wojujący z Widzewem, Panowie Stec i Kołodziejczyk walczacy z tzw. kibolami. PRzykłady mozna mnożyć. Pan Stec jest zdecydowanie najgorszym dziennikarzem sportowym w Polsce. Zawsze zgrywa takiego mądralinskiego. Zna sie na europejskim futbolu, na polskim, na siatce, recznej, koszu, squashu, tymczasem w swoich felietonach na temat kibiców zamienia sie w bulteriera walczącego z jakims niewidzialnym wrogiem. Nie wiem czyją politykę uprawia ta gazeta i on sam. Nie obchodzi mnie czy jest gejem, to jego broszka. Nie obchodzi mnie czy te teksty opłaca ITI... Od dziś przestaje przejmować sie wypocinami GW. Nie zamierzam więcej komentować zadnego tekstu, ani nie przesyłać nigdzie, nikomu zadnych linków do artykułów GW. Od dziś przystępuję do 1 osobowej akcji "koniecGW.pl" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Front jedności kibola z komuchem IP: *.nplay.net.pl 08.11.09, 12:42 Autor ma takie pojęcie o kibicach i kibolach jak ja o sraniu na paryskich dachach. Żenujący artykuł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.range86-176.btcentralplus.com 08.11.09, 13:26 Panie Stec, niezapominaj pan zes sam jest komuch co to w koszulce z morderca Che buja sie po telewizorach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Front jedności kibola z komuchem - IP: *.range81-153.btcentralplus.com 08.11.09, 13:17 Jeszcze jedna rzecz ode mnie: Krucjata "Wyborczej" przeciwko zorganizowanemu kibicowaniu na meczach piłkarskich trwa w najlepsze. Pod popularnym słowem "kibol" są i ultrasi, i chuligani, i zwykli kibice którzy jeżdżą na wyjazdy i pomagają ultrasom w prezentowaniu meczowych opraw. Ja sam siebie klasyfikuję jako "ultrasa", nigdy nie byłęm w konflikcie z prawem, do "komuchów" również mi daleko, ale wg wszechwiedzącego Pana Steca jestem prawdopodobnie kibolem, bo: jestem przeciwny działaniom koncernu ITI w walce z ruchem kibcowskim na Legii (jestem za karaniem chuliganów), jestem przeciwny sadzaniu kibiców na wyznaczonych krzesełkach, jestem przeciwny ograniczaniu wolności słowa na stadionach, formie dopingu, jaka została narzucona w Anglii. Więc tak, jestem kibolem, a Pan, Panie Stec jest "pismolem" i zwykłym gryzipiórkiem, który pisze tak, jak nakaże polityka redakcyjna. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jcf PANIE STEC IP: *.web.vodafone.de 08.11.09, 13:47 Panie Stec, miej pan litość. Ja wiem, ze wyborcza i obiektywizm to pojęcia przeciwstawne, ale są jakieś granice. Dziennikarz nie może być jak sprzedajna dziwka. Dlaczego w tych ubeckich środowiskach, o których pan wspomniał tak bardzo się tych okropnych kiboli boicie? Może dlatego, że to jedna z nielicznych grup które wam zagrażają? Słusznie panie Stec. Pan ma się czego bać i panu podobni także. Nie w sensie fizycznym, nikt panu krzywdy fizycznej nie zrobi. Ale jak się ubecja skończy - a skończy się, pewnie przy udziale tych okropnych kiboli - to pójdzie pan do prawdziwej pracy, np do kopania rowów. Są tacy którzy zapisują te intelektualne rachunki krzywd i kiedyś je rozliczą. Odpowiedz Link Zgłoś
baster22 Front jedności kibola z Gazetą Wyborczą 08.11.09, 13:52 To gazeciarze wyborczy niszczą Polskie dziennikarstwo . To wychowankowie Michnika i Maleszki relatywizują wszystko.To oszołomom z GW wszystko kojarzy się z PiS. To współpraca z odpadami WSI karze im niszczyć wszystko co dobre. Zniszczyli piłkę a teraz wdeptać chcą ją w ziemię.Prawdziwy kibic brzydzi się GW i jej zepsutymi pseudo dziennikarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Front jedności kibola z komuchem 08.11.09, 13:59 Tak się czasem zastanawiam - dlaczego kibice piłkarscy nie narzekają za pomocą środków masowego przekazu, że w teatrze nie mogą wytrzymać, bo nuda, bo sztywno, bo każdy tam patrzy na drugiego jak na gorszego..? Może jeśli nie odpowiada komuś atmosfera stadionu piłkarskiego niech tam się po prostu nie pcha? Wszystko rządzi się swoimi prawami - teatr, restauracja, stadion. Niech każdy sobie chodzi tam gdzie mu pasuje. I da żyć innym po swojemu. A na stadionie piłkarskim byłem wielokrotnie i ani raz nie poczułem się nawet zagrożony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Front jedności kibola z komuchem IP: 92.24.129.* 08.11.09, 14:44 peter.hound napisał: > Tak się czasem zastanawiam - dlaczego kibice piłkarscy nie narzekają za pomocą > środków masowego przekazu, że w teatrze nie mogą wytrzymać, bo nuda, bo sztywno > , bo każdy tam patrzy na drugiego jak na gorszego..? > > Może jeśli nie odpowiada komuś atmosfera stadionu piłkarskiego niech tam się po > prostu nie pcha? Wszystko rządzi się swoimi prawami - teatr, restauracja, stad > ion. Niech każdy sobie chodzi tam gdzie mu pasuje. I da żyć innym po swojemu. > > A na stadionie piłkarskim byłem wielokrotnie i ani raz nie poczułem się nawet z > agrożony. ha ha h a h a Kiboole nie chodza do teatru, bo sa znacznie za glupi na to, czego ty sam jestes idealnym przykladem, bo upisujesz stereotyp, nie majac najmniejszego pojecia, jak naprawde jest w teatrze. Na swiatowych stadionach kultura jest porownywalna do teatrow, ludzie zywo reaguja, ciesza sie jakoscia widowiska, pija piwo i spiewaja, ale skad taki burak ze wsi moze o tym wiedziec, ktory jedyne co widzial w zyciu to ustawki i mordobicia pod stadionem (sam nigdy jednak w nich udzialu nie bral, bo strach mu dupe rozdygotal). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 15:43 Sam wypisujesz jakieś stereotypy o tym że kibice są "głupi" Na światowych stadionach robione są oprawy są ultrasi itd. Np. Włochy Argentyna i inne kraje które mają o wiele wyższy poziom piłkarskie. Tak tak sam na pewno jest "światowcem" który dużo widział LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Re: Front jedności kibola z komuchem IP: 92.24.129.* 08.11.09, 17:06 Gość portalu: kibic napisał(a): > Sam wypisujesz jakieś stereotypy o tym że kibice są "głupi" Kibice to ci, ktorzy chodza na mecze i do teatru, ja natomiast pisalem o debilach, czyli kibolach. > > Na światowych stadionach robione są oprawy są ultrasi itd. Np. Włochy > Argentyna i inne kraje które mają o wiele wyższy poziom piłkarskie. Jestes tak potwornie glupi, ze uzywasz slowa "ultrasi" zupelnie nie znajac jego znaczenia. > > Tak tak sam na pewno jest "światowcem" który dużo widział LOL Posiadam obywatelstwa 3 panstw i uwierz mi, ze swiat znam epiej niz ty alfabet. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Front jedności kibola z komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 17:12 Kibice to ci, ktorzy chodza na mecze i do teatru, ja natomiast pisalem o debilach, czyli kibolach. Co ma wspólnego bycie kibicem i chodzenie do teatru??? Jestes tak potwornie glupi, ze uzywasz slowa "ultrasi" zupelnie nie znajac jego znaczenia. Oświeć mnie "znawco" LOL Posiadam obywatelstwa 3 panstw i uwierz mi, ze swiat znam epiej niz ty alfabet. :) Tak, tak już ci uwierzę. Przechwałki przez internet. żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Front jedności kibola z komuchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 14:39 nudne sa juz te żale o niedobrych "kibolach". w GW dziwna maniera do lansowania noego slownictwa - kibol, zapiewajlo... co bedzie nastepne??:) Odpowiedz Link Zgłoś