Dodaj do ulubionych

Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 06:13
Antoś , to co mówisz odnosi się do lat 70 80. Szkolenie leży. Ligi
nie da się oglądać, reprezentacji rownież. Wyższość trzeba udowodnić
na boisku a nie w sferze organizacji ( jeżeli taka istnieje? ). A co
z reprezentacjami mlodzieżowymi? Do niedawna w czołówce rozgrywek
Europejskich , światowych . Co teraz?Przecież o sile klubów stanowi
armia zaciężna a nie polscy zawodnicy.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sympatyk - ex Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 06:18
      O tych demokratycznych wyborach moglibyśmy porozmawiać. Przecież
      podczas wyborów nikogo nie interesują kompetencje, umiejetności
      organizacyjne, fachowość.Jedynymi kryteriami są koneksje,
      powiązania, sitwy i koterie. Aby dokopać innemy , aby trochę
      uszczknąć dla siebie ( wyjazdy , bankiety).
      • cromio Będę mówił "z głowy czyli znikąd" 13.08.10, 14:09
        (w przeciwieństwie do czytania z kartki) - jak powiedział dawno temu pewien
        kabareciarz.
        Piechniczek i PZPN cały czas mówią "z głowy".
        • Gość: zbigniew okoniek Rence precz od PZPN-u !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zone14.bethere.co.uk 13.08.10, 14:49
          Zajmijcie sie swoimi sprawami lepiej a nie tylko szkalujecie na
          jazdzacie na PZPN. Moj dobry pszyjaciel Antek dokladnie wam
          powiedzial jak jest - i co najwazniejsze jest dobrze - co wiecej -
          jest lepiej niz sobie myslicie. Jestesmy potengom pilkarskom i nikt
          nam tego nie odbierze ! Ponadto z dzialaczmi wygralismy juz euro
          2012 wiec prosze o bycie bardziej objektywnym.
          • Gość: skaj ech stare dobre czasy IP: *.telpol.net.pl 13.08.10, 16:14
            Najbardziej trafne są przykłady sprzed 20, 30 lat :D
            Kariery polskich piłkarzy, którzy wyemigrowali za granicę z polskich klubów -
            Boniek, Młynarczyk, i przykładów na pęczki - to było w epoce kamienia łupanego...

            Jak można podawać przykłady z 1974 roku???!!! Każdy zespół z tamtych lat
            zostałby rozniesiony w pył przez pierwszy lepszy ligowy zespół grający dzisiaj.
            To jest po prostu inna rzeczywistość, zupełnie inny świat, czego trener
            Piechniczek od lat nie zauważa.

            Jak można powiedzieć, że nie liczą się indywidualności, tylko zespół, bo tak
            było w 1974 roku???!!! A dzięki komu jeśli nie indywidualnościom, Holandia jest
            wicemistrzem świata (to przykład najjaskrawszy), a Urugwaj sensacją???

            W konfrontacji z futbolem azerskim "Ramy organizacyjne, liczba piłkarzy, wartość
            ludzi, pracujących w futbolu, ich wiedza i tradycje, przemawiają za nami".
            Szkoda tylko, że w piłce nożnej chodzi o to żeby wepchnąć piłkę do sieci...
            • Gość: Gladiator Piechniczkowi i Lacie należy się szacunek IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 13.08.10, 21:22
              Oni bynajmniej coś osiągnęli w przeciwieństwie do Smudy, który wygrywał tylko w Polsce. PZPN to nie ludzie bez wad, ale powinniśmy czerpać z ich doświadczenia. To nie oni są winni, że obecnym piłkarzykom w głowie tylko kasa, fura i d...czenie.
              • Gość: Adam Kg Re: Piechniczkowi i Lacie należy się szacunek IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 23:33
                Mam do Piechniczka i Laty szacunek za ich sukcesy - z osobistych doświadczeń
                pamiętam tylko Hiszpanię, roku 1974 (Lato) już nie. Ale oni są teraz w PZPN nie
                po to, żeby odczuwać do nich szacunek, tylko żeby coś zmienić, bo jest
                tragicznie. Oczywiście - nie są oni za wszystko odpowiedzialni (w tej całej
                strukturze przegnite jest chyba wszystko), ale są w wierchuszce i powinni ten
                cały związek tak zmienić, aby "sukcesami" klubów nie były udziały w fazie
                grupowej Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów, tylko żeby było to normalnością -
                ich osiągnięciami powinny być zwycięstwa w fazie pucharowej.
                • Gość: freiman Re: Piechniczkowi i Lacie należy się szacunek IP: *.elwico.pl 13.08.10, 23:54
                  w Hiszpanii Lato też grał
                  • Gość: Adam Kg Re: Piechniczkowi i Lacie należy się szacunek IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.10, 00:27
                    Wiem, ale rok 74 to Lato (jako król strzelców? nie chce mi się sprawdzać) -
                    czyli sam, bez Piechniczka (chyba że był on jakimś asystentem Górskiego).
                    Obojętnie, 74 roku nie pamiętam.
            • Gość: . Re: ech stare dobre czasy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.08.10, 11:27
              Panie "skaj". Pan nie ma pojęcia o piłce nożnej. Czytając takie bzdury o epoce kamienia łupanego, można się mocno zdenerwować. Trzeba umieć ocenić konkretne umiejętności piłkarskie. Akurat Boniek i Młynarczyk w dzisiejszym futbolu zajmowaliby podobne pozycje na arenie międzynarodowej jak w tamtych latach. I wcale nie ustępowaliby dzisiejszym piłkarzom przygotowaniem fizycznym. W tamtych czasach obciążenia treningowe nie były wcale mniejsze niż dzisiaj, a metody nie gorsze.
              Jeżeli uważa Pan, że Pele lub Maradona też grali na poziomie epoki kamienia łupanego i widział Pan lepszych od nich, to miałbym dwa pytania. Gdzie Pan ich widział? Z jakiej jest Pan epoki?
              Poziom piłki nożnej rzeczywiście jest teraz wyższy, ale - ten średni poziom. Dlatego mówi się, że teraz nie ma już słabych - dawniej byli.

              Indywidualności liczą się wszędzie, ale w dyscyplinach zespołowych liczy się przede wszystkim wartość zespołu. Indywdualności bez odpowiedniego wsparcia zespołu nie decydują o przebiegu i rezultacie meczu, natomiast mogą być najgroźniejszą bronią zespołu. Dobry zespół bez gwiazd, łatwo wygrywa ze stadem indywdualności.

              Wypowiedzi Piechniczka zostawię bez komentarza. Nigdy go nie lubiłem - nawet wtedy gdy wracał z medalem. To jeden z wielu cwaniaczków jacy pozostali po epoce obfitości i do dzisiaj na swój sposób, na swoją korzyść tą epokę przedłużają.
          • Gość: pokonany Nie no - pisze te bzdury od chyba roku IP: *.zone14.bethere.co.uk 13.08.10, 18:08
            ale Piechniczkowi do piet nie dorastam.....
            • Gość: kibic Re: Nie no - pisze te bzdury od chyba roku IP: 195.234.20.* 14.08.10, 02:30
              Piszcie chłopaki co sądzicie o tym pajacu, ja już napisałem.
              pzpn@pzpn.pl
        • Gość: loc Re: Będę mówił "z głowy czyli znikąd" IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.08.10, 15:51
          Uwielbiam tą argumentację Piechniczka ( i zapewne PZPNu): " W czerwcu, z Serbią zremisowaliśmy, a mogliśmy wygrać. Ta sama Serbia pokonała na mundialu Niemców, którzy zajęli trzecie miejsce."

          Jesteśmy lepsi od Niemców, 3. drużyny MŚ, więc o co chodzi?

          Tak poważnie, to czy Piechniczek i reszta PZPNu są naprawdę tacy głupi, czy oni specjalnie sobie jaja z nas robią, bo wiedzą, że są nietykalni?
          • Gość: sdfds Re: Będę mówił "z głowy czyli znikąd" IP: *.nplay.net.pl 13.08.10, 16:06
            > Tak poważnie, to czy Piechniczek i reszta PZPNu są naprawdę tacy głupi, czy oni
            > specjalnie sobie jaja z nas robią, bo wiedzą, że są nietykalni?


            Raczej to drugie ale nie byłbym zdziwionym tym pierwszym.

            A Legia minimalnie przegrała z Arsenalem a mogła zremisować. Więc nasza liga
            jest w sumie na poziomie Premiership.

        • Gość: zdziwiony Re: ...chyba z duupy. w pzpn same gadające duupy. IP: *.23.54.194.generacja.pl 13.08.10, 15:53
      • Gość: Lukas P Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 14:12
        Najlepiej zwalić wszystko na kluby zarządzane przez prywatnych właścicieli. A ja się pytam - skoro przy każdym OZPN istnieje szkółka piłkrska (nie słyszałem, żeby na Opolszczyźnie takowa była) to w jakich klubach grają absolwenci tych ośrodków szkoleniowych?
        Wszyscy widzą, że problem leży w szkoleniu młodych - przykład Mirka Klosse z Opola dobitnie to pokazujeZamiast tego PZPN woli wydawać pieniądze na zagranicznych wykładówców dla naszych trenerów. Stare przysłowie mówi z gó... bicza nie ukręcisz. Dotyczy to też niestety Franciszka Smudy, który robi co moze wtej mizerii w jakiej sie znaleźliśmy.
        • Gość: asd Ten czlowiek powinien isc na odwyk! IP: *.asi01.cs-isp.net 13.08.10, 14:46
          Piechniczek: Gdzie został sprzedany Zbigniew Boniek? Do drużyny
          azerskiej czy do Juventusu? Józef Młynarczyk wylądował w Porto i
          zdobył Puchar Europy. Takich przykładów mógłbym podać na pęczki.

          Na peczki? To prosze podac przykaldy innych pilkarzy na miare Bonka
          i Mlynarczyka ktorzy zrobili kariere za granica... Ok, Dudek... i
          kto jeszcze? Na peczki???
          To gowno (alkohol) cie czlowieku wykonczy!!!
          • Gość: asd Gdyby Hendrix urodzil sie w Polsce... IP: *.asi01.cs-isp.net 13.08.10, 15:11
            Jest takie powiedzenie, ktore pieknie obrazuje stosunek dzialaczy
            PZPN do pilki noznej w naszym kraju: Gdyby Hendrix urodzil sie w
            Polsce, to zainteresowalby sie nim tylko Marek Kotanski...
          • Gość: 1908 Re: Ten czlowiek powinien isc na odwyk! IP: *.chello.pl 13.08.10, 22:25
            dziennikarz był słaby, bo mógł załatwić tego menela kilkoma prostymi
            pytaniami, jak np. właśnie o tych piłkarzy na pęczki. piechniczek
            zrobiłby z siebie jeszcze większego idiotę. niestety z tymi ludźmi
            nigdy nie będzie lepiej. za 10 lat jak jeszcze będą się mieli siłę
            trzymać stołków, też będziemy słyszeli o '74 i '82. co za żenada
    • Gość: LUK Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 06:19
      heh koncówka wskazuje na to że jebi*my własnych piłkarzy ;)
    • Gość: Nihat Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.static.vgr.pl 13.08.10, 06:30
      Cięzko jest mi sobie wyobrazić powodu dla tak swietnego samopoczucia ludzi PZPN. Fantastycznie zabrzmiał argument o transwerze Bońka i Młynarczyka na zachód. Więc właściwie nad czym my załamujemy ręce...?

      Po tej lekturze cięzko iść do pracy. Chętnie wsiadłbym w pociąg, pojechał do Warszawy i nakopał kazdemu jednemu z osobna a potem wszystkim jednocześcnie.
      • jordanbull Idiota czy złamas?? 13.08.10, 15:38
        Nie dziwię sie zupełnie opinii Piechniczka, wystarczy popatrzeć na "występy"
        reprezentacji czy klubów.
        60 miejsce w świecie jest zdecydowanie zawyżone!
        Ilu naszych gra w najlepszych ligach?
        Hiszpania = 0
        Anglia = 0
        Włochy = 0
        Francja = 1
        Niemcy = 1
        Portugalia = 0
        Mówię oczywiście o tych co grają a nie wiecznie pierdzą w łąwkę.
        Ale za to goście z PZPNu są przecież świetni, nieprawdaż?
        Przede wszystkim w konkurencji przyklejenia własnej d..y do stołka!
        Ciekawe jest tylko czy Piechniczek jest takim idiotą czy tylko tak bardzo zakłamany?
        Może zagłosujemy?
        • Gość: msr Re: Idiota czy złamas?? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 13.08.10, 17:21
          Mijasz odrobinę się z prawdą:
          W samej Borusii Dortmund jest (lub będzie- Lewandowski) 3 grających:
          Błaszczykowski 32 mecze
          Piszczek 31 meczy (jeszcze w Hercie Berlin).
          Co nie zmienia faktu że polska piłka leży.
        • Gość: GLADIATOR PZPN agresywnie atakowny IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 13.08.10, 21:26
          TO nie Piechniczek winny, że piłkarze dają d... w pucharach i reprezentacji
          • zbig1113 Re: PZPN agresywnie atakowny 13.08.10, 23:25
            Ale to Piechniczek dowodzi, że polska piłka ma się dobrze, używając
            przykładów sprzed 30 lat.
            Tak więc, albo nie jest kretynem, albo nie zna obecnych realiów, co
            i tak wychodzi na pierwsze.
            CBDO
      • Gość: korektor Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: 89.126.30.* 13.08.10, 16:27
        A co to takiego "transwer"? Pytam poważnie.
    • walhala Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab 13.08.10, 06:56
      zgadza sie,Antek tego pie...nia juz nikt nie chce sluchac i
      przyjmowac do wiadomosci,jedno jest pewne,ty i twoi kumple jak Lato
      i Krecina i inni rozwalicie do konca polska pilke,wasze teorie sa
      stare,systemy szkolenia 40 letnie,ale macie sie dobrze,kasiora
      leci,jezdzisz po swiecie i odcinasz kupony z kumplami,wstydu zaden z
      was nie ma,napluja ci w twarz bedziesz gadal ze deszcz
      leci,roztrwoniles swoj dorobek,firmujesz swoim nazwiskiem te
      dziadostwo ,wstydu oszczedz przynajmniej,i takich glupot nie wygaduj
      jak w tym wywiadzie,sluchac nie mozna juz tego.
      • Gość: internazionale Piechniczek nie ogladal Polska-Kamerun... IP: *.lewi.cable.virginmedia.com 13.08.10, 16:54
        ... bo byl za granica. zakladam ze na wakacjach.
        i to wlasnie mowi wszystko o profesjonalizmie tego hooja i jego
        stosunku do pracy!
        wszystkie jego przyklady w tym atykule koncza sie na poczatku lat
        80-ych, wiec zakladam, ze wtedy ogladal ostatnie polskie mecze.
        natomiast od tamtej pory, jesli w ogole cokolwiek oglada, to raczej
        pewnie gustuje w lidze angielskiej, wloskiej i niemieckiej.
        z reszta kto by ogladal polska reprezentacje? przeciez nie
        piechniczek! on juz za daleko zaszedl zeby tracic czas na tego typu
        pierdoly, szczegolnie gdy to mu przeszkadza w wakacjach na
        barbadosie...
    • Gość: pre Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: 195.116.189.* 13.08.10, 07:06
      Pesymisci - przecierz nie jest tak zle ! Lewy bedzie krolem strzelcow na Euro
      to i repra w cuglach medal zdobedzie. Brawo Panie Antoni ! Po co szkolic
      mlodych? Lepiej pobalowac na bankiecie i zaszczepic w Narodzie hurra optymizm
      - wystarczy. Szkoleniowcy czytac "Trenera" pojedziemy Azerow 10 do ucha jak za
      starych dobrych lat. Sobiech sie sprzeda do Juve to Wam kopary pesymisci
      opadna - bedziemy mieli 3 gwiazde obok Mlynarczyka i Bonka - bedzie mozna
      zmniejszyc naklad "Trenera" i przez nastepne 20 lat za te pieniadze
      organizowac konferencje "Jak wyszkolic 3 gwiazdy w jednym 50-cio leciu".
      • Gość: pre Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 08:16
        No dodam jeszcze bo aż w pracy usiedzieć nie mogę.
        Jednak Panie Antoni wina za słabe wyniki naszych piłkażników leży jednak i po
        stronie PZPN. Chwalicie naszą myśl szkoleniowa, a organizujecie konferencje z
        udziałem zagranicznych trenerów to się chłopakom w głowach poprzewracało. To dla
        nich zbyt duży skok "cywilizacyjny" miedzy piłką z epoki kamienia łupanego, a
        współczesną.
        A jak Panie Antoni nie wie Pan o czym piszę to proszę spróbować kogoś nauczyć
        pisać bez znajomości alfabetu !!
    • Gość: kat666 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.tpn.ceron.pl 13.08.10, 07:26
      Piechniczek wez czlowieku nie odzywaj sie wcale. Jesli tak sie stolka trzymasz
      to chociaz zamilcz. Trener z Ciebie zaden ostatnie sukcesy w czasach
      antycznych odniosles. Skamielina i debil. Twoje odpowiedzi na pytania swiadcza
      ze jestes kretynem albo masz chorobe mozgu. takich jak ty powinni zlapac
      kibole i zmusic do odejscia od czegokolwiek co zwiazane z pilka.
    • Gość: backrow Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: 193.153.173.* 13.08.10, 07:33
      @pre: ale sie usmialem hahaha

      tego Piechniczka to sie naprawde sluchac juz nie chce. co on za
      glupoty gada...
      • tomek_mz Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab 13.08.10, 14:53
        Jak mawiał Świętej Pamięci Kazimierz Górski "Jeśli wszystko jest tak dobrze, to
        dlaczego jest tak źle". Pan Piechniczek tkwi dalej w latach 70, 80 przywołuje to
        co było kiedyś, ale to już zamierzchłe czasy które minęły i nie wrócą
        przynajmniej nieprędko. Naszych piłkarzy nie chcą kluby europejskie większość z
        nich szybko wraca, z wojaży zagranicznych z pod kulonym ogonem żaląc się, że zły
        trener na nich się uwziął i wszystko sprzysięgło się przeciwko nim. Według Pana
        Antoniego lepiej zostać w naszej lidze, w której można się tak bardzo rozwinąć
        niż grać w Bundeslidze przeciwko takim klubom jak Werder, Bayern czy też Bayer
        to tak 2 lata gry przeciwko Polonii Bytom czy też tym podobnym klubom pomogło by
        bardzo Lewandowskiemu zapewne od razu chciałby go mieć u siebie Real a może też
        Barcelona lub Inter bo przecież nasza liga jest taka mocna i strzelanie bramek
        np. Lechii Gdańsk znaczy więcej niż strzelenie choćby jednej bramki Schalke.
    • Gość: jacek Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.10, 08:22
      Straszne.Czyżby nie było już nadzieji?
    • elgregorius Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 08:37
      Piechniczek to człowiek przeszłości dobrze radzący sobie w systemie
      nakazowo-rozdzielczym, a bez pojęcia o systemie managerskim.

      Właściciele polskich klubów to w większości cwaniaczki którzy w
      latach 90-tych wyczuli z której strony wiatr wieje i dorobili się,
      łamiąc lub omijając przepisy prawa.

      Oni polskiej piłki nie uzdrowią.
    • Gość: Delegat Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.btk.net.pl 13.08.10, 08:40
      I liczba delegatów panie prezesie :)
    • kr54 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 08:49
      Siedze na antypodach ale az zatrzeslo mnie od zimnego cynizmu
      Piechniczka. Ilez dluzej mozna tolerowac (czytac, sluchac,
      polemizowac!) tak jawna bezczelnosc. Czy ci ludzie (lesni dziadkowie,
      jak ich nazywacie w kraju) nie maja krzty wstydu? On juz ewidentnie
      zaczyna 'grac na czas', by przynajmniej dotrwac do Euro 2012
      (bedziemy mieli polskiego krola strzelcow etc).
      • Gość: kTT Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: 193.104.221.* 13.08.10, 14:11
        @kr54
        Pozwole sie z Panem nie zgodzic.
        Cynizm mamy u Engela. U Piechniczka to zwykła głupota.
    • 12.12a1 Czy wszystkie Antki to sa bezmyslne tluki? 13.08.10, 09:23
      Obudz sie chlopie,bo juz nie jestesmy w prl-u i to w latach 70-tych.Nasza
      pilka to zero,które na kazdym kroku daje bolesnie znac o sobie,a wasza "polska
      mysl szkoleniowa" to juz jest dnem przykrytym warstwa 10-metrowego mulu.I nic
      nie pomoga tu twoje czarowanie i zaklinanie przykrej rzeczywistosci.
      • larsek Re: Czy wszystkie Antki to sa bezmyslne tluki? 13.08.10, 14:41
        ten dom starcow w PZPN-ie nadaje sie tylko do obrony krzyza

      • Gość: donn Re: Czy wszystkie Antki to sa bezmyslne tluki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 20:32
        niestety kibice i dziennikarze też myślą, że jesteśmy jeszcze w prl-u, bo winą za słabe szkolenie obarczają PZPN, a przecież to kluby powinny inwestować w młodzież
        • Gość: Wuwu Re: Czy wszystkie Antki to sa bezmyslne tluki? IP: *.chello.pl 14.08.10, 08:56
          Dobre... PZPN jest jaki jest, ale że szkolenie leży w klubach to prawda. Jak
          można płacić jakiejś surinamskiej łamadze za sezon 300 tys., a nie mieć na
          porządną pensję trenerów młodzieży? 13 - 14 latki patrzą na żałosnego typka w
          starym kadecie i powyciąganym dresie i co widzą? Idola? Przewodnika? No bez jaj.
          Jak on ma ich namówić do ciężkiej pracy nad sobą? Ze to im się opłaci, że lata
          wyrzeczeń się zwrócą? Oni muszą widzieć, że trener jest gość. Inaczej nic z tego
          nie będzie.
    • szymek_50 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 09:30
      Słaba i cienka. Nie ma komu kibicować. Luuudzie, w co jest grane.
    • Gość: Jojo Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.10, 09:42
      Antos,Antos dej sie zaszklic i pitej z auta
    • janus-z333 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 09:44
      Głpstwa pan opowiada ,panie Antoni.Jak sięgam głęboko pamięcią,a robię to od minimum 50 lat,w PZPN nie znalazł się nigdy menager z prawdziwego zdarzenia,natomiast ciągle są w związku starzy trenerzy,którzy sami nic ciekawego nie osiągnęli i innym przeszkadzają w tworzeniu siły polskiej piłki.Pomijam pańskie dokonania,były na miarę tamtych czasów,wspaniałe,ale Engel,który dostając się na MS,uznał ten fakt za sukces,resztę należy pokryć milczeniem.Ten człowiek odpowiada w PZPN za szkolenie.Można to sparafrazować przysłowiem"Uczył Marcin Marcina,a sam głupi jak świnia".Lato,świetny niegdyś piłkarz i tyle dobrego o nim można powiedzieć,póżniej trener bez wyrazu,potem poseł bez dla diety poselskiej wyłącznie i bez pomysłu na sport,teraz prezes,łasy na kasę i niemający nic do zaoferowania dla polskiej piłki.Co do piłki klubowej,ma pan rację.Właściciele klubów prawie w całości dyletanci piłkarscy,chcący sukcesu raczej finansowego,nie sportowego,nie czujący piłki i kibiców.Kibic ma być maszynką do robienia pieniędzy.Co do Azerów i San Marino,tam mimo wszystko robi się wiele ,by piłka nożna wyszła z marazmu,u nas jednak ważniejsza jest karuzela stanowisk i godności,piłka stała sie przedmiotem,nie podmiotem działalności PZPN.Antypzpnowskie stowarzyszenie liczy 300.000 tysięcy członkó,i ma siłę oraz posłuch kibiców,was w PZPN wraz z piłkarzmi może być nawet 10.000.000,nic nie znaczycie,działając przeciw kibicom i niszcząc polską piłkę.
    • maz-47 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 09:52
      Ten facet jest niereformowalny. Ciągle żyje przeszłością i wydaje mu się, że
      wystarczy wszystko robić tak, jak 20 lat temu i będą sukcesy.
      Tymczasem futbolowy świat zmienił się diametralnie, piłka poszła do przodu w
      krajach, z którymi 20 lat temu wygrywaliśmy gładko i wysoko. Oni wyciągają
      wnioski, a my?
      Lepiej będzie jeśli Piechniczka i jemu podobnych nikt o zdanie nie będzie
      pytał. Oni nic mądrego nie powiedzą, nie mówiąc już o tym, by coś dobrego
      zrobili...
    • Gość: Janoo Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.pl 13.08.10, 09:53
      Uffff jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy gorsi od Azerbejdżanu. Kamień spadł z serca i od razu zrobiło mi się lepiej.
      • Gość: kTT Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: 193.104.221.* 13.08.10, 14:15
        @Janoo
        > Uffff jak dobrze wiedzieć, że nie jesteśmy gorsi od Azerbejdżanu.
        Kamień spadł
        > z serca i od razu zrobiło mi się lepiej.

        Czy w związku z tym nie powinno sie zweryfikowac wyników polskich
        druzyn z azerskimi na 3:0 dla naszych?
        • Gość: Janoo Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.pl 13.08.10, 18:58
          Wyniki nie są ważne, liczy się tylko opinia biegłego eksperta. Pan Piechniczek dogłębnie poznał tajniki analitycznego myślenia, obszary wiedzy, które nie są dostępne zwykłym ludziom. Dlatego nie martwy się - jak Pan Piechniczek mówi, że jest dobrze, to jest!
      • Gość: oki Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 16:17
        ale tylko w ,,innym terminie"
    • dyndalski_bis ... 13.08.10, 09:54
      Tak czytam wasze posty pełne oburzenia i z jednym się zgadzam - JEST
      ŹLE...
      Ale w żadnym z nich nie widzę alternatywy - proszę bardzo, CO
      ZROBIĆ, aby zmobilizować polskich piłkarzy do lepszej gry?
      Proszę bardzo - proszę o konkrety!

      Ja mogę zasugerować jeden doraźny:
      ZMIENIĆ SYSTEM ROZGRYWEK EKSTRAKLASY na wiosna-jesień...
      Dlaczego?
      Kluby robią największe wyprzedaże zawodników po zakończeniu sezonu,
      aby nie zdezorganizować poprawnie działającego zespołu. Dlatego w
      zimowym okienku najcześciej kupują, zamiast sprzedawać.
      Większość sprzedaży odbywa się latem po zakończeniu sezonu.
      Jest to krótka przerwa a czas do pucharów, zważywszy, że zzaczynamy
      coraz wcześniej te eliminacje, jest coraz krótszy...
      Kluby mają rozwalone składy, zakupy na łapu capu, ekipy niezgrane...
      a jeśli do tego dorzucić marne wyszkolenie techniczne i
      wytrzymałościowo-szybkościowe, mamy to co mamy... czyli bryndzę
      pucharową!

      Zimowa przerwa jest znacznie dłuższa -pozwala na lepsze
      przygotowanie i dogranie zespołów.
      W nowym systemie okres lata byłyby w samym środku sezonu a przerwa
      mogła by być jedynie na jakiś niedługi urlop...
      Sądzę, że mogłoby to mieć pozytywny wpływ na poziom naszych występów
      a pucharach...
      Oczywiście taka zmiana to sporo komplikacji - no bo jak to zrobić?
      Po prostu wydłuzyć jeden sezon tak aby kończył się jesienią, a żeby
      meczy było więcej, zrobić jeszcze jakieś dodatkowe rozgrywki w tym
      sezonie przejściowym...

      Jesli już nie taka zmiana, to zmienić terminy rozgrywek tak, aby
      sezon kończył się np. w kwietniu, co wydłuży czas na przygotowanie
      do nowego sezonu a ten rozpocząć wcześniej...

      Co do reprezentacji - oczywiście, kibic potrzbuje JUŻ DZIŚ "krwi
      przeciwnika"... pewnie lepiej by wypadła kadra gdybyśmy wzięli
      ponownie Smolarka, Krzynówka, Żurawskiego...
      Tylko co dalej - to są, przy całym szacunku dla ich dokonań w
      przeszłości, już sportowi emeryci...
      Niemcy pokazali nam, że trzeba stawiać na młodych.
      Dajmy szansę Smudzie - na razie sprawdza co ma do dyspozycji... i to
      niestety jest przygnębiające - NIEWIELE... zawodnikom brakuje
      techniki, szybkości i trochę ambicji.
      Trudno sobie wyobrazić, że to selekcjoner ma to wypracowywać na
      krótkich zgrupowaniach... to powienien wynieść piłkarz z klubu!
      I mamy to co mamy... "Z gówna bicza nie ukręci..."
      • Gość: Jojo Re: ... IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.10, 09:58
        a Leo "ukrecil" i dziadki go udup......i,teraz musza odesc
      • Gość: mafister Re: ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.10, 11:52
        Myśle że nasze kluby sprzedają zawodników wtedy kiedy ktoś jest na
        tyle głupi żeby dać jakiekolwiek pieniądze za nasze gwiadzy.A że
        zachód najczęściej kupuje latem bo kompletują składy na nowy sezon,
        to zmiana naszego cyklu na jesień - wiosna niewiele zmieni w kwestii
        wysprzedaży "najlepszych" piłkarzy przed eliminacjami europejskimi.
    • Gość: zielin Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.54.189.182.spray.net.pl 13.08.10, 10:07
      Tylko zgon PZPNu w obecnej formie(Lato,Piechniczek, Kręcina,
      Strejlau i inni zasłużeni) jest szansą na jakiekolwiek zmiany. Kluby
      są zakładnikami związku który trzyma wszystkie karty w ręku,
      chroniony przez kumpla Bońka Platiniego.
      A trenerzy: stare pryki z kupioną licencją i kursem trenera, blokują
      miejsca dla młodych ze świeżymi pomysłami i wiedzą.
      Piłkarze: jak już któregoś wkręcą do Extraklasy to w głowach im się
      przewraca. Gwiazdorzy, celebryci, beztalencia!!!
    • Gość: marek Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 10:24
      Wychodzi na to, że według Piechniczka wszystko jest OK i należy cierpliwie
      czekać. Podobał mi się ten argument, że PZPN liczy milion członków, a na
      stronie koniecpzpn.pl jest zarejestrowanych tylko 300 tyś. - wniosek jest
      taki, że większość zawsze ma rację! :) I jeszcze jedno zdanie, które tłumaczy
      dlaczego nasi ligowcy dostają baty w meczach o puchary: "Poza drużynami
      azerskimi przegrywamy z tymi, którzy są w trakcie sezonu." :D

      Brawo, Piechniczek!
    • Gość: KIBIC Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.10, 10:39
      Ja Pi**do*ę!!! Facet zatrzymał sie myśleniem w latach osiemdziesiątych. Jak tu
      nie śpiewać "J**ać PZPN??? Leśne dziadki nie zauważają, że świat nam ucieka.
    • ciao_mamma Nasza piłka leży !!!!!!!!!!!! 13.08.10, 10:43
      Panie Piechniczek - wszystko pięknie, tylko skoro tak, to dlaczego wciąż
      przegrywamy, hę??
    • Gość: antropoid Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 11:02
      Kurczę, on jest naprawdę chory i wymaga - tak jak Kaczyński - leczenia w domu
      bez klamek.
      Dawniej plótł coś o Polskiej Myśli Trenerskiej i to było nawet pocieszne, a
      teraz "szczyci się tym, że nie jesteśmy słabsi od Azerów"i to już jest tragedia.

      Piechniczek jest jak kapitan tonącego okrętu - pod wodą jest już prawie
      wszystko, a on dalej stoi na mostku z gębą pełną wody i próbuje wrzeszczeć:
      "Cała naprzód!"...
      • Gość: moher Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.chello.pl 13.08.10, 17:14
        odp**ol sie od Kaczyńskiego, ty lewacka małpo !!!!

        PZPN to ostatni komunistyczny skansen w RP !!!

        PRECZ Z KOMUNA !!!!
        • Gość: uiop Re: Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słab IP: *.warszawa.mm.pl 14.08.10, 02:57
          A kto Ci cwaniaku spod krzyża internet podłączył?
    • odzim22 Antoni Piechniczek: Nasza piłka nie jest słabsz... 13.08.10, 11:37
      Nic tylko pogratulować optymizmu panu Antoniemu. Mi jednak on się
      nie udziela. Szczególnie po obejrzeniu ostatnich wyczynów naszych
      klubów i reprezentacji na arenach światowych mam ochotę walić głową
      w ścianę. Może nie powinienem był oglądać mś, bo tam zobaczyłem jak
      powinna wyglądać gra w piłkę.

      Czytając ten wywiad miałem wrażenie że ktoś pluje mi w twarz. Leśne
      dziadki zapominają skąd biorą pieniądze, leją na ruch kibiców bo
      mają milion działaczy. Jak są perpetum mobile to może niech
      działacze zaczną zapełniać trybuny? Przecież tego miliona nawet
      Maracana nie pomieści.

      Oczywistym jest, że jakiekolwiek zmiany nie są w interesie związku i
      jedyne co może do nich przemówić to zakręcenie kurka z kasą. Dlatego
      każdy komu leży na sercu przyszłość polskiej piłki powinien pomyśleć
      o bojkocie repry i rozgrywek w lidze. Spowoduje to odwrót sponsorów
      od pzpn i śmierć głodową tych pasożytów. Głód sportowych emocji
      można zaspokoić oglądaniem polskiej siatkówki, koszykówki, żużla
      albo lig zachodnich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka