Dodaj do ulubionych

Ekstraklasa. Rozpad Legii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 18:05
LEGLAAA LEGLAAA WARSZAWAAA!!!

utrzymajcie taka forme, to na lazienkowskiej WISLA spusci wam takie baty jak jesienia!!

szkoda, ze do strefy spadkowej jednak tak daleko, radbym widziec legle w 1 lidze.
Obserwuj wątek
    • Gość: ek Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.c193.msk.pl 03.04.11, 18:14
      fanatycy Legii z warszawskich mediow dalej ślepi.Radowić nie zrobil slalomu,zrobil zwod.Jeżeli w 1 polowie to byl najlepszy mecz Legii w sezonie,to swiadczy to o miernocie tej druzyny.Dybalski rzecz jasna zapomnial dodac że Ruch mógł i powinien wygrac mecz zdecydowanie wyżej.Legia prezentuje poziom taki jaki prezentuja jej fani z medialnej warszawki,czyli mniej niz zero.Kibole na stadionie kolejny raz pokazali że są najbardziej chamscy w polsce.I na nic sie zdają opisy popisow kiboli z innych klubow ktorymi karmi na warszawka,a robi to tym cześciej im cześciej rozrabiaja kibole z ich ukochanego klubu.Od chamstwa na Legi trzeba odwrocic uwage.
      • antropoid Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii 03.04.11, 18:29
        Gość portalu: ek napisał(a):

        > Dybalski rzecz jasna zapomnial dodac że Ruch mógł i powinien
        > wygrac mecz zdecydowanie wyżej.

        Masz rację. Gdyby zamiast Ruchu grała w tym meczu jakaś bardziej klasowa drużyna, to spuściłaby Legii w jej własnej twierdzy łomot stulecia, większy niż kiedyś Bayern w PUEFA (7-3).
        Skorża nieźle zaczynał karierę trenerską, ale teraz z każdym sezonem ta kariera zamienia się w dramat. Pierwszym sygnałem było przygotowywanie Wisły dopiero na III rundę el. LM, gdy tymczasem już w II ośmieszyła ich Levadia. Teraz Skorża tak wytrenował drużynę, że gra ona tylko w pierwszych połowach - po przerwie już tylko słania się na nogach...







    • Gość: kibol Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.icpnet.pl 03.04.11, 18:30
      Litar by Cię spacyfikował łysy!
    • Gość: piotr Skorza IP: 78.149.123.* 03.04.11, 18:37
      korza juz Wisle udowodnil chyba wszystkim, ze choc mily z niego chlopak, to trenerem nie ejst zadnym. Zawsze po kazdej przerwie jego druyny przegrywaja wszystko i ze wszystkimi, on poprostu nie ma zielonego pojecia, jak przygotowac druzyne do sezonu, ale to nie jest jego wina, tylko debilnych dziennikarzy, ktorzy z braku wiedzy, umiejetnosci, talentu i profesjonalizmu czepiaja sie tanich sensacji.
    • martinela1004 [...] 03.04.11, 18:40
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: prof Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.11, 21:58
        martinela czy jak ci tam... wiesz co czytasz? wiesz może co piszesz i w jakim temacie? twoje psie klocki to twój z.a.s.r.a.n.y problem, jaraj się nim na forum przyjaciólki nie tutaj
    • Gość: barca Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.static.hnet.pl 03.04.11, 19:38
      wpuścić młodych chłopaków z MESY nieskażonych niczym złym, którzy sa ambitni. czy oni zrobia tak dużo gorszy wynik? ale ich gra nie będzie budzila przekleństw.
    • Gość: Curtis50 Rzeźniczak IP: *.toya.net.pl 03.04.11, 19:52
      Masz na co zasłużyłeś, sprzedałeś się jako łodzianin żeby zostać bananowym wieśniawiakiem :)))
    • Gość: bamshe Odstrzelic gnoja i do worka foliowego IP: *.toya.net.pl 03.04.11, 20:18
      a potem w Kabatach zakopac, kilku sie zakopie i spokoj bedzie z chwastami których media nazywaja kibolami.
    • Gość: ds Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 20:28
      No proszę: główna strona portalu GW i aż trzy artykuły o jakiejś Legii...
    • Gość: VARS Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.dsl.bell.ca 03.04.11, 21:23
      Jestem kibicem Legii juz pol wieku ale tak grajacej druzyny nigdy nie widzialem. Mysle , ze Legia nawet w obecnym skladzie moze grac duzo lepiej ale nie prowadzona przez Skorze. Najwyzszy czas na zmiane trenera bo jak widac zupelnie zatracil kontrole nad druzyna a wlasciwie zlepkiem 11-stu graczy. Trzeba pomyslec o trenerze z zagranicy bo szaflowanie tymi , ktorzy teraz maja prace w "ekstraklasie" do niczego dobrego nie doprowadzi. Blagam !! Nie czekajcie do zakonczenia sezonu bo wtedy nowy "niby" trener bedzie mial znowu usprawiedliwienie, ze nie mial czasu na przygotowanie zespolu.
    • lw73 w główkach się poprzewracało 03.04.11, 22:29
      Gwiazdeczkom w główkach się poprzewracało zagrali 30min i potem panowie piłkarze już oddychali rękawami.
      Kibicuje Legii od 25lat i jeszcze takiego dna nie widziałem.
      Nawet jak bronili się przed spadkiem to przynajmniej w pucharach ładnie grali.
      Teraz nic zero dno wszyscy do wymiany
    • Gość: wtf Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.dynamic.mm.pl 03.04.11, 22:43
      Nagłówek zawiera błąd logiczny. Jak moze 'dziac się fatalnie' skoro mamy 'rozpad legii' ? przecież to wesoła nowina jest!
    • Gość: 19R20 Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.static.sitel.net.pl 04.04.11, 16:44
      Ruch ma więcej mistrzostw niż Legia, w poprzednim sezonie zajął wyższe miejsce w lidze (notabene wyrzucając Legię z Ligi Europejskiej) a także ograł Legię w PP, a po komentarzach czytam że Legia przegrała z jakimiś ogórami z 7 ligi... ehh warszawska mentalność
      • Gość: lw73 Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 18:37
        A w pucharach ruch zawojował LE pokazał klase
        • Gość: 19R20 Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.static.sitel.net.pl 04.04.11, 19:23
          Ruch 2 przeciwników odprawił z kwitkiem, zarzynał się na Austrii Wiedeń.
          Legia by pewnikiem przegrała już na początku z Szachtiorem...
    • Gość: (L)eon38 Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: *.xdsl.centertel.pl 05.04.11, 09:49
      Czas pokazał, że SKLW zrobiło ciężki błąd wchodząc w porozumienie z ITI. Jeszcze przed meczem z Arsenalem argumentowałem wówczas tutaj, na tym portalu w komentarzach, że za wcześnie na porozumienie i że to błąd. Pisałem i zaklinałem, że to kanał, że ITI boi się kompromitacji, bo będzie miało świecące pustkami trybuny nie tylko w meczu z Arsenalem, ale i na Ekstraklasie i cała Polska będzie leżała ze śmiechu z ITI, że to będzie wizerunkowa klęska ITI. Pisałem, że te bilboardy, syreni śpiew o nowym stadionie, nowej drużynie to ściema i kamuflaż ze strony krakowskich cwaniaków z ITI, aby przyciągnąć kibiców do kupienia karnetów i biletów, bo z piasku bicza nie ukręcisz i z tych grajków solidnej, markowej drużyny na miarę Tradycji Legii nie będzie. To wówczas obrzucono mnie tutaj, na tym portalu stekiem wyzwisk, że jestem sabotażystą, że nie chcę dobrej atmosfery na Legii, że muszę mieć wroga itp. Zbastowałem wówczas z tłumaczeniami, ale na koniec napisałem, iż brak wyników na tle pubudzonych aspiracji kibiców kampanią propagandową ITI o "nowym stadionie i nowej drużynie" skończy się frustracją i karczemną awanturą. W jednym się pomyliłem: zakładałem, że to będzie pod koniec rundy, gdy będzie wiadomo, że produkt piłkarskopodobny made in ITI nie zagra w eliminacjach do Ligi Europy (bo Mistrz Polski przy obecnej strategii ITI wobec Legii, to science fiction). Tymczasem frustracja kibiców już eksplodowała i wygląda na to, że relacje na linii: kibice-ITI wracają do punktu wyjścia, bo Staruch najprawdopodbniej nie tylko będzie miał zakaz, ale i sprawę. Poza tym "Gazeta Wyborcza" już od wczoraj jedzie po "kibolach Legii", więc de facto sprawa wróciła do punktu wyjścia. Nie chcę się napinać i wolałbym nie mieć racji pisząc jeszcze przed meczem z Arsenalem, że SKLW popełnia ciężki, bardzo ciężki błąd i należy przeczekać jeszcze sezon z bojkotem, przetrzymać ITI i dopiero po ich kompromitacji wizerunkowej i marketingowej siąść z tymi krakowskimi cwaniakami z ITI do stołu negocjacyjengo. Już wtedy widziałem, że ko(L)edzy z czołówki SKLW to kibice jak się patrzy, ale marnej jakości negocjatorzy i stratedzy, ale jeśli nie wytrzymali ciśnienia wówczas, to teraz chcąc nie chcąc muszą wziąć na barki współodpowiedzialność za wydarzenia, które już nastąpiły i w konsekwencji tego jeszcze wystąpią. Powtarzam raz jeszcze: tą kampanią propagandową o nowym stadionie i nowej drużynie oraz porozumieniem między zarządem klubu a SKLW rozbuchano wielkie nadzieje kibiców i w konsekwencji tego jest wielka frustracja i wielkie nerwy. Winę za obecny stan rzeczy w pierwszym rzędzie ponosi ITI, które skutecznie z roku na rok obniża sportowy poziom Legii, ale i SKLW. Co prawda w dużo mniejszym stopniu ponosi winę za te niezdrowe emocje, które mamy teraz, bo gdyby bojkot jeszcze trwał, to:

      1.) ITI byłoby już teraz na kolanach- kompromitacja marketingowa i wizerunkowa, bo na każdym meczu ligowym byłoby 2-3, no może 4 tys. kibiców i cisza na trybunach, a nie doping. Cała Polska leżałaby ze śmiechu nabijając się z ITI. SKLW miałoby doskonałą sytuację wyjściową do negocjacji, bo to byłby dowód, że bez nas, kibiców nie ma Legii i nie ma atmosfery na stadionie, a te napinki ITI o wymianie kibiców i rzekomej walce z chuligaństwem, to frazesy bez pokrycia;

      2.) Nie byłoby teraz tych frustracji i tej akcji Staruch-Rzeźnik. Przekaz medialny jest teraz taki, że winni są kibice, bo ITI słowa dotrzymało, ba! wspaniałomyślnie darowało zakaz Staruchowi (tak wczoraj mówił Stec z jeszcze jednym dziennikarzyną z GW), a ci złamali umowę. Znowu media mają używanie, że kibice Legii to bandyci, a ITI teraz zamiast być rozliczane z efektów ich obecności przy Ł3 i tłumaczyć się, że sportowo zabijają nam klub, to może odwrócić uwagę od swojej nieudolności, by nie rzec sportowego sabotażu względem Legii i krzyczeć o "bandytach na trybunach".

      Takie są efekty błędu SKLW w postaci podpisania porozumienia jeszcze przed meczem z Arsenalem. Pisałem wówczas, że tak się to skończy. Tak się składa, że zawodowo zajmuje się takimi sprawami jak socjotechnika przekazu informacyjnego i z takimi ludźmi jak ci krakowscy cwaniacy z ITI mam na codzień do czynienia i muszę sobie z takimi delikwentami jakoś radzić. Nie było więc żadną sztuką, aby dojrzeć w działaniach ITI wpuszczanie kibiców Legii w kanał. Dlatego razem z kilkoma ko(L)egami po szalu nadal prowadziliśmy bojkot i spokojnie czekaliśmy na rozwój wydarzeń. Powtarzam tylko, że jedna rzecz mnie zaskoczyła: to, że tak szybko się to stanie. Wolałbym wówczas, przed meczem z Arsenalem pisząc, że tak się to skończy: słabą grą produktu piłkarskopodobnego made in ITI i wielką frustracją kibiców być złym prorokiem, bo marzy mi się normalny właściciel naszego ukochanego klubu, gra w Lidze Europy (przynajmniej) i to, żeby nie było takich cyrków jak teraz, że przyjeżdżają ogórki z Chorzowa, Bełchatowa czy innego miasta i leją nas naszym stadionie jak chcą. ITI jakie jest każdy widzi. Prosić Boga, żeby odeszli z naszego klubu jak najszybciej, bo sportowe wyniki Legii nie są ich priorytetem i to widać gołym okiem analizując ich obecność od kilku lat. Dlatego jedynym batem na ITI jest bojkot meczów i puste trybuny. Zmiękną (albo daj Boże odejdą) jak zobaczą, że w kasie im się nie zgadza, bo kibice na mecze nie chodzą i cała Polska z nich się będzie śmiała, że stadion świeci pustkami. Pozdrawiam.
      • Gość: edd Re: Ekstraklasa. Rozpad Legii IP: 82.108.74.* 06.05.11, 14:40
        dużo słów szkoda tylko, że bez sensu.
        Z Twojego wywodu wynika, że kibic ma prawo lać zawodników i innych kibiców dlatego, że czuje się oszukany przez ITI. Gratuluje logiki. Ty jak idziesz do sklepu i kupisz ciastka, które Ci nie smakują to też idziesz nalać sprzedawce?
        Jak się kibicom nie podoba to niech zostają w domu.
        Możesz mi tylko powiedzieć co Staruch robił w miejscu, w którym nie powinno go być i dlaczego ochrona pozwoliła mu po prostu odejść po zajściu? Nie powinien zostac zatrzymany?
        otóż powiem Ci. Powinien zostać zatrzymany i w tym tunelu dostac baty to by zmądrzał a tak to biedulek będzie miał sprawe w sądzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka