Dodaj do ulubionych

Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 08:27
Usłyszałem wczoraj podczas meczu dwa przeinaczenia, a może było ich więcej.
Morientes występuje w finale od 1998 regularnie co dwa lata, z różnym
skutkiem.
Siedem lat Francja czekała na dwie drużyny w finale.

A prawda jest taka, że Morientes występował w 1998, 2000 i 2002 i skutek był
ten sam - zawsze wygrywał, a po raz ostatni francuskie drużyny grały w finale
w 1996 (Paris Saint Germain w PZP i Bordeaux w UEFA), a zatem osiem lat temu.

Co ciekawe oba te lekko zmienione fakty redaktor Szpakowski przytaczał po dwa
razy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sprinter Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: 212.191.66.* 27.05.04, 12:55
      Co fakt, to fakt, ale i tak najbardziej mnie rozwalił komentarz:
      Arena of Champions i mecz "czempionsów"!!
      • Gość: Duncan Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 13:52
        Nie, najlepsze było:
        Nie gra już galaktyczny Real, stratosferyczny Milan, niebotyczny Manchester ...
        Ja pierdziele ...!
        Za to ostał się schizofreniczny komentator.
        • Gość: Hipcio Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.aster.pl 05.06.04, 14:45
          Palant jesteś i się nie znasz. Sam jesteś schozofreniczny.
      • jjadczak Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał 27.05.04, 23:29
        mnie rozwalił tekst: to trzeci finał rozgrywany w niemczech, drugi był w
        monachium w 93, a pierwszy w 82 w... rotterdamie.
        • Gość: Duncan Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 09:20
          Tak. To też było.
    • Gość: liczydło Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:22
      > Siedem lat Francja czekała na dwie drużyny w finale.
      ...
      > a po raz ostatni francuskie drużyny grały w finale
      > w 1996 (Paris Saint Germain w PZP i Bordeaux w UEFA), a zatem osiem lat temu.

      No to policz dobrze:
      Czekalła w latach: 1997,1998,1999,2000,2001,2002,2003 - razem SIEDEM

      pozdrawiam
      • Gość: Duncan Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 12:02
        No więc wyobraź sobie, że potrafię liczyć.
        Jak myślisz ile lat minęło od maja 1996 do maja 2004 ?
        Dla ułatwienia zapiszę to tak:
        2004-1996=?
        • Gość: Rut Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.otvk.olawa.pl 28.05.04, 13:15
          Mnie najbardziej rozbawił tekst z Euro 2000 w meczu Rumunia- Anglia 2:1.
          Cytuje " Contra znakomicie gra z kontry". Albo zamiast Sherarer to Szira.
          • Gość: Duncan Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 13:19
            Taaaaaaaa !
            Z tym że Rumunia - Anglia było 3-2.
            • Gość: Rut Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.otvk.olawa.pl 28.05.04, 13:25
              Nie wazne ile bylo. Wazne kto komentowal.
    • Gość: Rut Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.otvk.olawa.pl 28.05.04, 13:28
      Nie wazne ile bylo. Wazne kto komentowal....
      • Gość: grek Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.noname.net.icm.edu.pl 02.06.04, 16:02
        Az przykro sie robi czytajac te zarzuty.
        Tak naprawde to red. Szpakowski jest jedynym polskim komentatorem pilkarskim.
        Zapewne jeszcze dlugo nikt nie dorowna mu w tworzeniu klimatu i atmosfery
        pilkarskiego swieta. No chyba, ze ktos woli sztuczne podniecenie Joncy i
        Iwanskiego, czy kompletna nieznajomosc tematu Basalaja.
        • Gość: Duncan Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:30
          Aaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!
          Kogo !!!!!!!??? Iwańskiego !!!!!!???
          Może chodzi ci o Iwanowa ?
          No a poza tym wszystkim zgadzam się, że Szpakowski jest jednym z najlepszych w
          Polsce komentatorów piłki nożnej i dobrze, że wrócił ...
          • Gość: Miklos Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.aster.pl 05.06.04, 14:48
            To dlaczego go krytykujesz. Niech się myli, każdemu się zdarza. Ale mecze
            komentowane przez niego mają niepowtarzalną atmosferę.
            • Gość: jlive Re: Jak Szpakowski Dariusz fakty zmieniał IP: *.acn.waw.pl 08.06.04, 11:01
              ja też uwielbiam szpaka.qrcze,chyba nikt tak jak on nie cieszy się z gola.no i
              te smaczki "jeden z wyróżników" lub ostatnio mój ulubiony "nie ma powodu by się
              frasować,gdy sie zdobyło mistrzostwo świata".miodzio...z niecierpliwością
              czekam na euro :D
    • klara-klara Mnie zawsze śmieszy... 05.06.04, 20:13
      jak D. Szapakowski mówi o liczbie ludności na stadionie lub oglądających TV..Osatnio rzekł, że ostatnie MŚ oglądało 29 miliardów ludzi na całym świecie...Kiedyś powiedział, że na jakimś satdionei jest 4 miliardy ludzi...
      Hihi moze to pzrez denominację??
      Ja tam go lubię.
    • Gość: SF A nazwiska IP: 212.160.146.* 08.06.04, 14:07
      Niedawno dzięki panu Darkowi dowiedziałem się, że w Arsenalu gra jakaś Wiera.
      Szkoda że nie w Newcastle, bo mogłaby podawać do Sziry :)

      A poważnie, to koleś jedzie tylko na rozpoznawalnym głosie i autentycznych
      emocjach, bo warsztat ma kiepściutki. Języki zna bardzo słabo, zmyśla
      wydarzenia na boisku i upiera się przy swojej wersji, no i sadzi ciągle te
      plotki o pozaboiskowym życiu piłkarzy albo o tym kogo widać na trybunach, gdy
      tymczasem akcja trwa w najlepsze.
      To ostatnie wziął chyba od pseudofilozofa Szaranowicza - specjalizacja skoki
      narciarskie i opowiadanie o połowie rodziny każdego ze skoczków.
      • Gość: grek Re: A nazwiska IP: 81.210.125.* 08.06.04, 21:10
        tradycyjnie w obronie red. szpakowskiego, musze zareagowac.
        rozpoznawalny glos, autentyczne emocje. zgadzam sie.
        warsztat - wcale nie odbiegajacy od normy. przykladowo basalaj przyglada sie
        numerowi na koszulce zeby rozpoznac pilkarza.
        zmysla wydarzenia na boisku - nie, nie. zupelnie sie nie zgadzam. on wlasnie
        jako jedyny prawidlowo odczytuje wydarzenia na boisku.
        jezyk zna slabo - zaden argument. inni wcale nie znaja lepiej.
        plotki o pozaboiskowym zyciu - wybacz, ale nie dostrzegam dysproporcji miedzy
        komentarzem meczu, a dygresjami. wszystko jest w dobrych proporcjach.
        to wszystko. radzilbym bardziej przemyslec kwestie zanim sie wypowiesz.
        pozdrawiam.
        • Gość: SF Re: A nazwiska IP: 212.160.146.* 09.06.04, 12:34
          Ależ to była przemyślana wypowiedź. To, że Basałaj czy Zydorowicz nie
          przewyższają pana Darka, nie znaczy, że jest on dobry. Zwłaszcza, że Borek czy
          Kołtoń choć również mają wpadki i irytujące powiedzonka, są od Szpaka
          merytorycznie lepsi. Nie wiem kto tam komentuje piłkę w Eurosporcie, ale tam
          także komentarz jest merytoryczny, bez irytujących wtrętów i ozdobników. I jest
          tak od lat, nawet gdy jeszcze nie było wersji polskiej tego programu - widać
          standard firmowy :) Zaznaczam, że mówię tu o piłce, bo inne dyscypliny są
          różnie komentowane ...

          Prawidłowe odczytywanie zdarzeń? Ile to już goli, których nie było p. Darek
          obwieścił. Ilu ludziom niewłaściwie przypisał kartki czy bramki, że o zmianach
          nie wspomnę.

          Język słabym argumentem. Wolne żarty, przecież mówimy o komentatorze. O
          imprezach międzynarodowych a nie zawodach w pluciu na odległość w Koziej Wólce.

          Dygresje w dobrych proporcjach? Hmmm, no skoro tak uważasz ... to już
          zdecydowanie subiektywna kwestia, więc sprzeczał się nie będę.

          pozdr.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka