cdff
09.06.11, 23:08
A ja się pytam GDZIE kur..a był ten świetny doping, o którym ci dwaj idioci bredzili przez cały mecz?!? To nieskoordynowane mruczenie przez góra 50% czasu??? Chyba dostali zalecenie z góry, żeby budować klimat na siłę. Czwarta minuta, ledwie nasi kopnęli piłkę kilka razy, trybuny ledwie coś zarzęziły a ci już pieją z zachwytu. Żenada. Odnośnie gry umiarkowanie pozytywne odczucia,na tle Francji tragedii nie było.