Dodaj do ulubionych

A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu?

11.10.11, 10:23
Co za maruda! Wszystko źle i nie tak jak trzeba! :-D
Obserwuj wątek
    • whitenabuchodonozor A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:25
      panie Andrzeju, myślisz moimi myślami
    • bromva Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:32
      Głogowska była zrobiona nakazem Unii ?? Skąd ten idiota się urwał? Myślałem, że niepodległość straciliśmy dopiero po podpisaniu traktatu lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego.
    • borluuk A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:34
      "Mówi się o Malcie (..) Czy nie można zrobić dodatkowej ścieżki lub podzielić istniejące na te dla rolkowców, dla rowerzystów, dla biegających i wreszcie dla spacerujących?
      Tam jest taki podział!!! Przynajmniej od strony galerii malta (najbardziej ruchliwej). Problem w tym, że spacerowicze go nie przestrzegają. Ścieżka (bliżej Baraniaka) jest zamknięta dla ruchu pieszego (słabe oznakowanie - znaki przy wejściu na ścieżkę od strony Jana Pawła), ścieżka bliżej jeziora i trochę poniżej pierwszej ścieżki jest zamknięta z kolei dla rowerzystów i rolkarzy.
      • gatuzi Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:38
        Drogi Andrzejku a nie przyszło Ci do głowy ze gdyby nie Euro nie byłoby tych wszystkich inwestycji drogowych ,piszesz ze to trzy mecze owszem ale kibice wyjada a infrastruktura pozostanie dla mieszkańców w tym i dla Ciebie .Termy powstały jako ostatnie , ale sa i najnowocześniejsze i największe , tak lubimy porównywać się z Wrocławiem , przy Termach to baraczek :)Generalnie marudzisz strasznie
        • cehaem Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:17
          gatuzi napisał:

          > Drogi Andrzejku a nie przyszło Ci do głowy ze gdyby nie Euro nie byłoby tych ws
          > zystkich inwestycji drogowych ,piszesz ze to trzy mecze owszem ale kibice wyj
          > ada a infrastruktura pozostanie dla mieszkańców w tym i dla Ciebie .

          Te inwestycje i tak musialyby powstac. Ich zwiazek z Euro jest niski-zaden.

          > Termy powstały jako ostatnie , ale sa i najnowocześniejsze i największe , tak lubimy poró
          > wnywać się z Wrocławiem , przy Termach to baraczek :)Generalnie marudzisz stras
          > znie

          Budowac termy i taki stadion w Poznaniu to mniej-wiecej to samo, jak przypinac wypolerowane ostrogi do zagnojonych i dziurawych butow. Tak, fajnie jest miec miejskie kapielisko, z ktorego wielu i tak skorzystac moze co najwyzej sporadycznie, bo ich na nie po prostu nie stac.
        • dk7000 Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:21
          A tobie nie przyszło do głowy, że wiele z tych inwestycji jest robionych pod stadion, a nie dlatego że faktycznie są jakoś potrzebne i jednocześnie nie realizuje się inwestycji, które są potrzebne o wiele bardziej? Nie przyszło ci do głowy, że sama budowa stadionu, koszty kredytów i wynikające z tego zadłużenie miasta sprawi, że w kolejnych latach wiele inwestycji bardzo potrzebnych nie będzie realizowanych? Gdyby wziąć te wszystkie pieniądze i zainwestować je faktycznie mądrze, poprawiając realnie komfort życia w mieście bez Euro, infrastruktura także by pozostała, nam żyło by się lepiej, a długofalowo przyniosło by to realne korzysci finansowe, zamiast gruszek na wierzbie w postaci 3 dniowych turystów,
          • po-chwa_lony Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 12.10.11, 00:20
            dk7000 napisał:
            > A tobie nie przyszło do głowy, że wiele z tych inwestycji jest robionych pod st
            > adion, a nie dlatego że faktycznie są jakoś potrzebne i jednocześnie nie realiz
            > uje się inwestycji, które są potrzebne o wiele bardziej? Nie przyszło ci do gło
            > wy, że sama budowa stadionu, koszty kredytów i wynikające z tego zadłużenie mia
            > sta sprawi, że w kolejnych latach wiele inwestycji bardzo potrzebnych nie będzi
            > e realizowanych?

            DOKŁADNIE i w 100%!!!!
    • szmecierecie Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:34
      Nie budują a jak budują to źle bo w korkach się stoi.
      Nic się nie budowało - źle, dużo się buduje - też źle.

      Nie rozbudowują drogi gdzie nie trzeba - źle, rozbudowują drogę, gdzie trzeba - źle.

      :-)
    • niespodziewany22 A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:34
      chyba nie tylko w poznaniu sie przesadza........w warszawce przez 20 lat NIKT nic nie odnawial ,a tutaj raptem znalazlo sie wapno i maluja nim dworce.........hm..............ale co pod spodem to nikogo nie obchodzi...........mial byc dojazd metrem na stadion ( ochydny zreszta) ale pani prezydent i tak dala do zrozumienia ze na czas meczow przystanek stadion bedzie zamykany ((!!!!!????) ), to ja sie pytam ,po licho planowac i budowac to cale metro skoro przystanki beda pozamykane ,a do konca budowy miasto sparalizowane??????????????...........prosze pokazac jedno miasto na swiecie gdzie cos takiego jest mozliwe..................NIGDZIE nie zamyka sie miast dla budowy czegokolwiek.................czy ktos obliczyl jaka jest cena stania pojazdow w korkach?...czy ktos policzyl ile czasu zwykly obywatel traci przez te ""budowy""????....................a co z tym ,NIBY , dbaniem o srodowisko naturalne ?........ile milionow ton zanieczyszczen dodatkowo wydobedzie sie przez to do atmosfery?.........................
      --------------moglbym jeszcze z godzinke ,co najmniej ciurkiem pisac o tych urzedniczych bzdurach....................
      ------------dodam tylko ze na czas meczow na stadionie warszawa ma byc CALKOWICIE odlaczona od swiata ,bo mosty trzeba zamknac zeby kibice mogli na stadion sie dostac.............................. OTO POLSKA PARANOJA.....................
    • l.george.l Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:43
      Miałem wrażenie, że kiedy wybrano Poznań na jedno z miast, w którym odbędą się rozgrywki EURO, był jedynym, który tu się pukał w czoło, zamiast ulec euforii wraz z gawiedzią. Ogromnie się cieszę, że nie jestem już osamotniony, a nawet jestem pewien, że sceptyków z każdym miesiącem będzie przybywać. Już mi żal Grobelnego, bo po EURO zostanie rozszarpany. Wydaje mu się, że robi dla miasta nieprawdopodobne cuda. Niestety, nikt tego nie doceni, bo kasa będzie pusta, po wyjeździe kibiców będzie straszyć stadion, którego nikt nie będzie w stanie utrzymać.
      • gatuzi Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:51
        Moze faktycznie powinieneś puknąć się w czoło i to najlepiej z rozbiegu .Za utrzymanie stadionu przez najbliższe 20 lat odpowiada Lech Poznań a nie miasto !
        • cehaem Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:13
          gatuzi napisał:

          > Moze faktycznie powinieneś puknąć się w czoło i to najlepiej z rozbiegu .Za
          > utrzymanie stadionu przez najbliższe 20 lat odpowiada Lech Poznań a nie miast
          > o !

          Glupi czy glupi celowo? Kwestie ewtl. przystosowan do zmieniajacych sie wymogow UEFA to przedmiot przyszlych negocjacji. Faktem jest, ze dochody ze stadionu pozwalaja na splate odsetek za zaciagniete kredyty. Czynsyz staly jest juz niewielki, a zmienny wynesie na poczatku 3,5%. Jesli miasto rocznie do reki dostanie za niego 1% wartosci inwestycji, to bedzie to sporo. A teraz pokaz mi przedsiebiorce, ktory przy takiej stopie zwrotu przeprowadzilby inwestycje...
          • gatuzi Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:20
            cehaem napisał:


            > Glupi czy glupi celowo? Kwestie ewtl. przystosowan do zmieniajacych sie wymogow
            > UEFA to przedmiot przyszlych negocjacji. Faktem jest, ze dochody ze stadionu p
            > ozwalaja na splate odsetek za zaciagniete kredyty. Czynsyz staly jest juz niewi
            > elki, a zmienny wynesie na poczatku 3,5%. Jesli miasto rocznie do reki dostanie
            > za niego 1% wartosci inwestycji, to bedzie to sporo. A teraz pokaz mi przedsie
            > biorce, ktory przy takiej stopie zwrotu przeprowadzilby inwestycje...
            Stadion nie był budowany z kredytu ,wiec jak się już silisz na eksperta to bądź nim do końca
            • cehaem Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:25
              Dziecko, dzieki wydatkowaniu pieniedzy na stadion trzeba bylo zaciagnac kredyty na jego czesc oraz inne inwestycje.

              Co nie zmienia faktu, ze nie wiesz, o czym piszesz. Do stadionu miasto bedzie dokladac dalej.
              • gatuzi Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:31
                Dziecko to ty lepiej pilnuj w szkole ojcze
                • cehaem Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:36
                  gatuzi napisał:

                  > Dziecko to ty lepiej pilnuj w szkole ojcze

                  Dlaczego po prostu nie przyznasz sie do tego, ze nie wiesz, o czym szwadronujesz i ze stadion wciaz bedzie przynajmniej czesciowo na garnuszku miasta, ktory "zarobione" pieniadze bedzie musial odkladac na remonty?
        • mp.1976 Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:30
          Lech ... za te śmieszne 3,5 miliona rocznej dzierżawy ? Tyle pewnie płacił MegaAvans za swój lokal w Browarze rocznie :) Już widzę jak Lech z własnej kasy wymienia murawę minimum 3-4 razy w roku za jakieś 200ty. EUR każdorazowo :) Kartoflisko będzie jak nic :) Lech to ma ... ale wielkie oczekiwania, i układ z Grobelnym że będzie za wszystko buliło miasto, czyli my, a szkoda :(
      • dr.europa Dokładnie tak to widze. 11.10.11, 10:53
        I mam nadzieje ze Grobelnego rzeczywiscia rozszarpia - mieszkancy tego zapuszczonego miasta, CBA, jakis niezawisly sad (nie poznanski) i koledzy z celi.
    • yugiri A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:58
      To ja odpowię Ci tak.
      Jesteś jak te marudy spod lotniska na Krzesinach. Wprowadzą się na działkę obok lotniska i zaraz do sądu, bo im samoloty przeszkadzają. Kpina.
    • bionek1 A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 10:59
      Jakim trzeba być ciężkim idiotą, żeby wyłączyć z ruchu dwa główne ronda w Poznaniu, jednocześnie ograniczyć ruch na dwóch następnych (Śródka i Rataje ze względu na inwestycje na Jana Pawła II) i to wszystko jednocześnie. Co zarząd miasta robił przez poprzednie dwa lata??
      Czy część tych remontów nie można było przeprowadzić w lipcu i sierpniu, przy nieco ograniczonym ruchu? I to wszystko ma tłumaczyć Euro. Trzy mecze i maksimum 150 tys gości przez trzy dni? Paranoja sięgnęła zenitu.
    • ann.oyed A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:11
      Rzeczywiście, skoro już wstrzymano przebudowę Roosevelta, należało przemyśleć sens ponownego budowania ulicy na palach z kompletnie niewykorzystaną przestrzenią pod spodem. Wprowadzenie tam tramwaju znakomicie zmieniłoby przestrzeń na powierzchni pomiędzy torami a linią zabudowy, i centrum miasta może byłoby mniej odcięte od zachodniej części miasta.
    • rockville A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:21
      Jezeli kogos stac na samochod , to powinno go stac na komorke. Czy tak trudno jest zadzwonic do pracy , i powiedziec , ze bedzie sie godzinke pozniej ? Ponad polowy ceny paliwa to podatek , wiec marudzenie z powodu korkow jest niepatriotyczne. Te kilkadziesiat ton benzyny spalonej codziennie w korkach poprawia bilans platniczy kraju !
    • mp.1976 A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:24
      oczywiście że przesadzamy, po euro zostanie nam stadionik, max w połowie zapełniony na ligowych meczykach, zero parkingów, korki jak były tak są, słyszy się że termy trzeba sprzedać by bubel na Bułgarskiej ratować ... Brawo, ale niestety ktoś tego niedouczonego prezydencika wybiera, a On już dawno powinien się wybrać ... na urlop !!! Niestety za Grobelnego Poznań z miasta nr. 3 w Polsce dzisiaj jest może w pierwszej 10-tce ... ale mamy stadion, w cenie prawie narodowego :)
    • pavn A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:27
      te 800 mln to tylko rozbudowa do tego trzeba dodać to co włożono wcześniej . W Poznaniu od wojny brakuje wiaduktów : Dębiec , Starołęka , Wola/ Golęcin . Śródmieście brudne i zaniedbane , coraz bardziej wyludnione . Prezydent twierdzi , że to trend światowy , ja myślę , że to tłumaczenie własnej nieudolności i braku wizji rozwoju miasta . Jak po wielkich bólach wybudowano jedną szkołę to dyr. zatrudniono po " po uważaniu " . VIII liceum - jedna z najlepszych szkół w mieście zostanie bez budynku bo miasto nie ma pieniędzy żeby uwolnić się od pazernych księży . Pomysłów prospołecznych brak. NIE , nie Jestem malkontentem tylko widzę co się wokół dzieje . Stadion - fajna rzecz ale są sprawy ważniejsze . Właściwa poznańska kolejność to najpierw chleb potem igrzyska . Odwrotna kolejność i fantazja w wydawaniu publicznych pieniędzy granicząca z niegospodarnością i brakiem zdrowego rozsądku jest mile widziana w centrum i na wschodnich obszarach naszego pięknego kraju .
    • poznanczyk-to-ja Ten rzekomy czytelnik to tchórz? czy zmyślony? 11.10.11, 11:31
      Jakże męczące są te artykuły w których nie poznajemy autora donosu. Przecież każdy normalny, uczciwy człowiek nie ma problemu żeby przedstawić się z imienia i nazwiska.
    • pozwin A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:37
      Zadziwiające jest, że w gospodarnym Poznaniu wydaje się grube miliony na szkółkę dla młodych bandytów (stadion), a tunel dla tramwaju buduje się w szczerym polu (Franowo) zamiast w centrum.
    • pawel.2501 A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 11:44
      Można się nie zgadzać z niektórymi wątkami wypowiedzi Pana Andrzeja ale co do marnotrawstwa pieniędzy i czasu poznaniaków zgadzam się całkowicie. Tak nie działają gospodarze a bałaganiarze. Tym ,którzy mówią o opłatach Lecha za stadion jako rzekomej uldze dla budżetu miejskiego proponuję proste wyliczenie ile kosztuje 20 letni kredyt na 800 mln i jaka jest rata roczna oraz porównanie wyniku z wartością opłat "wynegocjowanych" z konsorcjum Lecha.Za samą propozycję takiej "zyskownej" inwestycji wyleciałbym po 5 minutach z pracy. Prawdą jest także, że wybudowane, nowe drogi można policzyć na palcach jednej ręki. Podzielam także pogląd, że przyjdzie taki czas kiedy różne instytucje trzyliterowe ( i nie tylko) będą miały sporo zajęcia badając "osiągnięcia"prezydenta Grobelnego i jego kręgu zaufanych. Sprawa ST.Browaru to będzie przy innych przysłowiowy Pikuś.
    • jottsp przesadzamy z tym euro w Poznaniu 11.10.11, 12:31
      pod haslem przygotowan na Euro wyplukano fundusze na wszelkie inne przedsiewzieciaa w dodatku stadion stal sie przykrywka dla - juz nie chuliganstwa czy kibolstaw - a dla przetepcow, malata jest porazka - zostala juz pare lat temu przeinwestowa - jest tam i ZOO i tor regatowy i kino letnie i stok narciarski i galeria handlowa i sciezka rowerowa i hotel i plywalnai (w budowie ) i wyskosciowiec z apartamentami (ten ponoc nie przeszedl, ale - poczekajmy ...) - tylko kiepsko calosc sluzy mieszkancom (np. - czesto jest zamknieta sciezka ktora biegam - bo zawody) - wyglada jakby wladze chcialy zrobic tam sobie enklawe i odciac sie od miasta. Od wladz miasta oczekiwalbym budowy 3 - 4 plywalni "dla ludu" a nie eksklywnego osrodka dla wybranych, rozwoju komunikacji publicznej, oswietlenia ulic po zmierzchu (teraz sa dlugo ciemne bo miasto oszczedza na Euro), wyrzucenia galerii handlowych za miasto i ozywienia centrum przez cos wiecej nie knajpy na Starym Rynku i budowe pseudo-zabytku (gdy prawdziwe zabytki sie rozpadaja), ... liste mozna wydluzac bo zalegosci ciagan sie od lat
    • emissarius Re: A może przesadzamy z tym euro w Poznaniu? 11.10.11, 12:35
      agus4589 napisała:

      > to jest wielka szansa dla Poznania, bo wiele się już zmieniło,

      To mogła być wielka szansa dla miasta, ale chyba okaże się wkrótce, że nie do końca potrafiliśmy ją wykorzystać. Długo miałem nadzieję, że Mistrzostwa Euro będą dla miasta czymś w rodzaju PWK. Dziś już nie mam najmniejszych złudzeń, to się nie uda.

      Nie mam przy tym najmniejszych wątpliwości, że obecna ekipa rządząca będzie usiłowała ten stan rzeczy przekuć w sukces i już wkrótce dowiemy się, jakich to oszałamiających korzyści przysporzy miastu cały wysiłek jaki włożyliśmy w organizację trzech meczów.

      Spora część inwestycji realizowana w kontekście Euro ma bardzo luźny związek z organizacją mistrzostw, a ich cechą wspólną jest bałagan i wieloletnie opóźnienie. Najbardziej gorszący jest jednak sposób ich realizacji - głównie ze środków budżetowych, bez żadnego bilansowania.

      Mamy jeszcze kilka miesięcy do pierwszego meczu, ale chyba najważniejsze będzie to, co nastąpi po mistrzostwach. Kilka rozgrzebanych inwestycji, gigantyczny deficyt w miejskiej kasie, podwyżki, cięcia i ograniczenia, brak środków na pilne inwestycje i blokada nowych przez kilka lat.

      Wątpię, czy tę gorycz będzie w stanie zrekompensować mieszkańcom nowy stadion, zajezdnia tramwajowa która powinna już istnieć od minimum trzech lat, kiedy to sprzedaliśmy Gajową, albo wyremontowana - waląca się obecnie Kaponiera, czy przedłużenie PST na które czekamy 14 lat.
    • mmmmmm000 Pitu, pitu..... 11.10.11, 13:36
      Puszczenie tramwajów z Głogowskiej w Roosevelta to bardzo poważny wydatek wydatek finansowy. Drugie tyle, co przedłużenie Pestki wzdłuż Głogowskiej. Wszystko oczywiście można. Nawet całkiem zlikwidować tramwaje i zbudować metro. Pytanie kto za to zapłaci?!

      Trzeci pas w ul. JPII komplenie nic nie da. Problemem są skrzyżowania (ronda) hamujące skutecznie ruch. Teraz stoi się tam w korku na dwóch pasach, a miejsca dla jadących z tyłu (opuszczających wcześniejsze skrzyżowanie) jest dostatecznie wiele. Nie ma praktycznie utrudnień zjeżdżając z Krzywoustego czy z Baraniaka. W JPII samochody się bez problemu mieszczą. Jeśli coś należy poprawić, to przepustowość na rondach (Rataje i Śródka) np. poprzez budowę wiaduktów je "przeskakujących" dla jadących na wprost.

      Rozbudowa Grunwaldzkiej planowana była od lat. Jedyne zaskoczenie, to że zdecydowano się na to właśnie teraz.

      Co do Malty. Zdaje się, że jest to miejsce przeznaczone bardziej do rekreacji niż do wypoczynku biernego. Od spacerowania z wózkami są raczej parki. Wybudowanie kolejnego chodnika zabetonuje kolejny pas zieleni, a i tak korzystać będą z niego rolkarze, rowerzyści itp.
      Narzekanie na długi czas budowy basenów to trochę anachronizm. Bo niby co takie narzekanie miałoby zmienić? Cofnąć nas wszystkich w czasie? Ceny dla jednych wysokie, dla innych do przyjęcia. To jest zawsze kwestia dyskusyjna. Na pewno minęły już czasy, kiedy tego typu dobra były za darmo. To już nie wróci. Karnetów spodziewał bym się w momencie, kiedy mniej więcej ustali się już popyt na usługi kompleksu. W miarę spadku liczby klientów, spadać będą też ceny. Na pewno trzeba będzie wprowadzić jakieś formy zachęty. Tak działa marketing.
      Co do stadionu. W dziwnej firmie pan pracujesz. Ja mam zupełnie inne doświadczenia. Bardzo często się zdarza, że koszty inwestycji przekraczają wstępne szacunki. Podobnie zdarzyło się np. przy budowie trasy tramwajowej na Franowo. Wszystkiego nie sposób przewidzieć. osobiście uważam, że tańsza byłaby budowa zupełnie nowego obiektu, w zupełnie nowym miejscu niż rozbudowa stadionu Lecha. Jednak nie jest prawdą, że stadiony w Polsce buduje się szczególnie drogo. Wystarczy porównać koszt ostatnio oddanego do użytku stadionu na Ukrainie.
      Zgodzę się co do tego, że nie powinno się wszystkich inwestycji prowadzić w jednym czasie. Oznacza to wyższe koszty realizacji, ponieważ na rynku jest ograniczona liczba firm budowlanych i potencjalnych podwykonawców, dlatego ceny za usługi rosną. Pracę ma wykonany ten, który więcej zapłaci za usługę. Co więcej - trzeba ściągać firmy spoza Poznania, które podatki z zysku zapłacą w innych miastach. Paraliż miasta wpływna na interesy wszystkich miejscowych firm, które zarobią mniej, więc też zapłacą niższe podatki. Ptanie w jakim stopniu prowadzone inwestycje przyczynią się do rozwoju miasta. Wydaje mi się, że aż w tak wielkim.

      O imprezie p.t. EURO2012 pisałem już dawno i kilkakrotnie. Uważam, że zdecydowana większość inwestycji, prowadzona pod sztandarem tej imprezy jest zupełnie dla jej organizacji niepotrzebna. Powtórzę ponownie - wystarczyło zbudować Bułgarską dla przewozu kibiców z lotniska, oraz zmodernizować dworzec na Górczynie (nazwać dworcem "Stadion") i dobrze skomunikować go ze stadionem. Optymalnie byłoby zbudować stadion na Franowie niedaleko zjazdu z autostrady, urządzić dworzec "Stadion" na istniejących już bocznicach kolejowych, natomiast lotnisko skomunikować poprzez Bukowską S11 i A2. Ot całe wydatki na EURO. Oczywiście nie jestem przeciw wszystkim innym inwestycjom. Ale trzeba było je rozłożyć w czasie i nie szaleć.
      • pan.zaskroniec Re: Pitu, pitu..... 12.10.11, 22:51
        > Co do stadionu. W dziwnej firmie pan pracujesz. Ja mam zupełnie inne doświadcze
        > nia. Bardzo często się zdarza, że koszty inwestycji przekraczają wstępne szacun
        > ki. Podobnie zdarzyło się np. przy budowie trasy tramwajowej na Franowo.

        Już wiem w jakiej formie pracujesz - finansowanej z budżetu, autor mial na myśli normalną firmę tj. samofinansującą się.
        Jeśli jako przykład źle skalkulowanej inwestycji podajesz tramwaj na Franowo to potwierdzasz tylko nieudolność urzędasów przygotowujących inwestycję pod tytułem stadion miejski. Mechanizm jest ten sam i ludzie ci sami, widać stadion ich niczego nie nauczył.
    • gajzol Przesadzamy z tym euro w Poznaniu!!!!! DOŚĆ!!!!! 11.10.11, 17:09
      ja też jestem poznaniakiem z długoletnim stażem a mówiąc więcej - nasza rodzina mieszka tu od czasów Wilhelma I (prawie jak Wilhelma Zdobywcy :-) i zostawiła w nim naprawdę wiele śladów - myślę, że pozytywnych. I tym bardziej zgadzam się z autorem - to co wyprawiają nasze "cudowne" władze ( i klasa urzędnicza w ogóle) to festiwal czystej głupoty i lekceważenia życia obywateli dla spełnienia zachcianek własnych i małej garstki "ulubieńców". Pracuję w branży usługowej - musimy jeździć po mieście do miejsc wykonywania pracy... I zamiast jeździć stoimy - nasze efekty pracy od kilku tygodni spadły o połowę!!! I oczywiście dla urzędasków jest to po prostu "mój problem" - oni mają z czego żyć - płacimy im podatki. Czy nie ma metody by za ich złą pracę nie płacić im - jak my coś źle zrobimy to klient nam nie zapłaci! I jeszcze zażąda odszkodowania za straty - my też powinniśmy zażądać odszkodowania za stracony czas, nerwy.... Może spróbujemy wreszcie się zorganizować i powiedzieć jak bardzo mamy dość tej ekipy????
    • barcelonalover Stadiony to przekret 12.10.11, 12:01
      Władza pod pretekstem budowy stadionów wyprowadziła GIGANTYCZNE pieniadze do swoich kieszeni naiwni Polacy.Tak to jest jak rzadzi jedna sluszna partia bez kontroli mediow.Za 10-20 lat wypłynie jak was zrobiono na szaro, beneficjenci beda w tym czasie wypoczywac na hawajach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka