Gość: abolish uefa
IP: *.fnj1.hawkcommunications.com
23.06.04, 04:06
ciekawe gdzie sie podzialy idee fair play,jesli nawet najglupszy
polski buk-macher wiedzial jakim wynikiem zakonczy sie to spotkanie
dlugo przed rozpoczeciem.
i poco rozgrywac jakies tam mecze wmawiajac ludziom czekajace ich emocje
jesli wszystko da sie zalatwic przy zielonym stoliku?
btw polakowatych byznesmenow zwanych bukmacherami nie da sie latwo nabrac na
plewy, jak innych w mniej cwanej europie ktorzy jak donosi BBC potracili
sporo forsy gdyz masa ludzi postawila na 2:2 ..
ani chybi to dawni cinkciarze albo ich potomkowie heh