Gość: Sympatyk- ex
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.08.10, 06:13
Antoś , to co mówisz odnosi się do lat 70 80. Szkolenie leży. Ligi
nie da się oglądać, reprezentacji rownież. Wyższość trzeba udowodnić
na boisku a nie w sferze organizacji ( jeżeli taka istnieje? ). A co
z reprezentacjami mlodzieżowymi? Do niedawna w czołówce rozgrywek
Europejskich , światowych . Co teraz?Przecież o sile klubów stanowi
armia zaciężna a nie polscy zawodnicy.
Pozdrawiam