Dodaj do ulubionych

Wielki spór o plecy Ronaldo

IP: 213.241.95.* 09.11.10, 18:01
nic o plecach Ronaldo, za to sporo o meczu: taktycznie.blogspot.com/2010/11/real-atletico-2-0-szach-pat.html
Obserwuj wątek
    • Gość: s1 Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.sta.asta-net.com.pl 09.11.10, 18:05
      A skąd on zna polskie wulgaryzmy?
      • alfonso.perez Re: Wielki spór o plecy Ronaldo 09.11.10, 21:30
        dudek tam siedzi przciez ;)
        • Gość: najaremo link do tego zagrania pleami IP: 195.42.249.* 10.11.10, 08:12
          wiać że redaktorzyna to xeroboy...

          www.youtube.com/watch?v=-YD0hTnpidM
    • Gość: pap Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.10, 18:15
      Zagranie efektowne i widowiskowe, ale czy szpanerskie? Nie sądzę ...

      Zresztą w ubiegłym sezonie niemal identycznie jeszcze w barwach Barcelony zagrywał Zlatan Ibrahimović.
    • Gość: miecko Problemy współczesnego świata IP: *.fdk.abpl.pl 09.11.10, 18:16
      zagrał plecami... ło matko!
      niewiarygodne jakimi pierdołami się zajmujemy....
    • ze_verde Szadkowski i jego katalońska propaganda. 09.11.10, 18:18
      Jak Zlatan obraża i podaje plecami to jest cham, ale wirtuoz.Jak Ronaldo to od razu mu przyjebać od "szpanerów". Messi by tak zrobił, cały świat się by zachwycał, choć nie ma czym.
      Ronaldo dobrze mu powiedział, ch*j mu w dupę .Boli go bo przegrał.Wiadomo, że Ronaldo to arogant i laluś, ale przywalić mu z powodu tego, że zrobił coś niekonwencjonalnego ?Z powodu umiejętności technicznych ? Szadkowski się spuszcza jak Messi na zamach bierze frajera. Zresztą większość na tym portalu zna poziom jego dziennikarstwa.
      • Gość: degusto Re: Szadkowski i jego katalońska propaganda. IP: 87.105.153.* 10.11.10, 01:06
        jak czytam co tu wypociles to nabieram przekonania graniczacego z pewnoscia ze jestes pedziem i lecisz na wyzelowanych pajacow frajerze.
      • Gość: dgdg Re: Szadkowski i jego katalońska propaganda. IP: 78.133.220.* 10.11.10, 08:35
        Tylko zauważ że gościu który mu powiedział że przy 0-0 tak nie robi miał w 100% rację. To odróżnia malutkiego Cristiano który zaczyna grać dobrze tylko wtedy kiedy jego Real odwali czarną robotę. Messi Zlatan czy też Ronaldinho potrafią wziąć ciężar gry na własne barki.
        • Gość: x Re: Szadkowski i jego katalońska propaganda. IP: *.chello.pl 10.11.10, 09:30
          Obejrzyj jakiś mecz Realu.
      • 10svb Re: Szadkowski i jego katalońska propaganda. 10.11.10, 10:03
        A widziałeś podanie Zlatana? Biegł do piłki i to podanie było genialne a Ronaldo mógł normalnie
        podać, ale wolał się popisywać.
    • Gość: Krystiano Co za prowokacja! IP: *.chello.pl 09.11.10, 18:25
      Krystyna powinna dostać 5 meczów i 100 tys. euro kary. A za strzelenie gola przewrotką, zagranie piętą czy "angielką" powinno się dawać dyskwalifikację do końca sezonu!!
      • Gość: kibuc Re: Co za prowokacja! IP: *.chello.pl 09.11.10, 18:51
        > Krystyna powinna dostać 5 meczów i 100 tys. euro kary. A za strzelenie gola prz
        > ewrotką, zagranie piętą czy "angielką" powinno się dawać dyskwalifikację do koń
        > ca sezonu!

        Nie ma potrzeby. Zawsze wśród rywali znajdzie się taki, który weźmie sprawiedliwość we własne ręce i połamie lepszemu technicznie graczowi kolana w odwecie za to, że jeden z nich zostawał po treningach ćwiczyć indywidualnie, a drugi wolał w tym czasie skoczyć na burgera.
        • Gość: colan Re: Co za prowokacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 10:37
          to teraz opisz prosze jak mozna polamac kolana... sobie lub komus
    • Gość: Ja Re: "Ch... ci w dupę" - prawidlowa reakcja pedala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 18:37
      Jak widzę też byś chciał...
    • widzew1910wschod Wielki spór o plecy Ronaldo 09.11.10, 18:38
      pedaldo lubi w dupe
      • Gość: MFC Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.222.244.254.spray.net.pl 09.11.10, 19:36
        KIBICE WIDZEWA ZNAJĄ SIĘ NA RZECZY , JAK WIDZĘ ...
      • Gość: he Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 14:30
        a widzew w nia dostawac
    • Gość: Curtis50 Szadkowski... IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 18:54
      ... czołowy dziennikarzyno-redaktorzyna tego amatorskiego serwisu, to wiele mówi o poziomie portalu...
      • Gość: mbr Re: Szadkowski... IP: *.chello.pl 09.11.10, 21:02
        A co ma to wspólnego z tym artykułem? Jak masz pluć mordę, to przynajmniej pluj na temat.
    • Gość: Grigor Gdzie ta prowokacja? IP: 195.116.254.* 09.11.10, 18:59
      Nie jestem fanem Cristiano Ronaldo, ale nie rozumiem tego oburzenia... Skoro jest dobry i potrafi tak zagrać to w czym problem? Czy No-look passy Ronaldinho albo "rowerek" Zidana były oblegą dla rywali? Nie lubię Portugalczyka, jednak nie mogę zakwestionować, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i skoro potrafi odegrać piłkę plecami, niech to robi. Tym razem ataki na niego to jakaś bzdura...
    • tabloid78 Wielki spór o plecy Ronaldo 09.11.10, 19:14
      Nie lubię typa, ale powinien mieć głęboko w dupie, to co mówi rywal po takim zagraniu. Oczywiście, że był to ruch pod publiczkę, ale tego oczekują od niego jego fani i ci, którzy płacą za bilety.
      Za upokarzające i chamskie uważałbym, kiedy postawiłby na linii bramkowej piłkę po objechaniu bramkarza i na kolanach wbił głową piłkę do bramki - ci co kopali gałę wiedzą o co chodzi.
      • Gość: abc Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.icpnet.pl 09.11.10, 19:29
        hehehe dobre czasy....
      • Gość: opiel Nie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 21:52
        Jeżeli gra się zgodnie z zasadami, to czemu ma tak nie zrobić? Może sobie nawet ku***em wbić i co mu ktoś może za to zrobić, skoro zasady na to pozwalają?
      • Gość: Thorarin Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: 168.224.160.* 09.11.10, 23:50
        Absolutnie nie masz racji. Nie powinien miec tego w dupie, poniewaz sam powiedzial do Raula Garcii: "Vete a tomar por culo". Wiec skoro namawia rywala do wlozenia mu czegos do tylka to sam nie powinien tego kopiowac, prawda?
      • Gość: dgdg Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: 78.133.220.* 10.11.10, 08:39
        No w sumie tak. Ale jest taka zasada że nie można wbić piłki głową do bramki kiedy ta leży na ziemi. To wbrew przepisów.
        Po za tym Cristiano nie byłby w stanie zrobić czegoś takiego.
      • Gość: Leo Zgadzam się z przedmówcą.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 11:06
        ..też nie przepadam za typem, ale zrobił to "apetycznie" ;) i gadanie że to było upokarzające czy coś w tym stylu jest śmieszne. Trzeba było mu przeszkodzić , a nie się gapić
    • Gość: noja prymityw IP: *.centertel.pl 09.11.10, 19:32
      bez znaczenia czym zagrał plecami, noga czy d..., nie zmienia to faktu ,że jest to zwykły prymityw który dostaje jak wszyscy kopacze STANOWCZO ZA DUŻE pieniądze za umiejetnośc kopania piłki. Jeżeli porównać do naukowca, lekarza , nauczyciela to szkoda słów po prostu skandal. A jeżeli nie mieżyc tak wysoko to 99% artystów cyrkowych musi duzo więcej pracować , trenować i miec większy talent do wykonywania swojego zawodu niz taki kopacz i ile zarabiają?? To tak samo jak z aktorami , amerykański high life to aktorzy i celebryci (co za koszmarne słowo) jak całkowicie odmóżdżone Paris Hiltony czy inne Kardashiany. O TEMPORA O MORES!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: toja Re: prymityw IP: *.centertel.pl 09.11.10, 19:33
        mierzyć , oczywiście
        • Gość: tomi_78 Re: prymityw IP: *.chello.pl 10.11.10, 11:18
          Mój kolega ma taką teorię, że dyrektorami zostają ci, którym nie szło z WF, widać z lekarzami i naukowcami pewjest podobnie :-) Dlatego niech nie zazdroszczą a zamiast starjkować za podwyżkami niech pokopią piłkę i się przekwalifikują.
      • Gość: opiel Re: prymityw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 21:57
        I trzeba im zabrać i dać biednym, tak?

        No sory, ale żyjemy w świecie GOSPODARKI RYNKOWEJ, gdzie rynek rządzi się prawami POPYTU i PODAŻY. Jest popyt na piłkę nożną, więc inwestorzy pompują w swoich klientów.

        Coś ty myślał, że pójdą, pograją i powiedzą "nie chcemy pieniędzy"? Jeżeli piłkarze by nie dostawali tych pieniędzy, to i tak miałby je właściciel klubu. A tak, to jest bardziej demokratycznie, tak jak ty lubisz, bo dana ilość pieniędzy dzieli się na więcej ludzi.

        Jakby im płacili z budżetu państwa, to też mógłbym być zły, ale jeżeli przynosiliby zyski, to już niekoniecznie.
    • pastor może odgrywać nawet kiełbasą 09.11.10, 19:39
      i nikomu nic do tego
      • Gość: lol Re: może odgrywać nawet kiełbasą IP: 193.106.245.* 10.11.10, 11:17
        zgadza sie. jak goscia nie lubie, tak ch innym do tego czy odgrywa pilke plecami czy posladkiem. dzizas!
    • Gość: Ja Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.acn.waw.pl 09.11.10, 19:43
      Jaki spór? Właściwie powinienem powiedzieć dlaczego on zaistniał?
      On se zagral tak, bo po prostu mu wpadl taki pomysl do glowy.
      Myslicie ze planowal to tydzien przed meczem?
      Odpowiedz byla nie fajna, ale to jednak najlepszy pilkarz swiata i musi czasem zrobic cos pod widownie. Mowie o zagraniu, nie odp.
      Gdyby ten konus z barcy tak zagral tez by tak bylo?
      Moim zdaniem, mimo ze go lubie, to zagral baznadziejny mecz, to nic w poruwnaniu do wczesniejszych.
    • Gość: kosti Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.11.10, 19:52
      Koles zwyczajnie nie potrafi zniesc porazki oraz ze nie ma umiejetnosci Ronaldo,takie sztuczki to dla kibicow esencja footballu!A samo zagranie znajdziecie tutaj :www.youtube.com/watch?v=76gNTZvOL1o&translated=1
    • Gość: hehe Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.net.stream.pl 09.11.10, 20:16
      niech sobie robi plecami, skoro umie..zazdrość tylko przez was przemawia
    • Gość: xcvxcx Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.acn.waw.pl 09.11.10, 20:20
      Stanowczo protestuję przeciw wykropkowywaniu wyrazów na głównej stronie. Nie wiem, dlaczego coraz częściej tytuły linków stają się jakimiś kalamburami, których znaczenia trzeba się domyślać. Lubię sobie czasem rozwiązać krzyżówkę, ale zazwyczaj nie mam czasu na łamigłówki. Nie wiem co ma znaczyć Ch. Ci w d., nic mi nie pasuje, a zastanawiam się już od ponad godziny. To jakaś dyktatura elit, że tylko geniusze mogą sobie odczytać, co autor tekstu miał na myśli. To nie jest Tygodnik Powszechny tylko gazeta.pl, tu nie stosuje się jakichś głębokich aluzji tylko pisze całymi wyrazami! Coraz bardziej snobistyczna i inteligencka robi się ten portal, niedługo nie będzie tu miał czego szukać taki zwykły człowiek jak ja.
      • Gość: zzz Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.cable.mindspring.com 09.11.10, 22:10
        > Coraz bardziej snobistyczna i inteligencka rob
        > i się ten portal, niedługo nie będzie tu miał czego szukać taki zwykły człowiek
        > jak ja.

        Dobre, hehe, zgadzam sie w 100%.
    • dachma72 Wielki spór o plecy Ronaldo 09.11.10, 21:20
      tlumaczenie Pana Redaktora pozostawia bardzo duzo do zyczenia:-) zdecydowanie nie tak tlumaczy sie wyrazenie: "te pego una hostia..." na pewno to zdanie nie ma az takiego ciezaru gatunkowego, majac rowniez na uwadze, ze zostalo wypowiedziane w trakcie meczu pilki noznej...w razie pytan, sluze oczywiscie pomoca:-)
      • Gość: Tadeusz Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.10, 21:48
        Pomocy!!
        • Gość: m Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.jmdi.pl 09.11.10, 23:36
          za google.com/translate_t:
          te pego una hostia
          znaczy
          uderzylem sie oplatkiem ;)
          • Gość: Thorarin Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: 168.224.160.* 10.11.10, 04:20
            Raczej "ciebie uderzam oplatkiem". Hostia to oplatek lub kolokwialnie zwykly wpierd...
    • szary666 Wielki spór o plecy Ronaldo 09.11.10, 21:20
      "ch*j Ci w dupe"
      Powiedział co wiedział!
      • Gość: antyreal ooo tak ta ciota ronaldo lubi ch...e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 00:01
        w sumie i ch...e lubią jego anus
    • volflarsen Piłka nożna to rozrywka dla trolli 10.11.10, 07:33

      z klasy robotniczej i takie też panują tam obyczaje.
      • Gość: as Re: Piłka nożna to rozrywka dla trolli IP: 89.100.148.* 10.11.10, 10:24
        a ja mam doktorat i sie bije na meczach i kocham pilke i nie jestem trolem, a ty doktoratu nie masz i sie nie bijesz i nie kochasz pilki tylko krytykujesz, ale tak maja - Trole
        :)
    • Gość: paragraf 22 w więzieniu Ronaldo byłby wart karton fajek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 08:39
      j.w.
      • Gość: dgdg Re: w więzieniu Ronaldo byłby wart karton fajek IP: 78.133.220.* 10.11.10, 08:46
        Chyba go przeceniasz. Ja bym go za pojare sprzedał.
        Po ch...a takie gwiazdeczki w więzieniu trzymać. Nie idzie na Santiago Bernabeu (jego cyrk) i niech na meczu (pokazie cyrkowym) gra w piłkę (robi pośmiewisko).
    • Gość: gjsdgh Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.147.77.85.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.11.10, 08:57
      I jak zwykle anty fani Ronaldo będą wypisywać bzdury !!!!!!!!!
      Połowa z was nawet nie wie w jakim mieście się urodził , nie zna przynajmniej 3 jego byłych klubów ale oczywiście wie wszystko o jego karierze , bo usłyszeli od kogoś że to pedał i takie tam a że mu zazdroszczą to wypisują to wszędzie gdzie się da , skoro potrafi wiele sztuczek technicznych to ma prawo się nimi popisywać skoro sam się ich nauczył.
      Zacznijcie coś sensownego robić w życiu a nie obrażacie innych za to że ciężką pracą coś osiągnęli.
      Chcecie wiedzieć coś o Ronaldo ??
      Macie poczytajcie sobie
      Historię Brandona opowiada Dan Gaspar, który podkreśla także, że Cris jest bardzo szczerą i troskliwą osobą. Zachęcam do przeczytania!

      "Nazywam się Dan Gaspar i chciałbym się z Wami podzielić historią o Cristiano Ronaldo. Jestem pewien, że nie znacie tej opowieści, a powinna zostać opowiedziana. Wierzę w przeznaczenie, historia ta jest przykładem, że się nie mylę. Pod powłoką supergwiazdy i celebryty znajduje się szczera i troskliwa osoba.
      Miałem przyjemność być zaproszonym przez Carlosa Queiroza, selekcjonera reprezentacji Portugalii, do sztabu szkoleniowego prowadzonej przez niego drużyny na eliminacje do Mistrzostw Świata. Pracowałem z Carlosem wcześniej i byłem dumny, że będę mógł uczestniczyć w przygotowaniach tej kadry.
      Niedługo potem zadzwonił do mnie dobry przyjaciel, John Moreira. John pracował w Star Goalkeeper Academy, inicjatywie, którą założyłem. On i jego rodzina to moi przyjaciele od wielu lat. Jego syn Brandon, który był świetnym piłkarzem, cierpiał na problemy z kolanem. Lekarze na początku myśleli, że to piłkarska kontuzja. Okazało się jednak, że Brandon miał raka kości (mięsaka kościopochodnego).

      Rodzina Brandona miała podjąć trudną decyzję - amputować nogę bądź wybrać chemioterapię w nadziei, że pozwoli ona pozbyć się raka. Pasją Brandona była piłka nożna. Myśl, że straci nogę była dla chłopaka druzgocąca. Nie mógł wyobrazić sobie życia bez jednej z kończyn.Rodzina zdecydowała się na chemioterapię.



      W czasie tego trudnego okresu John miał ze mną stały kontakt i regularnie informował mnie o stanie Brandona. Przytłoczyła mnie wiadomość, że chemioterapia nie była skuteczna, a na dodatek wystąpiły przerzuty raka na inne części ciała. Łączyła mnie z Johnem szczególna więź, więc czułem się zobowiązany być razem z nim w tych trudnych chwilach. Wsiadłem do samolotu i poleciałem do Toronto.

      Brandon był wyjątkowym chłopakiem. Powinienem go wspierać i dodawać odwagi, podczas gdy to on dał mi więcej, niż ja byłem w stanie dać jemu. Był spokojny, odważny, a jego dusza wojownika wypełniała dom spokojem. Był inspirujący. Mimo wielu straconych przez chorobę kilogramów i rurek dostarczających tlen, jego wątły głos zawsze mówił to, co należało mówić. Przekazał wszystkim, by się nie denerwowali. Powiedział też, że Bóg jest dobry. Miał tylko16 lat! To był podarunek od niego dla nas.
      Jego ojciec, John, powiedział, że Brandon miał kosz, w którym trzymał swoje marzenia. Jednym z nich był wyjazd na Old Trafford i zobaczenie trenującego Cristiano Ronaldo. Biorąc pod uwagę okoliczności, marzenie to było dalekie od spełnienia. Ronaldo był idolem Brandona, ale również wielu innych dzieciaków na świecie. Uważał, że Cristiano to najlepszy gracz na świecie. Plakaty pędzącego portugalskiego skrzydłowego, mijającego z łatwością obrońców, pokrywały ściany sypialni chłopca.






      John zapytał mnie, czy mógłbym spytać Ronaldo, czy ten zadzwoni do jego umierającego syna. Powiedziałem mu, że byłem w sztabie szkoleniowym Portugalii U-23 z Ronaldo w składzie tylko raz i szanse,że Cristiano będzie mnie nadal pamiętał są prawie zerowe, ale zrobię wszystko co mogę, by to załatwić. Tak bardzo chciałem spełnić marzenie Brandona. Był wyjątkową osobą i to była jedyna rzecz jaką mogłem dla niego i jego ojca zrobić.

      Zadzwoniłem do selekcjonera reprezentacji Portugalii, Carlosa Queirozai wyjaśniłem sytuację, w jakiej znalazł się Brandon. Pracowaliśmy z Carlosem nad wieloma projektami i znaliśmy się od wielu lat. Jesteśmy jak bracia. Powiedziałem Carlosowi, „Rzadko Cię o coś prosiłem,ale ta sytuacja jest wyjątkowa i wiele by dla mnie znaczyło, gdybyś mi pomógł, jako przyjaciel.”

      Carlos zapewnił, że zrobi wszystko co w jego mocy, ale nie może nic obiecać. Wiedziałem jednak, że jeśli ktoś może być w stanie pomóc rodzinie Brandona, będzie to Carlos Queiroz. Żeby skontaktować się z Ronaldo trzeba przedrzeć się przez masę ludzi– agentów, menedżerów, prawników itd. Może to trwać bardzo długo.

      Carlos zadzwonił do mnie tego samego dnia i powiedział, że misja jest bliska realizacji. Wiedziałem, że Carlos da sobie radę.
      Wiedząc że Brandon był fanem Manchesteru United, Benfiki oraz FC Porto zadzwoniłem do znajomych i spytałem, czy mogliby porozmawiać z Brandonem i dodać mu siły do walki z rakiem. José Moreira z Benfiki, Carlos Queiroz z Manchesteru oraz Vitor Baía z FC Porto zadzwonili do chłopaka, by wesprzeć go w wojnie toczonej o życie.



      Musiałem wrócić na Uniwersytet. "Jastrzębie" z Hartford grali mecz w sobotę wieczorem, więc poleciałem tam już w piątek.

      Sobota była wspaniałym dniem. Drużyna Uniwersytetu w Hartford pokonała Uniwersytet w New Hampshire, a John zadzwonił do mnie i powiedział, że Ronaldo skontaktował się z Brandonem. To była wielka ulga, wiedziałem jak wielkie znaczenie miało to dla chłopca. Ronaldo obiecał, że zadzwoni do Brandona następnego dnia.

      Dom Brandona był pełny jego przyjaciół niecierpliwie czekających na dźwięk dzwonka telefonu. Ronaldo nie zawiódł. Zadzwonił, czym ucieszył Brandona, jego rodzinę oraz przyjaciół. Manchester gra łw ten wrześniowy weekend na wyjeździe z Chelsea. Ronaldo obiecał, że wyśle Brandonowi swoją meczową koszulkę oraz buty. Chłopak był uradowany, ale najbardziej cieszył się z samego faktu rozmowy ze swoim idolem. "Nie mogę uwierzyć, że właśnie rozmawiałem z moim idolem, Cristiano Ronaldo. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.” Kilka dni później Ronaldo wysłał Brandonowi wiadomość pytając o samopoczucie.

      Brandon zmarł w wieku 17 lat, 3 października 2008 roku. Ronaldo wysłał podpisane przez siebie buty, oprawioną koszulkę oraz telegram z kondolencjami. W telegramie znajdowała się wiadomość, która bardzo poruszyła rodzinę Brandona. Brzmiała ona tak: „Prawdziwi mistrzowie to ci, którzy walczą do samego końca i tak zapamiętam Brandona.”




      Wróciłem do Toronto na czuwanie oraz pogrzeb Brandona. Wszystkie podarunki od Ronaldo leżały na trumnie. To było niesamowite.

      W lutym znowu odwiedziłem Toronto by poprowadzić zajęcia dla bramkarzy.John zaprosił mnie na przejażdżkę. Pojechaliśmy na grób Brandona. Zabrakło mi słów. Zobaczyłem wykonane z brązu buty i koszulkę Cristiano Ronaldo. Pod nimi wygrawerowane były słowa ostatniej wiadomości portugalskiego zawodnika.

      Carlos Queiroz powołał mnie do sztabu reprezentacji Portugalii,która przygotowywała się do meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata przeciwko Albanii, 6 czerwca 2009 roku, i na towarzyskie spotkanie z Estonią cztery dni później. Życie potrafi zaskoczyć,oczywiście przyjąłem zaproszenie. W drużynie był zdobywca nagrody Najlepszego Piłkarza na Świecie roku 2008, Cristiano Ronaldo. Wysokość jego transferu z Manchesteru United do Realu Madryt wyniosła rekordowe133 miliony dolarów.

      Gdy rodzina Brandona dowiedziała się o tym, że dołączę do sztabu reprezentacji Portugalii, zwróciła się do mnie z prośbą.Chcieli, aby Ronaldo złożył swój podpis na kilku rzeczach.Napisali także kartkę z podziękowaniami.



      Poleciałem do Toronto, by spotkać się z Johnem i odebrać przedmioty,które miałem przekazać piłkarzowi. Następnie wybrałem się do Lizbony na obóz treningowy reprezentacji. Minęło kilka dni,zanim podszedłem do Ronaldo. Dobrze wiecie, że wielu ludzi chce, by Cristiano dał im autograf, zrobił z nimi zdjęcie i tym podobne. Pewnego wieczoru byliśmy z Ronaldo blisko bufetu. Powiedziałem mu, że muszę się z nim podzielić pewną hi
      • Gość: dgdg Re: Wielki spór o plecy Ronaldo IP: 78.133.220.* 10.11.10, 23:48
        aha i ta troskliwa osoba powiedizała "ch... ci w dupe"??
        Not o rzeczywiście milutka duszyczka.
        Mam canal + oglądam wszystkie możliwe mecze. Ronaldo gra jak frajer. Jego sztuczki techniczne do gry nie wnoszą kompletni nic po za uśmiechami na twarzach Ozila który haruje na boisku. Tak samo śmieją sie Alonso i Khedira którzy są ojcami sukcesu Realu.
        To jest tylko i wyłącznie śmieszne co robią jego wielcy fani. Bronią pizdusia bo umie poodbijać piętkami na meczu. Bramki jakie Ronal;do strzela w Realu są najłatwiejsze. cr coś tam nie umie wziąć ciężaru gry na własne barki.
    • Gość: gosciu Wielki spór o plecy Ronaldo IP: 94.75.121.* 10.11.10, 10:40
      Zlatan zagrał w plecami w polu karnym i przyspieszyl tym akcję, z tego co pamietam to byla zmylka/asysta do strzalu

      Krystjano nieatakowany przy linii bocznej w sytuacji kiedy mogl przyjąć pilke jakkolwiek

      wniosek z tego taki, że nikt nie broni mu tak zagrywać, ale na pewno byla to typowa szpanerska popisówa
    • Gość: maniek Wielki spór o plecy Ronaldo IP: *.kalisz.mm.pl 11.11.10, 16:03
      ale afere robicie masakra hehe zagral kozacko a ze pajac sie do niego dojebal to mu odpowiedzial iscie po polsku h... ci w dupe i powienien dodac zal cie w dupe sciska bo zas bys takiego zagrania nie wymyslil hehehe ole :)
    • zenonn33 Wielki spór o plecy Ronaldo 11.11.10, 22:37
      Nie ma już ciekawszych tematów do poruszania niż plecy Ronaldo? Ciekawe jakie kontrowersje by wzbudził gdyby zagrał piłkę do partnera tyłkiem? Jak myślicie? :D
      • flyingmirro Re: Wielki spór o plecy Ronaldo 13.11.10, 00:03
        Można połączyć jedno z drugim i zrobić akcję dwójkową: plecami na tyłek kolegi. Biedni obrońcy. Takie upokorzenie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka