Gość: Racz
IP: 217.153.235.*
10.12.09, 07:46
Przecież to jest jakaś paranoja... Pokazuje się zdjęcie ludzi na stadionie i
podpisuje się je "kibole". Wrzucacie wszystkich do jednego wora. Przyszli
ludzie dopingować swoją ukochaną drużynę w Bełchatowie i Lubinie i nazywa się
ich wszystkich kibolami tylko dlatego, że nie chcą kupić biletów od swojego
klubu i że nie zgadzają się z decyzjami władz tego klubu... Nie pochwalam
okrzyków typu "jeszcze jeden", ale nie życzę sobie aby nazywano mnie kibolem
za to, że chcę dopingować swoją drużynę.