Dodaj do ulubionych

Hajto w Nuernberg

26.04.04, 23:38
Tomek w Polsce będziesz miał więcej kibiców niż w II Bundeslidze, zacznij grać dla przyjemności a nie dla pieniędzy (juz chyba swoje zarobiłeś??) i powalcz z Legią o mistrzostwo
Obserwuj wątek
    • Gość: hehe NIE WRACAJ!!! IP: 68.250.253.* 27.04.04, 00:14
      nie chce ci widziec drewniaku w reprezentacji, siedz i grzej lawe w schalke,
      mam dosc twoich kretynskich zachowan i boiskowego chamstwa... przyjda mecze w
      elminacjach i kolejny wstyd zwiazany z twoim bezmyslnym i tepym zachowaniem!!!
    • Gość: cyg@nek Zobaczymy IP: *.enformatic.pl 27.04.04, 00:30
      Wiem jedno: dopóki Hajto miał pewne miejsce na prawej obronie Schalke, to klub
      ten walczył o mistrzostwo Niemiec. A Schalke od dwóch sezonów nie ma pomysłu na
      grę. Nie rozumiem niechęci Heynkesa do Hajty (bo mam oczy a nie uprzedzenia).
      Hajto często zachowuje się prymitywnie i głupkowato, ale w większości meczów to
      świetny prawy obrońca. Do Polski jeszcze nie wróci, bo w Niemczech ma zbyt
      wysoką markę. Trener Wolf wie co robi, zna Hajtę a na Polakach nigdy się nie
      zawiódł (Krygier, Juskowiak, Krzyś Nowak, Krzynówek, Kukiełka). Norymberga w I
      lidze na Hajtę będzie mogła liczyć. Oddajmy Tomkowi sprawiedliwość: zależy mu
      na reprezentacji, a w klubach niemieckich szedł w górę i przynosił chwałę
      polskiej piłce.
      • Gość: bazyliszek Re: Zobaczymy IP: *.chello.pl 27.04.04, 01:09
        to nie tak. Schalke miało kilka lat temu rzeczywiście świetny sezon i było o
        krok od mistrzostwa. ale to było po prostu wszystko co mogła osiągnąć tamta
        drużyna. w następnych dwóch sezonach grając identycznym składem, z Wałdochem i
        Hajtą w pierwszej jedenastce, zajmowali coraz dalsze pozycje w tabeli. Wałdoch
        wypadł ze składu z powodu kontuzji, a Hajto z powodu słabszej formy, a nie
        uprzedzeń trenera. no i chyba trochę przesadzasz pisząc, że od czasu gdy Hajto
        nie gra w pierwszej jedenastce "Schalke nie ma pomysłu na grę". Hajto w
        minimalnym stopniu kreował grę Schalke...
        mnie to przypomina historię z parą stoperów Liverpoolu Hyypia-Henchoz. w
        apogeum formy, bazując na świetnym zrozumieniu i przygotowaniu fizycznym byli w
        stanie dociągnąć Liverpool do wicemistrzostwa. ale drugi raz tak udanego sezonu
        już nie mieli...
    • Gość: Pamiętliwy Re: Hajto w Nuernberg IP: 157.25.125.* 27.04.04, 12:25
      "Chcę grać, bo ciągle zależy mi także na reprezentacji i marzę, by
      ukoronowaniem mojej kariery był występ na mistrzostawach świata w Niemczech -
      mówi Tomasz Hajto".

      Panie Hajto, ukoronowaniem pańskiej kariery było zdeptanie Joao Pinto w Korei.
      Proszę, daj sobie spokój z reprezentacją
      • Gość: koneser HAJTO TO SZMATA IP: 158.75.29.* 27.04.04, 17:35
        jestes hanba reprezentacjo polski, masz szmal to kup kiosk i sprzedaj fajki,
        ale nie powinies reprezentowac polske, wstydze sie gdy widze ciebie w
        reprezentacji, jebac janasa i wszystkich tych ktorzy powoluja do reprezentacji
        przestepcow zeby reprezentowac nasz narod, jestes nikim, nic nie osiagnalesz w
        pilce, grasz w bardzo slabej lidze jaka jest bundesliga(patrz wyniki w
        pucharach evropy), wypierdalaj

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka