Gość: Vendetta
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
27.03.04, 23:15
Do dzisiejszego wieczoru kibicowałem dwóm krakowskim drużynom: Wiśle i
Cracovii. Tej pierwszej z racji sentymentu, tej drugiej życzyłem wejścia do
ekstraklasy. To się zmieniło, bo dwóch kibiców klubu z ul.Kałuży "poprosiło"
mnie o moje dobra osobiste. Po krótkiej rozmowie z inteligencją Cracovską
oddałem co moje i odszedłem w nieznane. Widać każdy ma takich kibiców na
jakich zasługuje. Miejsce Cracovii jest widać daleko od świata
cywilizowanego, tak jak i jej kiboli.