Dodaj do ulubionych

Arka sięgnęła dna

IP: 195.26.74.* 25.04.10, 22:51
Zmiany trenera wołały w piątek o pomstę do nieba. Budziński nic nie
grał Burkhardt wszedł i zniknął. Jedyny Tshibamba miał ochotę trochę
pograć ale bez podań pomocników nic zrobić nie mógł. A trener zdjął
z boiska akurat tych zawodników którzy próbowali robić grę
pozostawiając bezproduktywnych Kowalskiego, Bednarka, Mawaye i
Trytkę. Myślę że w komplece można byłoby podziękować im już teraz
rozwiązać kontrakty i pognać precz. Bo mecz można przegrać ale nie
można pozorować gry jak w piątek. Na przyszłość podejrzewam że Arka
jest w takim kryzysie że dokońca rozgrywek z sumie nie zdobędzie
nawet 25 punktów bo gramy co mecz to gorzej niestety dla mnie spadek
jest już przesądzony, bo brak jest w Arce Nicińskiego który w
ubiegłym roku walczył i zdobywał bramki w meczach w których nic nie
graliśmy teraz niestety spodziewam się że "styl" gry z meczu z
Koroną zostanie zachowany a pierwszy wygrany mecz będzie we wrześniu
ale już w 1 lidze a szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: kibic Arki Arka sięgnęła dna IP: *.chello.pl 25.04.10, 22:57
      Gazeta potwierdza tylko to, o czym od dawna ( od kilku miesięcy ) pisze.
      Beznadziejny Kowalski- bo to piłkarz na miarę I-ligowego GKP Gorzów.Bez
      pomysłu, grający na "alibi" do najbliższego gracza.
      O tym, że Szmatiuka ekstraklasa przerasta pisałem od dawna.
      O tym, ze Bozok to niewypał - również.
      O Bednarku nie będe wspominał. Chciałbym tylko poznać osobie, która podjęła
      decyzje o jego zatrudnieniu w Arce.
      Gazeta milczy o Sakalijewie, Burkhardcie, Lubenowie-to największe niewypały od
      lat.
      Mawaye- to już zupełne nieporozumienie.Tschibamba niewiele lepszy,a do tego
      bezmyslny gracz.
      Ale największe zło to trener i zarząd Arki.
      Bo gdy spojrzymy na grę Cracovii ( za czasów trenera Płatka) czy Lubina ( za
      czasów trenera Lesiaka ) z początku sezonu- to widac-co zrobili nowi
      trenerzy-Lenczy i Smuda, obecnie Bajor- w Lubinie.
      Potrafili odmienić drużyny.Potrafili zmusić je do gry, walki,
      ambicji.Potrafili wpoić rozwiązania taktyczne, wymusić grę taką,aby przynosiła
      efekty.
      U Nas zachłyśnięto się Pasieką.
      Iluzja, ze był asystentem Mario Basslera.w Niemczech-jakby to stanowiło
      przepustkę do wielkiego, polskiego futbolu.
      A wystarczyło popatrzeć na Koronę,Wodzisław czy sąsiada za miedzy-gdzie młodzi
      polscy trenerzy-potrafili zmienić oblicze tych drużyn.
      Co zmienił Pasieka?
      Chyba tylko to, że jest więcej śmiechu politowania, wstydu i kompromitacji-niż
      kiedykolwiek w historii.
      Do tego braku umiejetnosci trenerskich u tego "trenera" dochodziły jeszcze
      Jego bzdurne wypowiedzi.
      Ba-żywcem jakby Camp Nou, czy Old Trafford.
      To o programie komputerowym ( jakby on miał grać), to o depresji, z której
      wyciągnął drużynę, a pomogła w tym żałoba narodowa, to znowu o tym, ze nie
      interesuje Go ligowa tabela.
      Czy nowinki ( po przegranym meczu Arki ), że to nie grała jego drużyna.
      To wszystko oraz spadek w ligowej tabeli po każdej kolejce ligowej było
      tolerowane i chyba.....akceptowane przez dyrektora i zarząd klubu.
      Bo nikt nie reagował, nikt nie wymuskał zmian w grze, stylu i ambicji piłkarz
      Arki.
      Dlatego też, za ten stan rzeczy winę ponosi również dyrektor Czyzniewski.
      Wszyscy bajerowali, wręczali sobie koszulki jubileuszowe przed meczami,
      windowali ceny za bilety-a Arka dołowała.
      Tak jakby tak miało być, tak jakby komuś na tym zależało.
      A jeszcze niedawno euforia.
      Pan Krauze obiecywał Ligę Mistrzów- gdzie teraz jest Nasz zbawiciel?
      gdzie Jego obietnice?
      Ba-gdzie daje się zauważyć Jego obecność w Arce?
      gdzie Ci wszyscy działacze-pani Stopka, pan Zając i inni.Gdzie Prezydent Gdyni?
      Dlaczego teraz pp.Krauze, Stopka, Zając-nie wypowiadają się w prasie?
      Nagle zniknęli, zamilkli.
      A pan Pasieka bryluje w mediach.
      Praktycznie nie ma dnia, by nie był w mediach.
      A za miedzą- młody trener Kafarski odmienił Lechię.
      Można było?
      Przypomnijmy tylko jak grała Lechia, gdy trenerem był Zieliński?, jak grała
      0gdy trenerem był Borkowski(wtedy 'szła' na spadek).Mógł Kubicki z tymi samymi
      zawodnikami wywalczyć awans?
      Mógł.
      Więc trener może zmienić drużynę?
      tak-ale musi mieć charyzmę, musi mieć wiedzę, warsztat i ambicję.Nie może być
      trenerem osoba bez tych przymiotów.
      I takich przymiotów nie posiada Pasieka.
      Nikt za jego czasów nie poczynił postępów.Arka gra gorej i zmierzają
      nieuchronnie do spadku.
      Ale wtedy będzie alibi.
      Budujemy nową drużynę, to będzie hasło - w oparciu o wychowanków.Wyrzuci się
      tych obieżyświatów, najemników-co mają w dupie Arkę,a liczy się tylko dla nich
      kasa.
      A działacze dalej będą opowiadać dyrdymały.I zapomnimy o Ich wcześniejszych
      wypowiedziach.
      Zapomnimy o hańbiących derbach, o porażkach, wstydzie.
      Kibice?
      Oni też nie maja nic do gadania.
      Bo czy kibice wiedzą cokolwiek o zarządzaniu drużyną?, o lidze, transferach. W
      najlepszym przypadku powie sie o ograniczonych możliwościach finansowych.
      Ale Korona. Lechia, Wodzisław, Jagiellonia-nie ma lepszych-ale Oni mają
      trenerów z prawdziwego zdarzenia, mają działaczy, dyrektorów- nie mają pana
      Krauzego i innych co obiecują,a potem nikną.
      I pomyśleć, że naiwnie wierzyłem, że szalik żółto-niebieski na szyi dyrektora
      Czyzniewskiego jest symbolem Jego uczucia do klubu, zaangazowania w Jego losy.
      Jakie to było zaangażowanie-pokazuje każda ligowa kolejka i tabela, pokazuje
      tolerowanie i akceptowanie bytności Pasieki i tuzina najemników,tolerowania
      ich olewactwa.Tych wszystkich Sakalijewów, Lubenowów, Bednarków,Szmatiuków i
      innych.
      Dobrze, ze nie gramy na Ejsmonta-bo Ci wszyscy najemnicy nie są godni do gry
      na tym stadionie, na obecność w szatni tamtego stadionu.
      Takiej degrengolady, takiego tumiwisizmu nie sposób spotkać w żadnym innym
      klubie ekstraklasy.





      • espenkruger Re: Arka sięgnęła dna 25.04.10, 23:46
        Gość portalu: kibic Arki napisał(a):

        >

        > A za miedzą- młody trener Kafarski odmienił Lechię.
        > Można było?

        Oczywiście, że w Gdańsku można. Bierz przykład i podziwiaj więc Gdańsk.

        Dumni po zwycięstwie wierni po porażce. Lechia Gdańsk!
        • Gość: czytelnik Re: Arka sięgnęła dna IP: *.chello.pl 26.04.10, 00:12
          głupi jesteś espengruber.
          treść twojego wpisu oraz twoja nazwa o tym świadczy.
          • espenkruger Re: Arka sięgnęła dna 26.04.10, 07:55
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > głupi jesteś espengruber.
            > treść twojego wpisu oraz twoja nazwa o tym świadczy.

            z twojego inteligentnego inaczej wpisu płynie jedynie jad i dyletanctwo, lubię
            jak się ośmieszacie
    • Gość: MAG Arka sięgnęła dna IP: *.gdynia.mm.pl 26.04.10, 10:15
      Nic dodać nic ująć. Może dopisałbym jeszcze o komletnym braku
      jakielkowliek charyzmy u trenera i kompletnym brakiem jego wyczucia
      przy ustalania składu i dokonywanych zmian. MASAKRA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka