Gość: sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 21:35 Dobrze im tak !!! Zarozumiałe Angielskie grzyby przyliczyły wp....ol . I bez znaczenia czy była , czy nie była ta bramka.DO DOMU GADY !!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teyoo Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa 27.06.10, 21:45 Gość portalu: sss napisał(a): > Dobrze im tak !!! Zarozumiałe Angielskie grzyby przyliczyły wp....ol . I bez > znaczenia czy była , czy nie była ta bramka.DO DOMU GADY !!!! Aleś ty paskudny. Masz koło ratunkowe? Bo za chwilę utopisz się we własnym jadzie i ślinie, tyle tego naplułeś.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FANKROLOWEJ Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.hsd1.ct.comcast.net 28.06.10, 03:54 Ales skomentowal! Trzeba mu bylo napisac. Zamknij sie ch...u i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VVV Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.cust.tele2.se 27.06.10, 21:46 Bez przesady z tymi gadami, dla mnie najwazniejsze bylo, ze Mirek i Lukasz strzelili bramki (szczegolnie pierwsza bramka z "podania" bramkarza!), no i fajnie bylo popatrzec jak ogrywali Anglikow. Mogli spokojnie wygrac jeszcze wyzej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanslik Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.10, 22:03 Do domu Angole, brawo Miro, brawo Lukasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synek ze Śląska MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 21:59 brawo dla śląskich synków, powieźli angoli do domu jeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdadasada Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.acn.waw.pl 27.06.10, 22:06 Klose nie jest nawet ślązakiek, odżegnuje się od tego tak samo jak od tego, że jest urodzony w Polsce. Co innego Lukas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolodia Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.10, 22:20 > Klose nie jest nawet ślązakiek, a gdzie to slyszales - radio Erewan ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.pool.mediaWays.net 27.06.10, 22:21 Dajcie se juz siana z tymi narodowymi dywagacjami. Niemcem jest ten sie Niemcem czuje. I nie wmawiajcie se juz sukcesu faktem, ze Podolski i Klose urodzeni sa w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola35 Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.pools.arcor-ip.net 27.06.10, 22:31 popieram ta wypowiedz!!! jak sie nie myle to dwa lata temu chciano Podolskiemu po meczu z Polska - zabrac polski paszport bo albo??? ludzie dlaczego sie tak nawzajem obrazacie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Obrazanie nalezy do tradycji polsko- szwabskiej... IP: *.VIC.netspace.net.au 28.06.10, 09:00 I TEGO NIE MOZNA ZANIEDBAC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.10, 23:10 Slazak to zaszczyt:), polak to wstyd:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.VIC.netspace.net.au 28.06.10, 09:03 SLAZACY najlepiej prezentuja sie pod ziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 09:20 a ty najlepiej wyglabalbys wiszac na drzewie powieszony za jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Oj, zboczony ty, hanys, zboczony! IP: *.VIC.netspace.net.au 28.06.10, 09:33 Na ost-front trzeba ciebie wyslac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorolozerca Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.10, 23:16 > Klose nie jest nawet ślązakiek, BZDURY I nie odzegnuje sie od niczego,tylko unika arcyglupich pytan. Bo jego odpowiedzie i tak by Poloki niy uznali, zaakceptowali, a moze nawet zrozumieli. Slonzok i to mondry Slonzok. Fusbal mo pokozac. That´s all that counts. Ino leistung sie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;x Re:Australia niepowazna, anglia 100 % fart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.10, 22:02 Hah, dokładnie. Teraz wirtuozi, koncert gry, a po meczu z Serbią zjebki nieliche. Chociaż trzeba im oddać, że z Anglią zagrali naprawdę dobry mecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FANKROLOWEJ Re:Australia niepowazna, anglia 100 % fart IP: *.hsd1.ct.comcast.net 28.06.10, 03:53 Cienki mecz Niemcow i bledy Anglii po niesprawiedliwym sedziowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
brainbox Re:Australia niepowazna, anglia 100 % fart 27.06.10, 22:36 Gość portalu: ohohoho napisał(a): > prawedziwa sile szwaby pokazali z serbia 0:1 .....może nie zauważyłeś, ale w meczach z Polską niestety częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
matthew.z Piłka nożna to prosta gra 27.06.10, 22:46 Zarzucanie Anglikom, że grali prostą "jak linia bramkowa" grę, to są jakieś kpiny. Czy to tak naprawdę powinien być zarzut? - Moim zdaniem nie. Piłka nożna to prosta gra dla prosych ludzi. Nie jest to bynajmniej żaden zarzut w stosunku do ludzi z piłką związanych. Idealne przykłady na postawioną przeze mnie tezę znajdziemy nawet w meczach 1/8 finału tych mistrzostw. Zwycięska bramka dla Ghany w meczu z USA: dalekie wybicie piłki "na oślep", szybki, silny napastnik i gotowe. Bramka nr 1 dla Niemców: bramkarz wybija piłkę możliwie jak najdalej przy wznowieniu z autu bramkowego, jedyne dotknięcie piłki wykonuje napastnik w przeciwległym polu karnym. Prostota tej gry jest piękna. Nie ma potrzeby komplikować jej milionem podań w jednej akcji, jak niektórzy to próbują czynić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popo Re:ale gra powinna byc uczciwa IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.10, 23:41 a nia nie jest i dlatego to wypacza cala istote sportu, to jest jak z w boksie w wadze ciezkiej mozesz byc lepszy od kliczki ale gdy go nie polozysz przez nokaut to masz marne szanse na wygrana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re:ale gra powinna byc uczciwa IP: *.globalconnect.pl 28.06.10, 00:02 Ja bym inaczej to ujął. Jak ktoś cię w boksie uderzy w nerkę, to sędzia da mu ostrzeżenie, co jednak może wpłynąć na wynik walki, bo trochę cię to osłabi. Podobnie z uderzeniem głową w łuk brwiowy. Jak już krew się leje i rana jest otwarta, to później wystarczy tylko dobrze trafiać. I Niemcy właśnie tak trafiali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re:Australia niepowazna, anglia 100 % fart IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.10, 23:06 a gorole z hiszpania;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breslauer Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 00:10 Ci,ktorzy sie do Polski przyznaja,maja troche wiecej w glowach,niz sok buraczany.Tzw."slonzoki"zyja jak bezpanstwowcy,ani w Niemczech nie maja Heimatu,ani w Polsce Ojczyzny...Dlaczego nie zabieracie glosu na niemieckich forach internetowych?Zniknijcie wiec z polskich stron i bedzie swiety spokoj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FANKROLOWEJ. MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.hsd1.ct.comcast.net 28.06.10, 03:50 I tak polsko-niemieckie hanysy dostana w dupe od Argentyny. Gdyby nie blad sedziego mecz potoczylby sie inaczej. Anglicy grali dobry mecz. Po nieuznanej bramce otworzyli sie, co skrzetnie wykorzystali Germanie. Ale i tak do nastepnej rundy nie przejda, a Anglia powinna bojkotowac FIFA i swoich tam lordow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F! Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: 194.45.94.* 28.06.10, 09:35 Co by byly gdyby??? Czemu nie umiecie doznac ze Niemcy tym razem dobrze graja, a co do Schlumpfa Maradony i jego druzyny........ Bedziemy w Sobote widziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.VIC.netspace.net.au 28.06.10, 09:57 Niemcy nigdy takiego 'schlumpfa' nie mieli i miec nie beda.Niemcy czasami cos sila woli w futbolu osiagneli,ale BYLO TO TYLKO CHAMSKIE, brutalne i prostackie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 19:59 nawet jak nie przejda to tak glupich i chorych komentarzy w prasie niemieckiej nie znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canuck MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.06.10, 04:16 Anglicy sa wykonczeni ciezkim sezonem, a nie potyczka z Niemcami. To prawda ze Niemcy to mlody ekscytujacy zespol, ale grali z ludzmi ktorzy przpominaja gabke z ktorej wycisnieto wszystko. Czekam na mecz a Argentuna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo, gość Re: Niy znosza goroli IP: 83.238.116.* 28.06.10, 07:15 Do budy, zawistne i niynawistne gorole! Kożdymu przilepiom łatka ino na siebie niy wejrzom. Wasze dokonania na sportowyj niwie obrosły grubo pleśniom i śmierdzicie na kilometr pod wiatr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 09:16 jak nie wiesz co to szwabia nie drzyj ryja matole a od Hanysow trzy chu.....je w bok gnoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.ges-systemhaus.de 28.06.10, 09:28 Jak by nie Slask to waszej zasranej Polski by juz na mapie nie bylo, z jekiej gospodarki byscie zyli z korupcji??? Polacy to aroganckie bydlo, ktore biegnie przed siebie i nie wie dokad. TAK macie racje Slask nie nalezy ani do polski ani do niemiec. Powinni sie odseparowac od Polski i zalozyc wlasne panstwo. Wtedy wam gorolom by mordy sie zapadly, ale na to za chiny nie pozwolicie. Zadne panstwo dookola was nie cierpi, wiec patrzcie na siebe zanim probujecie drugim dzazge z oka wyciagnoc. Slask forever!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gieltman Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.10, 09:49 głupszych wypowiedzi juz dawno nie czytałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.ges-systemhaus.de 28.06.10, 13:50 glupi to wy jestescie, nierobole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Nie podskakuj... IP: *.VIC.netspace.net.au 28.06.10, 10:09 Slazacy nigdy narodem nie byli i nie beda,do tego nigdy nie dorosna ,bo zadnej swojej kultury nigdy nie stworzyli i nigdy nie stworza, za glupie to barany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: Nie podskakuj... IP: *.ges-systemhaus.de 28.06.10, 13:48 lepiej baranem niz polakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: Nie podskakuj... IP: *.ges-systemhaus.de 28.06.10, 15:00 a co polska ma kulture - bigos??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 19:54 z tym odseparowaniem od Polski to masz racje.Poczatek zostal zrobiony tutaj.raslaska.aremedia.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Chyba tylko Volksdeutsche nie mają wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 09:42 Niemcy strzelili dwie bramki, ale po dwóch angielskich ciosach w krótkim czasie już by się nie podnieśli. Sędzia zdecydował jednak inaczej, a późniejsze kontry były tylko efektem desperackich ataków załamanych Anglików. Tak jak w 66, po kontrowersyjnej bramce Anglicy strzelili jeszcze jedną, choć mieli znacznie mniej czasu i byli znacznie bardziej zmęczeni. Róznica polega na tym, że sytuacja z 66 budzi wątpliwości. Ta nie budzi najmniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Chyba tylko FIFA i Niemcy nie mają wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 09:47 Niemcy strzelili dwie bramki, ale po dwóch angielskich ciosach w krótkim czasie już by się nie podnieśli. Sędzia zdecydował jednak inaczej, a późniejsze kontry były tylko efektem desperackich ataków załamanych Anglików. Tak jak w 66, po kontrowersyjnej bramce Anglicy strzelili jeszcze jedną, choć mieli znacznie mniej czasu i byli znacznie bardziej zmęczeni. Róznica polega na tym, że sytuacja z 66 budzi wątpliwości. Ta nie budzi najmniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Tylko FIFA i Niemcy na mają wątpliwości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 09:50 Niemcy strzelili dwie bramki, ale po dwóch angielskich ciosach w krótkim czasie już by się nie podnieśli. Sędzia zdecydował jednak inaczej, a późniejsze kontry były tylko efektem desperackich ataków załamanych Anglików. Tak jak w 66, po kontrowersyjnej bramce Anglicy strzelili jeszcze jedną, choć mieli znacznie mniej czasu i byli znacznie bardziej zmęczeni. Róznica polega na tym, że sytuacja z 66 budzi wątpliwości. Ta nie budzi najmniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 10:07 W 1954 roku, przed finałem, pupilek nazistów Sepp Herberger posunął się do śledzenia Feranca Puskása i innych Węgrów by ich wyprowadzić z równowagi. W 1974 deszczu pewnie nie wywołali - choć badań na azotan srebra nikt nie przeprowadził - ale dopuścili by mecz półfinałowy odbył się w skandalicznych warunkach, o których jeszcze przed meczem świat mówił, że odbierają Polakom atuty. W 1982 najpierw podkładający się posłusznie Austriacy, a potem półfinał i faul Haralda Schumachera na Francuzie Battistonie, który walczył o życie w szpitalu, a za który Niemiec nie dostał nawet żółtej kartki. Na szczęście w finale czekali niezawodni Włosi, którzy Niemcom pozwalają wygrywać jedynie towarzysko. Finał 1990 i problematyczny karny, który rozstrzygnął o wyniku, machinacje sędziów w 2006, które na szczęście znowu przerwali Włosi, sprytnie strzelając dwa gole w samej końcówce, a teraz ślepy sędzia. A świat znowu tylko patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tre Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.10, 10:46 Gdy sie jest zazdrosnym ,to jest dobrze sie ugryzc w jaja.To pomaga. Po za tym prawdziwy Polak zawsze zle zyczy innym narodom. Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 10:53 Nie innym narodom, ale Niemcom. Tolerowanie ich bezczelnych machinacji zawsze źle się kończyło i źle skończy się też tym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
19alien63 Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 21:35 martingegner napisał: > Nie innym narodom, ale Niemcom. Tolerowanie ich bezczelnych machinacji > zawsze źle się kończyło i źle skończy się też tym razem. Mistrzostwo Swiata nie jest przeciez zadnym zlem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretorianin Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.10, 10:50 to komentarze Polaka siedzacego w Austrii i plujacego ciagle jadem w niemiecka strone. Jak nazywa sie Twoja choroba Marcinie????? Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 10:55 Napisałem nieprawdę? Przeraża mnie ta ślepa miłość do Niemców będąca wynikiem rządowej doktryny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 10:58 na 100% debilizm,jedyna watpiliwoscia jest pytanie: Czy wrodzony czy nabyty? Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 11:12 Co z tego co napisałem jest nieprawdą? Potrafisz tylko od debili wyzywać, Volksdeutschu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 11:59 wyluzuj Marcinek,o hrabiowskim debilizmie byla mowa.... u ciebie to kompleksy Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 12:15 Zastanawiało mnie dlaczego Niemcy uczą swoje forumowe pieski takie jak ty tylko szczekać, a polemika pozostaje im obca. Teraz rozumiem, że gdy spełnią swoja role nie mogą być za bystrzy do szorowania kibli. I to akurat mogę uznać za oczywisty dwód geniuszu Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 12:48 polski kartofel z ciebie,szkoda klawiatury na polemike z typem co ma w mozgu wypalone:Niemcy sa beeeee Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 14:14 Owszem, są be. Ale ja potrafie poprzec to dowodami. Ty zaś potrafisz tylko krzyczeć, że są twoimi panami i szczekac na tych, którzy ośmielą sie ich krytykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 14:54 no dobra rozluzmy na czynniki I twoja chorobe-"owszem ,sa be" Teza:ciagle zyjesz w okopie z II wojny swiatowej Diagnoza:nieuleczalne ale los dinozaurow cie dopadnie,wkrotce Teza:kibic pilkarski Polski Diagnoza:marzenie o pokonaniu Niemiec prysly jak mydlane banki,anielska cierpliwosc i duzo zdrowia w zyciu zalecane Teza:Niemiec ci zone "puka" bezczelnie Diagnoza:zaloz sprawe rozwodowa Guten Tag,noch ulanku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zum Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.10, 10:57 Jakie to przyjemne uczucie, jak ktos sie tak wkurza ... i nic nie moze zrobic :-)))))) A peknij ze zlosci :-))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 11:14 Wole pękać ze złości niż szorować kible swoim panom Niemcom liżąc im na komendę tyłki, jak to robisz ty. Czy coś z tego co napisałem jest nieprawdą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zum Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.10, 11:49 Prawda jest tylko to, ze Niemcy byly trzykrotnie mistrzem swiata. A cala reszta to chore urojenia kretyna, ktory nie potrafi sie pogodzic z rzeczywistoscia. Pojdz sie moze leczyc, to ci ulzy :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 12:13 Tylko szczekać cię twoi panowie Niemcy nauczyli? Nic dziwnego, wszak tania siła robocza nie powinna byc wykształcona. poniżej masz dowody moich "rojeń". Choć nie sądzę by twój wyprany przez Niemców umysł zdołał je uznać. Faul Schumachera na Battisonie - najbrutalniejszy w histori MŚ www.youtube.com/watch?v=coSfMSUSVPI Waldstadion przed meczem w 74 r. - najgorsze boisko w historii MŚ www.youtube.com/watch?v=8uTQlYAvgy0 Karny na Italia 90. Jedyny finał MŚ, który rozstrzygnął rzut karny w czasie gry. A Argentyńczyk w piłkę trafił czysto www.youtube.com/watch?v=HFXF3_bxDHo Informacje o postępowaniu Herbergera w 1954 roku pl.wikipedia.org/wiki/Sepp_Herberger Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zum Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.06.10, 13:47 Jak do tej pory to ty sam sie tu strasznie naszczekasz we wszystkich mozliwych watkach dot. niemieckiej druzyny ... szczekasz, szczekasz jak biedne psisko uwiazane na krowskim lancuchu i nic nie mozesz zrobic, zeby Niemcow ugryzc To naprawde choroba psychiczna .... Odpowiedz Link Zgłoś
martingegner Re: Niemieckie sukcesy zawsze budzą wątpliwości 28.06.10, 14:12 Tak jak przypuszczałem. Dowody są bez znaczenia dla kogoś kogo Niemcy przyuczyli tylko do szorowania kibli i lizania swoich tyłków, czasami używając też do szczekania na polskich forach internetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topik77 Żywiec MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: 217.96.110.* 28.06.10, 11:14 Angole zapomnieli że jak się bitwę z Niemcami zaczyna to Polaków lepiej mieć po swojej stronie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 12:02 jakbys w tym Zywcu wyszedl z tego okopu wojenego z 1939r to bys duzo nowego zobaczyl,ulanku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.versanet.de 28.06.10, 15:40 jo z szablami na czolgi i jeden karabin na dwoch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 19:56 no i tak nic nie pomoglo choc mieli cale to bydlo z Forum Wyborczej za soba.!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skalpel MŚ 2010. Niemcy zjedli angielskiego lwa IP: *.zone13.bethere.co.uk 30.06.10, 09:55 Ton artyka jes o fabia capello i joachima L. oby tak dalej :))) Odpowiedz Link Zgłoś