jecki.p 19.05.08, 21:27 jak (slownie) tlumaczyliscie stara polska skale ocen od piatki (bdb) do dwoji (niedostateczny) ? chodzi mi zwlaszcza o owczesna "troje". j. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konrad-walenrod Re: oceny - pytanie do kompetentnych 19.05.08, 21:44 niedostateczny = unzureichend (w Polsce 1) dopuszczający = zulässig bzw. mäßig d. h. unterste Bestehensnote (w Polsce 2) dostateczny = hinreichend (w Polsce 3) dobry = gut (w Polsce 4) bardzo dobry = sehr gut (w Polsce 5) celujący = ausgezeichnet d. h. Maximalnote (w Polsce 6) Odpowiedz Link Zgłoś
konrad-walenrod Problem unlösbar 19.05.08, 22:15 Problem unlösbar, da in Polen nur 4 Noten waren und Dojczland 5 Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a moze tak ? 19.05.08, 22:19 sehr gut (5) gut (4) ausreichend (3) ungenügend (2) Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Es gibt keine unlösbaren Probleme, conny ! 19.05.08, 22:31 Dein Vorschlag, jessi, ist eine Möglichkeit. Man bedenke aber, dass zwischen "befriedigend" und "ausreichend" Welten liegen können. Nach all meinen Erfahrungen mit dem deutschen Bildungssystem würde ich eher dazu neigen, die alte polnische "trója" mit dem deutschen "befriedigend" (fast) gleichzusetzen... :-)) j. Odpowiedz Link Zgłoś
francesca12 Re: Es gibt keine unlösbaren Probleme, conny ! 19.05.08, 22:37 ok, a jak przetłumaczyć słownie 3= czyli trója z dwoma lub trója na szynach? tak żeby humor zachować? Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Re: Es gibt keine unlösbaren Probleme, conny ! 19.05.08, 22:41 Szyn na swiadectwach / dyplomach nie widywalem, so what... :-) j. Odpowiedz Link Zgłoś
francesca12 Re: Es gibt keine unlösbaren Probleme, conny ! 19.05.08, 22:45 na świadectwach nie, ale proszę się nie wykręcać, w szkole takie oceny bywały.. no więc jak to na niemiecki przełożyć? zagadka na dzisiejszy wieczór :) Odpowiedz Link Zgłoś
konrad-walenrod Quadratur des Kreises? n/t 19.05.08, 22:39 Quadratur des Kreises? Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: Es gibt keine unlösbaren Probleme, conny ! 19.05.08, 22:45 zastanawialam sie tez, ale biorac moje doswiadczenia po obu stronach Odry, przewazyla jednak tendencja na ausreichend. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a jeszcze dodam 19.05.08, 22:57 w starym systemie bylo najwiecej niesprawiedliwosci. Ktos mial dobra troje (ausrechend) a ktos taka naciagana (mangelhaft) . Dobrze ze wprowadzili 1. Odpowiedz Link Zgłoś
francesca12 Re: jeszcze dodam 19.05.08, 23:04 ale mierna to też nędza, aż piszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p nie znam Twoich doswiadczen, wiec siegam do moich: 20.05.08, 18:51 Czy wiesz, co znaczylo miec dostateczny z historii u doktora Myliborskiego-Wolowskiego, dostataczny z j. polskiego u dr Ostrowskiej-Sajfert, dostateczny z matematyki u dr Waty ?! Mowie o zamierzchlym okresie egazminow wstepnych (nie: konkusow swiadectw!) zarowno do liceow ogolnoksztalcacych, jak i na studia uniwersyteckie. Otoz nasi ludzie z "dostatecznymi" (czasem zdarzal sie "dobry") zostawiali daleko w polu nadmuchanych absolwentow "Rejtanow", "Kollatajow" i jak im tam jeszcze bylo... I jeszcze jedna nieskromnosc: zapewniam Cie, ze KAZDY magister prof.prof. Filara, Gorskiego, Znamierowskiej-Prüfer, Hutnikiewicza (i paru innych) utopilby w lyzce wody dziesieciu niemieckich doktorow... :-))) j. Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: nie znam Twoich doswiadczen, wiec siegam do m 20.05.08, 19:22 Wierze Ci, moglo tak byc. Moj prof od analizy mat. powiadal zawsze: Bog umie na piatke, ja na czworke a pani (to do mnie na troje), wszystkie dziesiec zadan rozwiazalam prawidlowo. Pisalam o niesprawiedliwosc starej trojki. Dostawal ja uczen, ktory umial 70-60 % obowiazkowego materialu, jak i ten, co tylko 40-30 %. (obiektywnosc oceny) Proponuje w nawiasie wyjasnic dostateczny (kryteria oceny w/g prof.dr. dr....) ;-))) Fakt egzaminy wstepne tez pamietam, i pamietam tez te cholerne punkty za pochodzenie. Takze dobre swiadectwo/dobrze zdany egzamin, a mimo to przyjeli innego kandydata ze slusznych pochodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
tonks666 Re: nie znam Twoich doswiadczen, wiec siegam do m 21.05.08, 20:38 jessi_a napisała: > Fakt egzaminy wstepne tez pamietam, i pamietam tez te cholerne > punkty za pochodzenie. Takze dobre swiadectwo/dobrze zdany egzamin, > a mimo to przyjeli innego kandydata ze slusznych pochodzeniem. punkty za pochodzenie!? możesz jaśniej, bo brzmi intrygująca, a chyba za późno się urodziłam;) Odpowiedz Link Zgłoś
jessi_a Re: nie znam Twoich doswiadczen, wiec siegam do m 21.05.08, 20:41 tak, pewnie za pozno. Za komuny tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Pamietam doskonale - 21.05.08, 23:20 gdyby mogli byli, daliby mi punkty ujemne... :-))) j. Odpowiedz Link Zgłoś